sylvia103 napisał(a)
Klaudia888
Ja jestem w 13 tygodniu, z badań w 15tc. ,a brzuszek pojawił się jakieś 2tygodnie temu, ale w piątek dostałam krwawienia( jeśli można to nazwać krwawieniem ) i lekarz powiedział , że łożysko się odkleja i mam krwiaka. No i jak patrze w lustro to ten brzuszek wydaje mi się mniejszy
ale to psychika. Mam leżeć i w ogóle nie wstawać . Mam nadzieję , że żadną z was to nie spotka, ale jeśli zobaczycie chociaż krople krwi to znaczy, że trzeba zobaczyć co się dzieję.
Cześć Sylvia
Najważniejsze to żebyś dużo leżała i myślała pozytywnie. Ja w poprzednią sobotę też zaczęłam krwawić, 3 dni spędziłam w szpitalu, teraz leżę w domu, praktycznie nic nie robię (aż mi głupio trochę, ale mój m. to rozumie) i już jest lepiej

Najbardziej w takich ciężkich chwilach pomaga mi wyobrażenie sobie, że jak ja się uśmiecham i śmieję to mój syn też się uśmiecha i jest mu dobrze

Trzymam za Ciebie kciuki, na pewno będzie dobrze, takie rzeczy niestety się zdarzają, ale większość ma szczęśliwe zakończenie. Wierzę, że takie będzie u Ciebie
Co prawda pytanie nie do mnie kierowane było, ale ja też jestem z pomorskiego dokładnie z Gdańska

Całkowicie się zgadzam z Tobą, żaden zakup butów, czy innej rzeczy dla mnie nie daje tyle radości co choćby pooglądanie rzeczy dla dziecka.

Jeszcze zanim zaległam w łóżku, byliśmy z mężem w kilku sklepach z akcesoriami dla dzieci, kupiłam kilka par body i skarpetki i banana na twarzy cały dzień miałam

Fajnie, że na to jest aż 9 m-cy to można sobie te przyjemności dawkować.
Brzuszek też i u mnie zaczyna się pojawiać!

(biorąc pod uwagę, że przed ciążą nigdy nie miałam brzucha jak deska, to teraz wyglądam już na spokojnie 6m-c i nie mogę go wciągnąć!

)