Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #2311 25 maja 2016, 13:22

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Ja pije dwie kawy z mlekiem rozposzczulne z jednej łyżeczki
Ja chciałabym rodzic naturalnie tak jak poprzednie dwa ale jak będzie trzeba ciąć to nie ma problemu byle z dzieckiem było ok liczę na to ze trzeci poród przebiegnie szybko i sprawnie. W sobotę jedziemy na dni otwarte w szpitalu w którym chce rodzic zwiedzimy odział dowiem się o znieczulenie i o poród w wodzie bo też go rozważam.






Zgłoś nadużycie #2312 25 maja 2016, 13:31

Loko Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 260 Podziękowania: 16
hej dziewczyny :) ja o ciąży dowiedziałam sie dopiero tydzien temu..ale mam takie nietypowe pytanko ;) bo zapewne znacie już płeć maluszków i czy u Was potwierdza się zasada, ze na dziewczynkę najlepiej kochać się kilka dni prze owulacja a na chłopca w dzień owulacji albo dzien po?Chodzi mi o zasadę ze Y są słabsze ale szybsze natomiast X odpowiadające za dziewczynkę wolniejsze ale dłużnej żyją ;)


Zgłoś nadużycie #2313 25 maja 2016, 14:10

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Ja próbowałam tej metody i się nie sprawdziła będzie trzeci chłopak






Zgłoś nadużycie #2314 25 maja 2016, 15:17

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Loko zrobiliśmy dziewczynkę w dzień owu ;) więc się nie sprawdza

Zgłoś nadużycie #2315 25 maja 2016, 15:22

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Tysia u mnie w szpitalu jest dostępny jakiś TENS (elektrody przyczepiane do kręgosłupa) będę chciała go wypróbować. Ale też rozważam do tego poród w wodzie. W ramach szkoły rodzenia też będę mieć zwiad porodowki i na pewno też się więcej dowiem co i jak. Dziewczyny a czy Wy decydujecie się na poród z mężem? :)

Zgłoś nadużycie #2316 25 maja 2016, 15:29

Loko Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 260 Podziękowania: 16
Kochane dziękuje za odp :) bede wdzieczna za wiecej inf od innych sierpniowek :)


Zgłoś nadużycie #2317 25 maja 2016, 15:30

Loko Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2016 Posty: 260 Podziękowania: 16
to bedziesz miala jak w rodzince pl :) super :)


Zgłoś nadużycie #2318 25 maja 2016, 16:14

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
PauliNa nie wyobrażam sobie zęby nie było przy mnie męża przy Kamilu mąż się popłakal jak się urodził
Co do znieczulenia ja rozważam znieczulenie w kręgosłup trzeci raz bez znieczulenia nie zamierzam rodzic szczególnie ze od roku jest bezpłatne. Dlatego chcę iść na ten dzień otwarty wypytac o znieczulenie i o poród w wodzie.






Zgłoś nadużycie #2319 25 maja 2016, 16:21

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka, ja oczywiście będę rodzić z mężem, nie ma innej opcji, był przy Kubie to teraz tez musi :D sam chce, nie odda swojego miejsca nikomu. Szkoda że dwie osoby towarzyszące nie moga być na porodówce, bo moja siostra by strasznie chciała iść z nami :) Nigdy o porodzie w wodzie nie myślałam. Najważniejsze by dziecko urodziło się całe i zdrowe. I jak trzeba będzie naciąć to niech nacinają, byle później elegancko zszyli :P

Tysia, trzeci poród pewnie pójdzie ekspresowo, nawet dobrze nie zaboli i już Wojtek się wykluje, zobaczysz :P

Umówiłam się z koleżnaką na placu zabaw, ma synka 1,5 roku starszego od mojego, jezuuuu mój Kuba to szatan, po prostu szatan, jak on lata, nie usiedzi. Papuguje wszystko i złe i dobre rzeczy. Boję sie co to będzie jak pójdzie do przedszkola, czy panie go ogarną, jak on taki rozrabiaka. Mój mąż jako dziecko podobno był taki sam, a teraz w towarzystwie uchodzi za oazę spokoju, takiego wiecie rozważnego. Pewnie Kuba charakterek odziedziczył po tatusiu.

Aaa i spotkałam listonosza (z jakiegoś powodu zus nie może mi wysłać kasy na konto i wysyłają pocztą) i żadnej kasy dla mnie dzisiaj nie miał. Zajebiście. Miała być dzisiaj i dupa, jak tu się nie wkurzyć.


Zgłoś nadużycie #2320 25 maja 2016, 16:23

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tak jest Tysia, popieram, absolutnie w moim przypadku też musi być znieczulenie, inaczej ich pozabijam, męża pierwszego.


Zgłoś nadużycie #2321 25 maja 2016, 16:37

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Ha ha ha






Zgłoś nadużycie #2322 25 maja 2016, 16:38

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Kurcze ten zus tez sobie w kulki leci






Zgłoś nadużycie #2323 25 maja 2016, 18:17

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja niestety nie mogę mieć porodu w wodzie z uwagi na problemy z AZS.

Loko ja nie pomogę, bo u mnie cykle nieregularne, więc nie wiem który to był dzień cyklu, choć dokładnie znam datę poczęcia :P

Paulina też planuję rodzić z mężem- poprzednio to był dumny jak paw, że przecinał pępowinę :)

Buba- dziwne, że zus nie wysyła przelewem, może pracodawca po prostu im nie dał Twojego numeru konta?

Pod koniec czerwca muszę odwiedzić porodówki, bo u nas w części szpitali do porodu rodzinnego trzeba mieć wcześniej wbitą pieczątkę w kartę ciąży, a do znieczulenia na pewno wcześniej był potrzebny wywiad z anestezjologiem, teraz nie wiem, muszę zapytać położnej swojej.


Zgłoś nadużycie #2324 25 maja 2016, 18:47

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczyny 😃
Odnośnie porodu to chyba sprawdza się to że kobiety który jeszcze nie rodziły mniej się boją, bo ja w tym temacie jestem totalnie wyluzowana i jakoś się tym nie stresuje. Może dlatego że moje okresy odkąd pamiętam były tak bolesne że czasem nawet tramal nie dawał rady (jeśli wiecie co to za lek), wiele razy zabieralo mnie pogotowie i pod kroplowka leżalam. Póki co nie zamierzam brać znieczulenia ale wiem że wszystko się może zmienić 😀 Rodzić chce oczywiście z mężem bo to najblizsza mi osoba i będzie ogromnym wsparciem w ciężkich chwilach ale też sprowadzi personel medyczny do parteru jeśli zajdzie taka potrzeba.
Co do listy rzeczy jak będę miała chwilę to przepisze i wrzucę.

Zgłoś nadużycie #2325 25 maja 2016, 18:48

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Loka my specjalnie celowaliśmy w synka dzień po owu a spodziewamy się dziewuszki 😀

Zgłoś nadużycie #2326 25 maja 2016, 21:51

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Ja zanim poznałam męża wychodziłam z założenia, że nie chce by mój facet widział to wszystko. Ale teraz też nie wyobrażam sobie porodu bez męża, faktycznie to bardzo duże wsparcie wiedzieć że bliska osoba jest w tym ważnym momencie, trzyma za rękę :) Brunetka ja oglądałam kiedyś masę porodów, więc wiem jak to wygląda. Nie nastawiam się, idę na kozaka, dla mojego dziecka dam radę. Pierwsze zajęcia w szkole rodzenia ok, nasluchalam się o zastojach, zapaleniach itp. Dupsko i plecy bolały od siedzenia. Za to położna jest przesympatyczna kobieta, fajnie by było na nią trafić na porodowce :) Buba, poczta polska zawsze tak wolno działa, że szkoda gadać.. Musisz się uzbroić w cierpliwość. Głupota, że nie przelali na konto..

Zgłoś nadużycie #2327 25 maja 2016, 21:52

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
P.S. Tysia jest konsultacja z anestezjologiem najpóźniej na miesiąc przed terminem porodu. Nawet u nas w szpitalu takie info wisi. Ale najlepiej jak dopytasz

Zgłoś nadużycie #2328 26 maja 2016, 7:27

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hello :)

Lorelei, w zeszłym roku jakoś wzięłam 3 dni opieki na dziecko i już wtedy zus miał problem by mi za te 3 dni wpłacić na konto, numer mieli ja im podawałam. Łachy nie robią zapłacić muszą, ale ta pieprzona biurokracja, to wina jakiś porąbanych przepisów i urzędników, bo co to za różnica dla nich na ten moment do kiedy mam umowę o pracę, ich obowiązkiem jest mi wypłacić i koniec. Zaraz dwa miechy miną jak nie mam kasy.

Brunette, też jestem wyluzowana, poród mnie nie martwi bo wiem co i jak :) Bardziej stresuję się jak to będzie później, jaka będzie malutka czy grzeczna, czy nie bedzie miała kolek, jak będzie sypiać, jak jeść. Wyjdzie w praniu.

Paulinka, nie wiem jak to wygląda w innych szpitalach, ale u mnie mąż przy porodzie stał po mojej lewicy przy głowie, nic absolutnie nie widział, tylko Kubusia jak wyszedł na zewnątrz, ale nigdzie nie zaglądał. Jak już było blisko to odziali mnie w fartuchy jakieś, byłam pozakrywana na maxa.
A powiedz mi, bo są różne szkoły, jak jest zastój w piersi, albo inaczej jak tego mleka jest mnóstwo i piersi robią sie olbrzymie to jak lepiej robić, odciagać do poczucia ulgi? Bo przystawiać dziecko to raczej błędne koło bo laktacja się potęguje jeszcze bardziej. Z tym miałam największy problem a każdy gadał inaczej.


Zgłoś nadużycie #2329 26 maja 2016, 8:18

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Ja jak miałam nawał pokarmu i piersi jak kamień to odciagalam aż piersi były miękkie i nie miały guzków następnie okładałam je liscmi kapusty konieczni potłuczone i przechodziło :-D . My teraz celowalismy w dziewczynkę i ma być córa, chłopcy byli trafieni dokładnie w owulacje tak ze u nas się sprawdziło :-D




Zgłoś nadużycie #2330 26 maja 2016, 8:19

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Mamusie wszystkiego najlepszego z okazj naszego święta :-*