Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1251 21 kwietnia 2011, 10:04

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
A ja nic na obiad nie mam, wczoraj nie mialam sily, dzis chyba cos szybkiego, spaghetti albo pierogi mrozone....
Pranie wstawione, trzeba wykorzystac slonko za oknem niech wysuszy ;) .

Zgłoś nadużycie #1252 21 kwietnia 2011, 10:06

Konto usunięte

desdemona napisał(a)

A ja nic na obiad nie mam, wczoraj nie mialam sily, dzis chyba cos szybkiego, spaghetti albo pierogi mrozone....
Pranie wstawione, trzeba wykorzystac slonko za oknem niech wysuszy ;) .


ja wczoraj wieczorem walczyłam z firankami ale efekt jest powalający aż sama siebie zaskoczyłam że tak ładnie je obrobiłam ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1253 21 kwietnia 2011, 10:07

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Margolciu dla mnie maszynka do szycia to jak statek kosmiczny - cos calkiem mi obcego :) .
Bardzo bym chcicla umiec szyc itp ale ja mam dwie lewe rece wiec zostaja gotowce albo krawcowe...
Nawet spodni sama nie skroce, w rekach odpada, maszyny nie mam i zawsze mam problem :) .

Zgłoś nadużycie #1254 21 kwietnia 2011, 10:09

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

wczoraj dzwoniła do mnie siostra mojego faceta i mówi że jakieś ciuchy jej po ciązy zostały to może mi pozyczyć :O to jak jechaliśmy podjechaliśmy po te ciuchy,jak to w domu rozpakowałam to myslałam że padne.No mówie Wam,mi by było wstyd komuś coś takiego dać :/ całe poplamione,jakies sprane ,porozciągane ,no masakra.To się tylko na szmaty do podłogi nadaje :/ ale się wkur...:/ zapakowałam to i kazałam mu odwieźć dzisiaj po pracy a jej napisałam smsa że ciuszki są strasznie zniszczone a po domu to ja mam w czym chodzić :/ ludzie to mają tupet .


hahahhaha padłam hhahahahah jeszcze powiedziała że może Ci POŻYCZYĆ!! HAHAHAHA
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1255 21 kwietnia 2011, 10:09

Konto usunięte

desdemona napisał(a)

Margolciu dla mnie maszynka do szycia to jak statek kosmiczny - cos calkiem mi obcego :) .
Bardzo bym chcicla umiec szyc itp ale ja mam dwie lewe rece wiec zostaja gotowce albo krawcowe...
Nawet spodni sama nie skroce, w rekach odpada, maszyny nie mam i zawsze mam problem :) .


to ja Ci obrobię co trzeba :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1256 21 kwietnia 2011, 10:12

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

desdemona napisał(a)

agf - Tobie moge tylko powiedziec ze ja Cie nie bede pocieszac ale w pelni rozumiem - juz jakis czas temu pisalam podobne posty - bylam tak pewna dziewczynki, tak nastawiona ze wiadomosc o nastepnym chlopaczku zwalila mnie po prostu z nog...
Ile przeryczalam to moje, lacznie z tym ze wpadlam w jakies chore poczucie winy, przepraszalam meza ze zawiodlam bo miala byc dziewczynka itp...
I nie pomaga pocieszanie ze byle zdrowe i cale  - oczywiscie, to wazne bo niezaleznie od plci zalezy nam na dobru dziecka ale jakby to dotyczylo cudzego dziecka a nie wlasnego...
Wstawalam co dzien z uczuciem ze ktos mi ukradl moja coreczke i wsadzil "obcego" do brzucha, czulam sie jakby moje dziecko gdzies sie zagubilo...
Po8 tygodniach (w 16 tc dowiedzialam sie o plci, teraz 24/25) moge
powiedziec tyle ze boli troche mniej, troche sie z ta mysla oswaja,
szuka sie dobrych stron chlopcow a jak sie widzi gdzies slicznego
synusia, fajnie ubranego i wpatrzonego w mamusie to sie mysli ze sie tez takiego bedze mialo.
Niemniej jednak kazda taka mala krolewna dalej wzbudza we mnie uczucie zalu - dlaczego inni maja a mnie sie nie udalo chociaz tak bardzo chcialam... Dalej zdarza mi sie plakac i podejrzewam ze nawet po porodzie choc na pewno bede sie cieszyc z synka to gdzies zal za niespelniona coreczka na dnie serca zostanie...
Mam nadzieje ze u Ciebie przejdzie ta swoista "zaloba" mniej bolesnie i
zaczniesz sie cieszyc ciaza i przyszlym malenstwem szybciej ode mnie -
czego bardzo Ci zycze.


Właśnie dokładnie tak czuję. Dobrze wiedzieć, że nie jestem wyjątkiem, że takie uczucia się zdarzają, bo myślenie o sobie, że jest się takim dziwnym przypadkiem też nie pomaga.  Staram się mówić jakoś do brzucha, przeglądałam nawet imiona, ale chyba jest za wcześnie, bo żadne imię do mnie nie przemawiało, każde jest obce. Poza tym nie wiem czy zwróciłyście uwagę, że na każdym portalu o macierzyństwie i dzieciach, prawie przy każdym artykule jak pojawia sie młoda mam to jest z dziewczynką. To mnie dobija. I właśnie - wszędzie otaczają mnie dziewczynki i dokłądnie tak jak uciebie pojawia sie myśl "dlaczego one mają a ja nie". Ech, mam nadzieję, że to jednak nie utrzyma się długo i ten żal zniknie.





Zgłoś nadużycie #1257 21 kwietnia 2011, 10:14

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

Margolcia napisał(a)

hahahhaha padłam hhahahahah jeszcze powiedziała że może Ci POŻYCZYĆ!! HAHAHAHA


no powiedziała,że może pożyczyć bo może jeszcze jej się przydadzą za jakiś czas :) :) ale wiesz to taki "typ" ,tylko mogła sobie darować bo się naprawdę zdenerwowałam.

Zgłoś nadużycie #1258 21 kwietnia 2011, 10:16

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

no powiedziała,że może pożyczyć bo może jeszcze jej się przydadzą za jakiś czas :) :) ale wiesz to taki "typ" ,tylko mogła sobie darować bo się naprawdę zdenerwowałam.


hahahaha szok!! hahaha Jak mówisz że to są ubrania tylko do noszenia w domu a jej jeszcze się przydadzą .... masakra hahahahah :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1259 21 kwietnia 2011, 10:21

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35

agf napisał(a)

Właśnie dokładnie tak czuję. Dobrze wiedzieć, że nie jestem wyjątkiem, że takie uczucia się zdarzają, bo myślenie o sobie, że jest się takim dziwnym przypadkiem też nie pomaga.  Staram się mówić jakoś do brzucha, przeglądałam nawet imiona, ale chyba jest za wcześnie, bo żadne imię do mnie nie przemawiało, każde jest obce. Poza tym nie wiem czy zwróciłyście uwagę, że na każdym portalu o macierzyństwie i dzieciach, prawie przy każdym artykule jak pojawia sie młoda mam to jest z dziewczynką. To mnie dobija. I właśnie - wszędzie otaczają mnie dziewczynki i dokłądnie tak jak uciebie pojawia sie myśl "dlaczego one mają a ja nie". Ech, mam nadzieję, że to jednak nie utrzyma się długo i ten żal zniknie.


Nie rob przede wszystkim nic na sile, ja mialam podobnie, imie dla dziewczynki mialam wybrane od pierwszego dnia ciazy, dla chlopca jak sie potem okazalo nic mi nie pasowalo...
Przepatrzylam kalendarze ale zadne nie bylo tym co trzeba. Ze dwa tygodnie tak probowalam na sile sie oswoic az w koncu maz mnie ochrzanil zdrowo i przestalam.
Dopiero wtedy, jak odpuscilam to  sie lepiej poczulam, zaczelam sie oswajac (wlasciwie poznawac od nowa) z synkiem i imie sie tez znalazlo.
Daj sobie czas, wyluzuj, nie jestes dziwnym przypadkiem po prostu czasem chcemy czegos innego niz zycie nam przygotowalo :) .

Zgłoś nadużycie #1260 21 kwietnia 2011, 10:22

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Dziewczyny jak myślicie czy chłopca pasuje ubrac w ciuszki dla dziewczynki ? :) chodzi mi o niemowlaka ,bo ja głupia nie mogłam się powstrzymać i wymieniłam się na innym portalu za swoje ciuchy na 9 par bodziaków i 10 śpioszków ,różowe są może ze 4 sztuki także nie wszystkie.Szkoda mi było przepuścić taką okazję zwłaszcza że ciuchy które oddałam już dawno nie nosiłam a tak to za 10zł za wysyłkę będę miała 19 sztuk ubranek dla malucha. No chyba że okaże się że będę miała córeczkę to co innego :)

Zgłoś nadużycie #1261 21 kwietnia 2011, 10:25

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Pewnie ze tak :) .
Niemowle to niemowle, obojetne mu w jakim kolorze ma ubranka byle bylo miekko i wygodnie wiec sie nie przejmuj tylko wykorzystuj co masz.
Tym bardziej ze ewentualne "dziewczynskie" ubranka mozesz spokojnie zakladac wlasnie po domu a na wyjscie juz cos fajnego, ogrodniczki itp.
A jak bedzie dziewczynka to bedziesz miala jak znalazl.
Wszystko sie przyda :) (no, moze oprocz sukieneczek - tych chlopczykowi nie wkladaj za nic bo chlop Cie pewnie udusi :D ).

Zgłoś nadużycie #1262 21 kwietnia 2011, 10:28

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

desdemona napisał(a)

Pewnie ze tak :) .
Niemowle to niemowle, obojetne mu w jakim kolorze ma ubranka byle bylo miekko i wygodnie wiec sie nie przejmuj tylko wykorzystuj co masz.
Tym bardziej ze ewentualne "dziewczynskie" ubranka mozesz spokojnie zakladac wlasnie po domu a na wyjscie juz cos fajnego, ogrodniczki itp.
A jak bedzie dziewczynka to bedziesz miala jak znalazl.
Wszystko sie przyda :) (no, moze oprocz sukieneczek - tych chlopczykowi nie wkladaj za nic bo chlop Cie pewnie udusi :D ).


nie no sama bym nie wpadła nawet na to żeby chłopaka w sukienusię ubrać haha :) fakt,chłop by do konca życia miał uciechę jak bym tak zrobiła :)

Zgłoś nadużycie #1263 21 kwietnia 2011, 10:29

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
schmetterling ja bym syna nie ubierala w rozowe ciuszki, jakos rozowy od razu kojarzy mi sie z dziewczynkami, ale z drugiej strony szkoda zeby te 4 ciuszki lezaly i sie marnowaly.. w sumie ubrac raz na jakis czas ten roz to chyba nie zaszkodzi :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1264 21 kwietnia 2011, 10:35

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

olka8922 napisał(a)

schmetterling ja bym syna nie ubierala w rozowe ciuszki, jakos rozowy od razu kojarzy mi sie z dziewczynkami, ale z drugiej strony szkoda zeby te 4 ciuszki lezaly i sie marnowaly.. w sumie ubrac raz na jakis czas ten roz to chyba nie zaszkodzi :P


wiesz,no jeszcze nie wiem czy to bedzie syn czy córka ale wrazie czego pytam :)

Zgłoś nadużycie #1265 21 kwietnia 2011, 10:35

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

nie no sama bym nie wpadła nawet na to żeby chłopaka w sukienusię ubrać haha :) fakt,chłop by do konca życia miał uciechę jak bym tak zrobiła :)


a ja mam sukieneczki i ogrodniczki z traktorkiem :) zobaczymy co bede mieć jak dziewczynki to chłopięce Wam oddam dla Waszych malutkich mężczyzn a jak chłopczyki będę miec to dziewczyńskie Wam oddam :D no a jak i chłopca i dziewczynkę to nic Wam nie dam ooo!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1266 21 kwietnia 2011, 10:39

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

Dziewczyny jak myślicie czy chłopca pasuje ubrac w ciuszki dla dziewczynki ? :) chodzi mi o niemowlaka ,bo ja głupia nie mogłam się powstrzymać i wymieniłam się na innym portalu za swoje ciuchy na 9 par bodziaków i 10 śpioszków ,różowe są może ze 4 sztuki także nie wszystkie.Szkoda mi było przepuścić taką okazję zwłaszcza że ciuchy które oddałam już dawno nie nosiłam a tak to za 10zł za wysyłkę będę miała 19 sztuk ubranek dla malucha. No chyba że okaże się że będę miała córeczkę to co innego :)


na jakim portalu się wymieniłaś tymi ubrankami?
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1267 21 kwietnia 2011, 10:39

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

Margolcia napisał(a)

a ja mam sukieneczki i ogrodniczki z traktorkiem :) zobaczymy co bede mieć jak dziewczynki to chłopięce Wam oddam dla Waszych malutkich mężczyzn a jak chłopczyki będę miec to dziewczyńskie Wam oddam :D no a jak i chłopca i dziewczynkę to nic Wam nie dam ooo!!


:) może schudnę to sama będę nosić hehe :)

Zgłoś nadużycie #1268 21 kwietnia 2011, 10:40

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

:) może schudnę to sama będę nosić hehe :)


ja piszę np dla Twojej córeczki jak będziesz miała a nie dla Ciebie. A ta już by na swoją dupę założyła ;P
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1269 21 kwietnia 2011, 10:42

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
pewnie że możesz ubrać chłopca w różowe - chociaż najlepiej tylko po domu :) wiesz dziecku się ulewa, przemoczy ubranko albo coś więc zawsze lepiej mieć więcej na zapasie bo będzie trzeba je przebierać po kilka razy dziennie.
Wczoraj odebrałam przesyłkę - ubranka które wylicytowałam, kurcze są śliczne, część z nich wygląda jakby ani razu nie były używane, jedne śpiochy i koszulka ( białe) mają naszyte po malutkim kwiatuszku ale już obiecałam Szymonowi że je odpruje :) mąż powiedział żebym częściej zaglądała na allegro, może znowu coś upoluje, teraz już wiem że mogę kupić pajaca z autkiem :)


Zgłoś nadużycie #1270 21 kwietnia 2011, 10:46

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
schmetterling ja wiem, ze nie znasz jeszcze plci dziecka. Chyba z forum to Ty z Margolcia jeszcze czekacie na ta nowine :) w sumie po domu chyba mozna roz ubierac, albo ten roz i cos na to na chlodniejsze dni ;) ja probuje dzisiaj robic na obiad kluski slaskie, niby proste danie a bede robila pierwszy raz w zyciu :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)