Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #171 3 marca 2011, 16:51

mkh Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1 Podziękowania: 0
ja też wstępnie na 20 sierpnia

Zgłoś nadużycie #172 3 marca 2011, 19:08

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Ja jestem w 18 tygodniu i 2dniu i dalej nie czuje ruchow :/ nieraz czuje przy pepku takie uczucie jakby rybka plywala, ale to tez nie za czesto... Kurde, juz bym chciala czuc te ruchy ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #173 3 marca 2011, 21:54

malabet Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1 Podziękowania: 0
Witam
ja mam termin na 30sierpnia-to moja pierwsza ciąża; imiona wybraliśmy przed ślubem, chłopiec- Przemo, dziewczynka- Beti.
Jestem w 14 tygodniu ciąży a nadal mam mdłości przez cały dzień, wymioty codziennie i zawroty głowy. Maluda rośnie, płci nie znam ale już dostaje na głowe bo tak bardzo bym chciała wiedzieć co będzie, chociażby poto żeby wiedzieć jak się zwracać do tej kruszynki i żebym wiedziała co kupować. Wiem, że z kupowaniem związane są przesądy, ja nie szaleje ale jak cos się trafi to czasem kupie ale zaczne jak będe znała pleć. Brzuszek już pomalutku rośnie, zaczyna podnosić się ku górze. Życzę Wam powodzenia dziewczyny i samych radości z ciąży.

Zgłoś nadużycie #174 4 marca 2011, 8:50

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Malabet - co do mdlosci nie ma reguly. Teoretycznie powinny zniknac po pierwszym trymestrze, ok12-14 tc wlasnie.
W praktyce - co ciaza to zupelnie inne odczucia.
Ja przykladowo w pierwszej ciazy nie mialam mdlosci ani wymiotow wcale, zadnych zaslabniec i zawrotow glowy. Teraz jestem w 17tc i niestety te przykre dolegliwosci nadal mnie mecza a nawet sie nasilily bo teraz potrafie po posilku oddac co przed chwila zjadlam....
Pytalam mojej pani doktor i nie jest to nic nadzwyczajnego, czasem bywa ze i do konca ciazy sie utrzymuja.

Zgłoś nadużycie #175 4 marca 2011, 10:12

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Ja mam podobnie -15 tydzień i mdłości nadal męczą.Dzis wizyta u lekarza -mam nadzieję,że dzidziuś sie pokaże ;) :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #176 5 marca 2011, 12:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Troszkę czasu mnie nie było na forum i widzę że sporo się tu działo. W ubiegłą środę trafiłam do szpitala na obserwację :( wieczorem dostałam krwawienia i myślałam już o najgorszym, reakcja była błyskawiczna, telefon do mojego lekarza i w 10 min byłam w szpitalu, niestety mój dr nie miał wtedy dyżuru ale zadzwonił do kolegi który się mną zajął, naszczęście z maluszkiem wszystko ok i jak dr mi powiedział że maluch się wierci i usłuszałam bicie serduszka to od razu spadł mi wielgachny głaz z serca i troszkę się uspokoiłam.  Okazało się że zrobił mi się polip doczesnowy i z niego krwawiłam. W szpitalu nie mieli wolnych miejsc więc mój dr skierował mnie do innego gdzie też miał kolegę który na bierząco informował mojego dr o moim stanie. Wczoraj wróciłam do domu i nadal mam brać 2 razy dziennie duphaston i bardzo się oszczędzać najlepiej leżeć bo krwawienia mogą znowu wystąpić chociaż ten krwiak cały zszedł... trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok bo mimo tego że ten polip był daleko od maluszka to jest zagrożenie że znów się pojawi, a na wypisie wyczytałam że jest zagrożenie poronieniem.... :( staram się myśleć pozytywnie ale za każdym razem jak idę do łazienki to boję się spojżeć czy nie ma krwi...
Dodatkowo dopadło mnie przeziębienie bo jak wyszliśmy ze szpitala to chciałam się dotlenić i wyciągnęłam męża na spacer i strasznie zmarzłam, wzięłam tantum verde na gardło i syrop prawoślazowy a mąż mi jeszcze dokupi maść majerankową, nic silniejszego niestety nie można...
Wybaczcie że tak się rozpisałam ale chciałam się komuś wygadać....
 


Zgłoś nadużycie #177 5 marca 2011, 12:09

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

paprotka25 napisał(a)

Troszkę czasu mnie nie było na forum i widzę że sporo się tu działo. W ubiegłą środę trafiłam do szpitala na obserwację :( wieczorem dostałam krwawienia i myślałam już o najgorszym, reakcja była błyskawiczna, telefon do mojego lekarza i w 10 min byłam w szpitalu, niestety mój dr nie miał wtedy dyżuru ale zadzwonił do kolegi który się mną zajął, naszczęście z maluszkiem wszystko ok i jak dr mi powiedział że maluch się wierci i usłuszałam bicie serduszka to od razu spadł mi wielgachny głaz z serca i troszkę się uspokoiłam.  Okazało się że zrobił mi się polip doczesnowy i z niego krwawiłam. W szpitalu nie mieli wolnych miejsc więc mój dr skierował mnie do innego gdzie też miał kolegę który na bierząco informował mojego dr o moim stanie. Wczoraj wróciłam do domu i nadal mam brać 2 razy dziennie duphaston i bardzo się oszczędzać najlepiej leżeć bo krwawienia mogą znowu wystąpić chociaż ten krwiak cały zszedł... trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok bo mimo tego że ten polip był daleko od maluszka to jest zagrożenie że znów się pojawi, a na wypisie wyczytałam że jest zagrożenie poronieniem.... :( staram się myśleć pozytywnie ale za każdym razem jak idę do łazienki to boję się spojżeć czy nie ma krwi...
Dodatkowo dopadło mnie przeziębienie bo jak wyszliśmy ze szpitala to chciałam się dotlenić i wyciągnęłam męża na spacer i strasznie zmarzłam, wzięłam tantum verde na gardło i syrop prawoślazowy a mąż mi jeszcze dokupi maść majerankową, nic silniejszego niestety nie można...
Wybaczcie że tak się rozpisałam ale chciałam się komuś wygadać....
 


 
kurcze,bardzo Ci współczuje :(
musisz myśleć pozytywnie,choć to napewno bardzo trudne
no i dbać o siebie
trzymam kciuki ,napewno będzie wszystko dobrze :)

Zgłoś nadużycie #178 5 marca 2011, 13:38

Konto usunięte
Paprotka wszystko będzie dobrze! Szczerze w to wierze :)
dobrze że szybko do szpitala się dostałaś, przynajmniej wiesz co się dzieje. 
dbaj o siebie, herbatka z cytrynką, ja jak byłam przeziębiona to jeszcze syropem malinowym się raczyłam. także do wyra i się kuruj! najlepszym lekarstwem na przeziębienie jest porządne wygrzanie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #179 5 marca 2011, 13:52

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dokładnie ! Ja też byłam ostatnio przeziębiona,miałam gorączkę do tego,kaszel.
Ale poleżałam w łóżku,wygrzałam się porządnie i mi przeszło :)
tak jak Aga piłam herbatę z cytryną,z sokiem malinowym,do tego jadłam kanapki z czosnkiem,cebulą,piłam syrop z cebuli,albo mleko z miodem i czosnkiem (bleeeeeeeeeee) no i się dzięki temu wyleczyłam,nie brałam żadnych leków.

Zgłoś nadużycie #180 5 marca 2011, 14:18

Konto usunięte
o przypomniałaś mi o nieszczęsnym czosnku. zawsze lubiłam ale po tym przeziębieniu... przeszło mi :) za dużo go wchłonęłam. a syrop z cebuli to była sprawa której moj mężczyzna nie mógł znieść więc mu oszczędziłam cierpień i skupiłam sie na czosnku :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #181 8 marca 2011, 10:11

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Miałam wczoraj wizytę (16tc) wszystko jest wporządku,wszystkie pomiary itp.Słyszałam poraz pierwszy jak serduszko bije mojemu maleństwu :) wspaniałe uczucie :) ale płeć niestety jeszcze jest niewiadomą,pani doktor powiedziała,że na tym etapie to jest jeszcze takie gdybanie , i powie mi dopiero na następnej wizycie albo jeszcze na następnej :(
ale najważniejsze  że jest wszystko wporządku :)

Zgłoś nadużycie #182 9 marca 2011, 12:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
byłam wczoraj u lekarza, powiedział że wszystko jest ok i żebym się niczym nie martwiła, powiedział że to co miałam napisane na wypisie ze szpitala o zagrożeniu poronieniem to norma, że zawsze tak piszą jak wystapi jakieś krwawienie i żebym się tym nie przejmowała bo maluch sobie zdrowo rośnie :) słyszałam bicie serduszka i jestem spokojniejsza :) powiedział że słyszy jak się wierci i że jeszcze się nie urodził/a a już jest z niego albo niej urwis :) zdecydowanie poprawił mi się humor, następną wizytę mam 31.03 i wtedy wyznaczy mi termin usg, może wtedy dowiemy się kto u mnie mieszka w brzuszku :)


Zgłoś nadużycie #183 9 marca 2011, 12:50

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Ja dzisiaj byłam na wizycie, po tych zeszłotygodniowych badaniach genetycznych wygląda na to ,że wszystko jest ok., też słyszałam serduszko- milusio-, moja dzidzia nieźle się już wierci, czuję już całkiem niezłe kopniaki (20tc). Ach, wiosna idzie! Pozdrawiam Was gorąco.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #184 9 marca 2011, 12:54

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
kopniaków jeszcze nie czuję ale już nie mogę się ich doczekać :)


Zgłoś nadużycie #185 9 marca 2011, 14:12

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja nie moge sie doczekać z jednej strony, a zdrugiej to boję się tego uczucia. Nie śmiejcie się, to pioerwszy raz i może to byc takie trochę dziwne...





Zgłoś nadużycie #186 9 marca 2011, 14:44

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

agf napisał(a)

Ja nie moge sie doczekać z jednej strony, a zdrugiej to boję się tego uczucia. Nie śmiejcie się, to pioerwszy raz i może to byc takie trochę dziwne...


nie martw się,ja mam to samo :)

Zgłoś nadużycie #187 9 marca 2011, 14:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
ufff, już myślałam, że jestem jakimś dziwolągiem ;)





Zgłoś nadużycie #188 9 marca 2011, 14:56

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja cały czas myślę o sobie że jestem dziwolągiem,bo wszystkiego się boję co związane z ciążą :) ale to takie nowe przeżycie więc normalne że się obawiamy

Zgłoś nadużycie #189 9 marca 2011, 15:25

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
też mam mnóstwo obaw ale to normalne, to moja pierwsza ciąża i wszystko jest inne, nieznane, może przy drugim dziecku będzie spokojniej


Zgłoś nadużycie #190 9 marca 2011, 17:54

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Czekać ponad trzy godziny w Uniwersyteckiej Klinice żeby dostać termin na badanie to można chyba tylko na Patologii Ciąży...
Bo dla mnie to już rzeczywiście patologia :( ...
W kazdym razie termin mam na 21 marca - bedzie nastepne usg genetyczne....