Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12691 3 września 2011, 9:56

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

Dzień dobry :) dzieci przebrane nakarmoine a jednak coś im jeszcze nie pasuje zwłaszcza Arturkowi, nie wiem o co mu chodzi ... dałam mu smoczka i trochę się uspokoił


tak, to zdecydowanie jest najgosze jak młode marudzi a Ty nie kumasz czemu :) - tak jam moja wieczorami. Jednego zazdroszczę-smoka ;) , bo ona za nic nie potrafi się do niego przekonać i nim pluje :/

Zgłoś nadużycie #12692 3 września 2011, 9:57

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Aga.W napisał(a)


teraz karmie go mieszanka i dodaje swojego, odciagnietego laktatorem. inaczej to sie psychicznie nie da wyrobic :P
nie ma nic bardziej dołujacego jak dziecko placzace z glodu przy cycku i ze zlosci ze kiepsko mu leci. naprawde.... dla mnie to bylo strasznie przykre uczucie...


najważniejsze żebyś TY czuła się dobrze, bo zrelaksowana i uśmiechnięta mama to i szczęśliwe dziecko! :)

Zgłoś nadużycie #12693 3 września 2011, 10:00

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

wenus1988 napisał(a)

 o 22 ja połozyłam i spała do 5 rano... w nocy nie budze ją do karmienia ale w dzien sie zdarza sie że po prostu muszę bo sie martwie ze mi straci na wadze :) Nie wiem czy Ewa troche kaszle czy czasem sie zakrztusi tylko mleczkiem.. nie wiem ale troche sie boje... na razie spokojnie spi sobie i uczę ja troche do smoczka bo zauważyłam jak próbuje ssać sobie paluszek.. hehe śmieszna jest :) :)


Boshe no aniołki macie te dzieci ze spaniem :) ! Oby tylko im nie przeszło. W dzień też młodą budziłam na początku, bo też potrafiła spać 24h/dobę. Co do kaszlu to spokojnie-czasem się trochę zakrztusi i może zakaszleć :) . No i powodzenia za smoczkiem...u mnie już 3 miesiąc leci bez

Zgłoś nadużycie #12694 3 września 2011, 10:01

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

u mnie dzieci kichaja i też nie wiem co robić ... :(


kichanie to też normalne ;) bez stresu...

Zgłoś nadużycie #12695 3 września 2011, 10:12

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

tak, to zdecydowanie jest najgosze jak młode marudzi a Ty nie kumasz czemu :) - tak jam moja wieczorami. Jednego zazdroszczę-smoka ;) , bo ona za nic nie potrafi się do niego przekonać i nim pluje :/


hehe :) synek już się przyzwyczaił do smoczka :| jak mu go daję do się uspokaja :) córka na początku też pluła smoczkiem ale już pomału czai co się z nim robi ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12696 3 września 2011, 10:12

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

kichanie to też normalne ;) bez stresu...


uff to dobrze :) dziękuję :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12697 3 września 2011, 10:19

Konto usunięte
słuchajcie, mój Synuś smoka używa tylko i wylącznie w samochodzie jak jest niespokojny... tak to za cholere zatyczka nie dziala :P a w samochodzie pociumka pociumka i relaks :D
co do kichania, to normalne, dzieciaczkom w ten sposób oczyszczaja sie drogi oddechowe, jeszcze po porodzie :)
mój marudzi czesto... bo tak ma :) juz nauczylam sie nie rozpaczac ze on placze a ja nie wiem o co chodzi :P moj typ - wrzaskun i juz :)
Black_Rose ja tez dziewczyna zazdroszcze i gratuluje spiacych brzdacow :P ja sobie moge pomarzyc o snie trwajacym powyzej 3-4 godzin :) nie ma szans :D
i to prawda, zadowolona mama, to i dziecko spokojniejsze. nie katujemy sie tym cyckiem, to ja zadowolona, a on najedzony bez przebojow - i tez zadowolony :D
kichanie, kaszlniecie raz na jakis czas, czkawka to zupelnie normalne sprawy ;)  
ja juz je konsulotwalam z lekarka i mnie uspokoila ze to normalka. 
kurcze moj to taki obrzartuch ze normalnie zapycha sie na zapas, a poliki to juz jak chomik ma!
mam nadzieje ze sie unormuje jakos bo wcina jak szalony... i to napewno nie po mnie! bo zjesc to ja lubie, ale zeby az tak... to juz po tatusiu :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12698 3 września 2011, 10:26

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

słuchajcie, mój Synuś smoka używa tylko i wylącznie w samochodzie jak jest niespokojny... tak to za cholere zatyczka nie dziala :P a w samochodzie pociumka pociumka i relaks :D
co do kichania, to normalne, dzieciaczkom w ten sposób oczyszczaja sie drogi oddechowe, jeszcze po porodzie :)
mój marudzi czesto... bo tak ma :) juz nauczylam sie nie rozpaczac ze on placze a ja nie wiem o co chodzi :P moj typ - wrzaskun i juz :)
Black_Rose ja tez dziewczyna zazdroszcze i gratuluje spiacych brzdacow :P ja sobie moge pomarzyc o snie trwajacym powyzej 3-4 godzin :) nie ma szans :D
i to prawda, zadowolona mama, to i dziecko spokojniejsze. nie katujemy sie tym cyckiem, to ja zadowolona, a on najedzony bez przebojow - i tez zadowolony :D
kichanie, kaszlniecie raz na jakis czas, czkawka to zupelnie normalne sprawy ;)  
ja juz je konsulotwalam z lekarka i mnie uspokoila ze to normalka. 
kurcze moj to taki obrzartuch ze normalnie zapycha sie na zapas, a poliki to juz jak chomik ma!
mam nadzieje ze sie unormuje jakos bo wcina jak szalony... i to napewno nie po mnie! bo zjesc to ja lubie, ale zeby az tak... to juz po tatusiu :P


hahhah tez mam wrazenie ze moj synek caly czas jest glodny ... a je tak ze ho ho :) potrafi zjesc 70-80 ml za jednym razem :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12699 3 września 2011, 10:27

Konto usunięte
za to córcia je taa jednym podejsciemk malutko ... tylko 30 ml z
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12700 3 września 2011, 10:30

Konto usunięte
Malutka jest, malutki brzuszek to i mniej zje.
moj w szpitalu juz potrafil wpierniczyc za jednym zamachem 100 ml. normalnei pielegniary z 'noworodkow' otwieraly oczy i nie wierzyly... bo znow szlam z nim po jedzenie :P klocek jeden.
kurcze takie zakwachy mam w rekach ze dajcie spokoj... ale duzy jest wiec i wiecej potrzebuje...
tak samo Twoj Artur :) wiekszy brzuszek wiecej zmiesci :D na dzieciaczki nie ma norm ile powinny jesc... moj wcina tyle co miesieczne dziecko :/ i tak samo wyglada.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12701 3 września 2011, 10:35

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Malutka jest, malutki brzuszek to i mniej zje.
moj w szpitalu juz potrafil wpierniczyc za jednym zamachem 100 ml. normalnei pielegniary z 'noworodkow' otwieraly oczy i nie wierzyly... bo znow szlam z nim po jedzenie :P klocek jeden.
kurcze takie zakwachy mam w rekach ze dajcie spokoj... ale duzy jest wiec i wiecej potrzebuje...
tak samo Twoj Artur :) wiekszy brzuszek wiecej zmiesci :D na dzieciaczki nie ma norm ile powinny jesc... moj wcina tyle co miesieczne dziecko :/ i tak samo wyglada.


heh no córcia marudziła to teraz ją karmię ,ściągnęłam 60 ml mleka zobaczymy ile zje mój Okruszek :) a synuś to jest też bardzo dorodny jak na swoje 11 dni :) i juz potrafi chwytac smoczek i go sobie wyciagac i wkładac do ustek :) aaa i juz podnosi głowe :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12702 3 września 2011, 10:37

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

Margolcia napisał(a)

heh no córcia marudziła to teraz ją karmię ,ściągnęłam 60 ml mleka zobaczymy ile zje mój Okruszek :) a synuś to jest też bardzo dorodny jak na swoje 11 dni :) i juz potrafi chwytac smoczek i go sobie wyciagac i wkładac do ustek :) aaa i juz podnosi głowe :)


Fajnie, taki siłacz. na pewno będzie pomagał siostrze :)

Zgłoś nadużycie #12703 3 września 2011, 10:38

Konto usunięte
moj profesjonalnie wywala smoczek z budzi ze zloscia kiedy go nie potrzebuje :P wtedy - koniec dyskusji, o smoczku mozna zapomniec :P generalnie smoczek to zlo konieczne :) akceptuje go tylko w samochodzie.
moj tez glowe podnosi, i coraz ladniej potrafi juz utrzymac w gorze. podnosic zaczal bardzo wczesnie, az polozna sie dziwila jak byla na patronazu :)  a teraz sobie ladnie trenuje utrzymywanie i majtanie na boki... a trzeba przy tym pilnowac.
moj maly terrorysta sie budzi... no to do roboty :P
3majcie sie dziewczyny, milego dnia Wam zycze!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12704 3 września 2011, 10:58

Konto usunięte
no i córcia zjadła tylko 20 ml :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12705 3 września 2011, 10:59

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

moj profesjonalnie wywala smoczek z budzi ze zloscia kiedy go nie potrzebuje :P wtedy - koniec dyskusji, o smoczku mozna zapomniec :P generalnie smoczek to zlo konieczne :) akceptuje go tylko w samochodzie.
moj tez glowe podnosi, i coraz ladniej potrafi juz utrzymac w gorze. podnosic zaczal bardzo wczesnie, az polozna sie dziwila jak byla na patronazu :)  a teraz sobie ladnie trenuje utrzymywanie i majtanie na boki... a trzeba przy tym pilnowac.
moj maly terrorysta sie budzi... no to do roboty :P
3majcie sie dziewczyny, milego dnia Wam zycze!


ja jak kładę dzieci na brzuszku to synuś ładnie główeczkę podnosi a córcia jeszcze nie ma tyle siły i szybko się męczy :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12706 3 września 2011, 12:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Cześć wam, piszę szybko, bo chyba zaraz będzie ryk. Mam  nadzieję, ze uda mi się moze w końcu dziś chwilę znaleźć by poczytać co u was, bo strasznie jestem ciekawa. Napisze tylko co u mnie , bo są pewne zmiany - Natan wczoraj cały dzień jadł z cycka! Tylko w nocy dwa razy dostał butelkę z mieszanką. Była wczoraj rano położna, pocieszyła nas mówiąc, ze dobrze robiliśmy dając mu modyfikowana i moje odciągnięte. Sprawdziła i stwierdziła, że pokarm mam, próbowałyśmy go więc dostawić i uznała, że on po prostu musi coś konkretnego złapać i dlatego zaproponowała kapturek. Założyłam i mały od razu złapał. Taki to typ :) Więc karmię przez kapturek, czasem jak już trochę pociągnie i sutek jest większy to udaje mi się wepchnąć bez kapturka. Położna doradziła, ze jakby co to nocą mogę dać butelkę żeby na pewno się najadł i tak dziś było - raz zjadl 60 ml, a  godzinę potem jeszcze 30! Ale dziś od rana znów cyc.





Zgłoś nadużycie #12707 3 września 2011, 12:59

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Tylko teraz jedno mnie martwi/ zastanawia - on potrafi 40 czy 50 minut ssać cyca, a np. po godzinie czy półtorej znów chce jeść. To normalne? Czytałam, że może to być kwestia mleka - jego sytości i że możliwe, że ono teraz jak on zaczął ciągnąć będzie się robić bardziej wartościowe. To prawda? Bo to trochę masakra... Dziś w nocy też był jakiś sajgon - od 1 do 5 mieliśmy przerwy 25 minutowe na spanie, a tak to non stop marudził i płakał - i co chwila albo sprawdzanie pieluchy, albo czkawka, albo jedzenie... eliminowanie wszystkiego po kolei... ech





Zgłoś nadużycie #12708 3 września 2011, 13:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
To na szybko jeszcze jakieś fotki - ze szpitala i zdrogi do domu :)





Zgłoś nadużycie #12709 3 września 2011, 13:07

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

agf napisał(a)

Tylko teraz jedno mnie martwi/ zastanawia - on potrafi 40 czy 50 minut ssać cyca, a np. po godzinie czy półtorej znów chce jeść. To normalne? Czytałam, że może to być kwestia mleka - jego sytości i że możliwe, że ono teraz jak on zaczął ciągnąć będzie się robić bardziej wartościowe. To prawda? Bo to trochę masakra... Dziś w nocy też był jakiś sajgon - od 1 do 5 mieliśmy przerwy 25 minutowe na spanie, a tak to non stop marudził i płakał - i co chwila albo sprawdzanie pieluchy, albo czkawka, albo jedzenie... eliminowanie wszystkiego po kolei... ech


Mleko jest tak samo wartościowe cały czas, więc to chyba nie o to chodzi. Może poprostu lubi dużo jeść :)

Zgłoś nadużycie #12710 3 września 2011, 13:08

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

agf napisał(a)

To na szybko jeszcze jakieś fotki - ze szpitala i zdrogi do domu :)


jaki słodki :) jak widze takie zdjęcia to już chce mojego urodzić :)