Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #2371 29 maja 2016, 12:07

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Cześć dziewczynki ja po wizycie w szpitalu w Zabrzu w którym chce rodzic jestem oczarowana szpitalem personelem i porodem w wodzie jak tylko nie będzie przeciwskazan to zdecyduje się na taki poród. Wypowiadały się mamy które właśnie tak rodziły ze to cudowne przeżycie zaraz po porodzie dziecko nie wyjmuja tylko do minuty dziecko przebywa w wodzie widać jak otwiera oczy i zaczyna pływać można w tym czasie zrobić dziecku zdjęcia lub nagrać filmik. No i zapisałam się do szkoły rodzenia zaczynam od lipca bo niestety na czerwiec nie było już miejsc zobaczymy na ile wykładów uda mi się dotrzeć dostałam w prezencie butelkę i smoczek także jakieś 30 zł w kieszeni 😉






Zgłoś nadużycie #2372 29 maja 2016, 15:07

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)
mąż na rowerze, moja babcia wzięła Kubę na plac zabaw i siedzę sama w domu.
Tysie to fajnie, że szpital Ci się podoba. Daleko do niego masz? Nie wiedziałam, że po porodzie noworodki jeszcze przez jakiś czas pozostają pod wodą, nieźle :) Butelek i smoczków nigdy za wiele :P
Ja jeszcze nie wiem gdzie chcę rodzić, w Łodzi popularny jest pro familia, prywatny, ale dziewczyny za porody w nim nie płacą, warunek trzeba przyjechać z rozpoczętą akcją porodową. Mój gin w nim pracuje. Piękny, full wypas, personel podobno też grzeczny i sympatyczny. W grę wchodzi jeszcze szpital państwowy, gdzie rodziłam Kubusia, mam tam kolegę, jakby coś to przed porodem mogłabym się zgłosić. Niedawno remontowali porodówkę itd. Zobaczymy jak się ułoży.
Brunette, nigdy nie myślałam czy czymś mogę czy nie mogę się smarować więc nie pomogę. U nas wczoraj Paweł robił koktajle owocowe, z abruza, truskawek, kiwi, było pycha! :)


Zgłoś nadużycie #2373 30 maja 2016, 7:22

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Wydaje mi się, że jak masz wątpliwości czym się smarować Brunetka, to wybierz kosmetyki z aptek dla dzieci. Ja generalnie używam do opalania Nivea 50, ale dla synka na twarz z pharmaceris też z faktorem 50, pewnie mają też całe balsamy do ciała.

Tysia też się muszę wybrać do szpitala, bo jeszcze ten wywiad z anestezjologiem, ale to już chyba na sam koniec czerwca zrobię.

Buba ja namiętnie pożeram koktajle mleczno truskawkowe :)

muszę się zaraz za jakieś śniadanie zabrać, ale na razie nie chce mi się wstawać i tylko kawę piję, hehe i muszę o lekach pamiętać, bo jutro badanie krwi,a zlecili mi poziom magnezu, żelaza i coś tam jeszcze


Zgłoś nadużycie #2374 30 maja 2016, 9:42

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
hej dziewczyny. Jak po weekendzie. Ja wczoraj byłam na basenie a potem grill więc fajny dzień. We środe zacznę 31 tydzień. Najgorsze tylko te moje cukry skaczą straszliwie.Jutro idę tu na miejscu prosić diabetologa żeby mnie przyjęła.


Zgłoś nadużycie #2375 30 maja 2016, 11:02

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Mój Kubuś dzisiaj po północy wparował nam do łóżka i się nie wyspałam, co chwilę się budziłam, wiadomo jak to dziecko rozwali sie na pół łoża, a gdzie miesjce dla taty i mamy z brzuchem :D nawet Paweł próbował go przetransportować do siebie, ale nie dało rady i tak przyszedł :P niech korzysta póki może, bo jeszcze trochę i skończy się era panowania.. CIekawa jestem jak to będzie z dwójką, czy starszak nie będzie za mocno zazdrosny. Czy będzie pomagał przy siostrzyczce.

Lorelei, czy teraz takie spotkanie z anestezjologiem jest obowiązkowe przed porodem ?? Czy tak jest tylko u Ciebie w szpitalu/mieście?

Ja sobie dzisiaj na śniadanko zrobiłam twarożek z rzodkiewką i szczypiorem, pyyyycha, tak mi się chciało! Mam 2kg arbuza i 1kg truskawek, zaraz poprawię :)


Zgłoś nadużycie #2376 30 maja 2016, 14:01

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Hej dziewczyny. U mnie leniwy weekend, duszno strasznie a deszczu nie widać :( humor też nienajlepszy dlatego się nie udzielalam ostatnio. Miałam wczoraj na zakupach taka sytuacje, że młoda dziewczyna chciała żebym ja w kolejce przepuscila. Powiedziałam jej, że jej nie prepuszcze bo ja w ciąży i mnie też nikt nie przepuszcza :D Tysia fajnie, że się zapisalas na zajęcia. My jutro jedziemy na drugie. Mam nadzieję, że lepiej zniose to siedzenie niż ostatnio. Trochę się rozpisalyscie więc wybaczcie ale się nie odniose do wszystkich postów

Zgłoś nadużycie #2377 30 maja 2016, 14:16

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Dziewczyny jutro idę na glukozę jak się przygotować? Czy mam być nadczo? Mogę sobie wziąść coś do jedzenia?






Zgłoś nadużycie #2378 30 maja 2016, 14:23

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Lidzia biorąc pod uwagę, że przy bliżniakach 36 tydzień to donoszona ciąża, to Ty możesz urodzić w każdej chwili O_o
Hehe Paulina, bo się ludziom wydaje, że ciężarna siedzi w domu i ma mnóstwo wolnego czasu, to może stać w kolejkach
Buba miałam dziś to samo- śpie sobie a tu moje dziecko się na plecy przekręca, więc ja rączką z plaskacza w twarz, oczywiście  w brzuchu się zaczynąją kopniaki, więc potem 30 minut zanim znów zasnę. Jak rodziłam w 2014 to było obowiązkowe 1 miesiąc przed porodem (około), a teraz muszę się dopytać. 
Ja chyba sobie muszę brać jakieś ubrania na przebranie, rano jak wychodziłamt o było ok a teraz zdycham. Tak się wsadzę do auta i się w pracy najwyżej przebiorę.


Zgłoś nadużycie #2379 30 maja 2016, 14:25

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Tysia ja miałam nic nie jeść 12h przed badaniem, tylko pić. Po wypiciu glukozy (bez cytryny, bo lekarz powiedział, że nie), też miałam nie pić, ale w takiej temperaturze to będzie chyba ciężko wytrzymać


Zgłoś nadużycie #2380 30 maja 2016, 14:42

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Kurcze jak ja wytrzymam bez jedzenia masakra






Zgłoś nadużycie #2381 30 maja 2016, 14:51

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
A ta glukozę to mi tam wymieszaja z wodą czy jak? Kurcze tak dużo tego musze wypić na raz? Wielkie to opakowanie tej glukozy






Zgłoś nadużycie #2382 30 maja 2016, 15:03

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
chyba 75g- wygląda jakby lukier w wodzie rozpuścili. dostajesz w kubeczku 250 ml i potem niby nic ma się nie pić, ale chyba dużo zależy od laboratorium, bo słyszałam, że czasami dziewczyny mogły pić wodę.


Zgłoś nadużycie #2383 30 maja 2016, 15:11

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tysia, pielęgniarka wymiesza Ci, mniej więcej 250ml wychodzi. Pewnie po wypiciu tego ulepku nawet głodna nie będziesz, dasz radę :)

Lorelei, ja w 2012 to może coś się pozmieniało. Ale skoro wcześniej nie było żadnych problemów przy znieczuleniu to teraz tez nie powinno być :) bez znieczulenia nie idę, nie ma opcji :D spytam się mojego gina jak jest u nas, albo w szpitalu gdzie pracuje.

Paulina, a co się dzieje że humoru nie masz?
Wiesz co mnie wkurza, rossmann, bo się pooblepiają "mama ma pierwszeństwo" a guzik prawda! Raz i to w 13tc babka mnie zawołała, a tak teraz kiedy mam wielki brzuch, do tego zawsze jestem z dzieckiem które robi rabanu, nigdy mnie ekspedientka nie poprosi. Udaje że nie widzi. To po co ta śmieszna akcja? Za to jak jestem w biedronce (ale nie każdej, tylko w jednej najbliżej mnie) pani zawsze krzyczy, że będzie kasa dodatkowa otwarta i pani z brzuszkiem jest pierwsza, im naklejki nie sa potrzebna. Ludzie są dziwni, najgorsze sa jednak baby niemiłe które odwracają głowy, ślepe głuche. Ja się nigdy nie wpycham, bo nie chcę kłótni z babsztylami albo starymi dziadkami. Ale czasami rzeczywiscie przydałoby sie to pierwszeństwo, zwłaszcza gdy jestem z Kubą w sklepie i zaczyna mi latać w koło. Gdy w ciąży nie byłam a widziałam ciężarną to zawsze ją przepuszczałam.


Zgłoś nadużycie #2384 30 maja 2016, 15:16

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Jakoś stresuje się tym badaniem






Zgłoś nadużycie #2385 30 maja 2016, 15:24

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Buba ja mam przykre doświadczenie jak byłam w ciąży z kamilem 8 miesiąc ciąży z mama wybrałam się do carfura i cisne z zakupami do kasy gdzie kobiety w ciąży mają pierwszeństwo wiec poinformowałam kasjerka ze jestem w ciąży a ona powiedziała na głos ze jestem w ciąży i mam pierwszeństwo po czy taka awantura w kolejce się wywiązała ze masakra szczególnie zaczął pyskowac facet który był w wieku mojego taty tylko się zdenerwowałam bo ja jestem taka ze się nie dam. Ludzie to ciule po co stoi w kolejce w której jest takie pierwszeństwo. Ah brak słów






Zgłoś nadużycie #2386 30 maja 2016, 16:19

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Tysia a nie miałas w dwóch poprzednich ciazach tego badania? Słodkie to okropnie ale dasz radę. Mi pielęgniarka powiedziała że niegazowana wodę mogę wypić przed ale w trakcie już nie. Weź ze sobą coś do jedzenia żebyś od razu po badaniu zjadła. Najgorsze jest to czekanie 2 godziny ale da się przeżyć. A powiedz mi z tym porodem w wodzie to jest tak ze dziecko przez tą pierwszą minute jest całe pod wodą razem z głową? I pewnie to będzie strasznie głupie pytanie ale czy nie ma ryzyka że się utopi jak będzie chciało wziąć oddech?

Zgłoś nadużycie #2387 30 maja 2016, 16:40

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Tysia mnie też było ciężko wytrzymać aż tyle bez jedzenia. Ostatni posiłek lekkokastrawny zjedz sobie koło 18-19 a później już możesz pić tylko wodę. Rano przed badaniem staraj się nie pić za dużo wody. Ja miałam to w nosie i piłam wodę w międzyczasie po kilka lykow. Przeciez nie idzie wytrzymać, nie dość że bez jedzenia to jeszcze bez picia.

Zgłoś nadużycie #2388 30 maja 2016, 16:46

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Co do przepuszczania ciężarnych mam takie swoje zdanie, jeśli jestem w lux medzie i czekam na badania i czuje się dobrze, nic mi nie dolega to się nie upominam mimo że jak wół napisane na drzwiach pielęgniarek że mam pierwszeństwo ale pamiętam że zanim byłam w ciązy pojechałam właśnie do lux medu i czekałam ponad 2,5 godziny żeby wejść do gabinetu mimo że przede mną dwie osoby właśnie dlatego że przychodziła ciążówka za ciążówką i nawet nie pytaly tylko od razu wchodziły do gabinetu no bo jak siedzi taka młoda zdrowa dziewczyna (jak ja) to sobie poczeka. I weszłam w końcu dopiero gdy zaslablam, miałam wtedy dość silną anemie do tego od tylu godzin na czczo i aż płakać mi się chciało bo tak źle się czułam. Tak samo ktoś może być ciężko chory np na nowotwór i ledwo stać na nogach więc póki jestem w dobrej formie siedzę cicho chyba że ktoś sam powie żebym weszła. Natomiast na zakupach gdy jestem sama (chociaż to się rzadko zdarza) to zawsze zwracam uwagę innym a gdy z mężem robimy zakupy np w Auchan to on idzie do kasy a ja idę usiąść na ławkę.

Zgłoś nadużycie #2389 30 maja 2016, 16:47

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Wiecie co, ale wkurzyla mnie ta dziewczyna. Serio ani razu nikt mnie nie przepuscil, nawet w laboratorium kiedy jeszcze nie mogłam chodzić w ogóle i zwijalam się do tego z bólu, wtedy też mnie mieli w powazaniu... Nie upominam się o pierwszeństwo, ale wszędzie stoję i czekam cierpliwie więc mnie takie sytuacje bardzo drażnią :/ ah Buba jakaś taka jestem ostatnio rozdrazniona i zdolowana. Mam za dużo rzeczy na głowie i same zmartwienia z tym związane :/

Zgłoś nadużycie #2390 30 maja 2016, 16:51

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Paulinka ja mam to samo przez ostatnie dni. Chyba hormony tak działają bo problemów tyle samo co zawsze.