Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2012 :)

Zgłoś nadużycie #471 2 lutego 2012, 16:28

inka85 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 500 Podziękowania: 81

Isa napisał(a)

Inka85 a kiedy ten głód Ci przeszedł, czy wogóle ustąpił? Mąż zawsze się za mną wstawia, jest naprawdę kochany. Ma całkowicie odmienny charakter niż mamusia. Wiedziałam już przed ślubem że teściowa to trudny typ, ale nie sądziłamże aż tak.


wiesz co, do dziś mam, że jak mi sie zachce jeść to już i najlepiej te konkretną rzecz o której właśnie pomyślę.... Ale te wszelkie objawy wskazują na to, że ciąża przebiega prawidłowo. to jest ten plus


Zgłoś nadużycie #472 2 lutego 2012, 16:31

inka85 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 500 Podziękowania: 81
aha!!! byliśmy z mężem dziś u lekarza (innego) i robił mi usg genetyczne. Przezierność karku 1,8 cm, kośc nosowa na miejscu i generalnie wszystko w porządku. Dzidziuch ma już 7,5 cm!!!! jestem w szoku jak urósł. W związku z tym termin porodu ma przyspieszony na 4 sierpnia (mniej więcej oczywiście, jak bedzie, się okaże :) )
No i Yellowsun!!! tez będę mieć chłopczyka!!! Lekarz mówił, ze na 100 procent. Sisior był bardzo widoczny.
Cieszę się, że z Twoją ciążą też wszystko w porządku i że krwiak się wchłonął. Pozdrawiam Was wszystkie!


Zgłoś nadużycie #473 2 lutego 2012, 17:16

Xylamid Gotowa na wszystko Xylamid awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 428 Podziękowania: 106

inka85 napisał(a)

aha!!! byliśmy z mężem dziś u lekarza (innego) i robił mi usg genetyczne. Przezierność karku 1,8 cm, kośc nosowa na miejscu i generalnie wszystko w porządku. Dzidziuch ma już 7,5 cm!!!! jestem w szoku jak urósł. W związku z tym termin porodu ma przyspieszony na 4 sierpnia (mniej więcej oczywiście, jak bedzie, się okaże :) )
No i Yellowsun!!! tez będę mieć chłopczyka!!! Lekarz mówił, ze na 100 procent.



Zazdrość mnie zżera,że już wiecie jaka płeć...Gratuluję chłopaka Inka :)

A ja już poszukuje sobie łóżeczka, może wcześnie ale wole teraz kupić droższe rzeczy, żeby jak najwięcej kasy zostawić, jak się dzidzior urodzi. Pozatym ratalnie jakoś te koszty przełkne, mam nadzieję :)

Zgłoś nadużycie #474 2 lutego 2012, 20:28

wiola86 Gotowa na wszystko wiola86 awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 788 Podziękowania: 78
dziewczyny teraz z dnia na dzień każda z nas dowiadywać sie bedzie jaka płec :) ) wiadomo ze jeszce w okoicach 10-13 bo mniej wiecej w takich jestesmy troszke za wczesnie na okreslenie dziewczynki no ale jak siusiaczek jest widoczny no to nie zginie :) )) wiec trzymam kciukasy zeby wsyztskie nasze fasolki - byly zdrowe i rosly jak na drozdzACH
A Jkie witaminki wcinacie oprocz kwasu ?? ?? ja mam pharmaton matruelle cholerstwo drogie jak....




Zgłoś nadużycie #475 2 lutego 2012, 20:53

EwaK Zadomowiona EwaK awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 76 Podziękowania: 1
Wiola ja i wiele dziewczyn mamy femibion classic jest o wiele tańszy niż inne wersje a polecany przez wielu ginekologów. I to przez cała ciaze.
DZIEWCZYNY MAM PROSBE BO JESTESMY W PODOBNYM OKRESIE CIAZY I CIEKAWI MNIE ILE MACIE W PASIE. ORAZPISZCIE SWOJ TYDZIEN I WYMIARY W BRZUSZKU ORAZ ILE MNIEJ WIECEJ MIAŁYSCIE PRZED CIĄŻĄ TAK NA WYSOKOSCI PEPKA. JA JUZ MAM FAZKE CZY NIE ZA MALO MI SIE POWIEKSZYL BRZUSZEK.
JESTEM W 13 TYG OD ZAPLODNIENIA I TERZ MAM NA WYSOKOSCI PEPKA 84 CM A PRZED OKOLO 68.
CZEKAM NA WAS :-) WIEM ZE TAKI WATEK JEST NA OGOLNYM ALE TAM LASKI PISZA O CM OD MIN 20 TYG HEEH A TO O WIELE ZA DALEKO: POZDRAWIAM




Zgłoś nadużycie #476 2 lutego 2012, 22:27

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10
Witajcie dziewczyny! Cieszę się, że u Was wszystko dobrze. :)
Miałam komputer w naprawie, więc nie miałam jak wejść na forum. :(
Byłam ostatnio na zakupach i kupiliśmy pierwsze ubranko dla maleństwa. :) Już nie mogę się doczekać kiedy ubiorę w nie moje kochane maleństwo... :)
Oglądaliśmy też wózeczki i łóżeczka, ale na takie zakupy chyba jeszcze troszkę za wcześnie... :(




Zgłoś nadużycie #477 2 lutego 2012, 22:59

dagmara Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 1 Podziękowania: 0
witam wszystkie sierpniowe Mamusie

Zgłoś nadużycie #478 2 lutego 2012, 23:14

yellowsun Gotowa na wszystko yellowsun awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 664 Podziękowania: 107

EwaK napisał(a)


DZIEWCZYNY MAM PROSBE BO JESTESMY W PODOBNYM OKRESIE CIAZY I CIEKAWI MNIE ILE MACIE W PASIE. ORAZPISZCIE SWOJ TYDZIEN I WYMIARY W BRZUSZKU ORAZ ILE MNIEJ WIECEJ MIAŁYSCIE PRZED CIĄŻĄ TAK NA WYSOKOSCI PEPKA. JA JUZ MAM FAZKE CZY NIE ZA MALO MI SIE POWIEKSZYL BRZUSZEK.
JESTEM W 13 TYG OD ZAPLODNIENIA I TERZ MAM NA WYSOKOSCI PEPKA 84 CM A PRZED OKOLO 68.
CZEKAM NA WAS :-) WIEM ZE TAKI WATEK JEST NA OGOLNYM ALE TAM LASKI PISZA O CM OD MIN 20 TYG HEEH A TO O WIELE ZA DALEKO: POZDRAWIAM


Czy to nie jest lekka paranoja? Jeżeli byłaś u lekarza i lekarz potwierdził, że wszystko przebiega prawidłowo, to czym się stresujesz? Twój stres i "fazy" mają bardzo zły wpływ na płód i jego rozwój...




Zgłoś nadużycie #479 3 lutego 2012, 8:30

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10

dagmara napisał(a)

witam wszystkie sierpniowe Mamusie


Witaj! :) Na kiedy masz termin? :)




Zgłoś nadużycie #480 3 lutego 2012, 9:21

Isa Zaprawiona w bojach awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 113 Podziękowania: 11
Witam w ten mroźny poranek, u mnie teraz na termometrze -20 stopni. Masakra.
Też juz bym chciałą wiedzieć czy będzie chłopiec czy dziewczynka. Jest mi to obojetne aby było zdrowe ale do mojego brzusia mówimy Filip, tak ma mieć na imie synuś. najwyżej później bedziemy szukać ładnego imienia dla dziewczynki.
Co do wielkości brzuszka to sprawa indywidualna. Jak powiedziałam lekarzowi że mam taki ciągły głód, że nawet po 3 razy w ciągu nocy muszę coś zjeść a na wadze ni pół kilo w górę to trochę się zdziwił, aż stwierdził że nie widać po mnie że tak często muszę jeśc. Co prawda to jem bo muszę, jem też mało bo nie mam apetytu. Ale na wysokości pępka to trochę mi przybyło tłuszczyku.
Dziewczyny, ale się zdenerwowałam jak usłyszałam najnowsze wiadomości na temat tej zaginionej Madzi. Jak tak można wszystkich wyprowadzić w pole. Wiem, że mataka na pewno była w szoku. Nawet nie przypuszczałam że to wszystko będzie miało taki finał.


Zgłoś nadużycie #481 3 lutego 2012, 10:54

inka85 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 500 Podziękowania: 81

EwaK napisał(a)

Wiola ja i wiele dziewczyn mamy femibion classic jest o wiele tańszy niż inne wersje a polecany przez wielu ginekologów. I to przez cała ciaze.
DZIEWCZYNY MAM PROSBE BO JESTESMY W PODOBNYM OKRESIE CIAZY I CIEKAWI MNIE ILE MACIE W PASIE. ORAZPISZCIE SWOJ TYDZIEN I WYMIARY W BRZUSZKU ORAZ ILE MNIEJ WIECEJ MIAŁYSCIE PRZED CIĄŻĄ TAK NA WYSOKOSCI PEPKA. JA JUZ MAM FAZKE CZY NIE ZA MALO MI SIE POWIEKSZYL BRZUSZEK.
JESTEM W 13 TYG OD ZAPLODNIENIA I TERZ MAM NA WYSOKOSCI PEPKA 84 CM A PRZED OKOLO 68.
CZEKAM NA WAS :-) WIEM ZE TAKI WATEK JEST NA OGOLNYM ALE TAM LASKI PISZA O CM OD MIN 20 TYG HEEH A TO O WIELE ZA DALEKO: POZDRAWIAM


hej
obwodu brzucha wlaściwie nigdy nie mierzyłam :) ale wydaje mi sie, ze choć nie mam typowego brzuszka, to jednak trochę sie tam zaokrąglam i gubię talię. Tłuszczyku też jakby więcej się tam zrobiło :) nic się nie martw, skoro ciąża rozwija sie prawidłowo. U niektórych kobiet podobno nic nie widać nawet do 6-tego miesiąca


Zgłoś nadużycie #482 3 lutego 2012, 10:57

inka85 Gotowa na wszystko awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 500 Podziękowania: 81

Isa napisał(a)

Witam w ten mroźny poranek, u mnie teraz na termometrze -20 stopni. Masakra.
Też juz bym chciałą wiedzieć czy będzie chłopiec czy dziewczynka. Jest mi to obojetne aby było zdrowe ale do mojego brzusia mówimy Filip, tak ma mieć na imie synuś. najwyżej później bedziemy szukać ładnego imienia dla dziewczynki.
Co do wielkości brzuszka to sprawa indywidualna. Jak powiedziałam lekarzowi że mam taki ciągły głód, że nawet po 3 razy w ciągu nocy muszę coś zjeść a na wadze ni pół kilo w górę to trochę się zdziwił, aż stwierdził że nie widać po mnie że tak często muszę jeśc. Co prawda to jem bo muszę, jem też mało bo nie mam apetytu. Ale na wysokości pępka to trochę mi przybyło tłuszczyku.
Dziewczyny, ale się zdenerwowałam jak usłyszałam najnowsze wiadomości na temat tej zaginionej Madzi. Jak tak można wszystkich wyprowadzić w pole. Wiem, że mataka na pewno była w szoku. Nawet nie przypuszczałam że to wszystko będzie miało taki finał.


Oj z tą Madzią to faktycznie straszna historia... Też tak naprawdę nie rozumiem jak ta matka mogła wymyśleć tą historię, że w ogóle była w stanie. Choć masz rację, szok na pewno zrobił swoje. Zal mi jej. Do konca życia musi egzystować z tą swiadomością... Niemniej to i tak okropne. I biedny ojciec... Słowa tu i tak tego nie opiszą...


Zgłoś nadużycie #483 3 lutego 2012, 11:05

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10

Isa napisał(a)

Witam w ten mroźny poranek, u mnie teraz na termometrze -20 stopni. Masakra.
Też juz bym chciałą wiedzieć czy będzie chłopiec czy dziewczynka. Jest mi to obojetne aby było zdrowe ale do mojego brzusia mówimy Filip, tak ma mieć na imie synuś. najwyżej później bedziemy szukać ładnego imienia dla dziewczynki.
Co do wielkości brzuszka to sprawa indywidualna. Jak powiedziałam lekarzowi że mam taki ciągły głód, że nawet po 3 razy w ciągu nocy muszę coś zjeść a na wadze ni pół kilo w górę to trochę się zdziwił, aż stwierdził że nie widać po mnie że tak często muszę jeśc. Co prawda to jem bo muszę, jem też mało bo nie mam apetytu. Ale na wysokości pępka to trochę mi przybyło tłuszczyku.
Dziewczyny, ale się zdenerwowałam jak usłyszałam najnowsze wiadomości na temat tej zaginionej Madzi. Jak tak można wszystkich wyprowadzić w pole. Wiem, że mataka na pewno była w szoku. Nawet nie przypuszczałam że to wszystko będzie miało taki finał.


Tez nie sądziłam, że sprawa Madzi tak się zakończy...
U mnie jest 18 stopni mrozu, aż nie chce się wychodzić...
Na początku ciąży też jadłam, bo musiałam, ale od kilku tygodni nie muszę się zmuszać. Pomału już njie mieszczę się w swoje rzeczy... :) Kiedyś nie cieszyłabym się z dodatkowych kilogramów, ale teraz im wyższa waga, tym większa radość, bo chociaż wiem, że maleństwo rośnie. :)
Za niecałe 2 tyg.mam wizytę u lekarza, więc może już się dowiem, co będziemy mieli. :) Mi jest co prawda płeć dziecka obojętna, bo ważne, by było zdrowe, ale fajnie jest wiedzieć... :)




Zgłoś nadużycie #484 3 lutego 2012, 12:31

Niespodziewanka Gotowa na wszystko Niespodziewanka awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 575 Podziękowania: 105
Witajcie Siepnióweczki!!!

Inka, Yellowsun skoro już nacie płeć, zastanawiałyście się nad imieniem? :) Ja pomyślałam, że można by już mówić do brzuszka po imieniu :)

Ewa ja jestem w trzeciej ciąży i nigdy nie mierzyłam brzucha. To jest bardzo indywidualna sprawa, w pierwszej ciąży przez 4 miesiące chudłam, bo codziennie wymiotowałam, a jak już w piątym miesiącu mogłam zacząć normalnie jeść, to przytyłam o 22 kg! W drugiej tyłam już stopniowo, a teraz kończę trzeci miesiąc a brzucha ani widu, ani słychu ;) Ogólnie to popieram Yellowsun- grunt to nie schizować!!!

Dagmara witaj!

Klaudia a Ty znasz płeć czy kupiłaś kolor uniwersalny?








Zgłoś nadużycie #485 3 lutego 2012, 12:47

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10

Niespodziewanka napisał(a)

Witajcie Siepnióweczki!!!

Inka, Yellowsun skoro już nacie płeć, zastanawiałyście się nad imieniem? :) Ja pomyślałam, że można by już mówić do brzuszka po imieniu :)

Ewa ja jestem w trzeciej ciąży i nigdy nie mierzyłam brzucha. To jest bardzo indywidualna sprawa, w pierwszej ciąży przez 4 miesiące chudłam, bo codziennie wymiotowałam, a jak już w piątym miesiącu mogłam zacząć normalnie jeść, to przytyłam o 22 kg! W drugiej tyłam już stopniowo, a teraz kończę trzeci miesiąc a brzucha ani widu, ani słychu ;) Ogólnie to popieram Yellowsun- grunt to nie schizować!!!

Dagmara witaj!

Klaudia a Ty znasz płeć czy kupiłaś kolor uniwersalny?



Nie znam jeszcze płci, ale mam nadzieję, że za niecałe 2 tyg.się dowiem. Kupiłam w kolorze uniwersalnym. Maleńkie, białe ubranko z czerwonymi wstawkami. :) I śpioszki do kompletu. :)
W jakim rozmiarze kupowałaś ubranka? Początkowo chciałam jak najmniejsze, ale niektórzy doradzają mi kupowanie większych. To, które kupiłam, ma rozmiar 62. Ale nie wiem w jakim rozmiarze mam kupować...




Zgłoś nadużycie #486 3 lutego 2012, 13:04

yellowsun Gotowa na wszystko yellowsun awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 664 Podziękowania: 107

Niespodziewanka napisał(a)

Witajcie Siepnióweczki!!!
Inka, Yellowsun skoro już nacie płeć, zastanawiałyście się nad imieniem? :) Ja pomyślałam, że można by już mówić do brzuszka po imieniu :)
Ewa ja jestem w trzeciej ciąży i nigdy nie mierzyłam brzucha. To jest bardzo indywidualna sprawa, w pierwszej ciąży przez 4 miesiące chudłam, bo codziennie wymiotowałam, a jak już w piątym miesiącu mogłam zacząć normalnie jeść, to przytyłam o 22 kg! W drugiej tyłam już stopniowo, a teraz kończę trzeci miesiąc a brzucha ani widu, ani słychu ;) Ogólnie to popieram Yellowsun- grunt to nie schizować!!!
Dagmara witaj!
Klaudia a Ty znasz płeć czy kupiłaś kolor uniwersalny?


Hej!
No ja bardzo intensywnie myślę już nad imieniem, bo tak jak mówisz, chciałabym do brzucha zwracać się po imieniu :)
Mnie podoba się imię Jakub, no niestety mój mąż protestuje i będziemy musieli szukać kompromisu. Ostatnio podobają nam się takie klasyczne imiona - Franciszek, Antoni, ale coś zdecydować nie możemy. :) :) :)
No ja do tej pory schudłam 4kg, bo niewiele mogłam jeść przez pierwszy trymestr, teraz apetyt mi powraca i muszę bardzo uważać, co by nie przytyć za dużo, bo mam nieco problemów z tarczycą i z wagą. :)

Klaudia888 napisał(a)

Nie znam jeszcze płci, ale mam nadzieję, że za niecałe 2 tyg.się dowiem. Kupiłam w kolorze uniwersalnym. Maleńkie, białe ubranko z czerwonymi wstawkami. :) I śpioszki do kompletu. :)
W jakim rozmiarze kupowałaś ubranka? Początkowo chciałam jak najmniejsze, ale niektórzy doradzają mi kupowanie większych. To, które kupiłam, ma rozmiar 62. Ale nie wiem w jakim rozmiarze mam kupować...



Zazdrość mnie zżera, że możecie chodzić ubranka kupować.... Ja leżę w domku, w necie oglądam i nie mogę się doczekać, aż dostanę pozwolenie od lekarza, żeby wyjść i zakupy robić. Do tej pory zdążyłam przed szpitalem kupić 5 par body (4 na długi rękaw i jedne na krótki) i koleżanka mi skarpetki dla malucha kupiła takie ze ślimakami co grzechoczą :)
Też kupowałam rozmiar 62, bo koleżanka doświadczona mówiła, że 56 to raczej tylko w szpitalu się przydadzą, a potem to już 62 zakładała, poza tym biorąc pod uwagę, że u mnie się raczej duże dzieci w rodzinie rodziły, to 56 może się w ogóle nie przydać (ja miałam 59cm po urodzeniu). :)




Zgłoś nadużycie #487 3 lutego 2012, 13:15

Niespodziewanka Gotowa na wszystko Niespodziewanka awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 575 Podziękowania: 105
Klaudia ja kupowałam na 62, te na 56 mogą być dobre tuż po porodzie, ale na krótko, więc chyba nie warto inwestować, przynajmniej ja tak uważam.
Moje dzieciaki są zimowe, a teraz poród latem i sama nie wiem, jakie ubranka kupować, chyba sporo body, śpioszków trochę mniej.
Ze swojego doświadczenia powiem, że najlepiej sprawdzają się właśnie body, śpioszki, pajacyki, odradzam za to kaftaniki i koszuli, po prostu takiemu leżącemu maluszkowi ściągają się, a body trzyma ładnie pieluszkę i się nie ściąga.
Yelowwsun mi też najbardziej podoba się Jakub :) A póki co nie mam pomysłu, jedynie Mateusz chodzi mi po głowie. Kochana jeszcze tyle czasu masz na kupowanie ubranek, nie przejmuj się! Zresztą nowe wyprzedaże dopiero na wiosnę ;)








Zgłoś nadużycie #488 3 lutego 2012, 13:33

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10

yellowsun napisał(a)

Hej!
No ja bardzo intensywnie myślę już nad imieniem, bo tak jak mówisz, chciałabym do brzucha zwracać się po imieniu :)
Mnie podoba się imię Jakub, no niestety mój mąż protestuje i będziemy musieli szukać kompromisu. Ostatnio podobają nam się takie klasyczne imiona - Franciszek, Antoni, ale coś zdecydować nie możemy. :) :) :)
No ja do tej pory schudłam 4kg, bo niewiele mogłam jeść przez pierwszy trymestr, teraz apetyt mi powraca i muszę bardzo uważać, co by nie przytyć za dużo, bo mam nieco problemów z tarczycą i z wagą. :)


Zazdrość mnie zżera, że możecie chodzić ubranka kupować.... Ja leżę w domku, w necie oglądam i nie mogę się doczekać, aż dostanę pozwolenie od lekarza, żeby wyjść i zakupy robić. Do tej pory zdążyłam przed szpitalem kupić 5 par body (4 na długi rękaw i jedne na krótki) i koleżanka mi skarpetki dla malucha kupiła takie ze ślimakami co grzechoczą :)
Też kupowałam rozmiar 62, bo koleżanka doświadczona mówiła, że 56 to raczej tylko w szpitalu się przydadzą, a potem to już 62 zakładała, poza tym biorąc pod uwagę, że u mnie się raczej duże dzieci w rodzinie rodziły, to 56 może się w ogóle nie przydać (ja miałam 59cm po urodzeniu). :)



Najważniejsze jest teraz zdrowie Maleństwa i Twoje, a ubranka jeszcze zdążysz pokupować. :) Panie w sklepach dziecięcych mówiły mi nawet, żebym jeszcze sie wstrzymała, bo na wiosnę mają wejść nowe kolekcje i podobno jeszcze ładniejsze niż te, które są obecnie w sprzedaży. Więc na razie kupiłam tylko śpioszki i body w długi rękawek.
Co do imienia Jakub, również mi się baaardzo podoba, ale niestety moje Kochanie ma odmienne zdanie. :( Za to Antoni chcę dać dziecku na drugie imię, jezeli to będzie synek. :)




Zgłoś nadużycie #489 3 lutego 2012, 13:39

Klaudia888 Zaprawiona w bojach Klaudia888 awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 291 Podziękowania: 10

Niespodziewanka napisał(a)

Klaudia ja kupowałam na 62, te na 56 mogą być dobre tuż po porodzie, ale na krótko, więc chyba nie warto inwestować, przynajmniej ja tak uważam.
Moje dzieciaki są zimowe, a teraz poród latem i sama nie wiem, jakie ubranka kupować, chyba sporo body, śpioszków trochę mniej.
Ze swojego doświadczenia powiem, że najlepiej sprawdzają się właśnie body, śpioszki, pajacyki, odradzam za to kaftaniki i koszuli, po prostu takiemu leżącemu maluszkowi ściągają się, a body trzyma ładnie pieluszkę i się nie ściąga.
Yelowwsun mi też najbardziej podoba się Jakub :) A póki co nie mam pomysłu, jedynie Mateusz chodzi mi po głowie. Kochana jeszcze tyle czasu masz na kupowanie ubranek, nie przejmuj się! Zresztą nowe wyprzedaże dopiero na wiosnę ;)


Posłucham Twojej rady i będę kupowała w rozmiarze 62. :) Również jestem zdania, że nie warto inwestować w coś, co po tygodniu będzie już za małe.
Chcę pokupować głównie body w krótki rękawek, z 5 par body w długi rękawek, śpioszki. Nie zamierzam kupować żadnych kaftaników, koszulek. :)
Z jakiego materiału ubranka będą najodpowiedniejsze? Początkowo chciałam kupować pluszowe, ale wydaje mi się, że bawełniane będą bardziej odpowiednie...

Jeżeli chodzi o płeć dziecka, to mam takie przeczucie, że to będzie chłopiec... :)




Zgłoś nadużycie #490 3 lutego 2012, 13:49

Monika87 Świeżo upieczona Monika87 awatar
Rejestracja: Lut, 2012 Posty: 2 Podziękowania: 0
witam w gronie sierpnióweczek. jak się okazało ja się jeszcze załapałam...termin: 29 sierpień :) według obliczeń 11 tydzien ciąży 9 tydzien płodu. ale niestety dzis sie dowiedziałam ze mam angine;( cholerna zima!boje sie żeby dzidziusiowi nie zaszkodziło to wstrętne chorówbsko. lekarz kazał brać tantum verde i leżeć w wyrku. a czy was dopadła już zimowa choroba? jak sobie z nią radzicie?
fajnie ze moge dołaczyć do elity Sierpniowej')