Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12171 25 sierpnia 2011, 10:55

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

mamaela napisał(a)

sama mówisz, że masz duży brzuch, to niestety pewnie kręgosłup nie przyzwyczaony do takiego mega balastu z przodu i dlatego boli, ale warto czasem pójść na masaż plecków, bo może uciska ci na nerwy jakieś, albo masz rwę np ??


co to to nie ale ciezar brzusia pewnie daje sie we znaki... a co do masazu to szczerze nie stac mnie na masazyste teraz to glownie na mala i mieszkanie kase musimy miec...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12172 25 sierpnia 2011, 10:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Witajcie, noc jak większość z Was miałam do d..y, najpierw nie mogłam zasnąć bo było piekielnie duszno i się wierciłam, a mąż ze mną :) (też nie mógł spać). Stwierdziłam, że mój brzuch nie lubi lewego boku za bardzo bo jak chwilę tak leżałam to przy obracaniu czułam ból, na prawym było zdecydowanie lepiej i nawet na plecach już było lepiej... podłożyłam sobie jaśka pod brzuch i jakoś pomagało... jak już zasneliśmy na chwilkę, to rozpętała się taka burza, że dawno takiej nie było. Waliły pioruny tak głośno i blisko, a deszcz po oknach dachowych to normalnie płynął jakby ktoś szlaufem lał na okna wodę, żadne tam krople. Moja córcia zdecydwanie nie lubi burzy, kuliła się przy każdym piorunie, kopała, przesuwała- żebra normalnie mi chyba chciała połamać. Mąż zaczął do niej tam szeptać, głaskać bruszek i na chwilkę pomagało. śmiał się, że jakby wiedział gdzue ma uszka to by je zatkał jej :) Ta pieprzona burza trwała prawie godzinę. Trzeba było okna pozamykać, duszno sie zrobiło, no masakra była. I jak już zasnęliśmy, to po godzinie zadzwonił budzik męża :(    Potem położyłam się i pospałam jeszcze do 9.20. A na śniadanie w ramach poprawy humoru pączek i kakao :)


Zgłoś nadużycie #12173 25 sierpnia 2011, 11:03

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wiolka1991x napisał(a)

co to to nie ale ciezar brzusia pewnie daje sie we znaki... a co do masazu to szczerze nie stac mnie na masazyste teraz to glownie na mala i mieszkanie kase musimy miec...


no fakt masaż kosztuje, u mnie prywatnie 20 zł za zabieg. Poszperaj w necie, na pewno są filmiki o masażu plecków u ciężarnych- może niech tatuś się pouczy i spróbuje ci robić, może przyniesie ci ulgę ?? Masaż plecków u ciężarnych od normalnego różni się pozycją- normalnie masowany leży na brzuchy, a ciężarna zazwyczaj siada okrakiem na krześle żeby nie uciskać brzucha. Masażyści mają takie fotele do masażu na siedząco


Zgłoś nadużycie #12174 25 sierpnia 2011, 11:04

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
o rany wspolczuje tej pechowej nocki.... :(
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12175 25 sierpnia 2011, 11:05

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
to poprosze meza on nigdy nie protestuje :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12176 25 sierpnia 2011, 11:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wiolka1991x napisał(a)

to poprosze meza on nigdy nie protestuje :) :)


no ta umiejętność masowania przyda się na początku porodu, jak nie daj... będziesz miała bóle krzyżowe, wtedy każdy masaż jaki by nie był pofesjonalny amatorski... przynosi ulgę ;)


Zgłoś nadużycie #12177 25 sierpnia 2011, 11:07

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
I u mnie też burza była nad ranem. A jak już wstałam to się okazało, ze prądu nie ma :( Na szczęście szybko włączyli, bo nawet ciemno było od tych chmur...





Zgłoś nadużycie #12178 25 sierpnia 2011, 11:08

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
To tanio u Ciebie Ela, ja chodziłam na masaże ze względu na to że miałam u siebie w pracy więc miałam dużą zniżkę. Ale mi ze zniżką wychodziło ok. 18 zł za jedną sesję, a normalnie 35. Ale teraz jak mnie PAweł masuje to też pomaga ;)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #12179 25 sierpnia 2011, 11:11

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

. wiecie co zaczynam się stresować jak sobie pomyśle że jutro o tej porze będę już w szpitalu, ciekawa jestem co będą mi robić, jak dam rade, czy będzie bardzo bolało, generalnie mam tysiące myśli... a i jedziemy dzisiaj odebrać wózek, na ostatnią chwile ale zdąrzyliśmy :) już się go doczekać nie mogę, będę dzisiaj go testować po mieszkaniu :


no to może już coś jutro się zadziała ?? powodzenia, będzie na pewno bardzo dobrze :)
fajnie, że się na wózek doczekaliście, akurat w odpowiednim momencie odbierzecie, będziesz spokojna w szpitalu, że już wszystko przygotowane na synka czeka :)


Zgłoś nadużycie #12180 25 sierpnia 2011, 11:12

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9
Masaże bardzo pomagają, do nas przychodziła położna do domu od 30tc i uczyła mojego męża różnych masaży :) są rewelacyjne :)
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #12181 25 sierpnia 2011, 11:13

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

mamaela napisał(a)

no ta umiejętność masowania przyda się na początku porodu, jak nie daj... będziesz miała bóle krzyżowe, wtedy każdy masaż jaki by nie był pofesjonalny amatorski... przynosi ulgę ;)


dzieki za podpowiedz :) :) maz bedzie ze mna caly czas wiec powinno byc ok :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #12182 25 sierpnia 2011, 11:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Karolinia napisał(a)

To tanio u Ciebie Ela, ja chodziłam na masaże ze względu na to że miałam u siebie w pracy więc miałam dużą zniżkę. Ale mi ze zniżką wychodziło ok. 18 zł za jedną sesję, a normalnie 35. Ale teraz jak mnie PAweł masuje to też pomaga ;)


może dlatego, że to w przychodni rehabilitacyjnej, a nie w jakimś tam salonie masażu i poza Wrocławiem, tak na obrzeżach miasta, bo we Wrocławiu samym jest po 30 zł.


Zgłoś nadużycie #12183 25 sierpnia 2011, 11:19

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
To mój zadupny Białystok taki drogi wychodzi ;p Hehe, ale moja siostra zaczyna szkołę masażu, więc będzie mnie masować za jakiś czas za free;D
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #12184 25 sierpnia 2011, 11:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
wklejam linki do informacji o bólu plecków w ciąży i jak sobie ulżyć- może skorzystacie.
Tu pani doktor nawet mądrze mowi o bólu pleców:
http://www.mamazone.pl/tv/film,4052,ciaza-bole-kregoslupa.aspx
a tu są opisane metody masażu plecków w ciąży
http://www.intymnosc.pl/klub/artykuly/masaz-dla-kobiet-w-ciazy.html#more-4112


Zgłoś nadużycie #12185 25 sierpnia 2011, 12:03

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

mamaela napisał(a)

dokłądnie tak jest może wystawić zwolnienie nawet na 2 tyg. przed porodem (nie wcześniej) ale równie dobrze może po porodzie je wystawić albo gin albo lekarz rodzinny - to tak jak z macierzyńskim mama jak chce to może pójść na niego 2 tyg. przed terminiem- tylko po co ??


dzieki za odp.
no bo.... mój biedny meżuś nie miał urlopu juz rok i jest biedulek przemęczony... :)  
a urlop przesunął na po porodzie by w domku z nami byc :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12186 25 sierpnia 2011, 12:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

wiecie co zaczynam się stresować jak sobie pomyśle że jutro o tej porze będę już w szpitalu, ciekawa jestem co będą mi robić, jak dam rade, czy będzie bardzo bolało, generalnie mam tysiące myśli... śniły mi się jakieś dzieci, szpitale, wogóle ciężko mi się spało, nie mogłam się ułożyć, było mi duszno, ahhh masakra....


Ja za tydzień pewnie będę tak przeżywać przed [pójściem do szpitala... A powiedz mi czy ty wiesz dokładnie co twój lekarz i jak planuje? Bo rozumiem, że też każe ci przyjść jak on ma dyżur i nie wiem - od razu zacznie coś działać czy jeszcze będziesz tam leżeć?





Zgłoś nadużycie #12187 25 sierpnia 2011, 12:07

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

wklejam linki do informacji o bólu plecków w ciąży i jak sobie ulżyć- może skorzystacie.
Tu pani doktor nawet mądrze mowi o bólu pleców:
http://www.mamazone.pl/tv/film,4052,ciaza-bole-kregoslupa.aspx
a tu są opisane metody masażu plecków w ciąży
http://www.intymnosc.pl/klub/artykuly/masaz-dla-kobiet-w-ciazy.html#more-4112


Dzięki, poczytam też sobie. W ogóle rozmawiałam wczoraj z koleżanką, która właśnie mówiła, że przy porodzie nie dałaby sobie rady gdyby nie maż, który jej masował plecy. Nawet nieważne czy umiał prawdziwy masaz wykonać czy nie, ponoć sam taki dotyk jest niesamowitą ulgą.





Zgłoś nadużycie #12188 25 sierpnia 2011, 12:12

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
paprotka trzymamy kciuki :) będzie dobrze :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #12189 25 sierpnia 2011, 12:33

konwalia Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 2691 Podziękowania: 272
Dziewczyny, wy już na wyjściu, gotowe na 100% więc was zapytam czy ochraniacze na materac będą potrzebne. I czy do szpitala wystarczą te duże podpaski poporodowe czy te takie ala ściereczki na łózko też się przydadzą?Nie wiem już co kupowac tyle tego jest, że się człowiek gubi.
W końcu mamy naszych Przystojniaków. :)





Zgłoś nadużycie #12190 25 sierpnia 2011, 12:41

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)

dzieki za odp.
no bo.... mój biedny meżuś nie miał urlopu juz rok i jest biedulek przemęczony... :)  
a urlop przesunął na po porodzie by w domku z nami byc :)


moje tylko po co ?? było do macierzyńskiego przed porodem ;)
a że tatuś posiedzi kilka dni przed porodem z mamusią to popieram, raz że babeczce raźniej, bezpieczniej się czuje że nie jest sama, a tatuś będzie miał szansę odpocząć troszkę przed ciężkimi zadaniami jakie go czekają po urodzeniu dzieciątka ?? Tylko jest jeden szkopuł- skąd wiesz, że urodzisz w terminie ?? bo jak weźmie akurat 2 tyg. przed planowanym porodem, a Ty urodzisz 2 tyg. po terminie to akurat skończy mu się jak wylądujesz w szpitalu ;) To może lepiej tak z tydzień przed porodem wziąć te 2 tyg ?? wtedy zawsze tydzień w domku przed urodzeniem i tydzien po a potem urlopik zasłużony ??