W porządku lwciu26. Ja nie należę do wojujących kocich obrończyń. Przede wszystkim ty musisz czuć się bezpiecznie i w porządku wobec siebie. Ważne, by się słuchać swego gina i by mu ufać.
Badanie przy ujemnych IgG i IgM (co świadczy o nieprzechorowaniu toxoplazmozy, a zatem braku na nią odporności) wykonuje się trzykrotnie, odpowiednio raz w każdym trymestrze. Przy wykryciu zakażenia, można wykonać awidność (która sprawdza, jak dawno doszło do zakażenia) i przystępuje się do leczenia.
Istnieje szereg zakażeń (nie od kota), w których nie ma takiej możliwości.
Moja koleżanka w identycznej sytuacji przebadała kota pod katem toxoplazmy.
OCHRONA KOTÓW PRZED ZARAŻENIEM TOKSOPLAZMOZĄ
- mrożenie wielodniowe mięsa (-20 stopni Celsjusza)
- gotowanie mięsa
- nie podawanie mięsa surowego (ewentualnie mięso uprzednio przemrożone)
- zapewnienie higieny, odkażanie legowisk
Do właścicieli kotów:
Głównym źródłem zarażenia kotów jest polowanie na drobne gryzonie (i oczywiście ich zjadanie). Ograniczenie swobody kota poza domem zapobiega przenoszeniu się infekcji z innych zwierząt, co znowu chroni nas przed infekcją.
W Polsce ok. 15% kotów jest zakażonych toksoplazmozą. Główne niebezpieczeństwo stanowią te z nich, które wydalają oocysty z kałem, a takich kotów jest niewielki procent.
Mam nadzieję, że kiciol wróci do łask. I naprawdę trzymam za Was kciuki