Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12411 30 sierpnia 2011, 10:57

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


Gratulacje!!!!
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12412 30 sierpnia 2011, 11:00

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


gratulacje! trzymajcie sie zdrowo :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12413 30 sierpnia 2011, 11:46

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

paprotka25 napisał(a)

melduje się z powrotem :) szyjka długaśna, główka wysoko. nic się nie dzieje, robili mi ktg, wszystko ok, nasłuchałam się serducha :) i w środe na 9 mam znowu przyjechać, dr powiedział że jakbym miała jakieś skurcze to by mnie zostawił a tak to nie ma zbytnio powodu żebym leżała w szpitalu jak mogę sobie jeszcze w domku posiedzieć a w środe powiedział że może jakoś tak mocniej się zbadamy i może coś ruszy? a i zalecił cytuje dosłownie "ostry seksik we wtorek wieczorem" może by coś przyspieszył.... :)


hahaha :) :) dobry lekarz :) :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12414 30 sierpnia 2011, 11:48

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


Gratuluje :) :) :) fajnie ze porod nie byl dla Ciebie taki straszny :) :) mala dorodna i zdrowa wiec jest super :) :) zycze oczywiscie duuzo zdroweczka dla was :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12415 30 sierpnia 2011, 12:50

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


Super Aniu! :) Gratuluję zdrowej córeczki z całego serduszka. :) Zastanawiałam się nawet wczoraj czy już jesteś po.Życzę Wam samych pięknych chwil! :)
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #12416 30 sierpnia 2011, 12:56

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)

gratulecje :D kolejne malenstwo na świecie :D super ze poród taki szybki :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12417 30 sierpnia 2011, 13:08

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
hejka :D ale pustawo tutaj myslalam ze wszystkie mamy juz w spełnionych sierpnióweczkach piszą ale tam tez cicho :D ja u mamy juz tesknie za swoim chlopem ,ma przyjechac jak zaalarmuje ze to juz sie zaczyna ale niewiadomo czy zdazy bo 300km to ponad 4godz jazdy po polskich drogach :D Ania już ma za soba a ciekawe jak tam nasza Margolcia i jej kropelki :D do tych co juz termin mija to sie nie dziwie ze kazdy pyta czy juz po i jak dlugo jeszcze bo mnie juz tez zaczepiają i radzą zeby isc do lasu na spacer albo umyc okna to cos sie ruszy wczesniej a wczoraj garacą kąpiel wzielam i nic innego nie czułam az prawie w wannie zasnęłam :D wozek rozlazylam i przyszykowalam wszystko co maja mi dowiez do szpitala w razie czego :D milego dnia zajrze pozniej :D :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12418 30 sierpnia 2011, 13:13

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9
mycie okien na mnie nie działa, wczoraj umyłam trzy i nic
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12419 30 sierpnia 2011, 13:25

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
to ja nawet nie próbuje;/


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12420 30 sierpnia 2011, 13:41

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Schmetterling  gratuluje !!! dobrze ze porod szybki i malutka zdrowa : ))) duzo szczescia dla Waszej trojeczki
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #12421 30 sierpnia 2011, 13:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Aniu, gratuluje :) ale Ci szybko poszło :) zazdroszcze :) Wiktoria napewno jest śliczna :)


Zgłoś nadużycie #12422 30 sierpnia 2011, 13:47

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
witajcie :) ja mam na dzisiaj termin.... i nadal nic się nie rusza, nawet Młodego pytałam czy wychodzi dzisiaj dobrowolnie czy jutro dr próbuje przymusem ale nie jest zdecydowany :) za dobrze mu, chyba muszę przestać jeść ciastka :) popołudniu wpadnie siostra na kawke, myślałam żeby wziąć się za jakieś sprzątanie ale mi się nie chce, szczególnie że chyba mycie podłóg żadko pomaga.... czekamy cierpliwie do jutra


Zgłoś nadużycie #12423 30 sierpnia 2011, 14:06

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


gratulacje Aniu! :D fotki wrzuć

Zgłoś nadużycie #12424 30 sierpnia 2011, 15:05

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9

paprotka25 napisał(a)

witajcie :) ja mam na dzisiaj termin.... i nadal nic się nie rusza, nawet Młodego pytałam czy wychodzi dzisiaj dobrowolnie czy jutro dr próbuje przymusem ale nie jest zdecydowany :) za dobrze mu, chyba muszę przestać jeść ciastka :) popołudniu wpadnie siostra na kawke, myślałam żeby wziąć się za jakieś sprzątanie ale mi się nie chce, szczególnie że chyba mycie podłóg żadko pomaga.... czekamy cierpliwie do jutra


szybko będzie Ci lekarz wywoływał małego na świat, u mnie dopiero jak po tygodniu nie będzie się nic dziać to dopiero będzie wywoływał poród
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12425 30 sierpnia 2011, 15:19

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

magdab napisał(a)

szybko będzie Ci lekarz wywoływał małego na świat, u mnie dopiero jak po tygodniu nie będzie się nic dziać to dopiero będzie wywoływał poród

no wiesz ja tak do końca nie wiem czy będzie wywoływał, powiedział tylko że może mocniej pobada i zobaczymy czy to coś pomoże, "najgorsze" jest to że ja wogóle nie mam skurczy, i nie miałam, nawet nie wiem jak wyglądają i obawiam się że zbyt szybko mogę się o tym nie przekonać a chciałabym już mieć Szymusia przy sobie i już nie czekać bo to jest najgorsze....nawet wczoraj mi dr powiedział że jakbym miała jakiekolwiek skurcze to by mnie już zostawił ale nie ma powodu żebym leżała w szpitalu jak nic się nie dzieje, kurcze nie chce przenosić zbyt długo... naczytałam się jak dziewczyny przenosiły, jak się męczyły i czekały, nie chce tak....


Zgłoś nadużycie #12426 30 sierpnia 2011, 15:29

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9

paprotka25 napisał(a)

no wiesz ja tak do końca nie wiem czy będzie wywoływał, powiedział tylko że może mocniej pobada i zobaczymy czy to coś pomoże, "najgorsze" jest to że ja wogóle nie mam skurczy, i nie miałam, nawet nie wiem jak wyglądają i obawiam się że zbyt szybko mogę się o tym nie przekonać a chciałabym już mieć Szymusia przy sobie i już nie czekać bo to jest najgorsze....nawet wczoraj mi dr powiedział że jakbym miała jakiekolwiek skurcze to by mnie już zostawił ale nie ma powodu żebym leżała w szpitalu jak nic się nie dzieje, kurcze nie chce przenosić zbyt długo... naczytałam się jak dziewczyny przenosiły, jak się męczyły i czekały, nie chce tak....


Ja na pierwszą córkę czekałam 8dni, urodziła się po terminie, najgorsze było to leżenie w szpitalu i czekanie, każda dziewczyna co przyszła to kilka godzin i po wszystkim a ja czekałam i czekałam
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12427 30 sierpnia 2011, 15:34

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

magdab napisał(a)

Ja na pierwszą córkę czekałam 8dni, urodziła się po terminie, najgorsze było to leżenie w szpitalu i czekanie, każda dziewczyna co przyszła to kilka godzin i po wszystkim a ja czekałam i czekałam

ja bym już chyba wolała w domu czekać bo samo otoczenie szpitala i właśnie taka sytuacja że przyjeżdzają kobietki i szybko rodzą a my czekamy jest najgorsze i chyba strasznie dołujące, ciekawa jestem co jutro dr powie....


Zgłoś nadużycie #12428 30 sierpnia 2011, 19:15

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

witam dziewczyny :)
nie odzywałam się bo od poniedziałku leżałam w szpiatlu...No a teraz tak w skrócie,26 sierpnia o 19.45 urodziłam Wiktorię :) 3,330 kg i 54 długa,10 punktów.Poród szybciutki,jak o 14 złapały mnie skurcze tak dopiero o 18.00 wylądowałam na porodówce a o 19.45 mała była już na świecie.Wczoraj wróciłyśmy do domku,jest piękna :) mała była dwa razy okręcona pępowiną wokół szyjki ,mieli już robić cesarke bo tętno spadało ale udało się urodzić naturalnie.Jak o 14 miałam tylko 2 m rozwarcia to o 18 już 8 ,później to już poszło.Powiem jedno-ból się zapomina jak tylko zobaczy się tą piękną małą istotkę na swoim brzuszku,nie mam czasu poczytać co tam u Was ale mam nadzieję że wszystko dobrze.Trzymajcie się laseczki :)


Gratulacje!!!


Zgłoś nadużycie #12429 30 sierpnia 2011, 19:28

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
kobietki czy mogłybyście mi tak łopatologicznie wyjaśnić jak czuje się skurcze? może ja mam tylko nie wiem że mam? możliwe?  od rana mam co jakiś czas wrażenie że muszę do toalety bo pobolewa mnie brzuch tylko zbytnio efektów mojego siedzenia na kibelku nie ma.... a może to skurcze są? tylko ja to źle interpretuje? już sama nie wiem... a może tak być że ja wogóle nie miałam jeszcze żadnych skurczy? albo są tylko niewyczuwalne?


Zgłoś nadużycie #12430 30 sierpnia 2011, 19:34

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
No to witam, rundka zrobiona, wszystko załatwione i zjechałam do domku- syn poszedł na urodziny do kolegi, a pies chyba się stęsknił za mną, bo wlazł na narożnik, położył łepek na moich nogach i zasnął :) Malutki piesek kanapowy, a jedyne 30 kg :)
Wróciłam troszkę głodna to pogrzałam sobie bigosik i zjadłam z bułeczką- pyszny wyszedł. I teraz chwilkę odpocznę i zabieram się za upieczenie ciasta. Byłam u mamy i dostałam chyba z 5 kg. malin, większość już poporcjowała i złożyłam do mrożenia, ale jeszcze sporo zostało i wymyśliłam sobie że zrobię ciasto z malinami :) a jutro zrobię chyba tochę pierogów z malinkami.
Byłam u doktorka i na ktg- oczywiście mała dawała czadu na ktg i znów miałam zamiast 20 minut ponad pół godzinki. Ale było przyjemnie, czytałam gazetkę, plotkowałam z położną. Tętno idealne, skurczy w czasie ktg nie miałam żadnego. dziecko uznane za mega ruchliwe, czyli tzw. dobrostan płodu idealny :) Dostałam od położnej całą reklamówkę różnych gazetek, próbek kosmetyków Nivea, takie mini opakowanie chusteczek do pupy, kalendarz rozwoju dziecka- super można zapisywać uwagi co do rozwoju dziecka każdego dnia i takie fantasyczne ściągi z fotografiami dot. kąpieli, przewijania, udzielenia pierwszej pomocy dziecku, masażu niemowlęcia.  Po ktg wizyta u lekarza. Szyjka skrócona nieznacznie, zero rozwarcia, wg.lekarza jeszcze 2 tygodnie pochodzę. Na usg mała nisko, główka w kanale. Cudownie dzisiaj na usg było widać buziunię malutkiej i oczywiście była pornografia :) bo dupcię wypieła pokazowo. Mała oczywiście na usg też tańcowała, machała rączkami, wypinała kolanka. waży dziś wg. usg dokładnie 3 kg i wg. usg ma stopę o długości 9 cm!! (bardzo długa)- dało się zmierzyć bo tak cudnie ją nam wystawiła idealnie do ściany macicy przyłożyła :)   Więc jak jeszcze pochodzę z nią 2 tyg. i będzie przybierać w takim tempie jak teraz to jak nic 3,5 kg będzie miała. Wód miałam dziś wyjatkowo duzo- aż się lekarz śmiał, że basen mała ma zapewniony w Hotelu Mama.  Pobrał mi dziś wymaz na GBS- czekam na wynik ok. tygodnia. Jeszcze mam zrobić z krwi badanie HCV (to coś z wątrobą). No i kolejna wizyta i ktg za tydzien.