Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #2291 22 maja 2016, 20:58

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
A jak tam u Was po weekendzie?

Zgłoś nadużycie #2292 23 maja 2016, 7:23

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulina nie czekaj specjalnie z zakupami, bo jak będą upały, to ciężko już będzie chodzić.

U nas jak zwykle weekend z wielką ilością osób, w czwartek moja mam robiła obiad pierogowy, bo facet mojej siostry z Niemiec przyjechał i poznaje lokalną kuchnie :) Ale zjadłam tylko 8, czyli tyle co zwykle.

Synek dziś ze mną w domu, bo nadal mu się zdarza gorączkować od zębów. Normalnie dałabym mu witaminę D, żeby szybciej wyszły, ale przy tym wodniaku nie można właśnie wit. D, żeby płyn około jądra nie zgęstniał.

Pogoda cały tydzień ma być taka ładna, więc zaczynam nosić sukienki już :)


Zgłoś nadużycie #2293 23 maja 2016, 11:02

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
Hej dziewczyny.Trzymajcie kciuki bo siedzę i czekam na wizytę.Boję się ze znowu coś będzie nie tak :(


Zgłoś nadużycie #2294 23 maja 2016, 12:41

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Lidzia trzymam kciuki koniecznie daj znać
My w sobote u przyjaciół wróciliśmy po 24 przyjaciółka się popłakała jak poprosiłam ja żeby była chrzestna dla Wojtusia ☺ nie spodziewałam się ze tak zareaguje.
Wczoraj cały dzień spędziliśmy na działce taka boska pogoda robiliśmy zapiekanek z grilla troszke upiekszylismy go bo po tych deszcz ach i brzydkiej pogodzie zarośl ale nie chciało nam się dużo robić len nas dopadł 😆






Zgłoś nadużycie #2295 23 maja 2016, 12:48

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
My też mieliśmy intensywny weekend, w sobotę mój mąż kończył domek dla dzieciaków i wieczorem grill do 1 ech byłam mega zmęczona myślałam że mi kręgosłup odpadnie. W niedziele tez intensywnie bo malowanie domku jak będzie juz skończony to wstawię zdjęcie :-D . Dzisiaj mam hematologa ciekawe jakie badania będę musiała zrobić, aczkolwiek mam nadzieje ze te moje płytki juz nie spadają :-) . Lidzia trzymam mocno kciuki :-*




Zgłoś nadużycie #2296 23 maja 2016, 15:48

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Trzymam kciuki Dziewczyny za Wasze wizyty. Dajcie znać koniecznie jak będziecie już po

Zgłoś nadużycie #2297 23 maja 2016, 16:15

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Lidzia i jak?






Zgłoś nadużycie #2298 23 maja 2016, 20:49

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
Na szczęście dobrze.Synuś waży 1500 córcia 1300 a mi skrocila się Szyjka ale tylko 2 mm to nie jest źle.Dzięki dziewczyny za wsparcie! :D


Zgłoś nadużycie #2299 23 maja 2016, 21:46

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Lidzia jakie ty masz już duże dzieci- razem 2800 to tyle co, niektóre w terminie rodzą się :)

Daga daj znać co tam po lekarzu

Tysia, ale ten płacz to chyba ze wzruszenia?

Ja dziś wymęczona mega, upały jak dla mnie już się zaczęły


Zgłoś nadużycie #2300 23 maja 2016, 22:03

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lidzia to świetnie, maluchy rosną :) na pewno już Ci ciężko. Lez i uważaj na siebie. Lorelei mnie też dzisiaj upał zmeczyl, cały dzień źle się czułam do tego brak humoru. Powtórzyłam CRP mam wynik taki sam jak kilka dni temu -_-

Zgłoś nadużycie #2301 23 maja 2016, 22:21

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Lidzia super ze dzieciaczki rosną zdrowo :-D . U mnie ok mam częściej robić morfologie i pilnować czy płytki spadają. Na dzień dzisiejszy mam się tym nie stresować. A ja uwielbiam upały fakt ze teraz jak jestem w ciąży to troszkę jest ciężej ale na dniach wyciągamy basen to będę dupke moczyła hehe




Zgłoś nadużycie #2302 24 maja 2016, 0:54

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Lidzia ufffff 😊
Lorelei tak ze wzruszenia 😉 bardzo się ucieszyła ze ja o to poprosiłam






Zgłoś nadużycie #2303 24 maja 2016, 8:14

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Wczoraj miałam zabiegany dzień i mało do kompa usiadłam. Dzisiaj idę do gina i pierwsze o czym mu mówię to ból spojenia, tak mnie napieprza że łażę jak kaczka z rozkraczonymi nogami, najgorzej jest wstać po nocce, albo z fotela, masakra. Z rana już się ogoliłam więc jedną katorgę mam za sobą. Paula Ty pisałaś, że Ciebie boli, ciągle tak samo czy się nasila? Bo mnie coraz mocniej, żeby tylko za bardzo spojenie się nie rozeszło, bo w przeciwnym razie może to być wskazanie do cesarki. Z Kubą bolało na miesiąc-dwa przed porodem a teraz nawala od 20tc.

Lidzia, gratuluję wizyty, ładna waga bliźniaków :)

Paulinka, mnie mąż na koniec dnia tak wkurzył, że też mi humor popsuł. Mieliśmy jechać razem do sklepu coś kupić to on mi powiedział, że nie jedzie ze mną dopóki nie zmienię bluzki ( ?? !!) chodziłam w niej cały dzień, mało mam bluzek z krótkim rękawkiem i jak jakaś jest jeszcze dobra na mnie w pasie to się cieszę, a ten mi tak brzydko powiedział. Zrobiło mi sie przykro. On ma ładne ciuchy (kto kupuje?!) i obojętnie co z czym połaczy zawsze wygląda fajnie, a ja z wielkim brzuchem już nie mam pola manewru. W końcu powiedziałam, żeby spadał i sam jechał.

Daga, jaki masz poziom tych płytek z ostatniego badania, ile tysięcy ?? ??

W sb byłam u babci na strychu i poznosiliśmy koleją partię rzeczy dla małej po Kubie, nawet pieluchy flanelowe znalazłam. Dzisiaj moja babcia weźmie małego na dwór to sobie poprzeglądam wszystko i pochowam. Trzeba się za pranie brać, później już w ogóle nic się nie będzie chciało robić :)


Zgłoś nadużycie #2304 24 maja 2016, 14:44

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Daga to ja wpadnę do Ciebie też się pomoczyc hihi ;D super, że się uspokoilo z płytkami. Podobno spadek w ciąży jest naturalny, ale nie wiem do jakiego poziomu. Buba to nie mnie boli spojenie, mnie bolą ledzwia. Więc niestety nie podpowiem Ci nic. Ale faktycznie jak Ci się rozlezie za wczasu to zrobią CC. Ja się kiedyś strasznie bałam porodu i z góry chciałam mieć CC ale teraz wiem, że wolę rodzic SN, jak wypadnie CC to trudno, wszystko jest do przeżycia.. A uwagami męża to się nie przejmuj, niech Ci jednym uchem wlatuje, a drugim wylatuje. Jak nie potrafi pojąć sytuacji, ani mieć odrobinę empatii to niech komentarze zachowa dla siebie. Po co masz mieć humor popsuty przez pierdoly.. A ja dzisiaj się zapisałam do szkoły rodzenia i jutro jedziemy na pierwsze zajęcia :)

Zgłoś nadużycie #2305 24 maja 2016, 20:17

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Gadałam z ginem o tym spojeniu to powiedział, że jak już nie będę mogła chodzić to wtedy wyśle mnie do ortopedy, luzak. Jakoś się toczę, chyba taka moja uroda. Ja też się bałam przed 1. porodem, modliłam się żeby Kuba się nie odwrócił, a ten jak na złość :D hehe Teraz bardziej bałabym się operacji, jakby mi macicę, mięśnie ktoś rozcinał. Wiadomo, gdyby tętno spadało tfu tfu czy byłyby jakieś inne wskazania to niech tną, ale poza tym nie dziękuję. Byle znieczulenie dostać i do przodu :P Ale fajnie, że idziesz do szkoły rodzenia, opowiedz po zajeciach o czym mówili :) Już się Pawłem nie przejmuję, niech se gada kanalia, nie pomyślał i palnął, a ja się przejęłam. Dzisiaj znalazłam 3 stare swoje bluzki takie luźne i chyba się nadają.

U gina spoczko, mała ciągle jest dziewczynką :P leży główką w dół i tak by już mogła pozostać, ale wiadomo ma jeszcze miejsce to może fikać, ale pamiętam że Kubuś w tym tygodniu już był główką w dół do samego porodu. Wg usg waży tyle ile powinna w tym tyg. czyli 1kg :) Wyniki mojej krzywej podobały się lekarzowi, cukrzycy brak :) jestem bardzo zadowolona z wizyty :)


Zgłoś nadużycie #2306 24 maja 2016, 21:11

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba i dobrze, właśnie o to chodzi, że facet jak to facet palnie bez namysłu a my się potem niepotrzebnie denerwujemy. Może staraj się więcej odpoczywać, może dzięki temu mniej będzie Cię boleć. Mnie bynajmniej leżenie pomaga, nawet na bóle pleców. To już kawałek kobitki z Twojej małej :) oby samych takich wizyt dla nas wszystkich :) A podobno mnie tylko jedne zajęcia ominely i jutro ma być karmienie cz.2. Ale, że nie mogę wykonywać ćwiczeń ruchowych to na zajęcia mam jeździć godzinkę później. Sama jestem ciekawa jak to będzie wyglądało, miałam nie chodzić ale moja gin mnie namówiła :D

Zgłoś nadużycie #2307 25 maja 2016, 7:15

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Ja już na nogach, bo mąż dzisiaj pojechał rowerem do pracy i musiał wstać wcześniej, a że zawsze robię nam kawę to wstałam :) przyzwyczaiłam go do latte i teraz robię codziennie. A Wy pijecie kawę w ciąży? Moja jest słaba, nawet nie lubię mocnej kawy, ale bez takiej jednej szklanki nie umiem funkcjonować, zaraz mnie głowa boli.

Paulinka, pewnie masz rację, jakbym więcej leżała itd. to by mniej bolało to spojenie, tym bardziej że wczoraj się narobiłam. Mam Kubusia i przy nim odpoczynek to marzenie :P Już dużo nie zostało, trzeba zacisnąć zęby :)
No to fajnie, że tylko jedne zajęcia straciłaś, pewnie gadali jakieś oczywistości i nic nie straciłaś :) a płacisz coś za szkołę?

Wyprałam wczoraj jasną partię ubranek i kocyków Jagódki, ale to wszystko jest małe! Dzisiaj poprasuję i zaraz wstawiam kolorowe :)


Zgłoś nadużycie #2308 25 maja 2016, 7:28

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Buba ja jestem generalnie uzależniona od kawy, ale raczej od jej smaku, bo potrafię po niej zasnąć :) przed ciążą piłam 3 dziennie (ale rozpuszczalnej), a teraz jedną :D zawsze sobie z męzem mówimy, że kupimy jakiś fajny ekspres na boże narodzenie jako nasz wspólny prezent i nic z tego nie wychodzi :P może jak się na 500+ załapiemy to z tego będę kasę odkładać :D

Paulina poród naturalny naprawdę da się przeżyć :) a opcja, że wychodzisz do domu po 2 dniach jest super, w porównaniu do leżenia 5 dni i problemów w zajęciem się swoim dzieckiem później. Ja ze swojej szkoły rodzenia byłam bardzo zadowolona, mam nadzieję, że zajęcia też Tobie pomogą :)

Kurcze już w następnym tygodniu mam wizytę znów, muszę pamiętać, żeby badania zrobić. To będzie już 30 tydzień, tak szybko mi ten czas leci. Już mam nadzieję, że do pracy będę chodzić max 10 czerwca, więc potem trochę będzie więcej czasu dla siebie- obiecałam przyjaciółkom z małymi dziećmi i ciężarnym, że się będziemy widywać a wyszło jak zawsze.


Zgłoś nadużycie #2309 25 maja 2016, 10:07

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba ja piłam przed ciąża hektolitry kawy :D początkiem ciąży piłam 2 słabe kawy dziennie, a potem zaczęły się mdłości i odrzuciło mnie od kawy. Do tej pory pije tylko Inke :) Zajęcia mam darmowe, położna z którą rozmawiałam powiedziała że możemy się w osobnym terminie umówić i nadrobi ze mną te jedne zajęcia :) Lorelei dlatego wolę poród SN, znacznie szybciej będę mogła wrócić do formy, nie będzie ciągnięcia blizny ani jej powikłań.. Na Twoim miejscu już bym poszła na l4 początkiem czerwca, przynajmniej jeszcze trochę byś miała dechu zanim się szkrabek urodzi. Przy dwójce maluchów będziesz miała kupę roboty :)

Zgłoś nadużycie #2310 25 maja 2016, 10:44

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Czyli Paula nie masz żadnych nałogów w tym momencie :D
No to fajnie jak darmowe, zawsze czegoś się dowiesz i będzie Ci łatwiej z noworodkiem.

Lorelei, jak chcesz kupić to nie popełnij mojego błędu i wybierz od razu taki zautomatyzowany w pełni, że naciskasz guzik i samo się robi, bo ja mam ekspres gdzie sama muszę spienić mleczko, ubić kawę w sitku, wymierzyć, później jest kupa mycia i mi się nie chce takiej robić :) Mam kafaterkę, ją myję raz dwa. Gdybym mogła cofnąć czas wybrałabym od razu droższą opcję, ale wygodniejszą.

Dzisiaj niby ma przyjść kasa z zusu, zobaczymy.