Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1651 6 maja 2011, 10:15

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

gosias napisał(a)

Witajcie dziewczynki, ja wczoraj miałam fatalny dzień (i jeszcze okazało się, że nie wygrałam tych  kosmetyków- było mi przykro, ale cóś, życie!) ale gorsze było coś innego, byłam u mojej gin i mówię jej że od kilku dni czuję słabsze ruchy a ona...od razy wypisała mi skierowanie do szpitala na patologię!bo przy cukrzycy to większed ryzyko i takie tam gadanie, nawet mnie nie zbadał porządnie! naryczałam się i pojechałam do tego szpitala a tam...zdziwieni że od razu mnie skierowała na patologię! zorbili mi ktg, wyszło dobrze, malutka strasznie się wierciła wtedy(chyba coś przeczuwała :) ) potem usg, które tez wykazało,że wszystko jest ok., uff, nie musiałam zostawac w szpitalu :) połozna się śmiała,że mi się upiekło :) jak wróciłam do domu byłam wykończona, nawet nie zdążyłam zjeśc obiadu a cukier tak mi z tych nerwów skoczył! jestem wściekła na moją gin, przecież te badania mogła mi zrobic w gabinecie! ale nie ma tego złego, inny lekarz, inny sprzęt i znów- córcia :) i co lepsze waży 1125g! ale kolos! ja za to 300g w dół :) wszystko jest w normie, termin z usg na 28lipca; dostałam nawet fotkę buźki Helenki :) A wogóle to lekarz zdziwił się, że moja gin tak zareagowała, bo na tym etapie dzieciaki już tak mocno nie kopią, mają "gorsze"dni, mam liczyc ruchy (ma byc ich ok.10 w ciągu godziny, jesli jest mniej niż 5 to wtedy można się martwic), od wczoraj malutka wierci się ciągle, chyba zrozumiała,że napędziła mamie strachui i nerwów :) Ach mój kilogram szczęścia :)


Nie przejmuj się, to tylko zwykły konkurs nie zawsze trzeba wygrywać :-) Ja w sumie nie startowałam bo szczerze mówiąc nie chciało mi sie po za tym lubie wchodzić na to forum i czytac sobie co tam piszecie sobie, i czasem sama coś napiszę :-) a konkurs to konkurs przeciez to nie wszytsko, pare kosmetyków... :-)
a co do lekarza to moze i dobrze ze cie skierowali do szpitala wiesz lepiej dmuchac na zimne, ale nie nalezy wpadac od razu w panike :) :) także wszystko dobrze sie ułożyło to fajnie :) głowa do góry i nie opuszczaj NAS :-)






Zgłoś nadużycie #1652 6 maja 2011, 10:21

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
zakupy zrobione,110zł poszło się ... a to i tak jeszcze nic w porównaniu do tego co jeszcze trzeba kupić :( :( :(

Zgłoś nadużycie #1653 6 maja 2011, 10:21

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
a ja byłam na ostatniej wizycie w środe u swojej p. doktor bo moj zakład pracy rozwiazał z nimi umowę i juz nie moge tam chodzić... i kazano mi sobie poszukac innego lekarza, byłam wczoraj i zapisałam sie do innej p. doktor i mam nadzieje ze jak pójde do niej 19 maja to zgodzi sie być moja prowadzaca w sumie to nie ma za bardzo wyoru bo aktualnie nie mam lekarza żadnego juz :( no i w koncu w gabinecie p. doktor mialaby dla mnie USG KTG i moze ktos mnie porzadnie przebada bo jak na razie to nikt sie mna nie interesuje specjalnie.... :( ehhh Zaczynam 26 tc. i teraz zmiana lekarza.. nie wiem czy to takie dobre ale na pewno lepiej ze ta doktor bedzie miala juz aparature w gabinecie.
tak patrze piszecie ze juz kupujecie te kosmetyki rózne itp.. nie wiem ja to chyba uważam że jeszcze za wczesnie, moze moga sie zepsuc albo jakoś przeleżeć? w sumie mysle ze i tak maja dluga przydatnosc ale jakos podświadomie jak kupie miesiac przed porodem to bede myslec ze jest to swieże hehe :) :)






Zgłoś nadużycie #1654 6 maja 2011, 10:31

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
A propo tych ruchów co napisałaś GOSIA że ok 10 na godzinę, to sobie tak pomyślałam że moja mała to chyba aż tyle sie nie rusza, rano owszem daje niesamowicie i wieczorem też. Ale w dzien to tylko czasem kopnie czy fikołka zrobi ale żeby ok 10 na godzine to raczej nie.... Nie wiem od czego to zależy.. Ja jestem dopiero w 26tc to moze jeszcze za wczesnie...






Zgłoś nadużycie #1655 6 maja 2011, 10:37

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

wenus1988 napisał(a)

a ja byłam na ostatniej wizycie w środe u swojej p. doktor bo moj zakład pracy rozwiazał z nimi umowę i juz nie moge tam chodzić... i kazano mi sobie poszukac innego lekarza, byłam wczoraj i zapisałam sie do innej p. doktor i mam nadzieje ze jak pójde do niej 19 maja to zgodzi sie być moja prowadzaca w sumie to nie ma za bardzo wyoru bo aktualnie nie mam lekarza żadnego juz :( no i w koncu w gabinecie p. doktor mialaby dla mnie USG KTG i moze ktos mnie porzadnie przebada bo jak na razie to nikt sie mna nie interesuje specjalnie.... :( ehhh Zaczynam 26 tc. i teraz zmiana lekarza.. nie wiem czy to takie dobre ale na pewno lepiej ze ta doktor bedzie miala juz aparature w gabinecie.
tak patrze piszecie ze juz kupujecie te kosmetyki rózne itp.. nie wiem ja to chyba uważam że jeszcze za wczesnie, moze moga sie zepsuc albo jakoś przeleżeć? w sumie mysle ze i tak maja dluga przydatnosc ale jakos podświadomie jak kupie miesiac przed porodem to bede myslec ze jest to swieże hehe :) :)


 
ja jeszcze kosmetyków nie kupuję :) zresztą nawet jak by co to są one zapakowane i mają datę ważności także spokojnie :)
z tych rzeczy co już kupiłam to pieluchy tetrowe,aspirator do noska,nozyczki,szczoteczka ,butelki,smoczki,ceratke pod prześcieradło itp takie o z takich pierdołek
a tak sobie myślę że chyba zrezygnję z przewijaka a małą będę przewijać na łóżku albo poprostu na komodzie rozłożę jakiś grubszy koc czy coś ,podłożę tam ceratkę żeby nie ubrudzić

Zgłoś nadużycie #1656 6 maja 2011, 10:43

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

wenus1988 napisał(a)

A propo tych ruchów co napisałaś GOSIA że ok 10 na godzinę, to sobie tak pomyślałam że moja mała to chyba aż tyle sie nie rusza, rano owszem daje niesamowicie i wieczorem też. Ale w dzien to tylko czasem kopnie czy fikołka zrobi ale żeby ok 10 na godzine to raczej nie.... Nie wiem od czego to zależy.. Ja jestem dopiero w 26tc to moze jeszcze za wczesnie...


Spokojnie, dzieci jeszcze oprocz kopania glownie spia :) .
A co dziecko to inny charakterek, jedne sa bardziej aktywne w dzien, inne w nocy, nie ma powodu do niepokoju - poki daje znac o sobie rano i wieczor to wszystko jest w porzadku!

Zgłoś nadużycie #1657 6 maja 2011, 10:45

kania72 Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
Hej, co do ruchów o których wcześniej pisałyście to moja mała w ciągu dnia jest spokojna i napewno nie odczuwam 10 ruchów na godzinę. Co innego rano lub wieczorem. Wtedy zaczyna się zabawa i tańce. W ciągu dnia ok 13-14 daje lekko o sobie znać ale bez brewerii :)
Mnie też zaczeło ogarniać szaleństwo zakupowe. Przeważnie kupuję ciuszki. Ostatnio nabyłam kocyk, okrycie kąpielowe, śpiworek. Zaczynam też nabywać rzeczy dla siebie do szpitala. Narazie kosmetyków ani akcesoriów dla dzieci nie kupuję. Powoli za to przymierzam się do łóżeczka i wózka :)

Zgłoś nadużycie #1658 6 maja 2011, 10:46

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

schmetterling napisał(a)

 
ja jeszcze kosmetyków nie kupuję :) zresztą nawet jak by co to są one zapakowane i mają datę ważności także spokojnie :)
z tych rzeczy co już kupiłam to pieluchy tetrowe,aspirator do noska,nozyczki,szczoteczka ,butelki,smoczki,ceratke pod prześcieradło itp takie o z takich pierdołek
a tak sobie myślę że chyba zrezygnję z przewijaka a małą będę przewijać na łóżku albo poprostu na komodzie rozłożę jakiś grubszy koc czy coś ,podłożę tam ceratkę żeby nie ubrudzić


Przewijaki maja najczesciej jeszcze oprocz zabezpieczenia przed zmoczeniem, zabezpieczenie przed sturlaniem sie dziecka.
Jesli nie chcesz kupowac przewijaka, wolisz na komodzie, lawie czy lozku, koniecznie zawijaj boki koca w grube walki na bokach lub podkladaj poduszki - to tylko nam sie wydaje ze te malenstwa takie bezradne leza a w rzeczywistosci wystarczy na moment spuscic z oka i potrafi sie strurlac z powierzchni na ktorej lezy i nieszczescie gotowe.

Zgłoś nadużycie #1659 6 maja 2011, 10:49

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

desdemona napisał(a)

Przewijaki maja najczesciej jeszcze oprocz zabezpieczenia przed zmoczeniem, zabezpieczenie przed sturlaniem sie dziecka.
Jesli nie chcesz kupowac przewijaka, wolisz na komodzie, lawie czy lozku, koniecznie zawijaj boki koca w grube walki na bokach lub podkladaj poduszki - to tylko nam sie wydaje ze te malenstwa takie bezradne leza a w rzeczywistosci wystarczy na moment spuscic z oka i potrafi sie strurlac z powierzchni na ktorej lezy i nieszczescie gotowe.


pomyślałam o tym ,spokojnie :)

Zgłoś nadużycie #1660 6 maja 2011, 10:51

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

schmetterling napisał(a)

pomyślałam o tym ,spokojnie :)


No to super, madra mamusia bedziesz :D .
Ja osobiscie przy pierwszym synku czasem zapominalam i raz zdarzylo sie ze maly fiknal z wersalki - na szczescie byla niska a synus juz wiekszy i na strachu sie skonczylo ale od tej pory jestem przeczulona na tym punkcie :) .

Zgłoś nadużycie #1661 6 maja 2011, 10:57

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

desdemona napisał(a)

No to super, madra mamusia bedziesz :D .
Ja osobiscie przy pierwszym synku czasem zapominalam i raz zdarzylo sie ze maly fiknal z wersalki - na szczescie byla niska a synus juz wiekszy i na strachu sie skonczylo ale od tej pory jestem przeczulona na tym punkcie :) .


też pewnie nie raz się zapomnę ,albo zagapię  :)
moja siostra jak miała 3 latka wypadła z łóżeczka na główkę,sama ją podsadziłam żeby mogła wyleźć,pamiętam to jak dzisiaj bo chyba nigdy takiego opierdzielu nie dostałam ,mama wszystko widziała ale nie zdążyła dobiecTakże mam nadzeję że to wydarzenie przeczuliło mnie już na zawsze :)

Zgłoś nadużycie #1662 6 maja 2011, 11:00

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
No niestety, chyba wszystkim rodzicom sie zdarzylo ze maluch skads zlecial, nie da sie w sumie calkiem tego uniknac ale przynajmniej mozemy zadbac zeby bylo tego jak najmniej ;) .
Dzieci zreszta maja "talent" do spadania zewszad, przewracania sie, potykania i nabijania guzow o co sie tylko da :D , wiec wszystkie te "przyjemnosci" przed nami.

Zgłoś nadużycie #1663 6 maja 2011, 11:13

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

wenus1988 napisał(a)

A propo tych ruchów co napisałaś GOSIA że ok 10 na godzinę, to sobie tak pomyślałam że moja mała to chyba aż tyle sie nie rusza, rano owszem daje niesamowicie i wieczorem też. Ale w dzien to tylko czasem kopnie czy fikołka zrobi ale żeby ok 10 na godzine to raczej nie.... Nie wiem od czego to zależy.. Ja jestem dopiero w 26tc to moze jeszcze za wczesnie...


Wiesz nie napisałam że lekarz mówił, żeb y sobie tak wybrac godzinę przed południem i godzinkę po południu czy wieczorkiem i liczyc te ruchy; nie w każdej godzinie, w końcu dziecko też musi pospac :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1664 6 maja 2011, 11:19

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Nam kiedyś też synek spadł w nocy jak spał z nami i najlepsze że do tyłu, czułam,że ześlizguje się ale nie zdążyłam go złapac, ale nawet nie płakał i nic mu się na szczęście nie stało. Ja przewijak mam i osobiście uważam,że to świetny wynalazek, nakładaliśmy go na łóżeczko, świetnie się sprawdził, teraz też będziemy używac.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1665 6 maja 2011, 12:40

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

gosias napisał(a)

Witajcie dziewczynki, ja wczoraj miałam fatalny dzień (i jeszcze okazało się, że nie wygrałam tych  kosmetyków- było mi przykro, ale cóś, życie!) ale gorsze było coś innego, byłam u mojej gin i mówię jej że od kilku dni czuję słabsze ruchy a ona...od razy wypisała mi skierowanie do szpitala na patologię!bo przy cukrzycy to większed ryzyko i takie tam gadanie, nawet mnie nie zbadał porządnie! naryczałam się i pojechałam do tego szpitala a tam...zdziwieni że od razu mnie skierowała na patologię! zorbili mi ktg, wyszło dobrze, malutka strasznie się wierciła wtedy(chyba coś przeczuwała :) ) potem usg, które tez wykazało,że wszystko jest ok., uff, nie musiałam zostawac w szpitalu :) połozna się śmiała,że mi się upiekło :) jak wróciłam do domu byłam wykończona, nawet nie zdążyłam zjeśc obiadu a cukier tak mi z tych nerwów skoczył! jestem wściekła na moją gin, przecież te badania mogła mi zrobic w gabinecie! ale nie ma tego złego, inny lekarz, inny sprzęt i znów- córcia :) i co lepsze waży 1125g! ale kolos! ja za to 300g w dół :) wszystko jest w normie, termin z usg na 28lipca; dostałam nawet fotkę buźki Helenki :) A wogóle to lekarz zdziwił się, że moja gin tak zareagowała, bo na tym etapie dzieciaki już tak mocno nie kopią, mają "gorsze"dni, mam liczyc ruchy (ma byc ich ok.10 w ciągu godziny, jesli jest mniej niż 5 to wtedy można się martwic), od wczoraj malutka wierci się ciągle, chyba zrozumiała,że napędziła mamie strachui i nerwów :) Ach mój kilogram szczęścia :)


Gosiu, widzę że się wczoraj porządnie strachu najadłaś... najważniejszę że jest wszystko w porządku i że nie musiałaś zostawać w szpitalu, mądra ta Twoja córcia, wiedziała kiedy ma się wiercić :) bo pewnie jakby była bardzo spokojna to mogliby Cię chcieć zostawić no obserwacji.


Zgłoś nadużycie #1666 6 maja 2011, 12:47

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

gosias napisał(a)

Wiesz Aniu to już nawet nie chodzi o te kosmetyki ale o przegraną, jestem na forum od stycznia a nie tylko na czas konkrsu i w sumie angażuję się w to mocno, nawet chyba się uzależniłam! jeszcze wczoraj myślałam sobie, że odchodzę, ale jakoś tak...nie mogę się z Wami rozstac :) no cóż, nikt nie lubi przegrywac ale życie, niestety sprawiedliwe nie jest!


Gosiu nawet nie próbuj odchodzić! niestety nie zawsze życie jest sprawiedliwe... jeszcze nie jeden konkurs przed nami... i powiem Ci szczerze że myślałam że będziesz na tej liście wygranych :(
Ja już się normalnie uzależniłam od forum, i od rozmów z Wami :) codziennie po kilka razy zaglądam i sprawdzam co nowego napisałyście. Co prawda mam znajome w ciąży ale nie widzę się z nimi jakoś bardzo często, a tutaj zawsze któraś jest :) dobrze że mamy z kim się podzielić naszymi radościami,  smutkami i doświadczeniem. I zdecydowanie bardziej sobie cenię porady od doświadczonych mam niż te z artykułów w internecie.


Zgłoś nadużycie #1667 6 maja 2011, 13:18

Konto usunięte
ja dopiero się dosiadłam do forum a tu znów kilka stron do odrobienia :)
Gosias bidulo, tylko szkoda Twoich nerwów... ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło :) fakt Twoja gin trochę chyba przegięła. Ty to sie masz no! ale jak pisałam, najważniejsze że z dzieciątkiem wszystko super :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1668 6 maja 2011, 13:21

Konto usunięte
a co do ruchów to u mnie już wieczorem to tak standardowo się zrobiło, a rano to mam takie wyczyny sportowe w brzuchu że aż śmiać mi się chcę :) tylko brzuch mi lata z jednej strony na drugą!
Gosias, nie przejmuj się też konkursem, najważniejsze że możemy sobie popisać co nas boli co nam dokucza i jak się czujemy w ciąży. To dużo ważniejsze niż jakieś kosmetyki :) nawet nie kombinuj żeby nam zwiać!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1669 6 maja 2011, 13:30

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
oj mialam do czytania postow ;) kurde znowu mi sie cos dzieje z laptopem, szlag mnie trafia!!! nie chce sie w ogole wlaczyc, a wczoraj na wieczor normalnie go wylaczylam, wszystko bylo okej, dzisiaj od rana sie nie wlacza :| musze siedziec n stacjonarnym :|
Gosias ta Twoja lekarka to jakas przewrazliwiona chyba ze od razu na patologie wysyla, no ale z jednej strony dobrze, bo zobaczylas corunie :)
Mi dzisiaj przyszly 2pampersy probki jakies niby dobre to zamowilam, bo za darmo byly :D ostatnio zaczelam liczyc ruchy i na wieczor na pewno jest ok.10 ruchow, ale w dzien to nie.W dzien nieraz cos poczuje ale nie tak zeby sie ruszal non stop.Ale czulam wczoraj wieczorem i dzisiaj z rana takze jestem spokojna :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1670 6 maja 2011, 13:48

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
rany boskie :D wyszłam tylko do kina na 2h i już napisałyście kilka stron :D ... no ale musiałaaaaałam zobaczyć kolejną część Szybkich i wściekłych ;) ... takie zboczenie już
Aniu te ciuszki są rozkoszne i super, że też możesz w nich przebierać :D chciałaś małą księżniczkę i masz :D -nic fajniejszego :D ja też wydałam ok 110zł :/... no ale "jak tu nie kupić ;) " Powoli też myślę nad rzeczami do szpitala (koszula do karmienia, szlafrok cienki, papcie)
Gosiu nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło-teraz znowu jesteś przebadana z każdej strony i możesz spać spokojnie, że z małą wszystko dobrze i z Tobą :) . Co do tych ruchów, moja raz rusza się 100x na godzinę, a raz wcale... kiedyś spać też musi ;)
To forum naprawdę uzależnia :D ! Też wpadam kilka razy dziennie poczytać co u Was :) , poprostu to lubię i przywiązałam się do Was :)