Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12871 5 września 2011, 20:30

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
a mnie przykro :/ młoda za każdym razem chce mnie zjeść jak ją biorę i płacze jak nie znajdzie (a jest świeżo po butelce), a tu nie można dać... szkoda mi tej bliskości :( eh niech mi to draństwo już wyciągają...
aaaa i młoda zaczęła łapać smoczek!
No nic...trzeba iść odciągać :/

Zgłoś nadużycie #12872 5 września 2011, 21:08

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) dzisiaj wróciliśmy do domu z Szymusiem :) w środe zostałam w szpitalu, a o 2:20 01.09. urodziłam :) i Młody jednak nie jest sierpniowy :) wyszlibyśmy już w sobote ale Mały miał żółtaczke i 3 dni musiałam go naświetlać, ale dzisiaj przyszły wyniki kolejnych badań i były już dobre i nas wypuścili :) postaram się poczytać co u Was ale widze że sporo stron, jak możecie napiszcie w skrócie co u Was :) fotke i więcej info napisze jutro a teraz musze się nacieszyć że jestem już w domku :) buziaczki


no już sie zastanawiałam co z Wami, że tak długo się nie odzywasz :) Fajnie, że już jesteście w domku, napawajcie się sobą i gratulacje- niech synuś zdrowo rośnie :)


Zgłoś nadużycie #12873 5 września 2011, 21:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)

a mnie przykro :/ młoda za każdym razem chce mnie zjeść jak ją biorę i płacze jak nie znajdzie (a jest świeżo po butelce), a tu nie można dać... szkoda mi tej bliskości :( eh niech mi to draństwo już wyciągają...
aaaa i młoda zaczęła łapać smoczek!
No nic...trzeba iść odciągać :/


oj pachniesz jej mleczkiem .... :) oby szybko mogła znowu pocycusiać :)


Zgłoś nadużycie #12874 5 września 2011, 21:10

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)


Elu bo widzisz ona już wie, że trzeba poczekać jeszcze trochę z wyjściem :D czyżbyś z nią rozmawiała :D ?


no rozmawiam z nią i ja i tata, może posiedzi chociaż jeszcze kilka dni ;) teraz znów kopie jak najęta, ale przynajmniej bolesnych skurczy nie ma :)


Zgłoś nadużycie #12875 5 września 2011, 21:35

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

tez slyszalam wlasnie ze po placzu mozna rozpoznac co dolega maluszkowi


Ja też słyszałam i zastanawiam się kiedy się nauczę ;) Jak na razie brzmi mi tak samo.





Zgłoś nadużycie #12876 5 września 2011, 21:43

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

mamaela napisał(a)

oj pachniesz jej mleczkiem .... :) oby szybko mogła znowu pocycusiać :)


też mam taką nadzieję :) jutro do szpitala z samego rana-oj będę musiała napsuć sobie krwi... bo mam się zarejestrować do poradni chirurgicznej w szpitalu-mam wypis z izby przyjęć i skierowanie-no ale wiadomo-> u specjalistów to kolejkiiiiii że ło pewnie, w końcu to szpital... Ciekawe na ile sobie babsztyle w rejestracji dają wytłumaczyć, że ja muszę na już mieć wizytę bo tak mi kazali ;) ... Pośmieję się jak mi zaproponują termin za miesiąc :D

Zgłoś nadużycie #12877 5 września 2011, 21:46

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) dzisiaj wróciliśmy do domu z Szymusiem :) w środe zostałam w szpitalu, a o 2:20 01.09. urodziłam :) i Młody jednak nie jest sierpniowy :) wyszlibyśmy już w sobote ale Mały miał żółtaczke i 3 dni musiałam go naświetlać, ale dzisiaj przyszły wyniki kolejnych badań i były już dobre i nas wypuścili :) postaram się poczytać co u Was ale widze że sporo stron, jak możecie napiszcie w skrócie co u Was :) fotke i więcej info napisze jutro a teraz musze się nacieszyć że jestem już w domku :) buziaczki


No to gratulacje! Widzisz - ja miałam być wrześniowa, a jestem sierpniowa, ty na odwrót :) Czekamy teraz tylko na wieści jak u was :)





Zgłoś nadużycie #12878 5 września 2011, 21:50

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

editwil napisał(a)

Oj Black to faktycznie nieciekawie :( Oj dadzą Ci może nawet bez kolejki? Jakoś wytłumaczysz że masz małą dzidzie :) Wierzę w nich :D heh
A z tej drugiej piersi karmisz czy w ogóle zakaz?


Teoretycznie mogę karmić z drugiej ale z tym, że ten antybiotyk wywołuje biegunki. Więc ostatecznie zrezygnowałam - wolę już mieszankę i spokojną dzidzię niż rewolucje żołądkowe i płacz. Nie chcę małej męczyć niepotrzebnie. Hehe wezmę moją terrorystkę to jak się rozryczy to będą się prosić żebym pierwsza weszła :D A tak serio to będę argumentować na wszelkie sposoby ;)

Zgłoś nadużycie #12879 5 września 2011, 22:19

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) dzisiaj wróciliśmy do domu z Szymusiem :) w środe zostałam w szpitalu, a o 2:20 01.09. urodziłam :) i Młody jednak nie jest sierpniowy :) wyszlibyśmy już w sobote ale Mały miał żółtaczke i 3 dni musiałam go naświetlać, ale dzisiaj przyszły wyniki kolejnych badań i były już dobre i nas wypuścili :) postaram się poczytać co u Was ale widze że sporo stron, jak możecie napiszcie w skrócie co u Was :) fotke i więcej info napisze jutro a teraz musze się nacieszyć że jestem już w domku :) buziaczki


gratuluję Beatko :) niech się zdrowo chowa :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12880 5 września 2011, 22:20

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

no rany ale gnój- człowiek chodził do niego, płacił za wizyty i jeszcze chce w państwowym szpitalu żeby płacić za coś co i tak musi być zrobione- aż się chce na takiego skargę złożyć....


ahh daj spokój już sił do niego nie miałam a mój mąż myślałam że go rozszarpie...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12881 5 września 2011, 22:21

Konto usunięte

agf napisał(a)

Ja też słyszałam i zastanawiam się kiedy się nauczę ;) Jak na razie brzmi mi tak samo.


hmmm a ja kiedy ?? jak na razie Kropelki nie płaczą ttylko marudzą ...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12882 5 września 2011, 22:22

Konto usunięte

editwil napisał(a)

Paprotko gratuluję :)
Margolcia no to fanie Ci się trafiło z tym lekarzem, a dzieciaczki ładnie rosną :)


bezczelny gnojek... człowiek aż by chciał na forum napisać imię i nazwisko jego...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12883 5 września 2011, 22:23

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

nie wiem jak u Was, ale u mnie przeszła koło 18 burza i deszcz z takim niezbyt dużym gradem. Lało tak z 40 minut ale bardzo- zostawiłam miskę na tarasie (taka z 5-7 litrów) i cała się napełniła w tym czasie wodą...  zrobiło się przyjemnie chłodno,ale przez pół godziny nie miałam prądy, chyba wyłączyli profilaktycznie na czas burzy bo grzmoty były straszne. Więc siedzieliśmy sobie przy świeczkach, bo się ciemno zrobiło :) i romantycznie się zrobiło :) A teraz jest już ok.
dzisiaj jakoś normalnie się już czuję, więc to chyba wczoraj był jakiś gorszy dzień ?? byle do środy, zobaczymy co tak wypatrzy lekarz ;)


Ela nowy avatarek ... ślicznie ślicznie :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12884 5 września 2011, 22:25

Konto usunięte
a co u naszej Romki ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12885 5 września 2011, 22:32

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Witajcie dziewczyny!Dopiero teraz mam chwilę, by napisac kilka słów.30 sierpnia zgłosiłam się do szpitala.Zrobili mi badania -usg wskazywało,ze Grzesiu ma 4.050! Po dwoch godzinach badanie przez ordynatora - nie chciał się zgodzic na cc bez konsultacji laryngologa, ale gdy dowiedział się,że miałam juz cesarke , a Grześ taki duży stwierdził,że samej nie da mi się męczyć.I na drugi dzień miałam cesarkę ;) Znieczulenie w kręgosłup, ciśnienie spadalo mi straszecznie -zarejestrowałam 70/30.Na szczęście anestezjolog jak z Lesnej Góry :) :) Wszystko tłumaczył i czułam,że jest mi życzliwy.W ogóle jestem zadowolona z opieki.Mielismy wyjść juz w sobotę,ale niestety mały dostał żółtaczki i wypuscili nas dopiero dziś.Karmie piersią :)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #12886 5 września 2011, 22:35

Konto usunięte

Romka napisał(a)

Witajcie dziewczyny!Dopiero teraz mam chwilę, by napisac kilka słów.30 sierpnia zgłosiłam się do szpitala.Zrobili mi badania -usg wskazywało,ze Grzesiu ma 4.050! Po dwoch godzinach badanie przez ordynatora - nie chciał się zgodzic na cc bez konsultacji laryngologa, ale gdy dowiedział się,że miałam juz cesarke , a Grześ taki duży stwierdził,że samej nie da mi się męczyć.I na drugi dzień miałam cesarkę ;) Znieczulenie w kręgosłup, ciśnienie spadalo mi straszecznie -zarejestrowałam 70/30.Na szczęście anestezjolog jak z Lesnej Góry :) :) Wszystko tłumaczył i czułam,że jest mi życzliwy.W ogóle jestem zadowolona z opieki.Mielismy wyjść juz w sobotę,ale niestety mały dostał żółtaczki i wypuscili nas dopiero dziś.Karmie piersią :)


super!! najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło :) Gratuluję Romeczko :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12887 6 września 2011, 7:39

Konto usunięte
WOW!! pierwsza jestem... noc mi minęł okropnie, prawie zero spania ... dzieci się wierciły ,mąż całą noc wymiotował ,to nawet nie dał rady dziś pojechać do pracy Robaczek :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12888 6 września 2011, 7:41

Konto usunięte
a ja teraz piję sobie kawkę ,na podwórku jak jesień ... szaro buro i deszczowo :| Kropelki teraz śpią a ja mam chwilę dla siebie :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12889 6 września 2011, 7:42

Konto usunięte
zastanawiam się co mogę dać mężowi że by lepiej się poczuł...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12890 6 września 2011, 9:25

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Romka i Beatka, gratulacje, niech faceciki zdrowo rosną!!!!
Margolcia, ugotuj rosołek mężowi, ja swojemu zawsze robię jak coś go dopadnie...A co do porodu to faktycznie miałaś odlot z tym chamem, jak tak można!! Kurczę teraz ja będę myśleć, wiesz u mnie mogą stwierdzić że cc w przypadku położenia pośladkowego to mój kaprys.... Chcociaż w zeszłym tyg miałam (nie)przyjemność spędzenia 3 dni w PSK, to lekarz mówił że nie mam szans na naturalny poród... Poczekamy, zobaczymy...
Zawsze razem:*