Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12231 26 sierpnia 2011, 10:56

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

Może sprawdził i doszedł do wniosku, że jeszcze nie czas, że do poniedziałku wytrzymasz? Sama nie wiem... Nie ma wyjścia tylko mu ufać i czekać...

też mi się wydaje że chyba to jeszcze nie czas i że do poniedziałku spokojnie wytrzymam


Zgłoś nadużycie #12232 26 sierpnia 2011, 11:00

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

Cześć, na wstępie zdziwiłam się jak zobaczyłam dziś wpis paprotki- czyli jednak to dziś nie ejst ten wielki dzień... trochę szkoda bo już byś miała to za sobą, ale z drugiej strony jak nie ma miejsc i lekarz nie ma czasu to może lepiej, bo mogłoby być nerwowo. No to pozostaje ci czekać na rozwój wypadków. Pewnie dogłębnie sprawdził ci szyjkę i może jak wyczuwa ułożenie główki w kanale dlatego bolało ??
Agf- szkoda, że te twoje plecy jednak dały znów znać o sobie, dziwne te twoje bóle jakoś są... bidulka ani się wyspać, ani poleżec, masakra!!
no i masz rację pusto się robi...

powiem Wam szczerze że niby chciałabym mieć już z głowy ale jakoś się nie gniewam że mam jeszcze chwile :) może naprawde badał to ułożenie główki, bynajmniej nigdy wcześniej tak "głęboko" nie badał. Poczekamy, zobaczymy, ale jest jakiś plus tej sytuacji, Jarek ma chciaż wolny dzień :) i wreszcie sobie trochę odespał bo przez trzy dni jeździł na 2 w nocy do pracy i sypiał po 2 godziny


Zgłoś nadużycie #12233 26 sierpnia 2011, 11:01

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja dzisiaj nawet się wyspałam, choć po raz kolejny stwierdziłam że lepiej mi się śpi na prawym boku niż na lewym ?? Trzecią noc z rzędu puchną mi stopy w nocy (jak się budziłam na obracanie z boku na bok to aż czułam jak skóra jest napięta), a jak tylko wstałam rano (a spałam do 10 :) ) i zeszłam na dół do kuchni to już poczułam, że opuchlizna schodzi ?? Mierzę na wszelki wypadek ciśnienie, ale jest dość dobre(rano miałam 130/80, wczoraj nawet niższe), a lekarz kazał dzwonić do siebie jak przekroczy 140/90- więc to raczej nie gestoza tylko zatrzymywanie płynów. Ostatnie badanie moczu też było idealne(po raz pierwszy od początku ciąży miałam wszystko w normie- hihihi, bo wcześniej to zawsez coś- albo ph zasadowe, albo bakterie, albo fosforany...).
Dzisiaj poprostu będę więcej odpoczywać z nogami w górze, bo wczoraj to jednak dałam sobie w kość i się napracowałam jak głupia. Za co oczywiście mąż mnie opierdzielił wieczorem :( Dziś w planie tylko powieszenie prania, które z rana wrzuciłam do pralki i wypranie poduszek z narożnika, bo pies je usyfił wczoraj mokrymi łapami :(   Podjadę do sklepu po margarynę - mąż złożył zamówienie na powtórkę z obu ciast które ostatnio robiłam,  no i jakiś szybki obiadek. Tyle na dziś. Póki co nic nie robie, bo duszno jakoś. A śniadanie zrobił mi dziś synek, bo wstał przede mną- kanapki z wędlinką, serem zółtym i jajkiem na twardo :) dobre dziecko- jak zeszłam na dół to już kończył je robić :)


Zgłoś nadużycie #12234 26 sierpnia 2011, 11:02

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

powiem Wam szczerze że niby chciałabym mieć już z głowy ale jakoś się nie gniewam że mam jeszcze chwile :) może naprawde badał to ułożenie główki, bynajmniej nigdy wcześniej tak "głęboko" nie badał. Poczekamy, zobaczymy, ale jest jakiś plus tej sytuacji, Jarek ma chciaż wolny dzień :) i wreszcie sobie trochę odespał bo przez trzy dni jeździł na 2 w nocy do pracy i sypiał po 2 godziny


no to zasłużył sobie ten Twój mąż na solidny odpoczynek, a jutro chociaż ma wolne ?? bo tak to dłuższy weekend macie :)


Zgłoś nadużycie #12235 26 sierpnia 2011, 11:06

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

no to zasłużył sobie ten Twój mąż na solidny odpoczynek, a jutro chociaż ma wolne ?? bo tak to dłuższy weekend macie :)

jutro idzie na setki, zawsze podwójnie zarobi a w poniedziałek ma pracować na drugą zmiane ale wyjdzie wcześniej żebyśmy na spokojnie do szpitala na 20 mogli jechać


Zgłoś nadużycie #12236 26 sierpnia 2011, 11:20

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

jutro idzie na setki, zawsze podwójnie zarobi a w poniedziałek ma pracować na drugą zmiane ale wyjdzie wcześniej żebyśmy na spokojnie do szpitala na 20 mogli jechać


no to nie będzie dłuższego wolnego, ale jak zawsze coś z coś... a w poniedziałek mówił, że będzie przyspieszał lekarz poród jak się nic nie zacznie ??


Zgłoś nadużycie #12237 26 sierpnia 2011, 11:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

no to nie będzie dłuższego wolnego, ale jak zawsze coś z coś... a w poniedziałek mówił, że będzie przyspieszał lekarz poród jak się nic nie zacznie ??

nic nie mówił, tylko powiedział żeby przyjechać


Zgłoś nadużycie #12238 26 sierpnia 2011, 11:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
kurcze bolą mnie plecy na dole tak jak na okres, może to po tym badaniu?


Zgłoś nadużycie #12239 26 sierpnia 2011, 11:56

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

kurcze bolą mnie plecy na dole tak jak na okres, może to po tym badaniu?


no pewnie po badaniu, bo ci tam "gmerał" ... poleż może przejdzie


Zgłoś nadużycie #12240 26 sierpnia 2011, 13:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Wiem, że wam marudzę, ale już nie mogę dosłownie... Jestem tak zmęczona i niewyspana, że się położyłam z nadzieją, że nie będą bardziej plecy boleć. I w takim półśnie przeleżałam raptem pół godziny i musiałam wstać, bo bolą strasznie. Nawet siedzenie w takiej pozycji jak wczoraj, gdy było dobrze, mi nie pomaga... Sama nie wiem już od czego to boli, ale cały czas wydaje mi się, że to tak jak przy tej kolce - bo boli mnie tylko prawa strona pleców i nie w krzyżu tylko wyżej. Czy to możliwe, że jakoś obita jest tam ta nerka czy moczowód? Poza tym nie mam żadnych innych objawów "moczowych" - ani mnie nic nie boli jak sikam, ani nie szczypie, sikam dość często... Jak mąż będzie wracał z pracy ma mi ten Buscopan kupić , może to pomoże...





Zgłoś nadużycie #12241 26 sierpnia 2011, 16:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Wiem, że wam marudzę, ale już nie mogę dosłownie... Jestem tak zmęczona i niewyspana, że się położyłam z nadzieją, że nie będą bardziej plecy boleć. I w takim półśnie przeleżałam raptem pół godziny i musiałam wstać, bo bolą strasznie. Nawet siedzenie w takiej pozycji jak wczoraj, gdy było dobrze, mi nie pomaga... Sama nie wiem już od czego to boli, ale cały czas wydaje mi się, że to tak jak przy tej kolce - bo boli mnie tylko prawa strona pleców i nie w krzyżu tylko wyżej. Czy to możliwe, że jakoś obita jest tam ta nerka czy moczowód? Poza tym nie mam żadnych innych objawów "moczowych" - ani mnie nic nie boli jak sikam, ani nie szczypie, sikam dość często... Jak mąż będzie wracał z pracy ma mi ten Buscopan kupić , może to pomoże...


wiesz co mało chyba prawdopodobne by dziecko obiło ci nerki- bo one jednak są bo bokach... moczowód już prędzej mogła ci gdzieś macica przygnieść. Przy typowej kolce nerkowej nie ma pieczenia przy oddawaniu moczu- bo to przy zapaleniu pęcherza jest. czasem jest krwiomocz, czyli widać czerwonawe zabarwienie moczu, ale to jak już na maxa coś się dzieje i raczej nie przy osadzie a schodzeniu kamieni.
Spróbuj wejść do ciepłej wody i się wygrzać- prysznic, wanna, powinno przynieść ulgę (wiem, że przy tym upale to brzmi głupio). Nie wiem czy nie lepiej byś pojechała jednak do szpitala- niech ci zastrzyk dadzę i może zrobią na cito badanie moczu. Szkoda się męczyć... :(


Zgłoś nadużycie #12242 26 sierpnia 2011, 17:19

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Ola, a gorąca kapiel może przyspieszy wszystko i nie będziesz się juz męczyć ani z bólem, ani z brzucholkiem;D
Nie no żart, ale przykro;/ Tak jak Ela pisze może jedź do szpitala. Mam nadzieję że będzie lepiej;*
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #12243 26 sierpnia 2011, 18:59

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ale tu dzisiaj spokój, Olu i co wziełaś ten buscopan? jak nie pomoże to jedź do szpitala albo wezwij pogotowie, niech dadzą Ci zastrzyk, nie ma sensu się męczyć.
My pojechaliśmy kupić opony, mieliśmy odnowione felgi i tak leżały prawie dwa lata tylko że nie mieliśmy tego rozmiaru opon, ale doszliśmy do wniosku że wreszcie wypadałoby kupić opony i założyć te felgi, kurcze myślałam że się rozpłyne, czekałam na dworze przed warsztatem, co prawda nie było jakoś strasznie długo ale przez te pół godz myślałam że padne, tylko kawałek cienia ale jak chciałam usiąść to tylko w słońcu, nie podejrzewałam że aż tak gorąco jest, jak wracaliśmy wstąpiliśmy po śliwki i jabłka i jak tylko weszłam do domu to musiałam wejść do wanny do letniej wody, od razu lepiej się poczułam, teraz pijemy kawke i jemy eklerki :) z tym bólem chwilowo mi przeszło chociaż tak falami boli mnie brzuch i plecy, tak jak wcześniej pisałam tak jak na okres, trochę poleżałam i jest lepiej, pewnie to po tym badaniu, za jakąś godzinke przejdziemy się chyba na spacer, może będzie już chłodniej :)


Zgłoś nadużycie #12244 26 sierpnia 2011, 19:24

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

agf napisał(a)

Wiem, że wam marudzę, ale już nie mogę dosłownie... Jestem tak zmęczona i niewyspana, że się położyłam z nadzieją, że nie będą bardziej plecy boleć. I w takim półśnie przeleżałam raptem pół godziny i musiałam wstać, bo bolą strasznie. Nawet siedzenie w takiej pozycji jak wczoraj, gdy było dobrze, mi nie pomaga... Sama nie wiem już od czego to boli, ale cały czas wydaje mi się, że to tak jak przy tej kolce - bo boli mnie tylko prawa strona pleców i nie w krzyżu tylko wyżej. Czy to możliwe, że jakoś obita jest tam ta nerka czy moczowód? Poza tym nie mam żadnych innych objawów "moczowych" - ani mnie nic nie boli jak sikam, ani nie szczypie, sikam dość często... Jak mąż będzie wracał z pracy ma mi ten Buscopan kupić , może to pomoże...


po to tu jestesmy żeby cię wysłuchać :) marudź tyle ile ci przyjdzie ochota :)  
A tak na powaznie to końcówkę ciązy masz cięzką .... A może rzeczywiście pomoże kapiel z armoatycznymi olejkami? Tylko pewnie chłodna bo jest taki upał.... a poza tym mi sie cos kojarzy że ty chyba masz prysznic a nie wanne... 
osobiscie ociągałabym sie z pójciem do szpitala, ktoś tam ostatnio miał przeboje, nic nie pomogli tylko zrujnowali weekend , może ty albo Aga.w.
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12245 26 sierpnia 2011, 21:53

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
no cisza tu dzisiaj i spokój... Agf ucichła to może jednak wybyła do lekarza? Paprotka dziś był niesamowity upał, ja wsiadłam w samochód i pojechałam do Ośrodka zdrowia zawieźć w końcu nasze deklaracje, po drodze zrobiłam zakupy i zanim dojechałam z powrotem do domu to już opływałam potem i to doslownie. Wzięłam chłodny prysznic i dopiero mogłam się zabrać za obiadek, a jak się zrobiło chłodno to upiekłam ciasto i połowy blachy już nie ma :) i znów będą dodatkowe kg, a we wtorek wizyta u lekarza ;) Stopy już mi zaczeły puchnąć znowu, więc popijam właśnie meliskę i trzymam je w górze- to chyba jednak z tego upału, bo w ciagu dnia było ok i ciśnienie jak mierzyłam to też miałam w normie. Właśnie grzebałam na allegro, bo syn miał dziś przynieść podręczniki od kolegi i przyniósł- tylko połowy nie ma :) więc na biegu muszę poszukać i dokupić brakujące. Może zdążą dojść do konca przyszłego tygodnia. On się nie martwi- stwierdził, że bez podręczników też można się uczyć :) Ach ta młodzież!! Mąż przyniósł z pracy kolejną partię ubranek z tego likwidowanego sklepu, ale większość takie większe na 80-86- ale cudeńka, muszę coś powybierać. I taki fajny szpiworek na 62-70 z różowego polaru na bawełnianej podszewce taki jesienny kombinezonik, z falbaneczką wokół kapturka :) - ten na pewno kupię (za 20 zł). Mam taki podobny ale ortalionowy na zimę, więc ten będzie akurat do zimy na spacerki, a potem ten grubszy :)


Zgłoś nadużycie #12246 26 sierpnia 2011, 22:02

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Pierwszy raz tak bardzo mam opuchnięte stopy;/ Palce jak serdelki;/Nie mam sił.We wtorek do szpitala i juz straciłam nadzieję,że coś ruszy szybciej! Dziś miałam kilka skurczy co 15 min, a potem...przeszło;/ Grzesiowi nie chce się wyłazić na taki upał.Zamówilismy komodę przez allegro,bo jednak sie nie pomieścimy.W poniedziałek będzie.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #12247 26 sierpnia 2011, 22:05

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

Pierwszy raz tak bardzo mam opuchnięte stopy;/ Palce jak serdelki;/Nie mam sił.We wtorek do szpitala i juz straciłam nadzieję,że coś ruszy szybciej! Dziś miałam kilka skurczy co 15 min, a potem...przeszło;/ Grzesiowi nie chce się wyłazić na taki upał.Zamówilismy komodę przez allegro,bo jednak sie nie pomieścimy.W poniedziałek będzie.


te nasze stopy Romka to chyba przez ten upał, na wszelki wypadek mierz jednak ciśnienie czy nie masz za wysokiego...  oj uparty Grześ się szykuje :) ale Grześki chyba tak mają- ja mam brata Grzesia i uparciuch był zawsze, zawsze swoimi ścieżkami chodził i miał swój pomysł na życie. A teraz to fajny i zaradny z niego 40- latek :)


Zgłoś nadużycie #12248 26 sierpnia 2011, 22:11

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
upal tak sie daje we znaki bo moje dlonie jak te grube kielbaski parowkowe wygladaja...siedze w bieliznie przy wiatraku a i tak duchota jak nie wiem....wspolczucia wam z tymi stopami bo to pewnie bardziej uciazliwe niz dlonie....
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12249 26 sierpnia 2011, 22:13

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

mamaela napisał(a)

Mąż przyniósł z pracy kolejną partię ubranek z tego likwidowanego sklepu, ale większość takie większe na 80-86- ale cudeńka, muszę coś powybierać. I taki fajny szpiworek na 62-70 z różowego polaru na bawełnianej podszewce taki jesienny kombinezonik, z falbaneczką wokół kapturka :) - ten na pewno kupię (za 20 zł). Mam taki podobny ale ortalionowy na zimę, więc ten będzie akurat do zimy na spacerki, a potem ten grubszy :)


fajnie masz ze tak maz przynosi w atrakcyjnych cenach ubranka :) :) spiworki na bank sie przydadza :) :) a jak ubranka na wyrost beda to potem troszke wydatkow mniej bedzie :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12250 26 sierpnia 2011, 22:22

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wiolka1991x napisał(a)

fajnie masz ze tak maz przynosi w atrakcyjnych cenach ubranka :) :) spiworki na bank sie przydadza :) :) a jak ubranka na wyrost beda to potem troszke wydatkow mniej bedzie :)


no ceny tych przyniesionych dzisiaj są wyjątkowo dobre. Większość to takie kompleciki 3 częściowe- spodenki, bluzeczka i bluza/kurteczka i różne albo normalne bawełniane , albo ocieplane, albo polarkowe- takie akurat na przyszłą jesień- i każdy za max. 20 zł, więc dobre ceny. I taka jeszcze welurowa bordowa sukieneczka jest trochę mała bo na 68 ale akurat idealna będzie na Wigilię :) (a jest za 11 zł, więc się skuszę). :)