Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12351 28 sierpnia 2011, 22:51

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

paprotka25 napisał(a)

cześć :) ) muszę się Wam pochwalić, chyba zaczyna mi schodzić czopoglut :) na wkładce miałam śluz taki trochę upaćkany krwią więc to chyba to nie? hehe coś się zaczyna dziać :) po południu może przejdziemy się na jakiś spacerek :)


no to powolutku coś się dzieje, to może nawet do 20 jutro już się zadzieje więcej ?? bo może w nocy się sprawa rozkręci ?? powodzonka w każdym razie i obyś szybko miała syneczka :)


Zgłoś nadużycie #12352 28 sierpnia 2011, 22:52

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

olka8922 napisał(a)

mialam spotkanie apropo karmienia piersia, pokazywalam babie piersi mowila ze wygladaja normalnie a jak cos sie dzieje to zeby isc do swojego lekarza.


no to Ci bardzo pomogła, nie ma co ??


Zgłoś nadużycie #12353 28 sierpnia 2011, 22:53

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

snoopy90 napisał(a)

hejka u mnie nadal mama i siostra :D wracam z nimi do mamy i zdecydowałam ze tam bede rodzic bo mojego tak wiecej w domu nie ma jak jest :D a tam opiekowac sie mna bedzie miał kto :D juz spakowałam siebie i rzeczy do małej zaraz obiadek i niewiem czy dzis czy jutro pojade :D


no skoro taką podjełaś na koniec decyzję ?? może będziesz sie tam pewniej czuła ??


Zgłoś nadużycie #12354 28 sierpnia 2011, 23:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585
Ja właśnie wróciłam do domku. Po obiadku wzięłam prysznic, przebrałam się i pojechaliśmy najpierw zobaczyć jak tam wyglądają te nasze dożynki gminne, nawet nie najgorzej, posłuchałam kawałka koncertu Mlynkovej (koncertuje z tymi ludźmi z Bitwy na Głosy), były "czerwone korale", ale tylko chwilkę byliśmy, zjadłam watę cukrową (hihihi) i pojechaliśmy do znajomych, jakos na dłuższe stanie nie miałam jednak ochoty. Ponoć brzuch mam inny, mniej szpiczasty i niżej ?? znajoma mnie widziała 2 tygodnie temu i teraz mówi, że jest inny. Może coś w tym jest. Mała uciska strasznie, więc siedziało mi się dobrze, gorzej mi się stoi i chodzi. Dobrze, że we wtorek wizyta i ktg, niech mnie tam obejrzą :) Mąż dzisiaj zaczął się zastanawiać jak do szybko do mnie dojedzie jak się poród zacznie gdy będzie w pracy- chyba zaczyna panikować lekko ?? ;)   Stwierdził, że pogada dziś z córcią i poprosi by się pchałą na ten świat wieczorem, w nocy lub dopiero w weekend :) niech próbuje - może się z nią umówi :) A teraz tylko meliska na noc, dobrze że chłodno to może stopy dzisiaj w nocy też nie spuchną i spać :)


Zgłoś nadużycie #12355 29 sierpnia 2011, 7:55

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9
Witajcie, ja już po śniadanku, jeszcze zdążyłam ciepły prysznic zaliczyć bo od dzisiaj miało nie być ciepłej wody ale udało się :) . Na dzisisiaj mam termin ale nic się narazie nie dzieje, więc na wizytę na 10.30 i ktg, zobaczę co z tym moim 2cm rozwarciem z którym chodzę prawie miesiąc. Musę zabrać ze sobą moją córkę (mąż w pracy a dziadkowie 350km od nas i w takich sytuacjach człowiek musi sobie sam radzić), na sam koniec ciąży posłusch serduszka siostry :) już od wczoraj mnie wypytuje jak to będzie wyglądało :)
Miałam już nie jeździć samochodem ale jeszcze dzisiaj muszę, bo w czwartek rozpoczęcie roku szkolnego i córce przydałaby sie nowa biała bluzeczka, bo stwierdziłam wczoraj że ta którą ma już taka znoszona.
Miłego dnia wszystkim życzę!!!!!
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12356 29 sierpnia 2011, 8:22

Konto usunięte
dzien dobry :)  
znow jest chwila, to cos napisze :)
wczoraj obylo sie bez przebojow szczegolnych...
mlody w ciagu dnia spal jak aniolek za to  w nocy dal mi czadu :/ ale nic to, dzisiaj bedzie zemsta i w ciagu dnia go bede budzic i meczyc :P zeby mi w nocy spal.
kurcze, zapisuje sobie o ktorej i ile je... i on strasznie duzo je!! karmie go i cyckowym i mieszanym, i lacznie od 780-805 zjada... a ma niecale dwa tygodnie. bede jutro szla do lekarza to o to zapytam :P bo nie chce miec balerona :P
a powiem Wam jedno, dziewczyny ktore maja synkow, czy Wasi sa tacy zlosliwi jak moj?
w ciagu jednej nocy zasikal mi przewijak z recznikiem i tetrowka z 2 razy, w ciagu dnia z 4 :P a wczoraj w nocy, zrobil na niego kupe... po prostu co mu sie zdejmie pieluche to wariuje :)  
pomijam ze profesjonalnie juz odskakuje na wypadek wiekszego ciśnienia :P ale obsikal juz mnie,  moja mame... mojej siostrze udalo sie uskoczyc... a tata nie przewija wiec ma luz :P
nie wyrobie ze zmiana i praniem recznikow :P bo przeciez na ceracie nieprzyjemnej go nie poloze i podkladam recznik :P
o, taki ten mój Aniołeczek :)  
o, powiem Wam, moj chlopaczek ma luszczaca sie skore na stopach i raczkach, troche na brzuszku (mawiaja ze to sie zdarza u przenoszonych dzieciaczkow, niech im bedzie) wiec za rada polozej, kupilam mu krem Linomag, i jest fantastyczny :P sama do rąk go używam :D skórka jak marzenie, fakt ze dalej troche schodzi... ale taka gladziutka...
hehe ciekawe czy dzisiaj zdarze sie z rana wykapac :P pewnie nie.... maly sie rozbudza wiec koncze... zeby sie nie rozkrzyczal na pol dzielnicy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12357 29 sierpnia 2011, 8:34

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Wenus, witaj w gronie :) Aga, Kazik jest  śliczny !
Mój też sika jak tylko mu się ściągnie pampersa i pogila w okolicach kremikiem :) Wyobraźcie sobie że przejechał wczoraj 400 km, i ani razu nie pisnął, jestem dumna :) w dodatku stracił kikuta pępkowego ( tata trochę pomógł), więc weekend pełen wrażeń. A dzisiaj jedziemy na tydzień na wieś. Aaa, z takich miłych obserwacji i spostrzeżeń- nie ma uczulenia na dorosły proszek, chusteczki to już próbwał nivea, pampers, clinic i też ok wszystko, na  kremy i balsamy też nie reaguje uczuleniowo, ja jem wszystko oprócz kalafiora i kapuchy, dokarmiam modyfikwanym bo je często a też chcę mieć trochę czasu dla siebie. I budzi się raz w nnocy o 3 a później koło 7-8 ej , więc nie jest źle :)




Zgłoś nadużycie #12358 29 sierpnia 2011, 8:39

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

muzzza napisał(a)

Wenus, witaj w gronie :) Aga, Kazik jest  śliczny !
Mój też sika jak tylko mu się ściągnie pampersa i pogila w okolicach kremikiem :) Wyobraźcie sobie że przejechał wczoraj 400 km, i ani razu nie pisnął, jestem dumna :) w dodatku stracił kikuta pępkowego ( tata trochę pomógł), więc weekend pełen wrażeń. A dzisiaj jedziemy na tydzień na wieś. Aaa, z takich miłych obserwacji i spostrzeżeń- nie ma uczulenia na dorosły proszek, chusteczki to już próbwał nivea, pampers, clinic i też ok wszystko, na  kremy i balsamy też nie reaguje uczuleniowo, ja jem wszystko oprócz kalafiora i kapuchy, dokarmiam modyfikwanym bo je często a też chcę mieć trochę czasu dla siebie. I budzi się raz w nnocy o 3 a później koło 7-8 ej , więc nie jest źle :)


Muzza gratuluje takiego anioleczka :) :) i super ze nie jest uczulony na nic :) :) oby tak dalej :) :) a z tym proszkiem to rewelacja nie bedziesz miala dodatkowych wydatkow na niemowlecy proszek :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12359 29 sierpnia 2011, 8:41

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
hejka :D fajnie tak czytac o waszych dzieciaczkach :D wesolo macie przynajmniej ja juz u mamy rozpakuje torby i bede czekac az i u mnie sie cos w koncu zacznie(byle jak najszybciej)heh chociaz szybko sie nie zapowiada 14 dni do terminu jeszcze...te czekanie...zazdroszcze wam ze macie juz swoje skarby... :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12360 29 sierpnia 2011, 8:41

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
hejka :D fajnie tak czytac o waszych dzieciaczkach :D wesolo macie przynajmniej ja juz u mamy rozpakuje torby i bede czekac az i u mnie sie cos w koncu zacznie(byle jak najszybciej)heh chociaz szybko sie nie zapowiada 14 dni do terminu jeszcze...te czekanie...zazdroszcze wam ze macie juz swoje skarby... :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12361 29 sierpnia 2011, 8:44

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

muzzza napisał(a)

Wenus, witaj w gronie :) Aga, Kazik jest  śliczny !
Mój też sika jak tylko mu się ściągnie pampersa i pogila w okolicach kremikiem :) Wyobraźcie sobie że przejechał wczoraj 400 km, i ani razu nie pisnął, jestem dumna :) w dodatku stracił kikuta pępkowego ( tata trochę pomógł), więc weekend pełen wrażeń. A dzisiaj jedziemy na tydzień na wieś. Aaa, z takich miłych obserwacji i spostrzeżeń- nie ma uczulenia na dorosły proszek, chusteczki to już próbwał nivea, pampers, clinic i też ok wszystko, na  kremy i balsamy też nie reaguje uczuleniowo, ja jem wszystko oprócz kalafiora i kapuchy, dokarmiam modyfikwanym bo je często a też chcę mieć trochę czasu dla siebie. I budzi się raz w nnocy o 3 a później koło 7-8 ej , więc nie jest źle :)

suuper ze nic nie uczula :D po ilu dniach zrobilas mu taką wycieczke ?? bo tez bede musiala z 300km z okolo tygodniowym dzieckiem jechac i niewiem jak to bedzie :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12362 29 sierpnia 2011, 8:58

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
w 13 dniu przejechał pierwsze 400 km, a w 15 drugie 400 km :) a z proszkiem to przypadkowo wyszło, bo chłop robił pranie...




Zgłoś nadużycie #12363 29 sierpnia 2011, 9:15

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

muzzza napisał(a)

w 13 dniu przejechał pierwsze 400 km, a w 15 drugie 400 km :) a z proszkiem to przypadkowo wyszło, bo chłop robił pranie...


hahaha :) ale na dobre to wyszlo :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12364 29 sierpnia 2011, 11:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

Aga.W napisał(a)

dzien dobry :)  
znow jest chwila, to cos napisze :)
wczoraj obylo sie bez przebojow szczegolnych...
mlody w ciagu dnia spal jak aniolek za to  w nocy dal mi czadu :/ ale nic to, dzisiaj bedzie zemsta i w ciagu dnia go bede budzic i meczyc :P zeby mi w nocy spal.
kurcze, zapisuje sobie o ktorej i ile je... i on strasznie duzo je!! karmie go i cyckowym i mieszanym, i lacznie od 780-805 zjada... a ma niecale dwa tygodnie. bede jutro szla do lekarza to o to zapytam :P bo nie chce miec balerona :P
a powiem Wam jedno, dziewczyny ktore maja synkow, czy Wasi sa tacy zlosliwi jak moj?
w ciagu jednej nocy zasikal mi przewijak z recznikiem i tetrowka z 2 razy, w ciagu dnia z 4 :P a wczoraj w nocy, zrobil na niego kupe... po prostu co mu sie zdejmie pieluche to wariuje :)  
pomijam ze profesjonalnie juz odskakuje na wypadek wiekszego ciśnienia :P ale obsikal juz mnie,  moja mame... mojej siostrze udalo sie uskoczyc... a tata nie przewija wiec ma luz :P
nie wyrobie ze zmiana i praniem recznikow :P bo przeciez na ceracie nieprzyjemnej go nie poloze i podkladam recznik :P
o, taki ten mój Aniołeczek :)  
o, powiem Wam, moj chlopaczek ma luszczaca sie skore na stopach i raczkach, troche na brzuszku (mawiaja ze to sie zdarza u przenoszonych dzieciaczkow, niech im bedzie) wiec za rada polozej, kupilam mu krem Linomag, i jest fantastyczny :P sama do rąk go używam :D skórka jak marzenie, fakt ze dalej troche schodzi... ale taka gladziutka...
hehe ciekawe czy dzisiaj zdarze sie z rana wykapac :P pewnie nie.... maly sie rozbudza wiec koncze... zeby sie nie rozkrzyczal na pol dzielnicy :)


fajny ten Kazik i do tego rzec by można czasem złośliwy ;) przykrywaj przewijak pieluchami flanelowymi- są miękkie i latwiej je prać nić ręczniki :)   O limagu słyszałam też że jest dobry, ja na razie kupiłam alantan(podobny sklad mają).  No czad z Tym Twoim synkiem masz,nudzić się nie można :)


Zgłoś nadużycie #12365 29 sierpnia 2011, 11:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

muzzza napisał(a)

Wenus, witaj w gronie :) Aga, Kazik jest  śliczny !
Mój też sika jak tylko mu się ściągnie pampersa i pogila w okolicach kremikiem :) Wyobraźcie sobie że przejechał wczoraj 400 km, i ani razu nie pisnął, jestem dumna :) w dodatku stracił kikuta pępkowego ( tata trochę pomógł), więc weekend pełen wrażeń. A dzisiaj jedziemy na tydzień na wieś. Aaa, z takich miłych obserwacji i spostrzeżeń- nie ma uczulenia na dorosły proszek, chusteczki to już próbwał nivea, pampers, clinic i też ok wszystko, na  kremy i balsamy też nie reaguje uczuleniowo, ja jem wszystko oprócz kalafiora i kapuchy, dokarmiam modyfikwanym bo je często a też chcę mieć trochę czasu dla siebie. I budzi się raz w nnocy o 3 a później koło 7-8 ej , więc nie jest źle :)


Super, że tak wszystko Wam się układa, żanych uczuleń, jesz wszystko i maluch spokojnie to znosi i do tego taki podróżnik :)


Zgłoś nadużycie #12366 29 sierpnia 2011, 11:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

snoopy90 napisał(a)

suuper ze nic nie uczula :D po ilu dniach zrobilas mu taką wycieczke ?? bo tez bede musiala z 300km z okolo tygodniowym dzieckiem jechac i niewiem jak to bedzie :D


no na pewno nie możesz jechać sama, tylko z kimś, kto będzie prowadził a Ty zajmiesz się dzieckiem. Maluszki zazwyczaj śpią w smochodzie


Zgłoś nadużycie #12367 29 sierpnia 2011, 11:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585
Witajcie, ja dziś pospałam sobie prawie do 10, syn i pies też tak długo dziś spali :) Właśnie jesteśmy z synem po śniadanku- dziś było zamówienie na naleśniki :) U mnie jakoś chyba zapowiada się kolejny gorący dzień, bo słońce już grzeje, a miało w tym tygodniu być chłodniej... buuuu. Jak jest chłodno jest fajniej. Jakiś szczególnych planów na dziś nie mam, więc się pewnie poobijam :) Tylko obiadek zrobię. Za to na jutro poplanowalam sobie dużo rzeczy do zrobienia we Wrocławiu przed wizytą, więc dziś odpoczywam.
Widzę, że paprotki nie ma- czyżby jednak odchodzenie gluta było skuteczne ??


Zgłoś nadużycie #12368 29 sierpnia 2011, 11:48

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) nadal jestem...  nic się nie dzieje, kurcze obawiam się że dzisiaj znowu dr odeśle mnie do domu :( wreszcie się przeterminuje :( i już normalnie mam takie nerwy, wydzwaniają, piszą smsy czy już urodziłam, nie mam ochoty wszystkim tłumaczyć że nie.... a co będzie jak jeszcze z tydzień nie urodze, chyba będę musiała wyłączyć telefon bo zwariuje, tylko wtedy zaczną się domysły że skoro nie odbieram to pewnie akurat rodze, grrrrr, będe gryźć....
Mężuś był w sklepie, kupił świeżutki chlebek, wędlinkę i ciasteczka z czekoladą :) na pocieszenie walne sobie trochę kalorii.
 


Zgłoś nadużycie #12369 29 sierpnia 2011, 11:55

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) nadal jestem...  nic się nie dzieje, kurcze obawiam się że dzisiaj znowu dr odeśle mnie do domu :( wreszcie się przeterminuje :( i już normalnie mam takie nerwy, wydzwaniają, piszą smsy czy już urodziłam, nie mam ochoty wszystkim tłumaczyć że nie.... a co będzie jak jeszcze z tydzień nie urodze, chyba będę musiała wyłączyć telefon bo zwariuje, tylko wtedy zaczną się domysły że skoro nie odbieram to pewnie akurat rodze, grrrrr, będe gryźć....
Mężuś był w sklepie, kupił świeżutki chlebek, wędlinkę i ciasteczka z czekoladą :) na pocieszenie walne sobie trochę kalorii.
 


hehe a co na koniec mozesz sobie jeszcze troszke kalorii dolozyc :) :) moze jak malenstwo dostanie slodkiego to sie rozrusza i zechce wyjsc :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12370 29 sierpnia 2011, 12:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) nadal jestem...  nic się nie dzieje, kurcze obawiam się że dzisiaj znowu dr odeśle mnie do domu :( wreszcie się przeterminuje :( i już normalnie mam takie nerwy, wydzwaniają, piszą smsy czy już urodziłam, nie mam ochoty wszystkim tłumaczyć że nie.... a co będzie jak jeszcze z tydzień nie urodze, chyba będę musiała wyłączyć telefon bo zwariuje, tylko wtedy zaczną się domysły że skoro nie odbieram to pewnie akurat rodze, grrrrr, będe gryźć....
Mężuś był w sklepie, kupił świeżutki chlebek, wędlinkę i ciasteczka z czekoladą :) na pocieszenie walne sobie trochę kalorii.
 


a już myślałam, że się rozpakowałaś... zapowiada się nastepny uparty chłopcyk :) Coś tak widzę, że chłopcom mniej się spieszy ?? może faktycznie coś w tym jest, że chłopcy mają tendencję do porodów po terminie a dziewczynki wcześniej ?? ja bardzo chętnie tak bym chciała :)
a co dowal sobie kalorii, a co i tak ci już w kg się nie zdąży zamienić :)