Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #11791 20 sierpnia 2011, 11:58

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
oj to nie wiedziałam :| :|
tak czy inaczej,warto się pomęczyć w końcu nowe życie wydajemy na świat :) :) Jak tak patrzę na tą Twoją Majkę to aż żyć się chce,taka radosna dziecinka ,ja też już chcę swoją!!!

Zgłoś nadużycie #11792 20 sierpnia 2011, 13:05

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Beatka,próbowałam dodać posta z komórki ale też mi się klawiaturka nie wyświetla......bez sensu a już myślałam ,że jak urodzę to sie pochwalę osobiście a tu lipa :( :(

Zgłoś nadużycie #11793 20 sierpnia 2011, 13:59

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Kurczę takie puchy, wszytskie kobietki się rozpakowują w weekend ?? ;)  
Ciekawa jestem jak Margolcia i jej maluszki ;)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #11794 20 sierpnia 2011, 15:45

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
witam :) :) ja dzis od rana z mezusiem po miescie latalam :) :) i do tesciowej poszlismy i po 2 soki do Biedronki a wyszlismy z 3 reklamowkami :D :D :D spacer z psem na lake bo piekna pogoda ale nie bardzo goraca wiec w sam raz dla mnie :) ) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11795 20 sierpnia 2011, 16:15

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) u mnie fajniutka pogoda, cieplutko ale nie gorąco :) przymarudziłam mężowi i został w domu zamiast iść do pracy :) wpadła moja mama na kawke, zjedliśmy przed chwilą obiad, trochę odpoczniemy po jedzonku i może gdzieś pojedziemy, na małą wycieczkę :)
Aniu, może Wikusia zdecyduje się w weekend na wielkie wyjście :) a jeżeli nie to co pani dr będzie Ci "robić" w poniedziałek, wywoływać czy tylko sprawdzać co się dzieje? ja już myślałam że coś z moim tel jest nie tak że nie da się dodać posta, widocznie komórki nie mają takiej funkcji, chociaż to trochę dziwne ale trudno.
Marta, zleci do poniedziałku i będziesz tulić malutką :) ale fajnie :) ciekawe ile będą Cię trzymać po cc, i czy zdąrzysz wrócić i dać znać co i jak zanim ja pójde do szpitala, chyba przepisowo 5 dni, ale może wcześniej Cie wypuszczą i zdąrze się dowiedzieć :)


Zgłoś nadużycie #11796 20 sierpnia 2011, 16:26

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Witajcie kobietki, ja niestety czasu na forum nie mam, teraz chciałam tylko zerknąc, które już po...Nie myślałam,że będę miała tak napięty grafik! Helenka no cóż, głównie śpi i je, ale ma gorsze dni i noce i najlepiej ciągle na rękach, a jak tu nie wziąc szkraba jak płacze! Najgorzej w nocy, czasem ze 3h, kilka razy przy cycku i dopiero zasypia; jedno dobre, że Hubert śpi twardo i nie budzi się jak mała płacze; a w ciągu dnia jak mąż w pracy to...matko jedno płacze bo chce jeśc drugie bo chce się bawic, najgorzej jak karmię małą a Hubert np. chce siku a łazienka na dole i oczywiście mama musi troszeczkę pomóc!!! no cóż, trzeba sobie radzic :) A Helenka dzisiaj kończy dwa tygodnie :) kiedy to zleciało...Pozdrawiam Was dziewczynki i życzę wszystkiego dobrego, szybkich porodów, nie powiem, że bezbolesnych bo bolec i tak będzie, ale warto trochę albo i bardzo pocierpiec i miec przy sobie największe szczęście na świecie :) Trzymam za Was kciuki(chociaż mam ciągle ręce zajęte :) )
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #11797 20 sierpnia 2011, 16:30

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

gosias napisał(a)

Witajcie kobietki, ja niestety czasu na forum nie mam, teraz chciałam tylko zerknąc, które już po...Nie myślałam,że będę miała tak napięty grafik! Helenka no cóż, głównie śpi i je, ale ma gorsze dni i noce i najlepiej ciągle na rękach, a jak tu nie wziąc szkraba jak płacze! Najgorzej w nocy, czasem ze 3h, kilka razy przy cycku i dopiero zasypia; jedno dobre, że Hubert śpi twardo i nie budzi się jak mała płacze; a w ciągu dnia jak mąż w pracy to...matko jedno płacze bo chce jeśc drugie bo chce się bawic, najgorzej jak karmię małą a Hubert np. chce siku a łazienka na dole i oczywiście mama musi troszeczkę pomóc!!! no cóż, trzeba sobie radzic :) A Helenka dzisiaj kończy dwa tygodnie :) kiedy to zleciało...Pozdrawiam Was dziewczynki i życzę wszystkiego dobrego, szybkich porodów, nie powiem, że bezbolesnych bo bolec i tak będzie, ale warto trochę albo i bardzo pocierpiec i miec przy sobie największe szczęście na świecie :) Trzymam za Was kciuki(chociaż mam ciągle ręce zajęte :) )


sto LAT dla Helenki z okazji 2 tyg :) :) :) hehe jak ten czas leci :) :) zycze zdrowka i wytrwalosci :) :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11798 20 sierpnia 2011, 21:17

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Witajcie kobietki, ja niestety czasu na forum nie mam, teraz chciałam tylko zerknąc, które już po...Nie myślałam,że będę miała tak napięty grafik! Helenka no cóż, głównie śpi i je, ale ma gorsze dni i noce i najlepiej ciągle na rękach, a jak tu nie wziąc szkraba jak płacze! Najgorzej w nocy, czasem ze 3h, kilka razy przy cycku i dopiero zasypia; jedno dobre, że Hubert śpi twardo i nie budzi się jak mała płacze; a w ciągu dnia jak mąż w pracy to...matko jedno płacze bo chce jeśc drugie bo chce się bawic, najgorzej jak karmię małą a Hubert np. chce siku a łazienka na dole i oczywiście mama musi troszeczkę pomóc!!! no cóż, trzeba sobie radzic :) A Helenka dzisiaj kończy dwa tygodnie :) kiedy to zleciało...Pozdrawiam Was dziewczynki i życzę wszystkiego dobrego, szybkich porodów, nie powiem, że bezbolesnych bo bolec i tak będzie, ale warto trochę albo i bardzo pocierpiec i miec przy sobie największe szczęście na świecie :) Trzymam za Was kciuki(chociaż mam ciągle ręce zajęte :) )


Trzymaj się tam mama- dasz radę :) ale ten czas leci :)


Zgłoś nadużycie #11799 20 sierpnia 2011, 21:23

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
jeny Gosias ja dopiero na tym zdjeciu Twe dzieciaczki dojrzalam ale te malenstwo malutkie :) :) :) takie slodkie :) :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11800 20 sierpnia 2011, 21:27

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
No wyjątkowo tu pusto dziś. Witam, ja dziś też cały dzień poza domem byłam, zjechaliśmy po 19 do domu, a wyjechaliśmy o 10. Najpierw odebraliśmy mój samochód od mechanika- naprawiony, ale 300 zł mniej w portfelu :( Zostawiłam go na parkingu koło mechanika, zeby nie wracać do domku. Potem do teściowej - coś tam jej się namieszało z TV i mężuś musiła jej poustawiać programy od nowa. Posiedzieliśmy u niej troszkę. Potem pojechaliśmy do naszych przyjaciół. Ja zostałam w domku z przyjaciółką i jej dzieciakami a panowie pojechali coś tam pogrzebać u nich na budowie. Ponad godzinkę pobawiłam się  z dzieciakami, ich mama chodzi jak zombi taka jest wymęczona- 4 latek zazdrosny o malucha, nie chce chodzić do przedszkola zastępczego, oczekuje ciągłej uwagi i bawienia się z nim, a maluch- 10 m-czny zaczął raczkować i wstawać przy meblach i trzeba mieć oczy dookoła głowy, bo ciągle gdzieś upada lub uderza się. I do tego przestał spać w dzień- zasypia po kąpaniu o 20, jedno cyckanie nocne, wstaje o 8 i tak cały dzień rojbluje- normalnie jazda ma maksa!! No i mama zaczyna odlatywać, wymemłana, niewyspana, na nic nie ma czasu, ach szkoda gadać. A tatuś w tygodniu od 9 do 20 w pracy, a w wekendy na budowie :( szkoda mi jej. Potem jeszcze byliśmy chwilkę u mojego brata, a potem już zakupy na przysły tydzień i na koniec zamiast obiadu to właściwie kolacja- gyrosik na mieście z sałatką grecką w Grecosie. I w domu wylądowaliśmy po 19, teraz mam relaksik i jakiś film jednym okiem oglądam- nawet niezly na Cyfrze+.


Zgłoś nadużycie #11801 20 sierpnia 2011, 21:28

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

Hey, no to rzeczywiście z tym sąsiadem nieprzyjemna sprawa ale niewypada odmówić...
ja sie nie moge doczekac poniedzialku ale w sumie zaczynam sie troche obawiac tej cesarki a raczej co bedzie sie dziac po niej :)     teraz zaczynam sobie wkrecac ze chyba nie mam wszytskich rzeczy dla małej... no ale mam! łóżeczko doprosiłam sie o rozstawienie i juz stoi teraz je tylko"ubieram"


doczekasz się i będzie dobrze- musi być :) powodzenia


Zgłoś nadużycie #11802 20 sierpnia 2011, 21:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)


fajne zdjęcie :)


Zgłoś nadużycie #11803 20 sierpnia 2011, 21:32

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
że pustki- to sierpnióweczki :) bo październikowe równo nadają ;)
mamaela- ta historia o wymęczonej mamie- nie napawa optymizmem, szkoda babki .
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #11804 20 sierpnia 2011, 21:34

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
gosias- rozkoszne dzieciaki. Fajnie, że udało wam sie miec parkę: chłopca i dziewczynkę :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #11805 20 sierpnia 2011, 21:39

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
pazdziernikowe jak nigdy wiecej od sierpniowych nadaja :D
mamaela -no mialas dzis dzien pelen atrakcji :) :) pewnie wymeczona :P wiesz tak piszesz o tej zmeczonej mamie ...cos mnie to oddala od zajscia predko w 2 ciaze :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11806 20 sierpnia 2011, 21:50

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wiolka1991x napisał(a)

pazdziernikowe jak nigdy wiecej od sierpniowych nadaja :D
mamaela -no mialas dzis dzien pelen atrakcji :) :) pewnie wymeczona :P wiesz tak piszesz o tej zmeczonej mamie ...cos mnie to oddala od zajscia predko w 2 ciaze :P


Ona sama teraz twierdzi, że to był najgłubszy pomysł, żeby mieć dzieci w takim odstępie- dokładnie 3 i pół roku różnicy mają. Sama teraz twierdzi, że trzeba było szybciej- max jak starszy miał z 1,5 roku i wtedy dwójka byłaby maluszków, obu by do wózka wpakowała (takiego jak dla biźniaków) i chociaż spacery by były spokojne- a tak jeden w spacerówce  a drugi chce na rowerek i pilnuj tu obu ??   I może spokojniej by było w domu, w czasie zabawy. Bo teraz ten mały to chyba nie chce spac w dzień bo jest taki zafascynowany tym co robi jego starszy brat. A starszy wiadomo spać już też nie śpi w dzień.
No albo większa przerwa tak z 7 lat- żeby starszy był samodzielniejszy.
no i taka przerwa jest nijaka zawodowo dla mamy- bo ona urodziła drugie akurat jak jej się kończył wychowawczy z pierwszym i teraz znów siedzieć będzie w domu i wypadła z obiegu zawodowego na jakieś 6-7 lat, oj ciężko po takiej przerwie wrócić do pracy...


Zgłoś nadużycie #11807 20 sierpnia 2011, 21:54

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
o rany to rzeczywiscie...ale tez tak dlugo w domu siedziec to meczace chyba.... nas tak szybko na 2 stac nie bedzie wiec poczekamy troche dluzej mala odchowam dam do przedszkola pojde do pracy i wtedy jak troche popracuje to cos sie pomysli :P :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11808 20 sierpnia 2011, 21:57

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Donia1982 napisał(a)

ż
mamaela- ta historia o wymęczonej mamie- nie napawa optymizmem, szkoda babki .


no szkoda, chociaż pewnie byłoby inaczej jakby miała wieksze wsparcie tatusia, a jego cały dzien nie ma w domu i właściwie wszystko na jej głowie... dzieci, zakupy, gotowanie, sprzątanie (akurat na to ostatnie jak twierdzi juz nie ma czasu)... a gotuje jedną zupę na 3 dni a drugie dania tylko w niedziele robi tata. a mały je ze słoiczków, bo na gotowanie i pzrecieranie czasu juz nie ma... :( oj szkoda jej....


Zgłoś nadużycie #11809 20 sierpnia 2011, 22:15

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
opowiem wam cos:
przypomnialo mi sie co stalo sie u nas na oddziale polozniczym (dobrze ze w innym miescie bede rodzic) czytalam dzis w regionalnej ze 11 sierpnia kobiera miala cc i ja uspili ( a nie znieczulili jak kazdego teraz) i dziecko zdrowe a ona sie nie wybudzila !!! dostala krwotoku bo sie okazalo nagle ze ma slaba krzepliwosc krwi ( a lekarze twierdza ze ponoc przed cc miala komplet badzan zrobiony i krzepliwosc niby miala bardzo dobra... akurat! pewnie nie zrobili jej badan jak trzeba) zaczely sie problemy z oddychaniem (tez nagle sie dowiedzieli ze kobieta ma problemy z oddychaniem-co dowodzi ze badan nie zrobili jak trzeba albo wcale!) wozili jej krew z innych miast az trafila do Nowej Soli na ojom czy intensywna terapie. okazalo sie dodatkowo ze sie zarazila jakas niebezpieczna bakteria (teraz wszystko na ta bakterie zwalaja) kobieta nie mowi nie rusza sie itp -roslina ledwo nawet oddycha ! jej partnerowi (ojcu dziecka) kazali sie pozegnac z nia..a ze slubu nie maja to nie chcieli mu dziecka dac i trzeba bylo sadownie to i tak nie dostal pozwolenia...dopiero jej brat mogl dziecko odebrac.......
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11810 21 sierpnia 2011, 8:37

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Witam mamusie, ja tu dziś pierwsza, reszat śpi albo rodzi :) Mnie obudził psiak, nie chciał wczoraj spać na dworze i zasnął w domu, a tuż przed 8 oczywiście zaczął się domagać spacerku, no i wstałam. Dałam dziś mężusiowi pospać, bo choć ma urlop to ostatnio i tak pracował, więc należy mu się kilka dodatkowych godzinek snu :)   Pewnie wstanie dopiero koło 10... ja na razie pospacerowałam z psem, jeszcze chłodno ale przyjemnie bo już słonko wychodzi. Zjadłam jogurcik, teraz zielona herbatka i oglądam jakies bzdurki w porannej TV.
A co dziś to nie wiem, napewno na śniadanie mam robić chłopakom hot-dogi, a na obiad dziś chińszczyzna, pozostałych planów brak- wstanie mąż to może coś wymyslimy. Mogłabym jechać na targi, bo są we Wrocku, ale 12 zl os osoby wstep i nie wiem czy mąż będzie chciał jechać. Może jakiś spacerek do lasu ??