Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12191 25 sierpnia 2011, 12:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Dzięki, poczytam też sobie. W ogóle rozmawiałam wczoraj z koleżanką, która właśnie mówiła, że przy porodzie nie dałaby sobie rady gdyby nie maż, który jej masował plecy. Nawet nieważne czy umiał prawdziwy masaz wykonać czy nie, ponoć sam taki dotyk jest niesamowitą ulgą.


tak właśnie mowiła moja położna do męża, bo on się boi i nie bardzo chce być ze mną cały czas( nie mam o to absolutnie pretensji do niego, rozumiem go), ale ona właśnie zasugerowała by był chociaż w czasie 1 fazy porodu ze mną, głównie właśnie po to by ze mną spacerować, rozmawiać (kazała mu nawet przywlec ze sobą jakiegoś "grajka" z  muzyką która lubię, laptopa z jakąś komedią żebym oglądała i nie myslała o bólu i właśnie po to by mi masować plecki- i sama powiedziała "nie musisz tego umieć, ważne zebyś dotykał, głaskał, uciskał" - więc na pewno coś w tym masażu jest :) Ja kiedyś mężowi kupiłam książkę "masaż erotyczny" i on z niej się uczy- to nie ten temat do końca ;) , ale... zawsze ma ściągę, zdjęcia itd. i teraz wnikliwie to czyta, ostatnio masował mi stopy zgodnie z instrukcjami z tej książki- fajnie było ;)


Zgłoś nadużycie #12192 25 sierpnia 2011, 12:48

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

konwalia napisał(a)

Dziewczyny, wy już na wyjściu, gotowe na 100% więc was zapytam czy ochraniacze na materac będą potrzebne. I czy do szpitala wystarczą te duże podpaski poporodowe czy te takie ala ściereczki na łózko też się przydadzą?Nie wiem już co kupowac tyle tego jest, że się człowiek gubi.


ja wpakowałam do torby do szpitala opakowanie tych podkładów na łóżko (mam z firmy Seni)- tam jest w opakowaniu 5 sztuk. Przyda się nie wiem? ale zapakowałam, żeby prześcieradła nie upaciać


Zgłoś nadużycie #12193 25 sierpnia 2011, 12:53

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
zabrałam się do roboty!!- syn pozdejmował rolety rzymskie i zasłony w salonie i teraz piorę roletki, a w między czasie... umyłam okna!! no może nie było to jakieś mega dokładne mycie (tylko spray do szyb i ręcznik papierowy) ale zawsze jakoś ładniej wyglądają i świat od razu wyrażniejszy za oknem się zrobił ;) . Zaraz idę wyjąć rolety z pralki, poprasuję tylko odrobinkę i syn wiesza je z powrotem :) A ja wrzucam do prania zasłony, które też trzeba będzie prasnąć. Więc dziś pracowity dzień sobie zapewniłam- jeszcze obiad mnie czeka i na koniec umycie podłogi :)


Zgłoś nadużycie #12194 25 sierpnia 2011, 13:33

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

Donia1982 napisał(a)

mi kumpela coś mówiła ostatnio że gin może wystawić zwolnienie lekarskie dla męża 2 tyg przed porodem na opieke. ale nie wiem czy to prawda?


mój lekarz na wizycie mówił, że o zwolnieniu dopiero w szpitalu mam z nim mówić, bo tam się to wystawia, ale może jeszcze jakieś inne zwolnienie może dać?

Zgłoś nadużycie #12195 25 sierpnia 2011, 13:34

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

snoopy90 napisał(a)

hejka :D ja od rana juz mam nerwy na moją paną doktor umówiła sie ze mna dzis na wizyte i na urlop sobie pojechała...kpine jakas jak ostatnio kazala przyjsc w poniedzialek na usg a świeto było i było zamkniete...chyba z innego swiata ona jest...ide do innego lekarza bo ta mnie nerwowo wykonczy.


ugryzła bym... :D

Zgłoś nadużycie #12196 25 sierpnia 2011, 13:35

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja juz po wizycie nowa pani doktor bardzo fajna :D zbadała i nie ma zadnego rozejscia spojenia łonowego tylko mała tak uciska ze krocze i plecy bola.wyniki roznie ok leukocyty i erytrocyty swiadcza od duzej ilosci sluzu i wszystko jest ok :D :D :D :D moge sie brac za sprzatanie bo mama juz w drodze :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12197 25 sierpnia 2011, 13:36

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

editwil napisał(a)

Romka świetny masz ten brzuszek :)
A ja dziś wieczorem wyjeżdżam i nie będzie mnie kilka dni :P Jakby co trzymajcie się i znośnych porodów i zajmowania się dzieciaczkami :)

to milego wypoczynku :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12198 25 sierpnia 2011, 13:36

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

paprotka25 napisał(a)

witajcie :) u mnie nad ranem była burza.... młody się obudził ale był dzielny :) teraz jem śniadanko i w międzyczasie robie henne, robiłam z tydzień temu ale już licząc była niewidoczna... wiecie co zaczynam się stresować jak sobie pomyśle że jutro o tej porze będę już w szpitalu, ciekawa jestem co będą mi robić, jak dam rade, czy będzie bardzo bolało, generalnie mam tysiące myśli... śniły mi się jakieś dzieci, szpitale, wogóle ciężko mi się spało, nie mogłam się ułożyć, było mi duszno, ahhh masakra.... a i jedziemy dzisiaj odebrać wózek, na ostatnią chwile ale zdąrzyliśmy :) już się go doczekać nie mogę, będę dzisiaj go testować po mieszkaniu :)


będzie dobrze :D ! dasz sobie świetnie ze wszystkim radę ;) 3mam kciuki!

Zgłoś nadużycie #12199 25 sierpnia 2011, 13:39

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

mamaela napisał(a)

Witajcie, noc jak większość z Was miałam do d..y, najpierw nie mogłam zasnąć bo było piekielnie duszno i się wierciłam, a mąż ze mną :) (też nie mógł spać). Stwierdziłam, że mój brzuch nie lubi lewego boku za bardzo bo jak chwilę tak leżałam to przy obracaniu czułam ból, na prawym było zdecydowanie lepiej i nawet na plecach już było lepiej... podłożyłam sobie jaśka pod brzuch i jakoś pomagało... jak już zasneliśmy na chwilkę, to rozpętała się taka burza, że dawno takiej nie było. Waliły pioruny tak głośno i blisko, a deszcz po oknach dachowych to normalnie płynął jakby ktoś szlaufem lał na okna wodę, żadne tam krople. Moja córcia zdecydwanie nie lubi burzy, kuliła się przy każdym piorunie, kopała, przesuwała- żebra normalnie mi chyba chciała połamać. Mąż zaczął do niej tam szeptać, głaskać bruszek i na chwilkę pomagało. śmiał się, że jakby wiedział gdzue ma uszka to by je zatkał jej :) Ta pieprzona burza trwała prawie godzinę. Trzeba było okna pozamykać, duszno sie zrobiło, no masakra była. I jak już zasnęliśmy, to po godzinie zadzwonił budzik męża :(    Potem położyłam się i pospałam jeszcze do 9.20. A na śniadanie w ramach poprawy humoru pączek i kakao :)


hehe czuje już respekt do tatusia :D no wiesz... ja na śniadanie miałam deser toffi - a co... trzeba się dopieszczać, nie? ;)

Zgłoś nadużycie #12200 25 sierpnia 2011, 13:41

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

konwalia napisał(a)

Dziewczyny, wy już na wyjściu, gotowe na 100% więc was zapytam czy ochraniacze na materac będą potrzebne. I czy do szpitala wystarczą te duże podpaski poporodowe czy te takie ala ściereczki na łózko też się przydadzą?Nie wiem już co kupowac tyle tego jest, że się człowiek gubi.


nie wiem o jakie ochraniacze na materac chodzi :) , ale do szpitala jak najbardziej duże podkłady poporodowe/duże podpaski i dobrze mieć podkład jednorazowy-gdyby coś pociekło na łóżko-dla własnego komfortu.

Zgłoś nadużycie #12201 25 sierpnia 2011, 13:42

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

mamaela napisał(a)

ja wpakowałam do torby do szpitala opakowanie tych podkładów na łóżko (mam z firmy Seni)- tam jest w opakowaniu 5 sztuk. Przyda się nie wiem? ale zapakowałam, żeby prześcieradła nie upaciać


jak się nie przyda, to potem przy przewijaniu brzdąca poza domem albo na łóżku możesz rozłożyć ;) także i tak zużyjesz

Zgłoś nadużycie #12202 25 sierpnia 2011, 13:43

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532

mamaela napisał(a)

zabrałam się do roboty!!- syn pozdejmował rolety rzymskie i zasłony w salonie i teraz piorę roletki, a w między czasie... umyłam okna!! no może nie było to jakieś mega dokładne mycie (tylko spray do szyb i ręcznik papierowy) ale zawsze jakoś ładniej wyglądają i świat od razu wyrażniejszy za oknem się zrobił ;) . Zaraz idę wyjąć rolety z pralki, poprasuję tylko odrobinkę i syn wiesza je z powrotem :) A ja wrzucam do prania zasłony, które też trzeba będzie prasnąć. Więc dziś pracowity dzień sobie zapewniłam- jeszcze obiad mnie czeka i na koniec umycie podłogi :)


Jejku skąd Ty masz tyle energii w ten upał... pożycz trochę :D bo moje mieszkanko też się prosi o ogarnięcie kurzy,podłog i okien :/.........tylko tak cieeepło, że nic się nie chce.

Zgłoś nadużycie #12203 25 sierpnia 2011, 13:49

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
[QUOTE=agf;77535]Ja za tydzień pewnie będę tak przeżywać przed
szczerze mówiąc nie wiem dokładnie, powiedział mi że coś pokombinujemy, żebym wzięłam torbe i jak się spytałam czy możemy być ok 15 to czy będzie ok, bo wtedy Jarek mógłby iść normalnie do pracy ale stwierdził że wolałby rano to będzie troszkę wiecej czasu a ma do 20 dyżur, więc chyba od razu weźmie się do roboty... jedziemy na 9 więc może jak dobrze pójdzie do końca dyżuru będzie po bólu.... dzięki za słowa wsparcia, mam nadzieje że dam rade :) ide wstawić ziemniaczki, i smażyć mielone bo zaraz Jarek wychodzi z pracy, zjemy obiad i jedziemy po wózek :) wpadne jeszcze później :)


Zgłoś nadużycie #12204 25 sierpnia 2011, 13:50

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a i upiekłam wczoraj to ciasto jeszcze raz, i jak "na złość " jak Jarek zażyczył sobie z zakalcem to wyszło bez zakalca :)


Zgłoś nadużycie #12205 25 sierpnia 2011, 13:57

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

konwalia napisał(a)

Dziewczyny, wy już na wyjściu, gotowe na 100% więc was zapytam czy ochraniacze na materac będą potrzebne. I czy do szpitala wystarczą te duże podpaski poporodowe czy te takie ala ściereczki na łózko też się przydadzą?Nie wiem już co kupowac tyle tego jest, że się człowiek gubi.


ja kupiłam te podkłady na łóżko z seni, zresztą położna mi je poleciła, rozłożysz na łóżko i nie martwisz się czy Ci podklład nie przecieknie i nie upaćkasz prześcieradła, a w szpitalach o czyste się doprosić jest naprawde ciężko


Zgłoś nadużycie #12206 25 sierpnia 2011, 13:58

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
snoopy dobrze że ta nowa pani dr jest ok, a nie była zdziwiona że teraz zmieniasz lekarza ??


Zgłoś nadużycie #12207 25 sierpnia 2011, 13:59

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Edytko, udanego urlopu :) odpoczywajcie :) ahhh też bym pojechała do Wiednia :) może kiedyś się uda :)


Zgłoś nadużycie #12208 25 sierpnia 2011, 14:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

a i upiekłam wczoraj to ciasto jeszcze raz, i jak "na złość " jak Jarek zażyczył sobie z zakalcem to wyszło bez zakalca :)


złośliwe ciasto :)


Zgłoś nadużycie #12209 25 sierpnia 2011, 14:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Black_rose napisał(a)

Jejku skąd Ty masz tyle energii w ten upał... pożycz trochę :D bo moje mieszkanko też się prosi o ogarnięcie kurzy,podłog i okien :/.........tylko tak cieeepło, że nic się nie chce.


czasem mam, ale nie zawsze :) a te okna, roletki i zasłony to od kilku miesięcy za mną chodzą- ostatno były myte i prane przed Wielkanocą. Roletki już wiszą- od razu ładniej i ładnie pachnie w domu świeżością :) Jeszcze zasłonki do wyprasowania i powieszenie.
A ciepło jest fakt u mnie też...


Zgłoś nadużycie #12210 25 sierpnia 2011, 14:17

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

snoopy dobrze że ta nowa pani dr jest ok, a nie była zdziwiona że teraz zmieniasz lekarza ??

no wlasnie nie a niby to znajome bo razem w szpiatu przyjmuje powiedzialam ze moja na urlopie i wogule ze jej i tak nie lubilam :D


http://oliwunia.blogspot.com/