Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #12051 24 sierpnia 2011, 10:55

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a właśnie jeszcze z tacierzyńskim jak to jest? bo jak byłam w pracy to mi koleżanka z personalnego powiedziała że mój macierzyński narazie dostaje normalnie 20 tyg plus ewentualnie 2 dodatkowe a te kolejne dwa które należa się od przyszłego rok to będę musiała złożyć wniosek na początku roku bo urlop wejdzie mi w przyszły rok i dlatego będę miała jeszcze te kolejne dwa a jak to z tacierzyńskim jest? czy mąż musiałby go zostawić na przyszły rok żeby dostać dwa tyg zamiast jednego?


Zgłoś nadużycie #12052 24 sierpnia 2011, 11:57

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
Cześć dziewczyny. Właśnie wróciłam ze szpitala, co to była za udreka. miałam być na weekend a wyszłam dopiero dziś,ale widze kilka plusów tego więzienia
- przeczytałam Quo vadis :D
- dowiedziałam się jakie zasady rządzą moim szpitalem
- wiem dokładnie co wziąć do porodu i to raczej nie będzie tyle rzeczy co pisałyscie
- poznałam dwie fajne babki, z których jedna wczoraj urodziła więc miałam informacje z pierwszej reki i raczej bedziemy utrzymywac kontakt dalej :)
Jednak generalnie było to dla mnie więzienie i nie życzę nikomu patologii ciąży...

Zgłoś nadużycie #12053 24 sierpnia 2011, 12:16

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Brioszka - jak ci się udało książkę przeczytać w szpitalu? Ja może kilkanaście stron przeczytałam,bo się skupić nie mogłam... Co chwila coś - a to mierzenie temperatury, a to słuchanie brzucha, a to ktg, za chwil ę usg, potem ginekologiczne i tak w kółko... Ale może to dlatego, że ja tam potwornie zdenerwowana byłam i zestresowana...?
Też nikomu nie życzę takich szpitalnych przygód.





Zgłoś nadużycie #12054 24 sierpnia 2011, 12:52

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30
na ktg głownie czytałam, test osytocynowy dał mi duzo czasu. tak to prawda co chwile co ode mnie chcieli, ale byłam głownie w weekend, a wtedy w szpitalu jest cisza i spokój, tylko ktg i puls co dwie godziny, a tak to nuuuda

Zgłoś nadużycie #12055 24 sierpnia 2011, 12:56

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

a właśnie jeszcze z tacierzyńskim jak to jest? bo jak byłam w pracy to mi koleżanka z personalnego powiedziała że mój macierzyński narazie dostaje normalnie 20 tyg plus ewentualnie 2 dodatkowe a te kolejne dwa które należa się od przyszłego rok to będę musiała złożyć wniosek na początku roku bo urlop wejdzie mi w przyszły rok i dlatego będę miała jeszcze te kolejne dwa a jak to z tacierzyńskim jest? czy mąż musiałby go zostawić na przyszły rok żeby dostać dwa tyg zamiast jednego?


paprotka znalazłam taką interpretację;
Ojciec w 2012 roku ma prawo do urlopu ojcowskiego w wymiarze 2
tygodni. W roku 2011 urlopu ojcowski wynosi 1 tydzień. W przypadku,
kiedy pracownikowi - ojcu zostanie udzielony urlopu ojcowski w wymiarze 1
tygodnia na przełomie grudnia 2011 roku i stycznia 2012 roku to może on
złożyć wniosek o udzielenie pozostałej części urlopu ojcowskiego.
Dzieje się tak ponieważ od dnia 1 stycznia 2012 roku nastąpi zwiększenie
wymiaru urlopu ojcowskiego do docelowych 2 tygodni.
Z urlopu musi jednak skorzystać do ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia.
Ja rozumiem więc to tak (może się mylę), że w tym roku tata bierze 1 tydzień urlopu ojcowskiego (nie mylić z tacierzyńskim, bo tacierzyński to część urlopu macierzyńskiego wykorzystana przez tatę gdy mama wraca do pracy), a do czasu ukończenia przez dziecko 12 m-cy może jeszcze wykorzystać w 2012 roku kolejną część urlopu ojcowskiego- kolejny tydzień.


Zgłoś nadużycie #12056 24 sierpnia 2011, 12:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

a właśnie jeszcze z tacierzyńskim jak to jest? bo jak byłam w pracy to mi koleżanka z personalnego powiedziała że mój macierzyński narazie dostaje normalnie 20 tyg plus ewentualnie 2 dodatkowe a te kolejne dwa które należa się od przyszłego rok to będę musiała złożyć wniosek na początku roku bo urlop wejdzie mi w przyszły rok i dlatego będę miała jeszcze te kolejne dwa a jak to z tacierzyńskim jest? czy mąż musiałby go zostawić na przyszły rok żeby dostać dwa tyg zamiast jednego?


o dodatkowy urlop macierzyński faktycznie trzeba składać wniosek(o tą podstawową część nie trzeba) i o tą dodatkową część składa się wniosek na min. 7 dni kalendarzowych przed zakończeniem podstawowej części urlopu macierzyńskiego- możesz wcześniej ale nie musisz


Zgłoś nadużycie #12057 24 sierpnia 2011, 13:00

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

dzień dobry :) dzisiaj nawet w miare nieźle mi się spało, co prawda jak się wieczorem położyłam to godzine nie mogłam się ułożyć ale później jakoś lepiej poszło, wstałam tylko 2 razy na siku i pospałam do 9 :)
Wiecie co ja to chyba wogóle skurczy żadnych nie miałam... albo mam takie że nie czuje albo nie zwracam na nie uwagi.. co prawda czasami jak ide to coś mnie ukłuje w samym dole brzucha ale to dosłownie na 2-3 sekundy i przechodzi, więc to chyba nie jest skurcz?


Zazdroszczę takiego spania. Ja biorę na wszelki wypadek urosept i duuuużo piję, więc dziś w nocy chyba 5 razy wstawałam :(





Zgłoś nadużycie #12058 24 sierpnia 2011, 13:00

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

też znam ten sposób ale niestety nie zawsze pomaga... próbowałam :)


innego sposobu nie znam. A właśnie też piękę ciasta- pierożki kruche z jabłkami i takie kruche z owocami i pianką kisielkowo- białkową.
Takie 2 ciasta z jednego ciasta kruchego. Zobaczymy jakie wyjdą ;)


Zgłoś nadużycie #12059 24 sierpnia 2011, 13:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

chyba pisałyśmy już kiedyś o tym ale nie pamiętam... zaczęłam się znowu zastanawiać jak to jest z tą opieką po porodzie na żone, czytam w necie i raz piszą że płatne 80 a raz 100 % i jak to właściwie jest? jeszcze wyczytałam że mąż musi wypisać jakieś oświadczenie w pracy że poza nim nie ma kto sprawować opieki nad żoną i dlatego bierze zwolnienie, już się w tym gubie....


paparotka to się nazywa zwolnienie z uwagi na opiekę nad członkiem rodziny- na żonę po porodzie jest max. 14 dni, na dziecko aż 60 w roku. Płatne jest to 80%. 100 % jest tylko płatne zwolnienie z literą B- czyli dla ciężarnej oraz gdy jest zwolnienie w wyniku wypadku przy pracy.
Faktycznie wyczytałam gdzieś, że zakład pracy ma prawo zażądać oświadczenia, że nikt inny nie może sprawować opieki nad żoną.


Zgłoś nadużycie #12060 24 sierpnia 2011, 13:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Brioszka napisał(a)

Cześć dziewczyny. Właśnie wróciłam ze szpitala, co to była za udreka. miałam być na weekend a wyszłam dopiero dziś,ale widze kilka plusów tego więzienia
- przeczytałam Quo vadis :D
- dowiedziałam się jakie zasady rządzą moim szpitalem
- wiem dokładnie co wziąć do porodu i to raczej nie będzie tyle rzeczy co pisałyscie
- poznałam dwie fajne babki, z których jedna wczoraj urodziła więc miałam informacje z pierwszej reki i raczej bedziemy utrzymywac kontakt dalej :)
Jednak generalnie było to dla mnie więzienie i nie życzę nikomu patologii ciąży...


no to pierwsze doświadczenia szpitalne masz za sobą...


Zgłoś nadużycie #12061 24 sierpnia 2011, 13:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Zazdroszczę takiego spania. Ja biorę na wszelki wypadek urosept i duuuużo piję, więc dziś w nocy chyba 5 razy wstawałam :(


jeśli to by były nerki, to byś miała jakieś odchylenia w wynikach moczu- robili ci badania, jakie miałaś ??
a na nerki profilaktycznie można też brać tabletki z żurawiny- mi pomogły pozbyć się leukocytów z moczu


Zgłoś nadużycie #12062 24 sierpnia 2011, 13:09

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
hejka :) odebrałam wyniki badan z labolatorium i Erytrocyty TRACE-LYSED wie ktoś co to znaczy ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12063 24 sierpnia 2011, 13:18

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Brioszka napisał(a)

na ktg głownie czytałam, test osytocynowy dał mi duzo czasu. tak to prawda co chwile co ode mnie chcieli, ale byłam głownie w weekend, a wtedy w szpitalu jest cisza i spokój, tylko ktg i puls co dwie godziny, a tak to nuuuda


To podziwiam! Mnie tak zestresowali, że na teście już byłam ledwo żywa, a psychicznie to wrak dosłownie... :(





Zgłoś nadużycie #12064 24 sierpnia 2011, 13:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

hejka :) odebrałam wyniki badan z labolatorium i Erytrocyty TRACE-LYSED wie ktoś co to znaczy ??


to oznacza, że w moczu (bo to chyba wynik moczu dostałaś) znaleziono  śladowe erytrocyty (krwinki czerwone)może to świadczyć o infekcji, jeśli jednocześnie masz dodatnie leukocyty. jak ujemne, to raczej nic się nie dzieje


Zgłoś nadużycie #12065 24 sierpnia 2011, 13:21

Brioszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 859 Podziękowania: 30

agf napisał(a)

To podziwiam! Mnie tak zestresowali, że na teście już byłam ledwo żywa, a psychicznie to wrak dosłownie... :(


ja sie tylko stresowałam tym, że test zacznie poród, kolezanka z pokoju po nim rodziła, no albo ze bedzie cc bo tetno zaniknie, ale było spoko. jedyne co mnie wkurzało to to ze poszłam tam bo mały sie nie ruszał, a jak sie juz zaczął ruszać to oni szukali innych rzeczy, tylko po to by mnie dłuzej trzymac...

Zgłoś nadużycie #12066 24 sierpnia 2011, 13:22

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
no własnie leukocyty mam duzo ...10-16poj skupiska do 10.(tak jest napisane) jutro wizyta co lekarz moze zalecić ?? jakieś globulki czy cos ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #12067 24 sierpnia 2011, 13:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

jeśli to by były nerki, to byś miała jakieś odchylenia w wynikach moczu- robili ci badania, jakie miałaś ??
a na nerki profilaktycznie można też brać tabletki z żurawiny- mi pomogły pozbyć się leukocytów z moczu


Badania moczu miałam i skkoro mnie wypuścili to chyba są ok, zresztą na obchodzie lakerz mówił, że prawidłowe. Białek nie ma, leukocyty 20 (nie wiem jakie normy, ale chyba to jestok), bakterii nie ma. Najprawdopodobniej był to po prostu chwilowy jakiś ucisk macicyy na kawałek moczowodu i nie nadążałam jednak wszystkiego wysikiwać i w jakimś zwężeniu zrobił się mały zastój piaseczku czy osadu. Dostałam na ból zastrzyk rozkurczowy i przez cały pobyt dostawałam przez wenflon antybiotyk augmentin. Na wypisie dostałam receptę na augmentin w tabletkach, coś tam antygrzybicznego i urosept. Pytałam się mojego lekarza i powiedział że to zapobiegawczo, bo po takim chwilowym incydencie mogłoby dojść do jakiegoś zakażenia.





Zgłoś nadużycie #12068 24 sierpnia 2011, 13:45

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

no własnie leukocyty mam duzo ...10-16poj skupiska do 10.(tak jest napisane) jutro wizyta co lekarz moze zalecić ?? jakieś globulki czy cos ??


no co Ty jakie globulki, mocz to nerki ;) może podejść delikatnie- czyli zakwaszanie moczu wit. C i preparatami żurawiny (np. żuravit) i urosept. Albo jak uzna, że to poważniejsze to może też zalecić jakiś2 antybiotyk. No i napewno każe ci dużo pić, min. 2 litry najlepiej wody dziennie,zeby zmusić nerki do intensywniejszej pracy i oczyszczenia się. Możesz już dziś sama zacząć dużo pić i łyknij ze 2-3 wit. C


Zgłoś nadużycie #12069 24 sierpnia 2011, 13:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Badania moczu miałam i skkoro mnie wypuścili to chyba są ok, zresztą na obchodzie lakerz mówił, że prawidłowe. Białek nie ma, leukocyty 20 (nie wiem jakie normy, ale chyba to jestok), bakterii nie ma. Najprawdopodobniej był to po prostu chwilowy jakiś ucisk macicyy na kawałek moczowodu i nie nadążałam jednak wszystkiego wysikiwać i w jakimś zwężeniu zrobił się mały zastój piaseczku czy osadu. Dostałam na ból zastrzyk rozkurczowy i przez cały pobyt dostawałam przez wenflon antybiotyk augmentin. Na wypisie dostałam receptę na augmentin w tabletkach, coś tam antygrzybicznego i urosept. Pytałam się mojego lekarza i powiedział że to zapobiegawczo, bo po takim chwilowym incydencie mogłoby dojść do jakiegoś zakażenia.


no to łykaj ten antybiotyk i resztę prochów i dużo pij. Przejdzie. ja całą poprzednią ciążę miałam problemy z nerkami, kamienie mi schodziły, kolki nerkowe itd. W ciąży tak się zdarza


Zgłoś nadużycie #12070 24 sierpnia 2011, 13:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

no co Ty jakie globulki, mocz to nerki ;) może podejść delikatnie- czyli zakwaszanie moczu wit. C i preparatami żurawiny (np. żuravit) i urosept. Albo jak uzna, że to poważniejsze to może też zalecić jakiś2 antybiotyk. No i napewno każe ci dużo pić, min. 2 litry najlepiej wody dziennie,zeby zmusić nerki do intensywniejszej pracy i oczyszczenia się. Możesz już dziś sama zacząć dużo pić i łyknij ze 2-3 wit. C

dzieki :D mam nadzieje ze to nic powaznego :D


http://oliwunia.blogspot.com/