Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12431 30 sierpnia 2011, 19:42

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

kobietki czy mogłybyście mi tak łopatologicznie wyjaśnić jak czuje się skurcze? może ja mam tylko nie wiem że mam? możliwe?  od rana mam co jakiś czas wrażenie że muszę do toalety bo pobolewa mnie brzuch tylko zbytnio efektów mojego siedzenia na kibelku nie ma.... a może to skurcze są? tylko ja to źle interpretuje? już sama nie wiem... a może tak być że ja wogóle nie miałam jeszcze żadnych skurczy? albo są tylko niewyczuwalne?


łopatologicznie ja mam teraz tak: najpierw czuję takie napiecie macicy, jak patrzę na brzuch to zmienia się kształt- jest mniejszy, czasem nieforemny, w czasie skurczu (u mnie trwa ok.1-2 minuty) czuję napięcie i ból jak przy miesiączce w dole brzucha, kłucie w
siusiu, bo główka mocno jest wciskana w pęcherz. Takie są te przepowiadające
natomiast porodowe skurcze są zupełnie inne- albo od krzyża, czujesz ból od pleców, regularny, trwający właśnie 1-2 minuty ale bolesny. Albo czujesz twarnienie macicy i ból z silnym naciskiem na dół brzucha, krocze i też boli. Tak , że trudno krok zrobić.
teoretycznie to że nie miałaś wyczuwalnych skurczy jest możliwe, odczuwa się takie silniejsze (na ktg określane jako od 10 do 40), pow. 40 to już silne skurcze, a dla porównania porodowe dochodzą do 150 ;) Miałaś robione ktg? wychodziły im tam jakieś skurcze? a taki objaw jak opisujesz czasem to objaw początku porodu - czasem jest samopoczucie jak przy problemach żołądkowych- biegunka, ból brzucha, wymioty... :)


Zgłoś nadużycie #12432 30 sierpnia 2011, 19:49

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wczoraj robili mi ktg i dr stwierdził że skurczy nie ma więc nie ma potrzeby żeby mnie zostawiać, zobaczymy co jutro wybada.... mam tylko nadzieje że jak zaczęłabym rodzić to będę wiedzieć że to to....i że wtedy poczuje skurcze, a wogóle możliwe jest żeby nie poznać skurczy porodowych?


Zgłoś nadużycie #12433 30 sierpnia 2011, 19:51

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

paprotka25 napisał(a)

wczoraj robili mi ktg i dr stwierdził że skurczy nie ma więc nie ma potrzeby żeby mnie zostawiać, zobaczymy co jutro wybada.... mam tylko nadzieje że jak zaczęłabym rodzić to będę wiedzieć że to to....i że wtedy poczuje skurcze, a wogóle możliwe jest żeby nie poznać skurczy porodowych?


jak byłam w szpitalu to ktg wykazywało skurcze, których nie czułam, ale jak juz poczułam to nie da sie pomylić tego uczucia z czymkolwiek.

Zgłoś nadużycie #12434 30 sierpnia 2011, 19:52

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

wczoraj robili mi ktg i dr stwierdził że skurczy nie ma więc nie ma potrzeby żeby mnie zostawiać, zobaczymy co jutro wybada.... mam tylko nadzieje że jak zaczęłabym rodzić to będę wiedzieć że to to....i że wtedy poczuje skurcze, a wogóle możliwe jest żeby nie poznać skurczy porodowych?


nie sądzę, choć każdy poród jest inny- ja kiedyś pisałam, że moja mama urodziła w izbie przyjęć, bo w ogóle nie miała skurczy tylko miała objawy zatrucia (biegunka, wymioty i silny ból brzucha) :)
Ale skurcze porodowe tak pieruńsko bolą, że chyba nie można ich pomylić ??


Zgłoś nadużycie #12435 30 sierpnia 2011, 19:53

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Brioszka napisał(a)

jak byłam w szpitalu to ktg wykazywało skurcze, których nie czułam, ale jak juz poczułam to nie da sie pomylić tego uczucia z czymkolwiek.

to dobrze, bo już się bałam że nie będę nawet widzieć że mam skurcze


Zgłoś nadużycie #12436 30 sierpnia 2011, 19:54

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Brioszka napisał(a)

jak byłam w szpitalu to ktg wykazywało skurcze, których nie czułam, ale jak juz poczułam to nie da sie pomylić tego uczucia z czymkolwiek.


a podali ci jakie były silne te skurcze?


Zgłoś nadużycie #12437 30 sierpnia 2011, 19:56

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
właśnie w czasie pobytu na patologii napatrzyłam sie na dziewczyny z poczatkowymi skurczami, jedna miała od brzucha druga od krzyża. modle się zeby nie miec tych krzyzowych, bo dziewczyna aż płakała...

Zgłoś nadużycie #12438 30 sierpnia 2011, 19:56

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a powiedzcie mi jeszcze czy może być tak że zamiast biegunki mozna przed porodem mieć zaparcia? bo podobno czasami organizm sam się oczyszcza i jest biegunka no nie? a ja raczej mam w drugą strone


Zgłoś nadużycie #12439 30 sierpnia 2011, 19:58

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

mamaela napisał(a)

a podali ci jakie były silne te skurcze?


od 80 do 110 miałam, różnie bywało. i czułam też różnie, bywało, że przy 40 miałam...

Zgłoś nadużycie #12440 30 sierpnia 2011, 19:59

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

paprotka25 napisał(a)

a powiedzcie mi jeszcze czy może być tak że zamiast biegunki mozna przed porodem mieć zaparcia? bo podobno czasami organizm sam się oczyszcza i jest biegunka no nie? a ja raczej mam w drugą strone


a całąciąże masz zaparcia czy tylko teraz? bierzesz żelazo? może to przez to te zaparcia

Zgłoś nadużycie #12441 30 sierpnia 2011, 20:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Brioszka napisał(a)

a całąciąże masz zaparcia czy tylko teraz? bierzesz żelazo? może to przez to te zaparcia

wiesz co tak falami, raz normalnie się załatwiam, raz mam zapacia, żelazo biore ale niestety bardzo nieregularnie bo ciągle zapominam a poza tym ostatnio już mi sie unormowały jelita i mimo żelaza normalnie się załatwiałam, a teraz znowu problem....
 


Zgłoś nadużycie #12442 30 sierpnia 2011, 20:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
pocieszam się tym że może jutro rano coś się ruszy, w piątek jak miałam jechać do szpitala to z tego stresu co chwile latałam na kibelek, może jutro też tak będzie? :)


Zgłoś nadużycie #12443 30 sierpnia 2011, 20:05

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wybaczcie że taka maruda jestem ale zaczynam się denerwować że nic się nie dzieje i boje się że naprawde porządnie sie przeterminuje, chociaż dopiero dziś mam termin ale cały czas staram się szukać u siebie jakichkolwiek objawów wskazujących że może się wreszcie ruszy


Zgłoś nadużycie #12444 30 sierpnia 2011, 20:10

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

Brioszka napisał(a)

właśnie w czasie pobytu na patologii napatrzyłam sie na dziewczyny z poczatkowymi skurczami, jedna miała od brzucha druga od krzyża. modle się zeby nie miec tych krzyzowych, bo dziewczyna aż płakała...


moja siostra miala krzyzowe i polozna jej mowila, ze najwiekszy bol jest wlasnie przy skurczach krzyzowych, chociaz ja nie mialam krzyzowych tylko od brzucha i tez prawie wylam, strasznie bolalo, jeszcze polozna mnie opieprzyla zeby nie stekac i nie jeczec jak mam skurcz tlko gleboko oddychac :P wez przy tych skurczach niedosc ze nie wiesz co ze soba zrobic, ja przy skurczach nie moglam lezec bo wtedy bol sie nasilal, i z tego bolu to 3razy zwymiotowalam. Ale kazda kobieta ma inaczej takze moze u Ciebie bedzie lepiej :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #12445 30 sierpnia 2011, 20:19

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

paprotka25 napisał(a)

wybaczcie że taka maruda jestem ale zaczynam się denerwować że nic się nie dzieje i boje się że naprawde porządnie sie przeterminuje, chociaż dopiero dziś mam termin ale cały czas staram się szukać u siebie jakichkolwiek objawów wskazujących że może się wreszcie ruszy


skarbulko kochana wiem ze chciałabyś już ..... 
ale nie szukaj na siłę objawów. bo ten termin to tylko taki jest umowny. kiedy natura uzna że to już , to już :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12446 30 sierpnia 2011, 20:21

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

olka8922 napisał(a)

moja siostra miala krzyzowe i polozna jej mowila, ze najwiekszy bol jest wlasnie przy skurczach krzyzowych, chociaz ja nie mialam krzyzowych tylko od brzucha i tez prawie wylam, strasznie bolalo, jeszcze polozna mnie opieprzyla zeby nie stekac i nie jeczec jak mam skurcz tlko gleboko oddychac :P wez przy tych skurczach niedosc ze nie wiesz co ze soba zrobic, ja przy skurczach nie moglam lezec bo wtedy bol sie nasilal, i z tego bolu to 3razy zwymiotowalam. Ale kazda kobieta ma inaczej takze moze u Ciebie bedzie lepiej :)


zdaję sobie sprawę, że każdy ból  jest straszny, ale kazda mi mówi, że krzyżowe to istna masakra. każda z rodzacych mówiły mi, że najmniej bolalo jak chodziły albo przynajmniej stały, leżenie jest najgorsze i jak wspominam moje lekkie skurcze na ktg gdy leżałam to faktycznie nie jest to fajne.

Zgłoś nadużycie #12447 30 sierpnia 2011, 20:22

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

paprotka25 napisał(a)

wybaczcie że taka maruda jestem ale zaczynam się denerwować że nic się nie dzieje i boje się że naprawde porządnie sie przeterminuje, chociaż dopiero dziś mam termin ale cały czas staram się szukać u siebie jakichkolwiek objawów wskazujących że może się wreszcie ruszy


wcześniej czy później urodzisz, nie martw się. i na pewno poznasz, że to juz to :)

Zgłoś nadużycie #12448 30 sierpnia 2011, 20:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Donia1982 napisał(a)

skarbulko kochana wiem ze chciałabyś już ..... 
ale nie szukaj na siłę objawów. bo ten termin to tylko taki jest umowny. kiedy natura uzna że to już , to już :)

wiem że umowny :) ale nawet miałam nadzieje że może troszkę wcześniej młody się zdecyduje wyjść i szybciej będę mieć to wszystko z głowy :)  dzięki dziewczyny za wsparcie :) kochane jesteście :) muszę przestać się wkręcać i wyluzować, a jutro zobaczymy czy na ktg wyjdą jakiekolwiek skurcze to poprosze żeby mi powiedzieli kiedy i sprawdze czy coś wtedy czuje :) może Młodemu dobrze w środku i  poprostu jeszcze nie chce wyjść, chociaż nie ukrywam że już bym go wyściskała :)


Zgłoś nadużycie #12449 30 sierpnia 2011, 20:32

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
z usg mam termin na jutro i sie cieszyłam, ze moge miec juz to z głowy, ale teraz nie wiem czy chciałabym rodzic akurat jutro :)

Zgłoś nadużycie #12450 30 sierpnia 2011, 20:38

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Nie pocieszę żadnej z was, bo dziś lekarz mi powiedział, że żadne z dzieci, których ciąże prowadził nie urodziło się ani w lipcu ani w sierpniu w terminie... :) wszystkim swoim ciężarnym ostatnio wypisuje tydzień po terminie skierowanie do szpitala :( Jak byłam na ktg to przede mną była właśnie taka przeterminowana o tydzień, która przyszła po skierowanie i zaraz po mnie czekała taka sama :) Powiedział, że jak lato jest upalne to porody są przed terminem, a w tym roku że było takie w kratkę to lato to tak wychodzi z tymi przeterminowaniami...