Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12211 25 sierpnia 2011, 14:19

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
i moja mała narazie sie nie szykuje na swiat niby szyjka zmiekła ale jeszcze troche mnie pomeczy :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12212 25 sierpnia 2011, 14:53

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

konwalia napisał(a)

Dziewczyny, wy już na wyjściu, gotowe na 100% więc was zapytam czy ochraniacze na materac będą potrzebne. I czy do szpitala wystarczą te duże podpaski poporodowe czy te takie ala ściereczki na łózko też się przydadzą?Nie wiem już co kupowac tyle tego jest, że się człowiek gubi.


u nas w szpitalu wszystko zapewniają ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #12213 25 sierpnia 2011, 15:30

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

ja juz po wizycie nowa pani doktor bardzo fajna :D zbadała i nie ma zadnego rozejscia spojenia łonowego tylko mała tak uciska ze krocze i plecy bola.wyniki roznie ok leukocyty i erytrocyty swiadcza od duzej ilosci sluzu i wszystko jest ok :D :D :D :D moge sie brac za sprzatanie bo mama juz w drodze :D


No widzisz, mówiłam, że żadne rozejście spojenia łonowego! Heh, teraz madra, ale kiedyś też sobie to wkręciłam ;)





Zgłoś nadużycie #12214 25 sierpnia 2011, 15:33

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
te wkrecanie jest najgorsze i czytanie w necie tez ,mój to nawet juz slyszec nie chce ze cos przeczytałam i panikuje.


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12215 25 sierpnia 2011, 15:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

szczerze mówiąc nie wiem dokładnie, powiedział mi że coś pokombinujemy, żebym wzięłam torbe i jak się spytałam czy możemy być ok 15 to czy będzie ok, bo wtedy Jarek mógłby iść normalnie do pracy ale stwierdził że wolałby rano to będzie troszkę wiecej czasu a ma do 20 dyżur, więc chyba od razu weźmie się do roboty... jedziemy na 9 więc może jak dobrze pójdzie do końca dyżuru będzie po bólu.... dzięki za słowa wsparcia, mam nadzieje że dam rade :) ide wstawić ziemniaczki, i smażyć mielone bo zaraz Jarek wychodzi z pracy, zjemy obiad i jedziemy po wózek :) wpadne jeszcze później :)


To trzymam kciuki, bo pewnie od razu zabierze się do roboty i pewnie u mnie też tak będzie. I dobrze, bo już mnie to wkurza wszystko. A z bólem to trzeba sobie pomyśleć, że jakby nie było nie będzie trwał wiecznie. I mimo, że naturalnie się boję też tego co będzie potem z tą raną i w ogóle to pomyślałam sobie, że będzie na odwrót niż teraz - potem przynajmniej z każdym dniem będzie lepiej, a teraz już z każdym dniem jest gorzej ;)





Zgłoś nadużycie #12216 25 sierpnia 2011, 15:40

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja też wróciłam już od lekarki. I tak nie uzyskałam odpowiedzi co do ewentualnych leków jakby mnie znów ta kolka złapała, bo stwierdziła, że póki biorę antybiotyk to ona nie ma prawa mnie złapać... Więc może już faktycznie plecy mnie bolą w tym samym miejscu, ale od przeciążenia, albo dlatego, ze w nocy się budziłam dopiero jak pęcherz był boleśnie pełen i może jakoś to promieniowało...
Powiedziała, że brzuch już się opuścił (no to chyba pora już, nie ?? ) , zbadała mnie i stwierdziła, że główka ładnie się ułozyła (cokolwiek to znaczy... ale może chodzi o to, że już się bokiem ustawiła?), natomiast rozwarcia nie ma i szyjka jeszcze niegotowa. Do czwartku za tydzień powinnam dotrzymać :)





Zgłoś nadużycie #12217 25 sierpnia 2011, 15:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
mi powiedziała jeszcze ze głowke mozna odepnać i sie nie stawia przy tym.tez nie bardzo ja zrozumiałam


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12218 25 sierpnia 2011, 16:06

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

mi powiedziała jeszcze ze głowke mozna odepnać i sie nie stawia przy tym.tez nie bardzo ja zrozumiałam


też nie wiem co to znaczy...





Zgłoś nadużycie #12219 25 sierpnia 2011, 16:55

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Ja też wróciłam już od lekarki. I tak nie uzyskałam odpowiedzi co do ewentualnych leków jakby mnie znów ta kolka złapała, bo stwierdziła, że póki biorę antybiotyk to ona nie ma prawa mnie złapać... Więc może już faktycznie plecy mnie bolą w tym samym miejscu, ale od przeciążenia, albo dlatego, ze w nocy się budziłam dopiero jak pęcherz był boleśnie pełen i może jakoś to promieniowało...
Powiedziała, że brzuch już się opuścił (no to chyba pora już, nie ?? ) , zbadała mnie i stwierdziła, że główka ładnie się ułozyła (cokolwiek to znaczy... ale może chodzi o to, że już się bokiem ustawiła?), natomiast rozwarcia nie ma i szyjka jeszcze niegotowa. Do czwartku za tydzień powinnam dotrzymać :)


no to połowicznie ci ta lekarka pomogła ?? czyli dalej nie wiesz jakie jest źródło tego bólu... co do główki to pewnie jej chodzi o to, że nie jest twarzyczką do przodu- bo to byłoby niedobrze. Szyjka nie rozwarta i nie gotowa- no to chyba z tydzień jak nic jeszcze ?? ;)


Zgłoś nadużycie #12220 25 sierpnia 2011, 18:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

no to połowicznie ci ta lekarka pomogła ?? czyli dalej nie wiesz jakie jest źródło tego bólu... co do główki to pewnie jej chodzi o to, że nie jest twarzyczką do przodu- bo to byłoby niedobrze. Szyjka nie rozwarta i nie gotowa- no to chyba z tydzień jak nic jeszcze ?? ;)


Trzymaj kciuki :) A plecy mi póki co odpukać w miarę przeszły... Zobaczymy jak nocą będzie.





Zgłoś nadużycie #12221 25 sierpnia 2011, 20:39

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Trzymaj kciuki :) A plecy mi póki co odpukać w miarę przeszły... Zobaczymy jak nocą będzie.


no to aby już nie bolały wcale :)


Zgłoś nadużycie #12222 25 sierpnia 2011, 22:43

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
ja jeszcze na moment :) odebraliśmy wózek :) normalnie jak miło w tym sklepie, weszliśmy, okazało się że musimy moment poczekać, pani nam powiedziała żebyśmy sobie usiedli na kanapie ( strasznie wygodna była, nawet się smiałam do Jarka że musimy ją podprowadzić do domu :) ) zapytali czy chcemy coś do picia, później przyszedł pan zabrał nas i wszystko pokazał jak montować, demontować i wogóle, pomógł zapakować do auta, jeszcze dostaliśmy gratis parasoleczke przeciwsłoneczną :) w domu wózek składalismy i rozkładaliśmy kilkanaście razy, jest zaje...sty :) co prawda trochę cieżki i w całości będzie mi go ciężko znieść nawet z parteru ale zawsze mogę osobno znieść stelaż i gondole :) strasznie jestem zadowolona, ciekawe jak będzie się sprawował w terenie :) ale już niedługo się przekonamy :)
przed chwilą wyszłam z wanny, ogoliłam się, umyłam włosy i zaraz idę suszyć, no i trzeba się kłaść spać bo jutro wielki dzień, mam tylko nadzieje że nie okaże się że wróce do domu bo nic się nie zadzieje....  trzymajcie kciuki :) jak się jutro nie odezwe to znaczy że zostałam w szpitalu :) jakoś do mnie nie dociera że może jutro urodze.... trzymajcie się kochane :)


Zgłoś nadużycie #12223 25 sierpnia 2011, 23:03

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Trzymam kciuki! Na pewno już tak ci twój lekarz pomoże, że będzie dobrze i jutro o tej porze będzie po wszystkim! Skądś te pokłady sił na pewno będziesz mieć!





Zgłoś nadużycie #12224 25 sierpnia 2011, 23:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
paprtoka powodzonka :) Będzie dobrze :) Wracajcie już w 3- czkę :)


Zgłoś nadużycie #12225 26 sierpnia 2011, 8:18

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Pusto się porobiło, oj pusto...
U mnie kolejna noc koszmar, a już myślałam, że będzie lepiej po wczorajszym dniu. O ile w nocy udawało mi się jakoś ułożyć po wizytach w ubikacji to przed 6 jak poszłam siku już była masakra. Znowu te plecy bolą, z tej jednej strony i nijak sie położyć :( Już zaczęłam się zastanawiać czy to też nie dochodzi do tego jakis ból po usunięciu pęcherzyka żółciowego. możliwe to? Sama nie wiem, ale to też ta strona... Mam nadzieję, że chociaż wam udaje się noce przesypiać. Ja się martwię, że jak dalej tak będzie to na poród pojadę wykończona po nocy, a na dodatek nie nabiorę sił przed tymi nockami z karmieniem co mnie czekają :(





Zgłoś nadużycie #12226 26 sierpnia 2011, 10:12

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) jestem spowrotem w domu, dr mnie zbadał, ale tak "dogłębnie" że myślałam że padne.... powiedział żebym wracała do domu i jeżeli nic się nie będzie dziać to mam w poniedziałek na 20 przyjechać, sama nie wiem czy coś "kombinował" ale tak bolało to badanie jak nigdy, poza tym przy mnie przyjmowali dwie kobietki to nie wiem nawet czy mają wolne miejsca żeby coś kombinować, no nic czekamy dalej, szczerze mówiąc trochę się ciesze że wróciłam do domu bo tak się denerwowałam że masakra, od rana byłam chyba ze trzy razy w toalecie bo z tych nerwów jelita mi zaczęly szaleć, generalnie wszystko mnie boli, tak jakbym miała okres dostać.... muszę się położyć i odsapnąć po tych emocjach


Zgłoś nadużycie #12227 26 sierpnia 2011, 10:15

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

cześć kobietki :) jestem spowrotem w domu, dr mnie zbadał, ale tak "dogłębnie" że myślałam że padne.... powiedział żebym wracała do domu i jeżeli nic się nie będzie dziać to mam w poniedziałek na 20 przyjechać, sama nie wiem czy coś "kombinował" ale tak bolało to badanie jak nigdy, poza tym przy mnie przyjmowali dwie kobietki to nie wiem nawet czy mają wolne miejsca żeby coś kombinować, no nic czekamy dalej, szczerze mówiąc trochę się ciesze że wróciłam do domu bo tak się denerwowałam że masakra, od rana byłam chyba ze trzy razy w toalecie bo z tych nerwów jelita mi zaczęly szaleć, generalnie wszystko mnie boli, tak jakbym miała okres dostać.... muszę się położyć i odsapnąć po tych emocjach


Kurcze, to tylko żeby zbadać kazał ci przyjeżdżaćdo szpitala? Dziwne to... A słuchaj - jak twoja szyjka? Może podczas tego badania on ci zaaplikował tam ten żel co powoduje rozmiękczenie szyjki?





Zgłoś nadużycie #12228 26 sierpnia 2011, 10:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
też się zastanawiam czy mi tam czegoś nie zaaplikował bo dosłownie tak mnie głeboko badał że może coś tak zostawił? nie wiem, albo doszedł do wniosku że nie będzie nic działać bo nie ma miejsc wolnych żebym mogła zostać... mam mieszane uczucia, sama nie wiem co mam myśleć, zostaje mi tylko czekanie aż coś się zacznie :)


Zgłoś nadużycie #12229 26 sierpnia 2011, 10:46

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Może sprawdził i doszedł do wniosku, że jeszcze nie czas, że do poniedziałku wytrzymasz? Sama nie wiem... Nie ma wyjścia tylko mu ufać i czekać...





Zgłoś nadużycie #12230 26 sierpnia 2011, 10:52

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Cześć, na wstępie zdziwiłam się jak zobaczyłam dziś wpis paprotki- czyli jednak to dziś nie ejst ten wielki dzień... trochę szkoda bo już byś miała to za sobą, ale z drugiej strony jak nie ma miejsc i lekarz nie ma czasu to może lepiej, bo mogłoby być nerwowo. No to pozostaje ci czekać na rozwój wypadków. Pewnie dogłębnie sprawdził ci szyjkę i może jak wyczuwa ułożenie główki w kanale dlatego bolało ??
Agf- szkoda, że te twoje plecy jednak dały znów znać o sobie, dziwne te twoje bóle jakoś są... bidulka ani się wyspać, ani poleżec, masakra!!
no i masz rację pusto się robi...