Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12731 3 września 2011, 21:31

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)

poszalejesz na zakupach po porodzie :D a co! zainspirowałaś mnie ostatnio tymi kurkami i zrobiłam patisona nadziewanego właśnie kurkami,brokułem i papryką :) Masz może jakiś przepis sprawdzony na krem z kurek?


no nawet syn pytał czemu nic sobie nie kupuję i jak mu powiedziałam, że mam rozmiar bliżej nie okreslony teraz to się chichrał jak głupi ze mnie ;)
co do kurek - na krem nie mam, ja z nich robię zupę kurkową, jajecznicę i sosik do ryby lub do mięska. Chociaż pewnie jak bym tę moją zupę zmiksowała przed dodaniem do niej ziemniaczków to krem byłby pewnie fajny, ale moje chłopaki nie lubią zup kremowych (syn jak był mniejszy to długo takie jadł i wtedy eksperymentowałam, a teraz mu przeszło)


Zgłoś nadużycie #12732 3 września 2011, 21:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

czyli już tym katarkiem się nie przejmuję :0 dziewczyny a czym czyścicie nosek dzieci ??


Ja jeszcze niczym nie czyściłam, wydaje mi się, że nie trzeba jak nie ma katarku. Przynajmniej nic mi w szpitalu nie mowili ani położna co do domu przyszła ani pediatra tez nie.. ??





Zgłoś nadużycie #12733 3 września 2011, 21:37

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

wartościowe to jest cały czas, ale jego konsystencja, zawartość tłuszczu i nawet smak się zmieniają- najpierw mleko jest rzadkie, wodniste, przeźroczyste by dziecko zaspokoiło pragnienie (takie jest ok. 5-10 minut), potem leci coraz tłuściejsze i gęściejsze. Natomiast w nocy zawiera najwięcej tłuszczu i minerałów i dlatego warto chociaż raz (ok. 3-4) nakarmić zwłaszcza małe dzieci lub głodomorki w nocy.


To dziś zrezygnujemy z butelki w nocy i nakarmię cyckiem. Chyba, że znów będzie kilka godzin non stop nieprzespanych to nie wiem czy się nie poddam.





Zgłoś nadużycie #12734 3 września 2011, 21:37

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

agf napisał(a)

Ja jeszcze niczym nie czyściłam, wydaje mi się, że nie trzeba jak nie ma katarku. Przynajmniej nic mi w szpitalu nie mowili ani położna co do domu przyszła ani pediatra tez nie.. ??


hehe jak Cię koza zaatakuje to pamiętaj o soli (po 2 krople) i na brzuszek ;) a w razie czego patyczek do pomocy jeśli nie wykicha sam

Zgłoś nadużycie #12735 3 września 2011, 21:39

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

agf przy karmieniu cyckiem taki urok, moze jesc co godzine, co 1,5 a rownie dobrze po sytym posilku nie minie pol godz i chce sobie dojesc :) tez tym sie martwilam to mnei pocieszyly babole w szpitalu ze takie uroki noworodkow :) sa rozregulowane :) to moj taki glodomor wlasnie jest, nie da sie za nim nadarzyc :)


Ach, no to dobre, bo już się wystraszyłam, e z moim coś nie tak jest. Choć wolałabym by jednak trochę dłuzej niż co 1,5 godziny nie jadł, bo jak doliczę do tego prewijanie i usypianie to z 1,5 h. robi się godzina "wolnego" albo i mniej :(





Zgłoś nadużycie #12736 3 września 2011, 21:39

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

agf napisał(a)

To dziś zrezygnujemy z butelki w nocy i nakarmię cyckiem. Chyba, że znów będzie kilka godzin non stop nieprzespanych to nie wiem czy się nie poddam.


możesz też najpierw pierś a potem dokarmić butlą :)

Zgłoś nadużycie #12737 3 września 2011, 21:41

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Black_rose napisał(a)

hehe jak Cię koza zaatakuje to pamiętaj o soli (po 2 krople) i na brzuszek ;) a w razie czego patyczek do pomocy jeśli nie wykicha sam


Ok, dzięki, dobrze wiedzieć :)





Zgłoś nadużycie #12738 3 września 2011, 21:42

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Dziś byliśmy na spacerku pierwszym! Pół godzinki, do parku , mała rundka i z powrotem, bo zestresowani byliśmy za pierwszym razem, że się rozedrze, ale ładnie spał cały spacer. Tylko musieliśmy uważać by mu słońce w oczy nie świeciło,bo od razu się strasznie krzywił. Czy są w ogóle dzieci, które nie lubią spacerków?





Zgłoś nadużycie #12739 3 września 2011, 21:47

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
dzielny mały ssak!
hm... to widzisz jest trudne pytanie ;) bo moja terrorystka to teraz coraz więcej podziwia świat zamiast spać w wózku, a jak jej coś nie spasi to zaraz się krzywi i marudzi ;) ale generalnie lubi spacery.
Od biedy możesz brać butelkę z mieszanką + termosik mały z ciepłą wodą na wszelki wypadek jak dłużej chcesz pochodzić. Co do słoneczka to tak myślę, że zaopatrzę się w parasolkę...

Zgłoś nadużycie #12740 3 września 2011, 21:50

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Ach, no to dobre, bo już się wystraszyłam, e z moim coś nie tak jest. Choć wolałabym by jednak trochę dłuzej niż co 1,5 godziny nie jadł, bo jak doliczę do tego prewijanie i usypianie to z 1,5 h. robi się godzina "wolnego" albo i mniej :(


no niestety pierwszy miesiąc życia dziecka i docierania się z karmieniem to istny poligon i albo przejdziecie przez niego zwycięsko oboje i Ty i dziecko, albo któreś z was polegnie i się podda. Jak tak czytam te wasze zmagania z nocnym karmieniem to się troszkę usmiecham, ale nie komentuję.... bo ja sama chyba z póltora miesiąca z synem nie przespałam ciagiem dłużej niż 2-3 godziny, on się co 2-3 godziny budził na karmienie. Ale jak nie czułam kupska w pieluszce to nie przewijałam by nie rozbudzać, tylko karmiłam w pozycji na leżąco na swoim łóżku - średnio ssał ok. 20 minut, czasem przysypiałam ale mój mąż czuwał i poprostu zabierał mi malucha, chwilę trzymał aż się mu odbiło (choć nie zawsze) i odkładał do łożeczka. czasem jak nie zasnęłam to ja to robiłam i tak co 3 godziny ;) ale przeżyliśmy to, potem w 2 m-cu zasypiał o 21 po karmieniu po kąpieli i budził się zawsze o 3 w nocy na karmienie a po nim spał do 8-9 rano :)   I te 5 godzin ciurkiem snu to był taki luksus, że mi wystarczał ;) I nie ukrywam teraz jestm podobnie nastawiona- już 2 godziny snu ciurkiem będę w 1 m-cu uważała za niebywały sukces :) w każdym poradniku o karmieniu jest napisane, że pierwszy m-c życia to ciagłe zmiany w rytmie dnia dziecka, czasem przesypia 5 godzin, czasem chce jesc co pół godziny... wiem straszne ale trzeba to jakoś przezyć i spać poprostu z dzieckiem w dzień ;)


Zgłoś nadużycie #12741 3 września 2011, 21:51

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Dziś byliśmy na spacerku pierwszym! Pół godzinki, do parku , mała rundka i z powrotem, bo zestresowani byliśmy za pierwszym razem, że się rozedrze, ale ładnie spał cały spacer. Tylko musieliśmy uważać by mu słońce w oczy nie świeciło,bo od razu się strasznie krzywił. Czy są w ogóle dzieci, które nie lubią spacerków?


nie znam takich- mój jak był malutki to całe przesypiał, a jak miał 3 m-ce to z ciekawością oglądał świat ;)


Zgłoś nadużycie #12742 4 września 2011, 8:13

Konto usunięte
Agf dlatego ja cisne z odciaganiem do ukonczenia 1 miesiaca i rezygnuje, tym bardziej ze ja z cycka nie daje tylko musze mu odciagac bo królewicz sie niecierpliwi zbyt przy jedzeniu. 
tak jak Ela napisala - zadowolona mama to i dziecko zadowolone :) i to jest prawda, nasze nerwy naprawde dzieciaczkom sie udzielaja. odkad skonczylam z meczeniem i siebie i malego przy cycku to placzu mniej o 30% :) reszta to po prostu jego kaprys - poplakac :)
poki probowalam, meczylam zeby to naturalnym karmic i w ogole to przez pierwszy tydzien łącznie przespalam moze 8 godzin :) zaczelam legalnie podawac na przemian z mieszankami, albo laczyc i jest rewelacja, je o 20.30, pozniej budzi sie dobiero przed 2, pozniej przed 6 i juz dzien sie zaczyna :) rozrabia z 2 godziny, drzemka... no i w ciagu dnia nie je regularnie... ale przynajmniej w nocy da sie spac :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12743 4 września 2011, 8:14

Konto usunięte
heh moj na pierwszym spacerku w polowie oczywiscie zglodnial, mimo ze przed wyjsciem zjadl... ale sie przygotowalam, zjadl... zrobil kupe... i w drodze do domu oczywiscie poryczal sobie :) norma :D
ale generalnie spisal sie dobrze jak na pierwszy spacer :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12744 4 września 2011, 9:59

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
Cześć dziewczyny. Właśnie zjadłam śniadanie, długo sobie leżeliśmy i chyba ja zbyt długo leżałam na lewym boku, bo lewa noga, a dokładnie udo tak mnie boli, że nawet dotyk sprawia mi ból... mam nadzieje, że to sie rozejdzie... miałyście coś takiego?

Zgłoś nadużycie #12745 4 września 2011, 10:14

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Brioszka napisał(a)

Cześć dziewczyny. Właśnie zjadłam śniadanie, długo sobie leżeliśmy i chyba ja zbyt długo leżałam na lewym boku, bo lewa noga, a dokładnie udo tak mnie boli, że nawet dotyk sprawia mi ból... mam nadzieje, że to sie rozejdzie... miałyście coś takiego?

ja tak czasami mam jak leze za dlugo na jednym boku to potem boli i przekrecam sie na drugi bok i ten drugi tez potem boli :D ale potem mija i jest dobrze i niewiem co to dokladnie boli czy miednica czy co ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12746 4 września 2011, 10:15

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

snoopy90 napisał(a)

ja tak czasami mam jak leze za dlugo na jednym boku to potem boli i przekrecam sie na drugi bok i ten drugi tez potem boli :D ale potem mija i jest dobrze i niewiem co to dokladnie boli czy miednica czy co ??


mnie zawsze lewy bark boli od długiego lezenia, a dzis to udo, nie mam pojęcia co to może być...

Zgłoś nadużycie #12747 4 września 2011, 10:17

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
przejdzie :D mi zawsze przechodzi i potem jak leze to wraca moze mala uciska mi cos


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12748 4 września 2011, 10:22

Konto usunięte
hehe a mnie juz jedynie boli brak snu :P i pozszywane flaczki czasem po CC. ale skurczy zero... nic nie ciagnie nic nie boli :P schylic sie mozna!
ahh :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12749 4 września 2011, 10:24

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
heh aga pozazdroscic tym ,które mają to za sobą :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12750 4 września 2011, 10:36

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Agf i Margolcia gratuluje, sliczne maluszki : )))
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)