Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1231 20 kwietnia 2011, 19:58

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
hehehehe terapia grupowa :D oj to wyobraz sobie paprotko jak nam tego forum bedzie brakowalo jak juz sie dzieciaczki urodza ;) trzeba bedzie pomyslec cos o zalozeniu nowego watku, tak pod koniec lipca (chyba ze ktoras wczesniej urodzi, czego nie zycze) :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1232 20 kwietnia 2011, 20:02

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

hehehehe terapia grupowa :D oj to wyobraz sobie paprotko jak nam tego forum bedzie brakowalo jak juz sie dzieciaczki urodza ;) trzeba bedzie pomyslec cos o zalozeniu nowego watku, tak pod koniec lipca (chyba ze ktoras wczesniej urodzi, czego nie zycze) :)


wcześniej już właśnie pisałam że założymy sobie nowy wątek :) zawsze znajdzie się chwilka żeby coś napisać, może nie codziennie ale pewnie wszystkie będziemy miały mniej czasu i nawet po 2 dniach nieobecności nie trzeba będzie nadrabiać 10 stron :)


Zgłoś nadużycie #1233 20 kwietnia 2011, 20:14

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
no, mysle, ze tyle co piszemy w ciagu dnia po urodzeniu bedziemy pisac w ciagu 3dni albo i wiecej :D jestem jak najbardziej ZA zalozeniem nowego watku :) kurde chcialabym byc bardziej na biezaco z wiadomosciami, dzisiaj np. wstalam po 9-tej i zanim sie wyszykowalam byly juz zapisane 4strony :P widzialam ze niektore juz przed 8 zaczely konwersacje :) ja to mam takie szczescie ze co wejde to nikogo nie ma, niewazne czy to po 14-stej czy po 17-stej :P dobrze ze chociaz Ciebie dorwalam dzisiaj na forum to mam z kim popisac :D ja ide umyc glowe, niedlugo wroce ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1234 20 kwietnia 2011, 20:17

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a! i mam pytanie. Czy w drugim trymestrze ciazy ma sie podwyzszona temperature jak w pierwszym? w pierwszym wiem ze zawsze jest podwyzszona... od paru dni boli mnie glowa i dzisiaj np. mierzylam sobie temperature po 16-stej i wzrastala mi z 36,6 do 37 stopni... wiem ze to nie goraczka, ale czy w drugim trymestrze tez jest podwyzszona? a glowa przestaje mnie bolec jak wypije kawe albo poloze sie spac :) chyba przez ta pogode albo cisnienie...
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1235 20 kwietnia 2011, 20:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
szczerze mówiąc wydaje mi się że przez całą ciąże jest podwyższona, chociaż np. jak byłam w szpitalu i regularnie mierzyłam dwa razy dziennie to najwyższą miałam 36 więc cały czas miałam obniżoną, sama nie wiem od czego to zależy... a ten ból głowy to może naprawde od ciśnienia, jak były te wachania pogody to codziennie budziłam się z bólem głowy i albo samo przechodziło jak troszkę sie poruszałam albo kończyło się na apapie...


Zgłoś nadużycie #1236 20 kwietnia 2011, 20:39

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
zaraz idę do kuchni robić obiadek na jutro, bo umówiłam się z koleżanką o 10 na spacerek i nie wiem o której wróce a obiadek musi być, będą pulpeciki w sosie pomidorowym :)


Zgłoś nadużycie #1237 20 kwietnia 2011, 20:52

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
ja juz jestem ;) no tak, obiadek to podstawa, jak maz w pracy to po pracy musi miec obiad na stole! :) tez mi sie wydaje, ze przez cala ciaze jest temperatura podwyzszona, w pierwszym trymestrze mialam czesto 37,1 - 37,3... czytalam ze najbardziej wiarygodna temperatura jest z rana, ok.8rano, takze jutro zmierze. Mmm narobilas mi ochoty na te pulpeciki :D
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1238 20 kwietnia 2011, 21:48

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
pulpeciki gotowe :) odlałam sobie połowę sosiku zanim wrzuciłam mięsko, będzie postny sosik na piątek :) a koleżanka niestety musiała odwołać nasze jutrzejsze spotkanie bo jej znajoma zrobiła wszystkim niespodziankę i przyjechała na kilka dni do Polski, a że nie widziały się od ponad roku to logiczne że chcą się spotkać, więc my się umówimy na inny termin. Hehe ale chociaż obiadek mam na jutro gotowy, tylko ugotuję ziemniaczki :)


Zgłoś nadużycie #1239 20 kwietnia 2011, 23:24

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
no to jak obiad na jutro gotowy to bedzie mozna dluzej na forum siedziec :D my skonczylismy ogladac You Can Dance, mowilam chlopakowi ze czesto czuje ruchy to tatus wzial stetoskop w swoje rece, przylozyl pare razy do brzuszka i poczul 3 czy 4 kopniaki, od razu sie usmiech na buzce zrobil :) probowalismy wysluchac serca, cos bylo slychac ale chwilke bo maly sie wiercil i zmienial pozycje.Ja nie wiem co jutro na obiad zrobic :/ dzisiaj byly paluszki rybne, wczoraj byly filety z kurczaka z ziemniakami i mizeria a w poniedzialek chinszczyzna... nie pracuje, w domu siedze to wypadaloby obiady gotowac ale ja juz naprawde pomyslow nie mam :P niedawno robilam golabki bez zawijania, doobre :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1240 21 kwietnia 2011, 8:16

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
Dzień dobry fajne mamusie :D !
Mam nadzieję, że u Was też taka śliczna pogoda :) kończę śniadanko (paaaasztet w ruch poszedł :D ) i wybywam na działeczkę z psiakiem trochę tam ogarnąć i narwać bukszpanu ->będę robiła w domu stroiki na święta ;) . Potem na spacer w kumpelą (paprotko zainspirowałaś nas ;) ) także przyjemny dzień się zapowiada. I Wam takiego również życzę :) !

Zgłoś nadużycie #1241 21 kwietnia 2011, 9:19

Konto usunięte

Black_rose napisał(a)

Dzień dobry fajne mamusie :D !
Mam nadzieję, że u Was też taka śliczna pogoda :) kończę śniadanko (paaaasztet w ruch poszedł :D ) i wybywam na działeczkę z psiakiem trochę tam ogarnąć i narwać bukszpanu ->będę robiła w domu stroiki na święta ;) . Potem na spacer w kumpelą (paprotko zainspirowałaś nas ;) ) także przyjemny dzień się zapowiada. I Wam takiego również życzę :) !


Hey dziewczyny :) u mnie też pasztecikik na śniadanie :D pogoda jest fenomenalna :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1242 21 kwietnia 2011, 9:22

Konto usunięte
mnie dziś obudził telefon bo moja bliźniaczka napisała do mnie o 7:30  ale tel był w drugim pokoju więc nie chciało mi sie wstawać i wstałam o 9 :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1243 21 kwietnia 2011, 9:42

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Alescie naprodukowaly!
Ja wczoraj spedzilam pol dnia na badaniach i drugie pol dnia na zakupach z mezem na swieta - wrocilam i padlam nawet nie wiem kiedy...
A dzis sprawdzilam wyniki on-line testu obciazenia glukoza i teraz bede miec myslenie do 28 do wizyty czy wszystko w porzadku, czy nie mam cukrzycy...
Hbs ujemny, mocz, morfologia w porzadku - przynejmniej tyle dobrego ;) .
Ja sprzatanie swiateczne zostawilam z pelna premedytacja na barkach mezusia, zreszta teraz nie dalby mi nic zrobic :) .
Poki co popral, pozmienial firanki, zaslony, pomyl okna, wypucowal balkon, lampy pomyl i na ostatni gwizdek zostanie tylko jakies odkurzanie gruntowne.
Jutro mysle wziac sie za jakies gotowanko, zurek musi sie przegryzc zeby byl smaczniejszy a u nas tez po sobotnim swieceniu juz wszystko dozwolone wiec sie pewnie chlopaki moje rzuca :) .

Zgłoś nadużycie #1244 21 kwietnia 2011, 9:43

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
o widzę że też już nie śpicie :)
ja właśnie kawkę piję , a sniadanko to zaraz ale zdradzam pasztet z serem żółtym :) Coś od kilku dni wcinam tylko ser,mogę nic innego nie mieć byle by ser był :)
A co do obiadu to mam już gotowy ,pierogi od babci ,mniaaam pychaaa :) także obiad z głowy.

Zgłoś nadużycie #1245 21 kwietnia 2011, 9:44

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
agf - Tobie moge tylko powiedziec ze ja Cie nie bede pocieszac ale w pelni rozumiem - juz jakis czas temu pisalam podobne posty - bylam tak pewna dziewczynki, tak nastawiona ze wiadomosc o nastepnym chlopaczku zwalila mnie po prostu z nog...
Ile przeryczalam to moje, lacznie z tym ze wpadlam w jakies chore poczucie winy, przepraszalam meza ze zawiodlam bo miala byc dziewczynka itp...
I nie pomaga pocieszanie ze byle zdrowe i cale  - oczywiscie, to wazne bo niezaleznie od plci zalezy nam na dobru dziecka ale jakby to dotyczylo cudzego dziecka a nie wlasnego...
Wstawalam co dzien z uczuciem ze ktos mi ukradl moja coreczke i wsadzil "obcego" do brzucha, czulam sie jakby moje dziecko gdzies sie zagubilo...
Po8 tygodniach (w 16 tc dowiedzialam sie o plci, teraz 24/25) moge
powiedziec tyle ze boli troche mniej, troche sie z ta mysla oswaja,
szuka sie dobrych stron chlopcow a jak sie widzi gdzies slicznego
synusia, fajnie ubranego i wpatrzonego w mamusie to sie mysli ze sie tez takiego bedze mialo.
Niemniej jednak kazda taka mala krolewna dalej wzbudza we mnie uczucie zalu - dlaczego inni maja a mnie sie nie udalo chociaz tak bardzo chcialam... Dalej zdarza mi sie plakac i podejrzewam ze nawet po porodzie choc na pewno bede sie cieszyc z synka to gdzies zal za niespelniona coreczka na dnie serca zostanie...
Mam nadzieje ze u Ciebie przejdzie ta swoista "zaloba" mniej bolesnie i
zaczniesz sie cieszyc ciaza i przyszlym malenstwem szybciej ode mnie -
czego bardzo Ci zycze.

Zgłoś nadużycie #1246 21 kwietnia 2011, 9:52

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

o widzę że też już nie śpicie :)
ja właśnie kawkę piję , a sniadanko to zaraz ale zdradzam pasztet z serem żółtym :) Coś od kilku dni wcinam tylko ser,mogę nic innego nie mieć byle by ser był :)
A co do obiadu to mam już gotowy ,pierogi od babci ,mniaaam pychaaa :) także obiad z głowy.


ja tez mam na dzisiaj obiad :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1247 21 kwietnia 2011, 9:54

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Paula ma rację (zapamiętałam :) ) zwłaszcza że sama przez coś takiego przechodziła także warto to przemyśleć agf.
My też wczoraj zaliczyliśmy market,ludzie latali jak dziki.Przepychali się przy tych kasach. Kolejki to były długie że końca nie było widać ,ale stanęliśmy sobie i spokojnie czekaliśmy.Też jak wróciliśmy to padłam odrazu,wczorajszy dzień jednak zrobił swoje,pierw te okna później market ,zmęczona byłam.

Zgłoś nadużycie #1248 21 kwietnia 2011, 9:55

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

Margolcia napisał(a)

ja tez mam na dzisiaj obiad :)


 
my to cwaniary jesteśmy :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1249 21 kwietnia 2011, 9:57

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

 
my to cwaniary jesteśmy :) :) :)


a jak :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1250 21 kwietnia 2011, 10:03

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
wczoraj dzwoniła do mnie siostra mojego faceta i mówi że jakieś ciuchy jej po ciązy zostały to może mi pozyczyć :O to jak jechaliśmy podjechaliśmy po te ciuchy,jak to w domu rozpakowałam to myslałam że padne.No mówie Wam,mi by było wstyd komuś coś takiego dać :/ całe poplamione,jakies sprane ,porozciągane ,no masakra.To się tylko na szmaty do podłogi nadaje :/ ale się wkur...:/ zapakowałam to i kazałam mu odwieźć dzisiaj po pracy a jej napisałam smsa że ciuszki są strasznie zniszczone a po domu to ja mam w czym chodzić :/ ludzie to mają tupet .