Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3191 3 sierpnia 2016, 9:59

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Cześć dziewczyny 😊 jak dzionek i samopoczucie? Mnie coś od rana brzuszek twardnieje. Dziś zaczyna się 37 tydz jeszcze tydzień i mogę rodzic dziś skompletowalam komplet dokumentów odebrałam wynik gbs I jest ujemny ciesze się ogromnie 😊






Zgłoś nadużycie #3192 3 sierpnia 2016, 10:16

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczyny, u nas dziś zaczyna się 38 tc więc ciążę mamy donoszoną, czekam już tylko na wynik gbs, chce go mieć zanim pójdę rodzic bo po co mi dodatkowo niepotrzebny antybiotyk. Byłam wczoraj na ktg, tylko kilka skurczy się narysowało. Nie wiedziałam że badanie tak długo trwa. Strasznie się wynudzilam. Widziałam też oddział polozniczy. Jest 5 jednoosobowych sal porodowych, bardzo ładne, duże, odnowione. Jest sala do porodu w wodzie z wielką wanną jak jacuzzi :-) , sala z kołem Roma, podobno daje duży komfort i możliwość przyjmowania wielu pozycji. W każdej sali jest łazienka, są drabinki, worki sako i piłki. Ja bym chyba chciała rodzic na zwykłym fotelu do porodu. Jakoś boję się kombinować. Sale poporodowe są dwuosobowe, każda ma swoją łazienkę. Można na noc oddać dzidziusia do pielęgniarek i przynoszą tylko do karmienia. Ogólnie bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie ten oddział ale żebym się nie mogła doczekać na poród jak Buba to raczej bym nie powiedziała ;-) nie mogę się doczekać kiedy będę już po :-) Wczoraj robiłam też mocz i morfologie i wyniki idealne. Płytki mi tylko spadły z 388 na 280 ale nadal z dużym zapasem w normie. Buba może do Ciebie powedrowaly bo umawialysmy się że Ci oddam ;-)
Tysia Ty jesteś zdecydowana na poród w wodzie?
Lorelei takie szybkie akcje to raczej na filmach :-) owszem zdarzają się ale myślę że to rzadkość
Dziewczyny a czy Wy monitorujecie ruchy dziecka? Zapytał mnie wczoraj o to lekarz w szpitalu i kazał wybrać trzy albo dwie (juz nie pamiętam) dowolne pory dnia i przez godzinę liczyć ruchy. Powinno być minimum 4, a jak nie będzie (bo dzidziuś może spać) to przez następną godzinę powinno być minimum 6 ruchów. Jak nie ma to kazał przyjeżdżać do szpitala. Slyszalyscie o takich wytycznych?

Zgłoś nadużycie #3193 3 sierpnia 2016, 10:39

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Poród w wodzie u mnie odoada trzeba mieć idealne wyniki a w moczu mam nieliczne bakterie






Zgłoś nadużycie #3194 3 sierpnia 2016, 10:40

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
I ja się witam, zjadłam pół ptasiego mleczka i jest mi taaaak słodko :D małej też się podoba.

Brunette, kochana jesteś że oddałaś mi w końcu te płytki :D :D byłam dzisiaj z rana na krwi i po 15. mam wyniki, zobaczymy czy dotarły do mnie :P Spadły Ci galancie, ale właśnie zapasu masz dużo i wszystko będzie oki :) To też masz super warunki na porodówce, nic tylko rodzić. Ja też wybieram zwykłe łóżko porodowe, dla mnie wygodna pozycja. Paweł się śmieje że teraz kichnę i mała jak z procy poleci hehehe :D Ja nie monitoruję ruchów, bo moja sporo śpi a rusza się najlepiej jak coś zjem. Tak jak teraz wariuje na całego, ale i tak twierdzę że jest spokojniejsza od brata.

Lorelei, to co Ci położna opowiedziała pewnie gdzieś tam się dzieje, ale to myślę że bardziej w przypadku kobiet które rodzą nie wiem, czwarte, piąte i kolejne dziecko, albo z mega małą różnicą wieku. U mnie prawie 4 lata różnicy, u Ciebie niecałe 3 będzie dobrze :) i masz rację, nie ma co się stresować na zapas. Ja nie chcę z jednej strony żeby zaczęło się w nocy, chociaż to też są plusy, babcia mi przyjdzie do Kubusia, na mieście nie ma korków, jedzie się szybko, mąż pod ręką. Ale jestem ciekawa jak to będzie :)

U mnie póki co zero objawów na cokolwiek, tylko widzę delikatną różnicę w samym brzuchu, że się opuścił trochę, ale organizm ani się nie oczyszcza, ani mnie nic nie boli. Do terminu jeszcze 18 dni, więc na spokojnie, mam czas.


Zgłoś nadużycie #3195 3 sierpnia 2016, 10:40

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
No Brunette to ty juz możesz rodzic 😊






Zgłoś nadużycie #3196 3 sierpnia 2016, 10:43

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Ciekawe która będzie druga?






Zgłoś nadużycie #3197 3 sierpnia 2016, 10:53

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
No pierwsza Daga o ile żadna jej sie w kolejkę nie wtryni :D ja tam się nie wpycham, mogę czekać do 40 tygodnia :)


Zgłoś nadużycie #3198 3 sierpnia 2016, 11:02

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hej dziewczynki u mnie też cisza, bolał mnie rano brzuszek jak na okres ale jak umykam wszystkie okna to przeszło haha. Ja tez nie liczę ruchów małej ona często się odzywa a już jak coś jem to szaleje :-D . No ciekawa jestem która pierwsza urodzi ja za tydzień o tej porze będę już z Ada :-) i powiem wam ze coraz większego mam stresa jak dam rade z całą trojeczka :-)




Zgłoś nadużycie #3199 3 sierpnia 2016, 12:15

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
No racja, pierwsza jest Daga, ja chętnie mogę być druga chociaż do terminu jeszcze trzy tygodnie. Ostatnio cały czas bym spała. Od kilku dni śpię w ciągu dnia godzinę lub dwie, mimo że przesypiam teraz cała noc. Ostatnie siku jest o 23 i do 8 lub 9 śpię a i tak jestem niewyspana. Tez mylam wczoraj okna ale tak mnie wszystko po tym bolało że chyba już się nie zabieram za większe sprzątanie. Buba daj znać czy płytki dotarły ;-)

Zgłoś nadużycie #3200 3 sierpnia 2016, 12:33

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Paulinka co u Ciebie? Dawno nie pisałaś.
Lidzia Ty też się odezwij co u Was.

Zgłoś nadużycie #3201 3 sierpnia 2016, 12:42

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
:) ja się w pierwszej ciąży mega nastawiałam na pozycje wertykalne :) a jak przyszło co do czego to siedziałam pod prysznicem :P choć i tak lepiej niż na leżąco. Ale przeć na stojąco to rady bym nie dała, bo chyba by mi się nogi rozjechały z tego zmęczenia. NIe byłam w stanie drgania mięśni opanować.

Daga u Ciebie to tyle fajnie, że najstarsze dziecko już się chwilę zajmie średnim w razie czego. U mnie jak Kamil się wkurza to nadal jest etap skakania i tarzania sie po ziemi. Ale w żłobku opowiadał, że ma w domu Mamodzidzię, więc tez czeka na siostrę :)

Byłam na zakupach, zjadłam lody i Iza się mega wypycha teraz. Ruchów nie liczę, bo ma stałe pory aktywności i jak w tych godzinach jest mało ruchliwa to jem coś i zazwyczaj sie budzi.


Zgłoś nadużycie #3202 3 sierpnia 2016, 13:18

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Tez nie liczę ruchów w ciągu dnia jest mniej aktywny natomiast wieczorem zaczyna trening bokserski 😊
Co do pozycji to wyjdzie w praniu będę się starać słuchać położne tak aby najszybciej urodzić one znają się na tym najlepiej.






Zgłoś nadużycie #3203 3 sierpnia 2016, 14:46

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Złaziłam się, byłam z koleżanka i jej dziećmi na spacerze plus w sklepie, masakra, nasi synowie są w tym samym wieku i biją się strasznie! Ale lubią się, męska przyjaźń jest dziwna :)

Brunette, też miałam wywołać Paulinkę, ale pewnie się pakuje, przeprowadza i dlatego nie pisze. Ale oczywiście jak nas czytasz to napisz coś :) Jak mąż wróci z pracy to pojadę po wyniki.
Ale fajnie śpisz, super należy się :)

Lorelei, mój jak czegoś nie dostanie a się napali to ryczy jak mała dzidzia, ja to zlewam, coś tam tłumaczę ale szkoda mojego gadania. Kuba jest charakterny, kochany i uparty jak osioł. Dzisiaj też mi scenę zrobił, król dramatu. Myślę, że będzie zazdrosny o siostrę, ale w sumie pójdzie do przedszkola i będzie miał nowe towarzystwo, emocje, ja się tylko boję tych skarg jakie będę wysłuchiwać.


Zgłoś nadużycie #3204 3 sierpnia 2016, 16:42

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Hehe Buba twój tez łobuziak? Tez obawiam się o mojego jak będzie się zachowywał i czy będę wysłuchiwać skarg przy starszym nie usłyszałam żadnego złego słowa bo on spokojny po mamie a Kamil to mały szatan po tatusiu 😉






Zgłoś nadużycie #3205 3 sierpnia 2016, 20:53

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Oj tam dziewczyny, nie zakladajcie od razu że będą skargi, może akurat będą grzeczni jak aniołki hehe ;-)
Ja też tych ruchów nie liczę bo moja cały czas aktywna. Dziś czułam w szyjce straszne kłucie, jakby mi ktoś nóż wbijał. To oznaka skracania czy rozwierania?

Zgłoś nadużycie #3206 3 sierpnia 2016, 21:30

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Niestety, Brunette płytki nie dotarły, mam 107tys. znów troszkę spadły, ale pocieszam się że jednak są ciut ponad poziom bezpieczny dla zzo, może nie spadną bardziej. Najpierw szyjka musi się skrócić, zgładzić, dopiero później się rozwiera :) U mnie się prawie cała zgładziła a rozwarcie nie postępowało, miałam ten cewnik Foleya zamontowany o którym kiedyś pisałam. I on ją rozwarł do 5cm, później jakoś poszło na szczęście.
Mnie też dzisiaj kłuje, ale to chyba bardziej przez napierającą główkę, może masz takie samo odczucie.
Mój Paweł jest przerażony wielkością mojego brzucha, co się na niego spojrzy mówi, że zaraz urodzę, dotarło w końcu do niego :P

Oj nie Brunette, na skargi się przygotowuję, będą na milion procent. Tysia Twój też taki wulkan energii? :)


Zgłoś nadużycie #3207 4 sierpnia 2016, 9:49

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hello dziewczynki u nas nocka spokojna nic się nie dzieje zostało nam 6 dni a dzisiaj skończylam 38tc uff i nie wiem jak u was ale u mnie upalnie :-)




Zgłoś nadużycie #3208 4 sierpnia 2016, 11:12

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Daga to czekamy tu wszystkie na Adę :-) Też bym chciała wiedzieć kiedy będę mieć swojego maluszka przy sobie. U mnie też upał, ciśnienie wciąż się zmienia i już mnie to wykańcza.
Buba może jeszcze dotrą, najważniejsze żebyś miała powyżej 100tyś. Ja właśnie nie czuje napierania tylko takie pojedyncze ukłucia ale bardzo bolesne. Na cewnik to ja się raczej nie zgodzę, już samo pobranie posiewu z cewki było dla mnie mega nieprzyjemne i nie wyobrażam sobie władania tam rurki. A chciałam jeszcze zapytać o lewatywe czy jak się ją zrobi przed porodem to prawda że po porodzie nawet kilka dni jest spokój od 2?

Zgłoś nadużycie #3209 4 sierpnia 2016, 11:21

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Ja mam płytek teraz 100 tys i mam się nie martwić :-) . Brunette ja przy pierwszym porodzie nie robiłam 5dni a przy drugim z tego co pamiętam to jeszcze w szpitalu chyba to był 3dzien po cc.




Zgłoś nadużycie #3210 4 sierpnia 2016, 11:27

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hejka :)

Babcia porwała mi małego, do 13. jest jej, mogę z nogami do góry poleżeć, bo mi dzisiaj z rana już strasznie spuchły.

Brunette, ten cewnik to tylko z nazwy, to takie ustrojstwo które lekarz montuje w szyjce, taki balonik, do tego jest dołączone obciążenie w postaci soli fizjologicznej i tak trzeba chodzić ciągle aby mechanicznie rozszerzyć szyjkę. Ja łaziłam po korytarzu, kilka dni przede mną miała zakładany cewnik koleżanka z sali i tak się z niej śmiałam, że ma bycze jąderka, to później to samo mi dali :) wygladałam komicznie, ale było mi tak wszystko jedno, byle cokolwiek zaczęło się dziać. Jak pójdziesz rodzić to koniecznie zgódź się na lewatywę, owszem niezbyt przyjemna sprawa, trochę wstyd przed pielęgniarką, która musi ci ją wykonać, ale co tam, najważniejsze że później masz komfort psychiczny podczas porodu. Mnie nacięli i bardzo bolało mnie krocze, więc po 5. dniach od porodu dopiero byłam w stanie się jako tako załatwić.
To myślę, że chyba Ci się skraca szyjka. Ja z rana poszłam na zakupy z Kubą to szłam jak stara babcia, kroczek za kroczkiem bo ciągle czułam jak mi malutka napiera główką, dziwne uczucie jakby miała wypaść za chwilę :) Kiedy masz wizytę?

U nas pogoda w kratkę, ale ciepło, nawet bardzo. Mogłoby już nie być upałów.

Jak się czujecie, żadnych objawów zbliżającego się porodu, odchodzi którejś czop?