Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1851 9 maja 2011, 15:34

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

Margolcia napisał(a)

hahah no tak ;) moje gg tam napisz tylko szyyyyybko!! bo zaraz jadę :D 9144159


JA JUŻ :)

Zgłoś nadużycie #1852 9 maja 2011, 15:39

Konto usunięte
ok ;) napiszę jak tylko wyjdę z gabinetu :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1853 9 maja 2011, 16:53

Anka.M Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 116 Podziękowania: 7
Ja obstawiam: chłopiec i dziewczynka :) Pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie #1854 9 maja 2011, 17:52

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
No Margolcia, trzymam kciuki, zaraz 18-ta :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1855 9 maja 2011, 17:55

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
A ja myślę,że chłopcy :) :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #1856 9 maja 2011, 18:09

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
No... 18 wybiła :D ja też obstawiam dwie dziewuszki :D

Zgłoś nadużycie #1857 9 maja 2011, 20:32

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Gdzie Wy się wszystkie podziałyście?
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1858 9 maja 2011, 20:51

Konto usunięte
a ja miałam od wczorajszej nocy stresu ile wlezie... koniec 26 tygodnia, wszystko ładnie pięknie a tu przed snem - plamienie... małe bo małe, ale jednak:/i bądź tu człowieku mądry żeby w panike nie wpadać...
ale położyłam się w łóżku, nic nie boli, brzuch nie twardnieje, skurczy nic... młody kopie wierzga jakby nigdy nic... 
300 głębokich oddechów, po konsultacji z Tomaszem Mym, ok, rano dzwonimy do lekarki i zobaczymy. 
zadzwoniłam, od razu bez kolejki, fotel, usg, serduszko i naszczęście wszyyyystko ok... ulga po prostu jakby wszystkie problemy całego świata ktoś mi zabrał :P bo oczywiście w nocy się budziłam ciągle i aż bałam się ruszyć :/ 
ale taki smutek, taki nerw. wiecie co, takiego obciążenia chyba w życiu nie czułam. nie chciałam panikować i się stresować bo to tylko może pogarszać sytuację... ale jak tu się uspokoić jak o dziecko chodzi?
a lekarka powiedziała mi poza tym że wszystko ok, że takie drobne plamienia się zdarzają nawet w takiej już ciąży, bo szyjka macicy jest rozpulchniona i wszystko łatwiej podrażnić, a to ukrwione wszystko też mocniej. i ponoć może się zdarzać częściej... ale za każdym razem i tak dzwonić i szybko się konsultować bo to lepiej sprawdzić 10 razy niż raz olać i później sobie w brodę pluć...
no koniec mojego żalenia stresowego :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1859 9 maja 2011, 21:00

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja też obstawiam u Margolci parke :)
byłam dzisiaj na usg, Młody zdrowo rośnie, dr pokazał nam jak dokładnie wygląda,  fajnie wyglądał kręgosłup, jajeczka rosną :) i młody ułożył się już główką w dół, i raczej już tak zostanie, zastanawialiśmy się czy nie zrobi mu się niedobrze tak do góry nogami :) ale wiemy że jak czujemy go niżej to puka rączkami, a wyżej nóżkami :) i pewnie wpycha mi nóżki pod żebra i przez to mnie bolą.
na korytarzu przejżałam sobie moją kartę i na tych zdjęciach które tam były, podane były te wszystkie wymiary, bo było osobne zdjęcie nóżki z pomiarami , głowki itd. a na tym co my dostajemy jest to tylko opisane na który tydzień przypada ta wielkość. Bynajmniej Młody rośnie przepisowo :) a to jest najważniejsze.
 
byliśmy dzisiaj u mojej mamy, Szymuś dostał komplet bodziaków od babci 3 szt na 62, a my poszalelismy i kupiliśmy jeszcze 3 na 56, pajaca, skarpeteczki i czapeczke :) łącznie mamy 8 szt bodów na 56, teraz jak będziemy kupować to dokupimy pajacyków :)


Zgłoś nadużycie #1860 9 maja 2011, 21:04

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Aga no to się najadłaś strachu, ale najważniejsze,że wszystko dobrze się skończyło :) Trzymaj się, odpoczywaj...i wchodź na forum :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1861 9 maja 2011, 21:05

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

a ja miałam od wczorajszej nocy stresu ile wlezie... koniec 26 tygodnia, wszystko ładnie pięknie a tu przed snem - plamienie... małe bo małe, ale jednak:/i bądź tu człowieku mądry żeby w panike nie wpadać...
ale położyłam się w łóżku, nic nie boli, brzuch nie twardnieje, skurczy nic... młody kopie wierzga jakby nigdy nic... 
300 głębokich oddechów, po konsultacji z Tomaszem Mym, ok, rano dzwonimy do lekarki i zobaczymy. 
zadzwoniłam, od razu bez kolejki, fotel, usg, serduszko i naszczęście wszyyyystko ok... ulga po prostu jakby wszystkie problemy całego świata ktoś mi zabrał :P bo oczywiście w nocy się budziłam ciągle i aż bałam się ruszyć :/ 
ale taki smutek, taki nerw. wiecie co, takiego obciążenia chyba w życiu nie czułam. nie chciałam panikować i się stresować bo to tylko może pogarszać sytuację... ale jak tu się uspokoić jak o dziecko chodzi?
a lekarka powiedziała mi poza tym że wszystko ok, że takie drobne plamienia się zdarzają nawet w takiej już ciąży, bo szyjka macicy jest rozpulchniona i wszystko łatwiej podrażnić, a to ukrwione wszystko też mocniej. i ponoć może się zdarzać częściej... ale za każdym razem i tak dzwonić i szybko się konsultować bo to lepiej sprawdzić 10 razy niż raz olać i później sobie w brodę pluć...
no koniec mojego żalenia stresowego :)


oj musiało być stresowo, wiem po sobie, tylko że mi popłynęła krew jak przy okresie, jakoś w 13 tyg, już myślałam o najgoszym... wtedy to był jeszcze początek więc wszystko się mogło zdarzyć.
najważniejsze że dr Cię obejżała i uspokoiła, i podziwiam Cię że doczekałaś do rana bo ja bym pewnie spanikowana szukała tel i dzwoniła do dra nawet w środku nocy...


Zgłoś nadużycie #1862 9 maja 2011, 21:16

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Aga jak Ty dałaś radę wyczekać do rana? Ja bym chyba w środku nocy do szpitala jechała 200km/h. Ta ciąża to nerwowo może wykończyć ;) cieszę się, że wszystko dobrze i to tylko fałszywy alarm :)
Beatko a wiesz coś ile maluch Ci przybrał :) ? Hehe fajne te zakupy nie? :D super, że u niego wszystko książkowo :) !

Zgłoś nadużycie #1863 9 maja 2011, 21:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

a ja miałam od wczorajszej nocy stresu ile wlezie... koniec 26 tygodnia, wszystko ładnie pięknie a tu przed snem - plamienie... małe bo małe, ale jednak:/i bądź tu człowieku mądry żeby w panike nie wpadać...
ale położyłam się w łóżku, nic nie boli, brzuch nie twardnieje, skurczy nic... młody kopie wierzga jakby nigdy nic... 
300 głębokich oddechów, po konsultacji z Tomaszem Mym, ok, rano dzwonimy do lekarki i zobaczymy. 
zadzwoniłam, od razu bez kolejki, fotel, usg, serduszko i naszczęście wszyyyystko ok... ulga po prostu jakby wszystkie problemy całego świata ktoś mi zabrał :P bo oczywiście w nocy się budziłam ciągle i aż bałam się ruszyć :/ 
ale taki smutek, taki nerw. wiecie co, takiego obciążenia chyba w życiu nie czułam. nie chciałam panikować i się stresować bo to tylko może pogarszać sytuację... ale jak tu się uspokoić jak o dziecko chodzi?
a lekarka powiedziała mi poza tym że wszystko ok, że takie drobne plamienia się zdarzają nawet w takiej już ciąży, bo szyjka macicy jest rozpulchniona i wszystko łatwiej podrażnić, a to ukrwione wszystko też mocniej. i ponoć może się zdarzać częściej... ale za każdym razem i tak dzwonić i szybko się konsultować bo to lepiej sprawdzić 10 razy niż raz olać i później sobie w brodę pluć...
no koniec mojego żalenia stresowego :)



Ja to jestem straszna panikara i doskonale rozumiem jak musiałam sie zdenerwować i strachu najeść! Nie życzę nikomu, ale najważniejsze, że wszystko ejst dobrze i się uspokoiłaś!





Zgłoś nadużycie #1864 9 maja 2011, 21:24

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A, jak byłam dziś u gin i spytalam o usg i te długości maluchów. Więc jak już jest
większy to nie podaje się długości całej dzieciaczka tak jak na
początku, bo się nie da zmierzyć. Podają tylko wagę i długości
poszczególnych części ciała.





Zgłoś nadużycie #1865 9 maja 2011, 21:26

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Ja bym chyba nie wytrzymała i od razu jechała do szpitala!A pomyśleć,że dwa miesiące płakałam ,gdy okazało się,że spodziewam się dziecka!Ciesze się,że wszystko dobrze, trzymaj się ciepło.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #1866 9 maja 2011, 21:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Dr powiedział że Młody waży pól kilo :)


Zgłoś nadużycie #1867 9 maja 2011, 21:26

Konto usunięte
dzięki dziewczyny :)
wiecie co, gdyby chociaż odrobinę coś mnie zakuło, zabolało, co przecież i tak się zdarza :P albo młody by jakoś słabiej zaczął dokazywać, to nie byłoby zmiłuj i od razu do szpitala i już :) ale wszystko było w porządku więc stwierdziłam że lepiej nam zrobi jak się położymy, uspokoimy i weźmiemy głęboki oddech :) tak prawde mówiąc te plamienie było malutkie a mi i krwotoki z nosa się zdarzają i już plamienie za darmo miałam na samym początku więc trochę się opanowałam ;) i dobrze bo te nerwy to pewnie by nam jeszcze zaszkodziły. skurczy brak, brzuch w porządku, młody miał i ma się świetnie :) ale dobrze właśnie wyjść od lekarza i wiedzieć że wszystko jest dobrze... :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1868 9 maja 2011, 21:29

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

paprotka25 napisał(a)

Dr powiedział że Młody waży pól kilo :)


A w którym ty jesteś tygodniu?
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1869 9 maja 2011, 21:31

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

gosias napisał(a)

A w którym ty jesteś tygodniu?


jutro zaczynam 24


Zgłoś nadużycie #1870 9 maja 2011, 21:32

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

paprotka25 napisał(a)

jutro zaczynam 24


No to pięknie waży maluszek :) Mój już 1125g!(28tc)
Hubert&Helena