Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #2711 21 czerwca 2016, 19:55

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Paulinka napisz coś więcej co się dzieje ?? Ubywa Ci wód czy z innego powodu? Trzymaj się kochana. Jesteśmy tu wszystkie z Tobą.

Zgłoś nadużycie #2712 21 czerwca 2016, 20:05

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Nie ubyło wód, ale uznała że gdyby to był 36 tydzień to ok, ale ze to 31 to wymagana jest głębsza diagnostyka bo to znaczy że coś jest nie tak. Dodatkowo mała miała dzisiaj puls ponad 170 więc jeszcze na skierowanie prócz malowodzia wpisała tachykardie u płodu. Nie była w stanie mi powiedzieć czy pojadę tam tylko na chwilę czy zostanę już do rozwiązania. Cholernie się boję że mała może być chora ;(

Zgłoś nadużycie #2713 21 czerwca 2016, 20:27

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Nie stresuj się na zapas. Dobrze pamiętam że robiłaś Majeczce echo serca i wyszło dobrze? Moja przez połowę ciąży miała puls ponad 170. Widocznie lekarka dmucha na zimne i woli sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Dobrze ze jedziesz do tej kliniki bo przynajmniej wszystko dokładnie zbadają. Pamiętaj że dziewczynki są silne i Maja da radę. Koniecznie pisz nam tu przebieg wydarzeń.

Zgłoś nadużycie #2714 21 czerwca 2016, 21:05

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Ale ja się cieszę, jak Was więcej pisze, jeszcze Tysia się od dwóch dni chyba nie meldowała :)

U mnie wizyta chyba ok, ginowi nie podoba się ilość płytek, ale ze względu na to że w czwartek kiedy miałam badanie byłam jeszcze trochę podziębiona lekarz mówił żeby na kolejną wizytę zrobić powtórkę. Oby więcej te płytki nie spadały. Następne spotkanie za 3 tygodnie. Mała ułożona poprzecznie, chociaż dzisiaj byłam pewna w ciągu dnia że leży główką w gół, pewnie fika sobie koziołki. Ale mnie to stresuje i wolałabym żeby już leżała normalnie. Waży 1700 więc ładnie. Kubuś chyba miał mniej na podobnym etapie ciąży, musze poszukać usg. No i łożysko się starzeje, są widocznie zwapnienia, nie powiedział na który stopień mu to wygląda, ale najważniejsze że mała rośnie tzn. że łożysko jeszcze daje radę. I oby dawało jak najdłużej.

Paulinka kochana, przykro mi to czytać co piszesz, widać że się martwisz :( :( ja podobnie jak Brunette myślę, że lekarka woli chuchać na zimne, pójdziesz do szpitala jutro i zobaczymy co dalej. Będę mocno trzymać kciuki!!! A co do pulsu to wg mnie nie jest zły, dzieciaczki w brzuchu mają zawsze ok. 160, mój tyle miał zawsze jak byłam w szpitalu.


Zgłoś nadużycie #2715 21 czerwca 2016, 21:14

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
No tak wyszło dobrze, mam nadzieję że to właśnie tylko jednorazowo. Co prawda na ktg przy jej ruchach też widziałam, że puls jej skacze nawet i powyżej 200 ale nic nie mówili. Bardzo się boję bo wiem, że niższy poziom wód może oznaczać przede wszystkim wady układu moczowego, bo to by znaczyło że nie oddaje prawidłowo moczu. Ale nerki ma więc najgorsza opcje można wykluczyć. Poza tym może być problem z pluckami. Już nawet nie pytałam jej czy iść już na 3 prenatalne bo mi się płakać chciało z nerwów, a badala mnie na sprzęcie z prenatalki. Właśnie zastanawiam się czy są w stanie tam zbadać i znaleźć coś więcej niż w zwykłym szpitalu. Najlepsza opcja byłoby uzupełnienie tych wód, nie chce żeby ją wyciągali przed terminem :( Najgorsze, że nic nie poszykowane. Miałam dzisiaj zamawiać wszystko pokolei ale nie mam przez to wszystko do tego głowy. Mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz i na panice się zakończy

Zgłoś nadużycie #2716 21 czerwca 2016, 21:19

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulina koleżanka z bytomia w 33 tygodniu miała ktg i wyszły problemy z tętnem, zdecydowali o cc, ale po porodzie nie powtórzyły się żadne nieprawidłowości, dziecko ma 7 miesięcy teraz rozwija się prawidłowo i wcześniejszy poród mu nie zaszkodził. Najważniejsze, że będzie pod opieką i w razie czego lekarze mogą wcześniej podać sterydy na rozwój płuc.


Zgłoś nadużycie #2717 22 czerwca 2016, 8:04

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej!

Brunette, zapomniałam się dopytać, co tam pozamawiałaś? :) Może pokażesz jaką pościel wybrałaś?

Paulinka, z tego co pamiętam jak dziewczynie na sali robili ktg to w czasie lekkiego skurczu małej spadało tętno, nie rosło, może jak rośnie to nie jest źle. Wtedy bigusiem jej robili cesarkę.
Najważniejsze żebyście chociaż do 34 tygodnia wytrzymały, wg usg dzidzia jest całkiem sporawa. W szpitalu pewnie Ci dadzą w razie co sterydy na płucka i będą monitorować.
A co do wyprawki to coś już masz, nie stresuj się tym kochana. Najwyżej później się tym zajmiesz. Albo niech Ci maż da laptopa do szpitala, wykupi trochę neta i ze szpitalnego łóżka pozamawiasz pierdoły.

Zaraz biorę małego i idziemy na pocztę wysłać L4. Później do księgarni podejdziemy, chcę tacie kupic książkę na dzień ojca i coś dla mojego męża trzeba pomyśleć od Kubusia.


Zgłoś nadużycie #2718 22 czerwca 2016, 8:38

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja dziś wyjątkowo dobrze spałam w nocy :) a teraz już po śniadaniu i kawie, pranie się suszy, na dworze milion stopni. Na 13 30 muszę dotrzeć do kolejnego szpitala po pieczątkę- czuje się w jak w jakiejś grze miejskiej, gdzie muszę w danych punktach podbić pieczątkę i wygram np kubek :P :P :P

Paulina ogarnij rzeczy typu łóżko, ubranka w najmniejszym rozmiarze, kosmetyki, fotelik do samochodu. Wózek pewnie będzie używać dopiero po 5-7 dniach od porodu, większe ubranka też można kupić po porodzie. Tak jak Buba mówi, zamówisz przez neta i do domu dostarczą, a mąż niech skręca, pierze i prasuje. Wiadomo, że każdy dzień w brzuchu mamy jest ważny, ale teraz już jesteś coraz bliżej bezpiecznego momentu.


Zgłoś nadużycie #2719 22 czerwca 2016, 9:46

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Ja to znowu prawie nic nie spalam,do 23 jeszcze prania robiłam. Tyle dobrze, że internet mam mobilny więc nie będzie problemu z zamawianiem ze szpitala. Paczki do bratowej będę wysyłać, bo jak mnie nie będzie to nikt nie odbierze. W razie czego mąż będzie musiał sobie radzić. Chciałam szafę wywalić do drugiego pokoju i zrobić kącik na łóżeczko i przeorganizowac w szafkach bo nawet nie mam miejsca narazie na resztę rzeczy dla małej. Wolałabym to sama porobić ale trudno, co ma być to będzie

Zgłoś nadużycie #2720 22 czerwca 2016, 10:11

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka, najważniejsze żebyś miała wyprane te najmniejsze ubranka na 56, jakby się dzidzia musiała wcześniej urodzić to i te będą na nią za duże. Później jak podrośnie na bieżąco będziesz sobie szykować kolejne ubranka. Super, że możesz sobie pozamawiac i ma Ci kto odebrać paczki. Milej Ci upłyną te dni w szpitalu. Nie martw się, powiesz meżowi co ma gdzie być, jak stać to Ci porobi po Twojemu, niech wysyła fotki żebyś mogła czuwać :) Będziecie miały ciągłą opiekę, musi być dobrze.

Lorelei, u Ciebie we Wrocławiu zawsze najcieplej, więc wierzę że masz milion stopni :) Zbierasz te pieczątki zupełnie jak na koniec studiów, wszędzie trzeba się pokazać np. w bibliotece i mieć pieczęć że się książek nie pokradło :)

Pytałam się wczoraj gina jak to jest z lakierem na paznokciach, bo słyszałam że już można mieć pomalowane na stopach i dłoniach, to mi powiedział że na stopach spoko, ale na dłoniach lepiej żeby nie było. A jak jest u Was?

Brunette, oczywiście jak wracałam z poczty przypomniało mi się że miałam Ci napisać :) Z jednej strony masz dobrze, bo to pierwsze dziecko i 100% czasu możesz tylko jemu poświęcić. Najgorszy jest pierwszy miesiąc, później już będzie coraz lepiej :)


Zgłoś nadużycie #2721 22 czerwca 2016, 10:33

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba u nas tak samo, na stopach ok, dłonie już nie. U mnie też mega gorąco, zaraz wejdę do lodówki. A tak na marginesie mam dzisiaj urodziny. Chyba jedne z najgorszych.. Idę się dalej szykować do tego szpitala, jak już będę na miejscu i będę coś wiedzieć to się odezwę. Tymczasem miłego dzionka dziewczynki

Zgłoś nadużycie #2722 22 czerwca 2016, 10:44

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paula wszystkie najlepszego, żeby mała jeszcze posiedziała w spokoju i podrosła, dużo szczęścia i zdrówka! :* To co, 27. dzisiaj? :) Czekam na wieści do dalej i co powiedzą lekarze.


Zgłoś nadużycie #2723 22 czerwca 2016, 11:07

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulina :) wszystkiego, czego sobie zamarzysz, a przede wszystkim zdrowej córki :)

Buba- chyba wystarczy, że nie masz na nogach lub na rękach, bo w razie czego lekarze muszą obserwować jak z natlenieniem. Ale na rękach to chyba im wygodniej :D

Jak niedługo będę musiała się zbierać, to oczywiście teraz mi się chce spać...


Zgłoś nadużycie #2724 22 czerwca 2016, 13:16

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hello dziewczynki ja juz po wizycie mała sobie grzecznie spala i nie chciała za bardzo buźki pokazywać jeszcze rączkami się zakrywała :-) doktor powiedział ze raczej duża nie będzie teraz waży 1850 a ostatnio mój lekarz mówił ze duża jest hehe co usg to inaczej. No i najgorsze jest to ze musze codziennie liczyć ruchy małej bo jest pępowina na szyjce okręcona dwa razy i lekarz mówi ze juz się nie odkręci tak ze cesarka na 100 procent . Reszta ok i byle mocniej ta pępowina się nie zakręciła ech łobuziara jedna za bardzo tańcowała :-) .Paulinka najlepszego :-*




Zgłoś nadużycie #2725 22 czerwca 2016, 15:06

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Bardzo boję się pępowiny wokół szyjki, Kubuś był raz okręcony, a doszłam do tego kilka miesięcy po porodzi , gdy czytałam co wpisali w jego ksiażeczkę zdrowia. Jak dziecko jest malutkie to fika te koziołki, może niefortunnie zrobić sobie pętelkę z pępowiny brrrr. Ale trzeba się dobrze nastawić, że wszystko będzie dobrze :)


Zgłoś nadużycie #2726 22 czerwca 2016, 16:21

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Też się boję okręcenia, ale generalnie średnio na to wpływ jest. Zmęczona wróciłam po tym szpitalu i nic mi się nie chce, a za moment synek ze żłobka wróci i będzie Mamaaa Maammaaa i trzeba się będzie zwlec.


Zgłoś nadużycie #2727 22 czerwca 2016, 18:51

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Paulinka wszystkiego co najlepsze :-) dużo zdrowia i siły dla Ciebie i Maluszka. Daj znać co Ci powiedzieli w klinice.
Buba jak będę przy kompie to obiecuję wrzucić zdjęcia zakupów. Z apteki przyszły mi pierdółki, podkłady, wkładki laktacyjne, aspirator i wiele innych tego typu. Pościeli mam narazie jeden komplet chociaż podobno przez pierwszy rok nie używa się kołdry i poduszki. Napiszcie mi jak to jest. Chcę jeszcze zamówić taki komplet podusia i kocyk z minky, jeden do łóżeczka a jeden do wózka. Ale to już taka moja fanaberia bo bardzo mi się podobają te komplety. Nie kazał Ci lekarz brać żelaza na te płytki?
Powiedzcie mi dziewczyny jak wygląda pielęgnacja jamy ustnej noworodka?

Zgłoś nadużycie #2728 22 czerwca 2016, 19:07

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Moi chłopcy od urodzenia spali na płaskiej podusi i pod kołderka teraz pewnie też tak będzie chyba ze będą upały to pod cienkim kocykiem . Ja mam trzy zmiany ale dwie po chłopcach i jedna dokupiłam taka dziewczęca. Mnie też przeraza to okręcenie ale co zrobić musze obserwować brzuszek częściej mam nadzieje ze juz nie będzie wywijac fikolków i dotrwamy do tego 38 tc . Wyprałam dzisiaj wszystkie ciuszki i prawie nic nie mam na 56 i musze coś dokupić bo jak faktycznie będzie mała to we wszystkim będzie pływać . Jeżeli chodź o pielęgnację jamy ustnej to od czasu do czasu przemywałam języczek jak był nalocik po mleczku aftinem żeby nie było pleśniawek




Zgłoś nadużycie #2729 22 czerwca 2016, 20:41

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Dziękuję Wam za życzenia, jesteście kochane :* jesteśmy w klinice i czekam na badania narazie lekarza nie ma. Znając moje szczęście to się nie doczekam dzisiaj. Ogólnie jestem padnięta i zdolowana bo okropnie tu jest :( Daga czy duża czy mała jak wyjdzie to się okaże. Ja po sobie widzę że co aparat usg to inne pomiary. Aczkolwiek wczoraj moja dr stwierdziła że moja mała słabo przybiera a dowiedziałam się o tym dopiero dzisiaj.. Jest strach z tą pepowinka ale podobno jest elastyczna więc na szczęście Przyduszenie dziecka się zadko zdarza

Zgłoś nadużycie #2730 22 czerwca 2016, 21:39

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Masz rację Paula, pępowina jest elastyczna, to pocieszające. Musi być dobrze! Ja po wczorajszej wizycie taka troszkę podłamana wyszłam, bo zawsze co miałam wizytę to wszystko było super. A tutaj płytki kiepskie, łożysko się starzeje. Już taki mam zamarwiający się charakter :) pewnie wszystko skończy się dobrze, ale pomarudzić muszę. To ile teraz mała waży? Będą Cię obserwować, jakby się okazało że faktycznie słabiutko przybiera to coś zaradzą. Jak zakupy przez internet? Upolowałaś coś dzisiaj? :)

Brunette, no to czekam na fotki :) miałam przygotowaną dla Kuby kołderkę i podusię, poduszka płaściutka. Troszkę spał w beciku. Chciałam go przyzwyczaić do śpiworków, ale nie udało się. Mam pełno różnych kocyków, będę w nie zawijać Jagódkę. Żelazo jest na hemoglobinę, na płytki chyba nie działa :/ nie znam się. Myślę, że jest już za późno by jakimiś lekami próbować podnosić ich poziom, lekarz mówił że pozostaje nam obserwacja i tyle. Masakra, boję się że zzo mi nie dadzą.
Co do pielęgnacji jamy ustnej to ja nic nie robiłam.
Taaak te komplety są prześliczne, można zaszaleć :) jak to jest Twoja fanaberia to ulegnij jej, głupot nie kupujesz więc jedną rzecz z listy bardziej zbędnych możesz dodać, a co tam :)