Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1451 28 kwietnia 2011, 21:45

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
SCHMETTERLING!!! Gratulacje :) ))))


Zgłoś nadużycie #1452 28 kwietnia 2011, 21:49

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Ja dziś miałam spotkanie z moją położną, i  słyszeliśmy bicie serduszka, szkraba. Ale za trzy tygodnie muszę oddać krew i teraz uwaga, ale sama niewiem dlaczego, poniewaz niewiem co oznacza skrót Hb w karcie ciąży mam że moję Hb na początku ciąży wyniosło 10.8 i położna powiedziała, że to troszkę za mało i teraz musi sprawdzić czy jest więcej. Jeśli wiecie co może znaczyć ten skrót to pomóżcie.


Zgłoś nadużycie #1453 28 kwietnia 2011, 21:54

olka2747 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 399 Podziękowania: 39
Olka8922 apropo tego sprzęciku który kupiłaś na ebayu. To ja mam cos podobnego tylko nazywa się monitor tętna płodu. I powiem Ci i  Wam, że szału niema bo to jest zbyt czujne, ponieważ jak  oddycham nawet to słyszę okropny szum w słuchawkach, muszę być kompletnie nieruchoma , żeby było cicho i cokolwiek słychać, a nie słyszałam jeszcze nic. Jak dla mnie to bubel.


Zgłoś nadużycie #1454 28 kwietnia 2011, 23:08

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Ja caly czas u Margolci obstawiam 2 baby :)
olka2747 te HB to wydaje mi sie ze hemoglobina, jak jest za malo to mozesz miec anemie, tak jak moja siostra. Moja siostra miala za malo hemoglobiny i polozna jej wypisala zelazo.A co do tego sprzetu do odsluchiwania bicia serca to ja jestem zadowolona, jak najbardziej :D wiadomo ze nie slychac serduszka tak jak na sprzecie poloznej, ale maly czesciej kopie jak przykladam sprzet i slychac serduszko, chociaz bardziej tak jakby w tle, ale co tam, ja sie jaram ze w ogole slychac :) ja mam wizyte 11maja i polozna bedzie probowala wymacac pozycje dziecka :P ja w przyszlym tyg ide na pobranie krwi apropo przeciwcial i poziomu glukozy, nienawidze pobierania krwi :| pozdrawiam
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1455 28 kwietnia 2011, 23:12

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a za ten sprzet do odsluchiwania serca dalam na licytacji z przesylka 5,70f takze nie ma takiej tragedii, nawet jakby byl bubel :P tyle ze nie ma plastikowanej zatyczki do baterii i jak sie wlozy baterie to trzeba przytrzymywac albo zaklejac tasma bo wypada.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1456 29 kwietnia 2011, 6:34

Konto usunięte

olka2747 napisał(a)

Ja dziś miałam spotkanie z moją położną, i  słyszeliśmy bicie serduszka, szkraba. Ale za trzy tygodnie muszę oddać krew i teraz uwaga, ale sama niewiem dlaczego, poniewaz niewiem co oznacza skrót Hb w karcie ciąży mam że moję Hb na początku ciąży wyniosło 10.8 i położna powiedziała, że to troszkę za mało i teraz musi sprawdzić czy jest więcej. Jeśli wiecie co może znaczyć ten skrót to pomóżcie.


wydaje mi się że chodzi i hemoglobinę czyli o krew :) masz za mało czerwonych krwinek :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1457 29 kwietnia 2011, 7:00

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Gratulacje córci Aniu, a ja sie wczoraj niczego nie dowiedziałam bo jak sie okazało moja doktor prowadzaca kazała mi zrobic sobie te USG prywatnie( bo nie ma sprzetu u siebie) i gdy poszłam prywatnie doktor bardzo sie z dziwila dlaczego dopiero przychodzę( 24tc) a ostatnie USG bylo w 9 tc i ze bardzo duzo rzeczy musi mi zbadac i nie byla w stanie zrobic tego wczoraj dlatego dzisiaj ide do szpitala na 10 i tam mi wszytsko zrobi za opłatą 50zł. Teraz sie zastanawiam czy moja doktor wogóle jest kompenetna by prowadzic moja ciążę gdy przychodzę do innego lekarza i jest wielkie zdziwienie ze tak mnie prowadzi lekarz... ehhhh POMOCY!!! Już nie wiem co robic, stresuje sie wszystkim i wszystko mnie wkurza, mam wrażenie że ci wszyscy lekarze po prostu mnie olewają! Już mam dość wszystkiego... chyba wolałabym już nie być w ciąży jeśli mamy takich lekarzy! :-( (((






Zgłoś nadużycie #1458 29 kwietnia 2011, 7:06

Konto usunięte

wenus1988 napisał(a)

Gratulacje córci Aniu, a ja sie wczoraj niczego nie dowiedziałam bo jak sie okazało moja doktor prowadzaca kazała mi zrobic sobie te USG prywatnie( bo nie ma sprzetu u siebie) i gdy poszłam prywatnie doktor bardzo sie z dziwila dlaczego dopiero przychodzę( 24tc) a ostatnie USG bylo w 9 tc i ze bardzo duzo rzeczy musi mi zbadac i nie byla w stanie zrobic tego wczoraj dlatego dzisiaj ide do szpitala na 10 i tam mi wszytsko zrobi za opłatą 50zł. Teraz sie zastanawiam czy moja doktor wogóle jest kompenetna by prowadzic moja ciążę gdy przychodzę do innego lekarza i jest wielkie zdziwienie ze tak mnie prowadzi lekarz... ehhhh POMOCY!!! Już nie wiem co robic, stresuje sie wszystkim i wszystko mnie wkurza, mam wrażenie że ci wszyscy lekarze po prostu mnie olewają! Już mam dość wszystkiego... chyba wolałabym już nie być w ciąży jeśli mamy takich lekarzy! :-( (((


spokojnie :) mozesz jeszcze zmienić lekarza który według Ciebie jest kompetentny od poprzedniej prowadzącej Twoją ciążę :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1459 29 kwietnia 2011, 7:10

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Margolcia napisał(a)

spokojnie :) mozesz jeszcze zmienić lekarza który według Ciebie jest kompetentny od poprzedniej prowadzącej Twoją ciążę :)


Tylko ja juz tego wszystkiego mam serdecznie dosyć! mam ochote krzyczeć i już nigdzie nie chodzic do żadnych lakarzy! Chyba sie przepisze prywatnie do tej co mam iscrobic USG dzis ale w sumie nie wiem ile mi pieniazkow na to pójdzie bo jakby nie było to troche mi szkoda :-(






Zgłoś nadużycie #1460 29 kwietnia 2011, 8:14

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Zabaczysz co ci powiedzą w szpitalu, jak wyjdzie usg, jesli bedzie ok. no zobaczysz. Czasem lepiej trochę odżałowac pieniędzy...Ja w pierwszej ciąży też chodziłam do przychodni i dodatkowo prywatnie kilka razy, bo średnio ufałam lekarce, i powiem Ci że nie żałuję, chociaż sporo kasy u niego zostawiliśmy, nie darowałąbym sobie, gdyby coś było nie tak wtedy z dzieckiem a ja bym żałowała na lekarza. No ale zobaczysz jak wyjdzie usg i wtedy zdecyduj, w sumie to zostało Ci mniej niż więcej ciąży, więc może lepiej na te kilka wizyt wydac i przynajmniej się nie denerwowac.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1461 29 kwietnia 2011, 8:39

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

gosias napisał(a)

Zabaczysz co ci powiedzą w szpitalu, jak wyjdzie usg, jesli bedzie ok. no zobaczysz. Czasem lepiej trochę odżałowac pieniędzy...Ja w pierwszej ciąży też chodziłam do przychodni i dodatkowo prywatnie kilka razy, bo średnio ufałam lekarce, i powiem Ci że nie żałuję, chociaż sporo kasy u niego zostawiliśmy, nie darowałąbym sobie, gdyby coś było nie tak wtedy z dzieckiem a ja bym żałowała na lekarza. No ale zobaczysz jak wyjdzie usg i wtedy zdecyduj, w sumie to zostało Ci mniej niż więcej ciąży, więc może lepiej na te kilka wizyt wydac i przynajmniej się nie denerwowac.


Wlaśnie tez sie tak zastanawiam ze wolę być pod lepsza opieka niż teraz co wogole opieka nazwać nie mogę... A czy mniej wizyt to nie wiem bo podobno po 32 tc wizyty sa co 2 tyg. a od 38 co tydzien czyli wyszloby mi jeszcze jakies 7 wizyt ale tez musze sie dzis lekarza dopytac jak ona to widzi i czy u niej tak prywatnie wychodzi, bo ja teraz za samo USG bierze ode mnie 50zł to nie wiem ile bierze za normalna wizyte zeby nie bylo ze prawie 1000zł bede musiała jeszcze wydac do konca ciazy bo to mi sie za bardzo nie uśmiecha ;/.;/a i jeszcze dodatkowo dochodza jakies badania na ktore kazalaby mi robic i pewnie tez z wlasnej kieszeni... mam nadzieje ze sie dopytam dzis juz wsyztskiego ehhhh... juz mi ciezko i sie stresuje przed sama rozmowa... tylko jak tu ja zacząć ;/;/ ?? :-(






Zgłoś nadużycie #1462 29 kwietnia 2011, 8:43

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Myślę, że lepiej jeśli już zdecydujesz się na prywatne wizyty to do innego lekarza.
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1463 29 kwietnia 2011, 8:53

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Albo po prostu zostac u tej lekarki jak do tej pory ale wybrac się kilka razy do inn ego prywatnie tak na konsultacje (chocby ze dwa razy), będziesz spokojniejsza a nie wydasz tyle. A ta lekarka nie musi o tym wcale wiedziec, że byłaś u innego :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #1464 29 kwietnia 2011, 8:57

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
W sumie moze masz racje i to mógłby byc dobry pomysł z tym dodatkowych chodzeniem do lekarza ale zobacze co jeszcze mi powie ten prywatnie... na pewno bedzie zachecać zeby do niej chodzic bo to przeciez kasa dla niej hehe






Zgłoś nadużycie #1465 29 kwietnia 2011, 9:05

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
schmetterling - wielkie gratki za dziewczynke i z calego serducha Wam tych dziewczynek zazdraszczam (ale nie zawiszczam :) )!!!
My tez wczoraj po wizycie, ja tez na plusie 3 kilo jak przewidywalam czyli pod koniec ciazy zamiast chodzic to bede sie turlach chyba za to Kubus rosnie przepieknie - 723 gramy!!! (24/25tc).
Za to uswiadomila mnie wczoraj pani doktor ze przy tym nadcisnieniu a wlasciwie skokach cisnienia nie wchodzi w gre znieczulenie przy porodzie, jesli bedzie wszystko super to "moze" urodze silami natury tyle ze wczesniej ale raczej zebym sie nastawiala na cesarke bo nie ma co ryzykowac zdrowiem maluszka i moim. No coz jesli bedzie trzeba to sila wyzsza...

Zgłoś nadużycie #1466 29 kwietnia 2011, 9:07

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

wenus1988 napisał(a)

W sumie moze masz racje i to mógłby byc dobry pomysł z tym dodatkowych chodzeniem do lekarza ale zobacze co jeszcze mi powie ten prywatnie... na pewno bedzie zachecać zeby do niej chodzic bo to przeciez kasa dla niej hehe


Kasa jak kasa ale zdrowie najwazniejsze!
I wazny jest tez Twoj komfort psychiczny, musisz byc spokojna dla dzieciatka, ufac swojemu lekarzowi  a nie denerwowac sie - podpisuje sie pod pomyslem Gosi  - zobaczysz po usg i jak bedzie dobrze a jak z kasa krucho to pojdziesz tylko na pare dodatkowych konsultacji prywatnie.
Grunt to pozytywne myslenie :) .

Zgłoś nadużycie #1467 29 kwietnia 2011, 9:21

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
schmetterling -ciesze się z Tobą) ;) Jak to fajnie, gdy marzenia się spełniają! ;) Ja byłam tak bardzo nastawiona na chłopca,ze chyba byłabym rozczarowana, gdyby była dziewczynka ;) Chociaż przecież wiem,że najważniejsze,żeby dzidziulek był zdrowy ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #1468 29 kwietnia 2011, 9:22

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

wenus1988 napisał(a)

W sumie moze masz racje i to mógłby byc dobry pomysł z tym dodatkowych chodzeniem do lekarza ale zobacze co jeszcze mi powie ten prywatnie... na pewno bedzie zachecać zeby do niej chodzic bo to przeciez kasa dla niej hehe


Wenus to nie jest zły pomysł przebadać się solidnie prywatnie. A co do kasy to spytaj od razu tą lekarkę ile chce za wizyty bo finanse są dla Ciebie istotne i nie wiesz czy możesz sobie na to pozwolić. A lekarz jak lekarz-kasuje zwykle równo... ja w tym miesiącu wydam 580zł na wizyty i badania! Zgroza! A gdzie tam wizyty czerwcowe i lipcowe?!  Cholera mnie bierze, ale z drugiej strony jak byłam u "tańszego lekarza" w 7tc - też prywatnie to "nie zauważył" krwiaka przy odklejającej się kosmówce i gdybym do obecnego poszła tydzień później to pewnie bym już w międzyczasie poroniła (dobrze że poszłam w 8tc). Ja na lekarzach oszczędzać nie będę - tyle z moich doświadczeń.

Zgłoś nadużycie #1469 29 kwietnia 2011, 9:24

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

desdemona napisał(a)


My tez wczoraj po wizycie, ja tez na plusie 3 kilo jak przewidywalam czyli pod koniec ciazy zamiast chodzic to bede sie turlach chyba za to Kubus rosnie przepieknie - 723 gramy!!! (24/25tc)


Toż to kawaler pełną gębą :D aleś "podpasła" malucha :D ! Chyba coś nie zrozumiałam-nie będziesz miała znieczulenia do cesarki?

Zgłoś nadużycie #1470 29 kwietnia 2011, 9:40

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

Black_rose napisał(a)

Toż to kawaler pełną gębą :D aleś "podpasła" malucha :D ! Chyba coś nie zrozumiałam-nie będziesz miała znieczulenia do cesarki?


Do cesarki - tak bo to sila wyzsza ale gdybym chciala rodzic silami natury ze znieczuleniem to odpada.
Co do malucha to sama jestem zdziwiona bo przy nadcisnieniu maluszki gorzej rosna albo czasem nawet tfu tfu odpukac przestaja rosnac a moj jak na zlosc rosnie jak na drozdzach. Mam nadzieje ze po porodzie tez bedzie taki silny :D .