Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12671 2 września 2011, 14:57

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Margolcia chyba jeszcze ja Wam nie gratulowałam, życzymy dużo zdrówka i radości :) Słodziaki niesamowite :) A my z Helenką jutro już 4tygodnie! Dzisiaj malutka w nocy budziła się 2 razy ale tylko cycuś i spała dalej i nawet moje dzieciaczki dały mi dzisiaj pospac do 7!!! I od razu lepszy dzień, więcej siły...zrobiłam pranie i już wyprasowałąm, byliśmy na spacerze, na poczcie i zrobilismy zakupy i nawet dywan udało mi się wytrzepac na dworze!no i obiad zorbiony i zjedzony...Helena od 11.30 śpi a ja tyle zrobiłam...dobry mam dzień :)
U nas kikut też szybko odpadł, po tygodniu, i u mnie w szpitalu tez na sucho kazali, żadnych spirytusów, gazików(bo z synkiem to pamiętam że robiła się taki mały opatrunek i jakieś 3tygodnie zanim kikut odpadł, więc to na sucho nawet się sprawdziło). 
Tak wogóle to powiem Wam że ja po tych 4tygodniach od porodu czuję się świetnie, nc mnie nie boli, poza kręgosłupem, bo moje piersi to ważą chyba z 10kg!!!Helenka daje czasem czadu, szczególnie wieczorami lubi przytulanie, noszenie, bujanie i tak czasem 5h, ale to nic, jest cudowna; zauważyłam też że mój mąż się zmienił, bardzo dużo czasu poświęca synkowi, małej zreszta też(wogóle to ona u tatusia to leży sobie spokojnie a jak ja ją biorę to zaraz chce tylko cyca!!! :) Do pracy wracam 14lutego2012, już mam wszystko obliczone...Dobra mój czas wolny chyba się kończy...Pozdrawiam Was wszystkie...


Gosia super, że tak fajnie Wam się układa- oby tak dalej :)


Zgłoś nadużycie #12672 2 września 2011, 15:03

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719

Margolcia napisał(a)

ja też mam takie papierki nasączone spirytusem pakowane każda odzielnie

 
No dokładnie, tez mam takie w granatowych opakowaniach. I uzywałaś ich tak ??
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #12673 2 września 2011, 15:07

Konto usunięte

Karolinia napisał(a)

 
No dokładnie, tez mam takie w granatowych opakowaniach. I uzywałaś ich tak ??



tak :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12674 2 września 2011, 15:16

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

mamaela napisał(a)

spróbuj zadzwonić, podaj adres na jaki miała być paczka,może znajdą ?? jeśli oczywiście uda ci się w ogóle dodzwonić, bo to ciekawa instytucja ogólnie jest ;)


udało mi się dodzwonić, pani była nawet miła, poprosiła zebym zadzwoniła ok 18 to w systemie sprawdzi co z moją paczką. Nie napisałam wam, że moją skrzynkę na listy można bez problemów otworzyć bo listonosz raz nie zakluczył i każdy może teraz przeglądać poczte mieszkańców mojego piętra... powiedziałam to jej i raczej sie nie przejeła, ale chyba moge miec uzasadnione obawy, że moje awizo mogło zniknąć...

Zgłoś nadużycie #12675 2 września 2011, 15:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Brioszka napisał(a)

udało mi się dodzwonić, pani była nawet miła, poprosiła zebym zadzwoniła ok 18 to w systemie sprawdzi co z moją paczką. Nie napisałam wam, że moją skrzynkę na listy można bez problemów otworzyć bo listonosz raz nie zakluczył i każdy może teraz przeglądać poczte mieszkańców mojego piętra... powiedziałam to jej i raczej sie nie przejeła, ale chyba moge miec uzasadnione obawy, że moje awizo mogło zniknąć...


wiesz jak paczka ciężka, to się może listonoszowi nie chciało jej nieść (oni tam chyba maja jakieś ograniczenia wagowe jakie paczki noszą a na te cięższe zostawiają awiza właśnie.  A do której ta poczta czynna, że masz po 18 dzwonić, a jutro  mają czynne?


Zgłoś nadużycie #12676 2 września 2011, 15:36

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

mamaela napisał(a)

wiesz jak paczka ciężka, to się może listonoszowi nie chciało jej nieść (oni tam chyba maja jakieś ograniczenia wagowe jakie paczki noszą a na te cięższe zostawiają awiza właśnie.  A do której ta poczta czynna, że masz po 18 dzwonić, a jutro  mają czynne?


ciocia mówiła ze tych ubranek wyszła jej duza torba jak z ikea, więc po pierwsze paczki nie da się przeoczyć, a po drugie jestem swiadoma ze nie bedzie mu sie chciało jej nosic, wiec latam do skrzynki i patrze czy jest awizo (jeszcze zaznacze, że mieszkam na parterze, ale to nic), ale ciężka to ona raczej strasznie nie jest... :) poczta pracuje do 18, wiec zadzwonie przed.

Zgłoś nadużycie #12677 2 września 2011, 15:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

to jak już robisz listę pytań do polożnej, to spytaj o zjęcie szwów zewnętrznych- czy przyjdzie do domu ci je ściągną czy musisz iść do przychodni ??


Ja mam szwy samorozpuszczalne i na wizytę u gin dopiero po 6 tygodniach mam iść.





Zgłoś nadużycie #12678 2 września 2011, 16:14

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
wenus- ja też czytałam w jakimś poradniku, że jak mama jest przeziebiona to może spokojnie karmić
a) że tak łatwo nie zarazi, w razie czego można ubrac maske na twarz ;)
b) że substancje odpornościowe przenikna przez mleko do dziecka. A Prenalen piłam w ciąży- dosyc nieciekawy smak ale oparty na naturalnych składnikach, taki kompleks na przeziebienie. butelka chyba kosztowala około 50 zł. I trzeba zuzyc w ciągu tygodnia, bo potem sie przeterminuje.
Albo domowe sposoby: ja często choruje na gardło , u mnie od tego zawsze sie zaczyna, dlatego nawilżam gardło olejem z wiesiołka- okropne, ale działa :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12679 2 września 2011, 17:55

Konto usunięte
Margolcia cudne Twoje Kropelki :D ale synuś faktycznie córci podbieral :D duza roznica :) ale to dobrze, bedzie jej bronil, fajnie miec duzego brata ;)
rewelacja.... i dobrze ze grzeczne sa dzieciaczki i masz pomoc w siostrze doświadczonej ;D pomoc to wazna sprawa ;)
ja przy moim jednym krzykaczu czasem naprawde nie mam kiedy zebow umyc, a Ty przy dwójce mozesz obiad nawet zrobic :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12680 2 września 2011, 21:18

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

a oto moje Kropelki :)


jaka Ona maleńka przy nim! Taki kurczaczek :D a Artur-dorodne stworzonko nie ma co :D słodziaki!

Zgłoś nadużycie #12681 2 września 2011, 21:20

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia cudne Twoje Kropelki :D ale synuś faktycznie córci podbieral :D duza roznica :) ale to dobrze, bedzie jej bronil, fajnie miec duzego brata ;)
rewelacja.... i dobrze ze grzeczne sa dzieciaczki i masz pomoc w siostrze doświadczonej ;D pomoc to wazna sprawa ;)
ja przy moim jednym krzykaczu czasem naprawde nie mam kiedy zebow umyc, a Ty przy dwójce mozesz obiad nawet zrobic :D


bardzo są grzeczne (tffuu nie zapeszyć )a pomoc bardzo przydatna jest a moja siostra bardzo mi pomaga przy dzieciach :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12682 2 września 2011, 21:20

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

jaka Ona maleńka przy nim! Taki kurczaczek :D a Artur-dorodne stworzonko nie ma co :D słodziaki!


kurczaczek hahaha :) dobre :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12683 2 września 2011, 21:21

Konto usunięte
dzieci wykąpane  najedzone już dawno śpią ja też wykąpana po kolacji :) i teraz czas dla Was dziewczyny ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12684 2 września 2011, 21:23

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

gosias napisał(a)


Tak wogóle to powiem Wam że ja po tych 4tygodniach od porodu czuję się świetnie, nc mnie nie boli, poza kręgosłupem, bo moje piersi to ważą chyba z 10kg!!!Helenka daje czasem czadu, szczególnie wieczorami lubi przytulanie, noszenie, bujanie i tak czasem 5h, ale to nic, jest cudowna; zauważyłam też że mój mąż się zmienił, bardzo dużo czasu poświęca synkowi, małej zreszta też(wogóle to ona u tatusia to leży sobie spokojnie a jak ja ją biorę to zaraz chce tylko cyca!!! :) Do pracy wracam 14lutego2012, już mam wszystko obliczone...Dobra mój czas wolny chyba się kończy...Pozdrawiam Was wszystkie...


cieszę się, że tak dobrze się czujesz i wszystko się pogoiło ładnie :) Majka to chyba ten sam typ :P -wieczorem to daje czadu jak się nie weźnie na ręce, nie potuli ;)

Zgłoś nadużycie #12685 2 września 2011, 21:26

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Margolcia napisał(a)

dzieci wykąpane  najedzone już dawno śpią ja też wykąpana po kolacji :) i teraz czas dla Was dziewczyny ;)


hehe chciałabym też tak powiedzieć :D u nas z modyfikacją: mała wykąpana, najedzona i za cholerę nie śpi :D także mogę jedynie pobieżnie poczytać w akompaniamencie marudzenia mojej terrorystki ;) ... z kąpielą chyba poczekam aż mąż z pracy wróci.

Zgłoś nadużycie #12686 2 września 2011, 21:32

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

hehe chciałabym też tak powiedzieć :D u nas z modyfikacją: mała wykąpana, najedzona i za cholerę nie śpi :D także mogę jedynie pobieżnie poczytać w akompaniamencie marudzenia mojej terrorystki ;) ... z kąpielą chyba poczekam aż mąż z pracy wróci.


ojej... jak ja się cieszę że moje dzieci nie marudzą bo to byłby istny koncert :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12687 3 września 2011, 7:08

Konto usunięte
agf! To widze ze Twoj ssak tez taki niecierpliwy :) u mnie nic nie pomagalo, ani przystawianie jak nie byl strasznie glody, ani przystawianie jak byl super glodny, ani kapturki, ani 5 osob z poradni laktacyjnej :P NIC, jest niecierpliwym glodomorem i juz, przy cycku drze sie jak wsciekly jak mu samo nie poleci :P a tak to nie dziala jesli troche na poczatki sie nie pomeczy :)
lacznie z sukcesem udalo mi sie go cyckiem nakarmic z 10 razy? a ma 2 tyg i 3 dni :) oczywiscie pozniej dokarmiajac bo w cycku mu za malo... pasibrzuch.
teraz karmie go mieszanka i dodaje swojego, odciagnietego laktatorem. inaczej to sie psychicznie nie da wyrobic :P
nie ma nic bardziej dołujacego jak dziecko placzace z glodu przy cycku i ze zlosci ze kiepsko mu leci. naprawde.... dla mnie to bylo strasznie przykre uczucie...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #12688 3 września 2011, 8:35

Konto usunięte
Dzień dobry :) dzieci przebrane nakarmoine a jednak coś im jeszcze nie pasuje zwłaszcza Arturkowi, nie wiem o co mu chodzi ... dałam mu smoczka i trochę się uspokoił
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #12689 3 września 2011, 8:39

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Margolcia napisał(a)

ale fajnie :) a jak rodziłaś ??


Ja miałam cesarke tak jak i ty :-) Przyszłam sobie w pon rano do szpitala na 8 bo byłam tak umówiona i o 10:15 była już Ewa :)
Dzieki za rady co do karmienia podczas choroby... mnie dalej gardło boli ale chyba goraczki nie mam mocnej... mierzyłam wczoraj dla siebie i małej i miałyśmy ta sama 37,5 ale wieczorem mała troche marudziła chyba ja brzuszek bolał, teraz grzecznie spi... o 22 ja połozyłam i spała do 5 rano... w nocy nie budze ją do karmienia ale w dzien sie zdarza sie że po prostu muszę bo sie martwie ze mi straci na wadze :) Nie wiem czy Ewa troche kaszle czy czasem sie zakrztusi tylko mleczkiem.. nie wiem ale troche sie boje... na razie spokojnie spi sobie i uczę ja troche do smoczka bo zauważyłam jak próbuje ssać sobie paluszek.. hehe śmieszna jest :) :)






Zgłoś nadużycie #12690 3 września 2011, 9:12

Konto usunięte

wenus1988 napisał(a)

Ja miałam cesarke tak jak i ty :-) Przyszłam sobie w pon rano do szpitala na 8 bo byłam tak umówiona i o 10:15 była już Ewa :)
Dzieki za rady co do karmienia podczas choroby... mnie dalej gardło boli ale chyba goraczki nie mam mocnej... mierzyłam wczoraj dla siebie i małej i miałyśmy ta sama 37,5 ale wieczorem mała troche marudziła chyba ja brzuszek bolał, teraz grzecznie spi... o 22 ja połozyłam i spała do 5 rano... w nocy nie budze ją do karmienia ale w dzien sie zdarza sie że po prostu muszę bo sie martwie ze mi straci na wadze :) Nie wiem czy Ewa troche kaszle czy czasem sie zakrztusi tylko mleczkiem.. nie wiem ale troche sie boje... na razie spokojnie spi sobie i uczę ja troche do smoczka bo zauważyłam jak próbuje ssać sobie paluszek.. hehe śmieszna jest :) :)


u mnie dzieci kichaja i też nie wiem co robić ... :(
Nasze Kropelki już z nami !!!