Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1671 6 maja 2011, 13:48

Konto usunięte
w dzień to ja czuje wiercenie, pewnie przy spaniu... bo nie wszystko przecież to od razu kopniaki :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1672 6 maja 2011, 14:16

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Ja tez w dzien czuje wiercenie, przewaznie na wieczor brzuszek skacze :) ale juz od dwoch dni czuje malego z rana, tak ok.13-stej i na wieczor, takze juz wiem kiedy spi a kiedy sie wierci :) mnie to forum az tak nie uzaleznilo, lubie wchodzic bo i zawsze cos przeczytam co sie przyda w pielegnacji noworodka i lubie z Wami pisac :) tez jak cos mi dokucza jakis bol i ktoras z forum tez to bardziej sie uspokajam bo wiem ze w ciazy tak sie zdarza :) ja ide pozmywac naczynia i pozniej sobie obejrze rozmowy w toku, dzisiaj beda ciekawe :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1673 6 maja 2011, 14:19

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
to mój młody chyba lubi wodę :) wczoraj jak leżałam w wannie to taki się zrobił ruchliwy że aż woda chlapała tak mi się brzuch trząsł :)


Zgłoś nadużycie #1674 6 maja 2011, 14:21

Konto usunięte
u mnie pod prysznicem szaleje :) w basenie nie ma takiego szału jak pod prysznicem :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1675 6 maja 2011, 16:10

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mój maluch najczęściej po jedzeniu się zaczyna ruszać. Nie są to takie mocne jakieś kopniaki czy coś, ale takie jakby pojedyncze pulsowanie. Zresztą zaczęło się dopiero 2 tyg temu, więc jeszcze mam czas na mocne :)
A jak miałam takie dni, że biegałam cały dzień - np. na weekendzie majowym całymi dniami spacery, z małymi tylko przerwami, to maluch nie dawał znaków, dopiero delikatnie wieczorem. Chyba dużo śpi :)





Zgłoś nadużycie #1676 6 maja 2011, 16:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

Mój maluch najczęściej po jedzeniu się zaczyna ruszać. Nie są to takie mocne jakieś kopniaki czy coś, ale takie jakby pojedyncze pulsowanie. Zresztą zaczęło się dopiero 2 tyg temu, więc jeszcze mam czas na mocne :)
A jak miałam takie dni, że biegałam cały dzień - np. na weekendzie majowym całymi dniami spacery, z małymi tylko przerwami, to maluch nie dawał znaków, dopiero delikatnie wieczorem. Chyba dużo śpi :)


bo jak chodzimy to kołysamy maluchy i wtedy im się fanie śpi :)


Zgłoś nadużycie #1677 6 maja 2011, 16:34

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Taaa.... :) .
A potem im tak zostaje i dlatego po porodzie choc bedziemy padac na przyslowiowy pysk trzeba bedzie maluszka kolysac w ramionach :D .

Zgłoś nadużycie #1678 6 maja 2011, 16:45

Konto usunięte
hehe dlatego ja się dużo lenie :P żeby Malucha nie rozpuszczać od początku tym kołysaniem :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1679 6 maja 2011, 17:50

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
hehehehe Aga daj znać potem czy poskutkowało :D

Zgłoś nadużycie #1680 6 maja 2011, 17:58

Konto usunięte
napewno dam znać :D heh już widzę jak będziemy relacje zdawać jak nam idzie zmienianie pieluch i karmienie :P  
a mój zrobił dzisiaj jedną kupę tylko, a mój 7...  ale tylko 4 siki.... dopiero pranie mózgu się zacznie :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1681 6 maja 2011, 19:10

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
A mam takie pytanko do WAS, czy przychodzi już do was połozna do domu? BO mnie dzis troche to zdziwiło, siedze sobie w domku a tu telefon dzwoni i połozna mówi czy moze do mnie przyjśc za 3 min, i przyszła i powiedziałą że teraz już co tydzien u mnie w domu bedzie przychodzic i mierzyć mi ciśnienie i będziemy słuchac tetna malutkiej... To tak sie robi wy tez tak macie ?? Bo dla mnie to szok :) hehe nie wiedziałąm że jakaś położna znajdzie mnie ciężarną i bedzie przychodzić do mnie co tydzień... :) :) :)






Zgłoś nadużycie #1682 6 maja 2011, 19:22

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Wow, pierwszy raz słyszę, po porodzie to owszem, kilka razy połozna przychodzi ale przed ?? ale osobiście uważam,że to świetna sprawa, co tydzień taka opieka, zawsze możesz o to i owo zapytac, świetnie :)  Też bym tak chciała :) U mnie nidgy nie słyszałam ??
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1683 6 maja 2011, 19:25

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a ta położna jest z przychodni do której chodzisz? bo jak z innej to skąd by wiedzieli że jesteś w ciąży?
nie spotkałam się z czymś takim...
ja generalnie nawet nie wiem w której przychodni mam wybraną położną, bo wiem że za każdym razem jak zmieniałam gina to wypisywałam takie zaświadczenie o wyborze położnej a nie pamiętam w której przychodni to ostatnio wypisywałam... bo wcześniej chodziłam do różnych lekarzy, muszę się na wizycie zapytać dra co z tym zrobić, bo jak coś niech mi powie gdzie się zgłosić


Zgłoś nadużycie #1684 6 maja 2011, 19:27

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
swoją drogą fajne takie wizyty :) ja też wiedziałam że po porodzie przychodzą ale że przed nie słyszałam.
 


Zgłoś nadużycie #1685 6 maja 2011, 19:28

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ja chodzę prywatnie także się nie orientuję, ale nie zdziwiłabym się. Słyszałam, że teraz w niektórych przychodniach są doule - i jak w takiej jesteś to masz chyba 30h do wykorzystania włącznie przed i po porodzie. Może masz fuksa i akurat taką masz przychodnię. Słyszałam już o tym.
aaaa gdzieś tam czytałam, że przepisy się zmieniły od kwietnia i teraz ma być kładziony nacisk na wspieranie kobiety ale minus jest taki, że niby znieczulenia ma nie być przy porodzie. Ale to tak mi się przypomniało, że na jakimś portalu ostatnio artykuł czytałam i miałam się lekarza spytać co to za pierdoły, że niby znieczulenia ma nie być :/

Zgłoś nadużycie #1686 6 maja 2011, 19:29

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

paprotka25 napisał(a)

a ta położna jest z przychodni do której chodzisz? bo jak z innej to skąd by wiedzieli że jesteś w ciąży?
nie spotkałam się z czymś takim...
ja generalnie nawet nie wiem w której przychodni mam wybraną położną, bo wiem że za każdym razem jak zmieniałam gina to wypisywałam takie zaświadczenie o wyborze położnej a nie pamiętam w której przychodni to ostatnio wypisywałam... bo wcześniej chodziłam do różnych lekarzy, muszę się na wizycie zapytać dra co z tym zrobić, bo jak coś niech mi powie gdzie się zgłosić


Ja nic nigdzie nie podpisywałam, nigdzie nic nie wybierałam i nawet nie wiem jak ona mnie znalazła, powiedziała tylko ze juz bedzie u mnie co tydzień a przeciez ja dopiero zaczynam 26tc :) troszke sie zdziwiłam no ale fajnie, dała mi swój nr tel i nawet powiedziała że jak bede chciałą to moge dzwonic do niej kiedy chce i ona nawet moze czesciej u mnie byc jeśli bede sie czegoś obawiać... jestem w szoku bo w sumie miałam taka p. doktor ze sie nie interesowała niczym, dzisiaj dopiero po raz drugi w zyciu usłuszałam bicie serduszka  bo tamta p. doktor nic takiego mi nie robiła. Na prawde jestem dumna ze moje miasto tzn chyba NFZ dba o cięzarne, jestem w szoku!






Zgłoś nadużycie #1687 6 maja 2011, 19:30

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
tak wogóle to ostatnio zgadałam się z koleżanką z równoległej klasy z liceum przez nk, i dowiedziałam się że pracuje w tym szpitalu w którym chcę rodzić jako położna :) dobrze mieć kogoś na miejscu :) teraz jest na położniczym ale w wakacje może trafi na porodówkę :) może się spotkamy, ale tak się zastanawiam czy nie umówić się z nią na jakąś kawke, powiedziałby mi co i jak, co trzeba wziąć i wogóle...


Zgłoś nadużycie #1688 6 maja 2011, 19:31

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

paprotka25 napisał(a)

tak wogóle to ostatnio zgadałam się z koleżanką z równoległej klasy z liceum przez nk, i dowiedziałam się że pracuje w tym szpitalu w którym chcę rodzić jako położna :) dobrze mieć kogoś na miejscu :) teraz jest na położniczym ale w wakacje może trafi na porodówkę :) może się spotkamy, ale tak się zastanawiam czy nie umówić się z nią na jakąś kawke, powiedziałby mi co i jak, co trzeba wziąć i wogóle...


Ty się tam umawiaj :D to i my skorzystamy na informacjach ;) . W szpitalu gdzie będę rodzić pracuje moja teściowa, żona kuzyna i ciotka męża. Tylko cholender żadna na porodówce :/

Zgłoś nadużycie #1689 6 maja 2011, 19:33

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

wenus1988 napisał(a)

Ja nic nigdzie nie podpisywałam, nigdzie nic nie wybierałam i nawet nie wiem jak ona mnie znalazła, powiedziała tylko ze juz bedzie u mnie co tydzień a przeciez ja dopiero zaczynam 26tc :) troszke sie zdziwiłam no ale fajnie, dała mi swój nr tel i nawet powiedziała że jak bede chciałą to moge dzwonic do niej kiedy chce i ona nawet moze czesciej u mnie byc jeśli bede sie czegoś obawiać... jestem w szoku bo w sumie miałam taka p. doktor ze sie nie interesowała niczym, dzisiaj dopiero po raz drugi w zyciu usłuszałam bicie serduszka  bo tamta p. doktor nic takiego mi nie robiła. Na prawde jestem dumna ze moje miasto tzn chyba NFZ dba o cięzarne, jestem w szoku!


no widzisz, jak pani dr się nie interesowała to znalazła się położna która chętnie pomoże i doradzi :) i wreszcie będziesz częściej słyszeć serducho małej :)


Zgłoś nadużycie #1690 6 maja 2011, 19:33

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
A i jeszcze powiedziała mi przy dzisiejszej wizycie ze zacheca mnie do korzystania ze szkoly rodzenia ktora jest u mnie w szpitalu powiatowym i ze co tydzien we wtorki o 16 za darmo, i tam sie dowiem wszystkiego co szpital wymaga zeby wziac do porodu itp, i bedziemy uczyc kapac dzieci bo mi juz powiedziala ze nasz szpital nie kapie noworodkow po porodzie sam tylko rodzice od samego poczatku robia wszystko sami.