Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #6491 18 lipca 2011, 12:37

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
ehhh Witam
Ja wczoraj też jakoś miałam ból istenienia, już mnie męczy wszystko, te bóle, skurcze.. i co tylko jeszcze... Wczoraj też już sie poddałam i stwierdziłam że dłużej nie dam rady. Pochodze troche i już coś boli, uwiera, kuje, głowka tak niesamowicie mi sie pcha do dołu że czasem z bólu nie wytrzymuje i mam wrażenie że padne na twarz! Miałam iśc dzis po wypis ze szpitala ale taka duchota i gorąc że dopiero jutro sie wybiore i zastanawiam się czy znowu czasem im nie powiedzieć że mnie strasznie boli.. a to pewnie zatrzymają mnie do końca ciąży albo znowu na pare dni ale ja i tak wiem że już mi to nie przejdzie. W domu nerwówka, duchota i wszytsko wkurza, a roboty jeszcze jest ful, już tydzień prasuje ubranka. Pościele nie poprane i koce tez nie ale myslę ze te nowo kupione ze sklepu tez trzeba prac? Nie wiem, mi mama powiedziala ze nie trzeba. tylko te uzywane... NIE WIEM i w sumie juz nie daje rady...






Zgłoś nadużycie #6492 18 lipca 2011, 12:51

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja wróciłam dopiero z zajęć SR, kawę piję, bo rano nie zdążyłam, a na poczatku to myślałam, że tam usnę ;)   U mnie szaro i ponuro, ja w coraz wiekszym stresie jakimś. I mam takie myśli skrajne - raz sobie myślę, ze chciałabym już mieć małego, a za chwilę, że właściwie to wcale tego ine chcę... No i weź tu bądź mądry...





Zgłoś nadużycie #6493 18 lipca 2011, 12:59

Konto usunięte
ja od 2 dni czuję jakiś niepokój w sobie jakbym przeczuwała ze nie długo sie zacznie finał.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6494 18 lipca 2011, 13:07

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

mamaela napisał(a)

A to już wiem, no właśnie wiedziałam że przy cukrzycy ciężarnych inaczej są normy niż przy tej 1 typu, którą ma mój syn. To co Twoja córka też miała w ciąży cukrzycę?


Tak,miała ,po ciązy przeszła.Myślę,że dlatego moja gin kazała mi zrobic obciążenie glukozą juz w 13 tyg!I wyszło,że i ja mam.Dzięki Asi miałam troszke lżej, pomagała to wszystko ogarnąć.I wyzywałą jak  przesadzałam z jedzeniem, hehe.Ona jednak miała wyższe cukry
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6495 18 lipca 2011, 13:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

Romka napisał(a)

Tak,miała ,po ciązy przeszła.Myślę,że dlatego moja gin kazała mi zrobic obciążenie glukozą juz w 13 tyg!I wyszło,że i ja mam.Dzięki Asi miałam troszke lżej, pomagała to wszystko ogarnąć.I wyzywałą jak  przesadzałam z jedzeniem, hehe.Ona jednak miała wyższe cukry


no to macie rodzinne uwarunkowanie pewnie, ale to już końcówka wytrzymasz jeszcze troszkę z tą dietą i pomiarami cukru :)


Zgłoś nadużycie #6496 18 lipca 2011, 13:31

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

Margolcia napisał(a)

ja od 2 dni czuję jakiś niepokój w sobie jakbym przeczuwała ze nie długo sie zacznie finał.


no niby mamy to czują :) wyluzuj troszkę, wypoczywaj byleby dłużej utrzymać maluszki w bruchu, tak szybko to mniej dobrze dla nich i... mąż remontu nie skończy :)


Zgłoś nadużycie #6497 18 lipca 2011, 13:35

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

wenus1988 napisał(a)

ehhh Witam
Ja wczoraj też jakoś miałam ból istenienia, już mnie męczy wszystko, te bóle, skurcze.. i co tylko jeszcze... Wczoraj też już sie poddałam i stwierdziłam że dłużej nie dam rady. Pochodze troche i już coś boli, uwiera, kuje, głowka tak niesamowicie mi sie pcha do dołu że czasem z bólu nie wytrzymuje i mam wrażenie że padne na twarz! Miałam iśc dzis po wypis ze szpitala ale taka duchota i gorąc że dopiero jutro sie wybiore i zastanawiam się czy znowu czasem im nie powiedzieć że mnie strasznie boli.. a to pewnie zatrzymają mnie do końca ciąży albo znowu na pare dni ale ja i tak wiem że już mi to nie przejdzie. W domu nerwówka, duchota i wszytsko wkurza, a roboty jeszcze jest ful, już tydzień prasuje ubranka. Pościele nie poprane i koce tez nie ale myslę ze te nowo kupione ze sklepu tez trzeba prac? Nie wiem, mi mama powiedziala ze nie trzeba. tylko te uzywane... NIE WIEM i w sumie juz nie daje rady...


ja zawsze prałam wszystko i nowe i używane- tak z synem robłam i tak teraz- nie wiadomo kto i czym tego dotykał, a poza tym nowe rzeczy mogą być czymś chemicznym zabezpieczane - niewiem żeby brudu w sklepie np. nie łapały- lepiej wyprać, tylko zerknij na metkę w ilu prać zwłaszcza kocyki(bo one zazwyzaj w 30 -40 stopniach się pierze i często już nie prasuje tylko dobrze strzepnąć po praniu. Ja np. taki jeden mam, że na metce żelazko jest przekreślone. A pościel to już na pewno pierz- bo taka nowa jest zazwyczaj dość sztywna w dotyku


Zgłoś nadużycie #6498 18 lipca 2011, 13:36

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

no niby mamy to czują :) wyluzuj troszkę, wypoczywaj byleby dłużej utrzymać maluszki w bruchu, tak szybko to mniej dobrze dla nich i... mąż remontu nie skończy :)


jeju ten remont :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6499 18 lipca 2011, 13:38

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

Margolcia napisał(a)

jeju ten remont :(


no to "zepnij się w sobie" i spokojnie każdy dzień przyjmuj :)


Zgłoś nadużycie #6500 18 lipca 2011, 13:43

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

no to "zepnij się w sobie" i spokojnie każdy dzień przyjmuj :)


staram się ,już tak nie haruję w domu ,prawie cały czas leżę ,gdyby nie ten remont to już bym mogła się rozpakować :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6501 18 lipca 2011, 13:51

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dobrze będzie,Margolcia, korzystja. Za miesiąc wspomnisz jak to fajnie było poleżeć i nic nie robić ;)





Zgłoś nadużycie #6502 18 lipca 2011, 13:54

Konto usunięte

agf napisał(a)

Dobrze będzie,Margolcia, korzystja. Za miesiąc wspomnisz jak to fajnie było poleżeć i nic nie robić ;)


mam nadzieję że za miesiąc :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6503 18 lipca 2011, 14:33

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Padać u mnie zaczęło, szaro sięzrobiło, nie wiem czy nie pora się zdrzemnąć...





Zgłoś nadużycie #6504 18 lipca 2011, 14:37

Konto usunięte

agf napisał(a)

Padać u mnie zaczęło, szaro sięzrobiło, nie wiem czy nie pora się zdrzemnąć...


u mnie skwar na podwórku ale słońce już zachodzi pomału i pewnie będzie burza pod wieczór bo nie ma czym oddychać
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6505 18 lipca 2011, 14:39

Konto usunięte
kurcze zjadłam zupe pomidorową wczorajszą i jakoś nie dobrze mi się zrobiło :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6506 18 lipca 2011, 14:43

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Może nie po zupie, może ci dzieci się o żołądeczek oparły?





Zgłoś nadużycie #6507 18 lipca 2011, 15:03

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
A ja mam luzik ;) Asia wróciła z jazd -zrobiła zakupy i obiad -kalafiorek, fasolka i ziemniaczki ;) mniam.Teraz odpocznę, bo za pół godz idzie do teściowej pomóc w kwiaciarni.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #6508 18 lipca 2011, 15:03

Konto usunięte

agf napisał(a)

Może nie po zupie, może ci dzieci się o żołądeczek oparły?


możliwe ,poleżałam chwilkę i przeszło :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #6509 18 lipca 2011, 15:11

Konto usunięte
Ania ja kupiam sól w ampułkach.
u mnie się pochmurzyło i jakś paskudnie zrobiło...
co do paznokci, ja u nóg już nawet nie maluje bo nie sięgam :P a u rąk sobie odpuściłam tez bo za szybko jakoś mi rosną w ciąży :P co chwile bym poprawiała :) także z tym mam spokój ;)
zależy jaki szpital heh moja siostra wczoraj mówiła że nie wiedziała że trzeba zmyć, jedyne co usłyszała przy porodzie na ten temat to 'o jaki  ładny ma pani lakier, jaki to numer i firma?"  :) masakra :D
normalnie uzależniłam się od maślanki z biedronki o smaku pieczonego jabłka.
Margolcia ja myśle równiez że to Twoje pociechy Ci przydeptały żołądek, im bliżej końca to też zdarza mi się że zjem coś normalnego i nagle mi niedobrze się robi. tak za darmo. przemęcze, poleże i luz :) widoczniei to te deptanie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #6510 18 lipca 2011, 15:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1585

Margolcia napisał(a)

możliwe ,poleżałam chwilkę i przeszło :)


No niestety maluchy obtłukują nasze wnętrzności :) Jak już obrócone główką w dół to wali właśnie w żołądek lub wątrobę  kolanami a rękoma w pęcherz. A jak jeszcze posladkowo to wali rękoma w żołądek lub wątrobę, a nogami w dół- no taki nasz żywot ciężaróweczek :)