Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #2471 4 czerwca 2016, 12:09

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
W pierwszej ciąży miałam dość na dwa tyg przed terminem wtedy czułam juz się źle przy Kamilu od 7 miesiąca musiałam dużo leżeć bo groził mi szpital i przedwczesny poród dlatego mnie to męczył a teraz zwyczajnie wiek juz chyba nie ten i mam wrażenie ze mam tonę kamieni w brzuch do tego kłopoty ze snem ciężki oddech no i te kopniaki które sprawiają ból. Ale co zrobić trzeba to przeżyć to ostatnia ciąża wiec dam radę.
Brunette dasz rade tez przy pierwszej miałam takie obawy ale tydzień po porodzie szybko minęły. Co do znieczulenia to niestety nie miałam ale ponoć coś się czuje wiec nie do końca bez bólu ponoć czuć jak skurcze są i pierwsza dawkę dają przy 4-5 cm rozwarcia całkowicie bólu nie eliminuje zresztą tak samo woda czy gaz musieliby cie uśpić żebyś nic nie czuła






Zgłoś nadużycie #2472 4 czerwca 2016, 13:14

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Dzięki dziewczyny za opinie :) Buba baw się dobrze na weselichu :) Brunetka położna też mówiła, że chocbysmy nie wiadomo co wzięły to i tak poród boli, bo musi. Trzeba iść z nastawieniem, że da się radę. Takie obawy jakie masz są naturalne, w końcu całe nasze życie wywraca się do góry nogami. Ale na pewno sobie poradzisz! Daga dobrze jest czasem potesknic. Chyba też nie długo wyjeżdżacie nad morze o ile dobrze pamiętam? Tysia jak musisz to rób sobie powoli i często odpoczywaj. Byle byś się nie przedzwigala i powodzonka :)

Zgłoś nadużycie #2473 5 czerwca 2016, 8:58

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej,

ja po imprezie, było fajnie, tylko zakończenie kiepskie, ale nie chce mi się o tym pisać. Posiedzieliśmy z mężem do 1:30, od 16:30 byliśmy na sali więc uważam ten wynik za dobry. Babie w ciaży wystarczy.

Brunette, ja miałam zzo i dopóki mi go nie podali cierpiałam straszliwie, nie wiem ile miałam cm rozwarcia w chwili podania, z 5 musiało być. Od razu poczułam ulgę, nic nie bolało, nic a nic, dopiero jak zaczęło puszczać ból wrócił, ale mały bo zaalarmowałam że zaczyna boleć i mi dołożyli jeszcze malutką dawkę. Na tyle małą bym później czuła jednak jakieś skurcze przy parciu. Coś tam czułam, ale to nie był ból, ciężko to opisać. Po prostu w momemcie takiego największego "bólu" miałam przeć z całej siły.
Kupiłam sobie sukienkę ciążową w h&m, była dobra bo przewiewna i miała mnóstwo miejsca na brzuszek, ale i tak czułam się brzydko bo ważę jak słoń.
Wiadomo, każda się boi choć trochę i myśli jak to będzie po porodzie, ale trzeba mieć nadzieję że dziecko w miarę szybko zacznie przesypiać całe nocki bez jedzenia. Prędzej czy później to nastapi. I poradzisz sobie ze wszystkim świetnie, szybko nauczysz się obsługi takiego maluszka, z czasem się poznacie.
Masz szczęście, że nie wyglądasz jak wieloryb, zazdroszczę, piękny brzuszek.

Tysia, współczuję Ci, że z taką robotą zostałaś sama, tak nie powinno być. Czy Twój maż nie ma jakiś wyrzutów sumienia że samiusieńka zabierasz się za remont?

Dla mnie najgorsze są te bóle spojenia i jak za długo na tyłku posiedzę np. wczoraj przy stole bolało mnie w miejscu kości ogonowej, cieżko się podnieść. Gdyby nie to byłoby idealnie. Ale takie uroki tego stanu, jeszcze trochę trzeba wytrzymać. I nigdy nie mam i nie miałam myśli żeby dziecko już wyszło, zdaję sobie sprawę że każdy dzień czy tydzień może być mega ważny dla dziecka, dlatego po skończonym 39tc a najlepiej w okolicy 40 byłoby urodzić.

Mam kiepski humor, nie wiem chyba hormony biorą górę.


Zgłoś nadużycie #2474 5 czerwca 2016, 18:52

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Buba :) właśnie doczytałam, że też się weseliłaś u weekend :) dobrze, że pierwsza część imprezy była fajna, a tych gorszych momentach nie będzie się pamiętało potem.

Ja się pobawiłam, synek był grzeczny, więc nie było zbyt wiele do robienia z nim. O 22 poszedł lulać a ja grzecznie razem z nim :D Fajnie bo wesele było w górach i zupełnie inne powietrze i temperatura- tam 22 stopnie, a we Wro 28 i mega zaduch :D w takie dni to człowiek by się chciał przeprowadzić


Zgłoś nadużycie #2475 5 czerwca 2016, 23:43

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Dzięki dziewczyny za info odnośnie zzo. Ja do tej pory w ogóle nie brałam tego pod uwagę bo raczej należę do osób które nie zażywaja żadnych leków, nie faszeruje się chemią, antybiotyk ostatnio wzięłam pewnie ze 20 lat temu a takie znieczulenie to ogromna dawka chemii dla organizmu ale ostatnio zaczęłam to rozważać bo trochę się naogladalam filmów dokumentalnych z porodów i dochodzę do wniosku że nie chce tak cierpieć. Muszę to sobie dobrze przemyśleć.
Buba, Lorelei_I fajnie ze mialyscie okazję jeszcze się wybawic i dalyscie radę :-) Buba mam nadzieję że nie wydarzyło się nic złego związanego z Twoją ciążą bo to kiepskie zakończenie zabrzmiało zlowrogo.
Jestem bardzo ciekawa która z nas pierwsza się rozpakuje :-) ja mam niby termin pod koniec sierpnia ale każdy, dosłownie każdy przepowiada mi poród na 15 :-)

Zgłoś nadużycie #2476 6 czerwca 2016, 7:09

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Brunetka ja wychodzę z założenia, że lepiej zrobić wcześniej te rzeczy wymagane do podania (czyli np ten wywiad anestezjologa), bo jeśli zacznie Cię mega boleć i wtedy będziesz chciała znieczulenie, to procedury trochę czasu mogą zająć. U mnie sam wywiad trwał ok 30 minut, a się mówi, że na anestezjologa możesz czekać z 1-2h, bo będzie zajęty.

Ja akurat czekałam z 10 minut :) ale rozwarcie było już za duże i znieczulenie zaczęłoby działać już po porodzie :P Jak będziesz miała zrobione te wszystkie rzeczy wcześniej, to przecież wcale nie musisz mieć podanego znieczulenia- to zawsze będzie Twoja decyzja.


Zgłoś nadużycie #2477 6 czerwca 2016, 7:13

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Dziś jestem w domu z synkiem, bo rano mamy u niego zrobić morfologie a o 15 usg brzucha. Oczywiście jak w weekend wstawał 5 30 i w niedz. o 7 20 to pewnie dziś, bo o 7 30 nie będę mogła dobudzić :D


Zgłoś nadużycie #2478 6 czerwca 2016, 8:36

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Masz rację, umówię się na konsultacje w szpitalu do anestezjologa. Powodzenia na badaniach z synkiem. Daj znać jak wyszło usg.
Ja dziś spojrzałam w internecie na moje wyniki moczu który zanioslam w sobotę i mam w nim glukoze. Martwić się? Czy to normalne? Wynik mam 9,31 mmol/l to w przeliczeniu daje 160 mg/dl. Obciążenie z krwi wyszło dobrze więc mam nadzieję że przez miesiąc nie pojawiła się u mnie cukrzyca. Na szczęście morfologia idealnie tylko hematokryt lekko obniżony. Miłego dnia dziewczyny.

Zgłoś nadużycie #2479 6 czerwca 2016, 8:58

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej
Lorelei, to fajnie że wesele było w górach, pewnie zaserwowali pyszne jedzenie. Już zapomniałam o tym przykrym zakończeniu, moje hormony biorą góre nad rozsądkiem i jestem za bardzo przeczulona.
Trzymam kciuki za badania synka! Z naszym idziemy 16.06. do chirurga, nie schodzi mu napletek i trochę boję się tej wizyty, czy mu od razu babka będzie chciała na siłę zerwać czy jak.

Moja siostra pojechała z mężem (ale to brzmi :) ) dzisiaj do Chorwacji, jadą autem, wracają dopiero za 2 tygodnie i tak się spłakałam, nawet teraz jak o tym pomyślę to płaczę, że będę za nią tęsknić, jesteśmy razem bardzo blisko. Do tego ja w ciąży i ryk na zawołanie. Nie wiem co się ze mną dzieje, płaczę codziennie. A nie powinnam, przecież dzidzia to może czuć, moje emocje. Jakiegoś doła złapałam.

Brunette, nie ma sprawy, do usług. Ja też nie biorę tabletek itd. antybiotyk nie pamietam kiedy miałam, muszę mocno chorować by coś zaczać łykać. Ale w chwili porodu, gdy ból jest masakryczny nie widze sensu w cierpieniu, po co sie męczyć. Jak jest skuteczny sposób by w spokoju przetrwać cały poród to trzeba z niego skorzystać. Sama zobaczysz co robić, gdy nadejdzie ten czas.
No ciekawe kiedy wypadnie ten wielki dzień, pierwsze dziecko często dziewczyny rodzą po terminie, ja tak samo miałam. Jak tak teraz pomyślę to każda z moich koleżanek rodziła po. Jeszcze co najmniej 2,5 miesiąca kupa czasu.


Zgłoś nadużycie #2480 6 czerwca 2016, 10:50

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba ja też ostatnio często płacze bez powodu, chociaż w sumie bardziej to wzruszenie jak typowe plakanie. Ale ostatnia prosta przed nami, niby 2,5 miesiąca a szybko zleci. Fajnie dziewczyny, że się pobawilyscie. Lorelei i ja trzymam kciuki za wizytę z synkiem! Brunetka a kiedy wizytujesz u gin? Nie mam pojęcia, czy powinnaś się martwić. Raz miałam białko w moczu, a w następnym miesiącu wyniki prawidłowe i już się nie powtórzyło. Ginekolog nie stwierdziła wtedy nic złego. A pierwsza to się na pewno nasza Lidzia rozpakuje :)

Zgłoś nadużycie #2481 6 czerwca 2016, 11:55

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Też myślę że Lidzia :-) chociaż życzę Jej żeby to nastąpiło jak najpóźniej. Buba to na pewno hormony. Ja w weekend strasznie marudzilam bez powodu więc i mnie to dopadlo. Paulinka wizytę mam za miesiąc bo ostatnia była w piątek ale przed chwilą dzwonił do mnie lekarz dyzurujacy z lux medu żeby poinformować że wynik nieprawidłowy i świadczy o lekkim odwodnieniu, także mam dużo pić nieslodzonych napojów. W lux medzie mają taką procedurę że jak kobieta w ciąży ma nieprawidłowy jakikolwiek wynik to dzwonią także fajnie bo nie muszę lecieć na wizytę ani dzwonić do mojego gina.

Zgłoś nadużycie #2482 6 czerwca 2016, 13:09

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Ja tez ostatnio coś płaczliwa jestem, jutro mam wizytę u gina a wieczorem jedziemy nad morze :-D . Mnie jeszcze zostało dwa miesiąc :-D czas leci coraz szybciej co mnie bardzo cieszy :-)




Zgłoś nadużycie #2483 6 czerwca 2016, 13:42

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Cześć dziewczyny ja szczerze liczę na połowę sierpnia mam nadzieje ze urodzę tak jak Kamilka w 38 tyg to było idealnie. Sebastiana urodziłam w 40 tyg. Ja tez ostatnio placze z różnych powodów. Ogólnie to mam jakiegos doła sprawy łóżkowe idą kiepsko a tak bardzo mi tego brakuje 😢 czuje się już grubo ciężko i wogole. Ale co zrobić trzeba jeszcze trochę wytrzymać mam nadzieje ze szybko to zleci.
Ja jutro mam wizytę ciekawa jestem ile łobuziak waży.
Daga udanego wypoczynku i zazdroszczę tez pojechała bym nad morze kocham morze.
Tez obstawiam ze Lidzia będzie pierwsza bo ciąża bliźniacza raczej kończy się przed terminem ale oby było to dopiero w 36 tyg bo dla bliźniaków jest to termin donoszony






Zgłoś nadużycie #2484 6 czerwca 2016, 14:26

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tysia, a dla mnie seks może nie istnieć, nie chce mi się na maxa. W lustrze widzę jak bardzo się zmieniłam, jaka jestem grubaśna, no i to spojenie mnie bardzo boli i nie wyobrażam sobie jak miałoby to wyglądać. Chyba jęczałabym z bólu. Trochę szkoda mi męża... ale on to rozumie.

Oj Daga, ja też bym pojechała nad morze. Co roku jeździmy na wakacje, ostatnich kilka lat z rzędu jest to suwalszczyzna, bardzo brakuje mi wakacyjnego luzu. Niby siedzi się w domu, ale wyjechać gdzieś daleko byłoby super, taka odskocznia.

Brunette, tak też myślę że to te przeklęte hormony, po porodzie dopiero zaczną wariować. Ale fajne mają procedury w lux medzie, nie musisz nigdzie wydzwaniać tylko sami Cię telefonicznie uspokajają, ekstra. A lekarza też masz od nich?

Paulnka, to u Ciebie bidulo też hormony szaleją.

A macie może takiego dużego rogala do spania? Bo się zastanawiam czy sobie jeszcze nie sprawić, posłużyłby później przy karmieniu, ale sama nie wiem trochę szkoda mi kasy. Chyba jednak wezmę taką wielką twardawą poduchę od babci.
Patrzyłam na allegro na otulacze i licytuję jakiś używany, może wygram i za kilka złotych małej sprawię.


Zgłoś nadużycie #2485 6 czerwca 2016, 16:40

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
A ja mam ochota ale albo jestem tak zmęczona i zasypiam a jak już się uda to jest beznadziejnie szybko się mecze i nici są z tego 😢 żal mi męża niby mówi ze jest ok nic się nie stało i mnie pociesza ale ja sama jestem zawiedziona wiec pewnie on tez ahhh






Zgłoś nadużycie #2486 6 czerwca 2016, 17:18

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Daga zazdraszczam :) ja jeszcze prawie 4 tygodnie i jadę :) pewnie się pogoda zrypie akurat :D

No niestety w ciąży i potem już tak jest, że się płacze z dziwnych powodów :)

Buba ja miałam w pierwsze ciąży takiego rogala, ale nie korzystałam, a teraz używam poprostu dodatkowego jaśka.


Zgłoś nadużycie #2487 6 czerwca 2016, 17:23

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Moim rogalem jest mój mąż 😂






Zgłoś nadużycie #2488 6 czerwca 2016, 17:36

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tysia, jak tak Ci chęci nie zmaleja po porodzie to kto wie, może za jakiś czas będzie 4. dziecko :P
Wiem o czym piszesz, im większy brzuszek tym ten seks mniej zgrabny i ciężko się dopasować.

Mój dzisiaj pojechał do pracy na rowerze, jakiś senny wrócił i drzemie po obiedzie, sama bym się chętnie położyła ale ktoś musi czuwać nad małym. Chyba ciśnienie mamy do bani.


Zgłoś nadużycie #2489 6 czerwca 2016, 17:58

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Buba ja chciałam kupić taką poduszkę bo mi kuzynka polecala ale doszłam do wniosku że szkoda mi kasy bo i tak śpię od kilku lat z poduszką między nogami bo inaczej kręgosłup mnie boli więc może spróbuj ze zwykłą najpierw i zobacz czy się sprawdza. Co do mojego lekarza to przyjmuje mnie właśnie w lux medzie.
Daga ja też zazdroszczę, chciałabym już być nad morzem a jedziemy dopiero w przyszły piątek. Udanego wypoczynku Ci życzę i daj znać jak znioslas podróż bo ja się tego trochę obawiam. My z Krakowa jedziemy więc kawałek mamy ale z noclegiem u moich rodziców w W-wie tyle że powrót już bezpośrednio do domu planujemy. Lekarz wyraził zgodę na podróż ale kazał robić częste postoje.
Co do sexu to u nas też susza. Mąż już odmawia, mimo że ja nie mam dolegliwości to on boi się że dziecko uszkodzi :-) chociaż mówię mu ze nie ma takiej opcji :-) przeczytałam mu nawet fragment z książki "W oczekiwaniu na dziecko" że nie ma takiej możliwości bo żaden facet nie ma tak dużego członka żeby się nawet zbliżył do dziecka ;-) To stwierdził że on w takich pomiarach nie brał udziału więc nie będzie ryzykowal hehe :-) będę musiała go "zbałamucić" jak się termin będzie zbliżał bo podobno sex może przyspieszyć poród tylko nie wiem czy będę miała wtedy na to siłę :-)

Zgłoś nadużycie #2490 6 czerwca 2016, 18:20

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Buba o nieee trójka w zupełności wystarczy źle znoszę ciążę fo tego przejścia z prenatalnym dały mi popalić i mam dość. Po ciąży postanawiam zadbać o siebie jakąś dieta wrócenie do wagi sprzed ciąź itp gdyby nie ciąża i poród to może zdecydowała bym się ale mój organizm juz jest wykończony. Ja nawet trzeciego nie planowałam tylko mąż mnie namówił bo jemu się dziewczynka marzyła haha no to ma 😂