Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #11071 15 sierpnia 2011, 19:38

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Ten pierwszy dzień w domu, póki co super :) Spi, pojadł i zmieniłam pieluche, tyle :) Co do porodu, hmm... powiem tak że widzialam na własne oczy dużo łatwiejsze więc się nie stresujcie. Ja miałam 20 godzin skurczy co   5 minut, po tym czasie dotałam oksytocyne bo rozwarcie miałam na 2 cm , a ledwo żyłam już, a przecież wszystko dopiero mnie czekało.  4 godz. później urodziłam, więc doba :( rozerwało mnie i cięli, mam tyle szwów że nie podejrzewałam że aż tyle można, zszywali mnie przez godzinę :( ale wszystko da się przeżyć z sympatyczną położną albo mężem, ja niestety rodziłam na sali na której łóżka były zasłonkami oddzielone , rodziłyśmy na raz , a położna była chamska i miała nas gdzieś, czulam się całkowicie pzostawiona sama sobie, bez wsparcia, ba, problemy komuś robilam :( Ale tego się nie pamieta później :)




Zgłoś nadużycie #11072 15 sierpnia 2011, 20:26

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Muzza gratulacje!! Niech się zdrowo chowa ;)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #11073 15 sierpnia 2011, 20:27

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

muzzza napisał(a)

cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.


moje gratulacje :) :) :) a z tym opisem porodu to dobry pomysl :P :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11074 15 sierpnia 2011, 20:41

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76

muzzza napisał(a)

cześć kobity! ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.


gratululacje !wszystkiego najepszego :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #11075 15 sierpnia 2011, 20:49

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
widzialam porody które trwały kilkanaście minut więc spoko :)




Zgłoś nadużycie #11076 15 sierpnia 2011, 20:51

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
to bardzo optymistyczna wiadomosc :) :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #11077 15 sierpnia 2011, 21:00

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19

Margolcia napisał(a)

biegunka przeszła ... swędzenie nie :(


Margolcia jak swędzi to ci poradzę jak babcia :P . Kąpiel sobie naszykuj i wsyp mąki ziemniaczanej (krochmalu). Bez śmiechów ja mam atopową skórę i naprawde pomaga!
Wampirella

Zgłoś nadużycie #11078 15 sierpnia 2011, 21:01

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19

muzzza napisał(a)

cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.


Serdecznie gratulujemy :) zdrówka i radości :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #11079 15 sierpnia 2011, 21:12

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
POwiem wam co teraz robie :P . Obiadam się jak prosie magdalenkami i nutella z łychy :P . CHyba sie po....gam zaraz. Ale nie mogłam już tak mnie na słodkie ciągnie dzisiaj. I coś mnie brzuch dziwnie pobolewał czy to możliwe że już dostanę okresu :( ? Nie chce jesszcze :(
Wampirella

Zgłoś nadużycie #11080 16 sierpnia 2011, 0:40

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
hej kobietki :) u mnie właśnie zaczęło padać, cały dzień było ładnie, cieplutko ale nie gorąco :) pospaliśmy do po 10, a o 14 pojechaliśmy do Złotego potoku, trochę połaziliśmy, fajnie było chłodno w lesie koło źródełek :) później pojechaliśmy na pizze, tak w ramach obiadu, połazilismy po Olsztynie, weszliśmy pod sam zamek, na górke, co prawda w japonkach niezbyt wygodnie mi się wchodziło ale dałam rade :) i jak zeszliśmy to wzięliśmy sobie po lodzie z automatu w nagrode :) wróciliśmy koło 19. Jarek mi pomógł przy prasowaniu i tym sposobem prasowanie skończone :) ja stałam z żelazkiem a Jarek odwracał na lewą str a później na prawą i składał :) zdecydowanie szybciej to szło niż jakbym sama miała wszystko zrobić :) przed chwilą wyłączyłam zupe, ugotowałam już na jutro żeby mieć więcej czasu jutro zanim Jarek pojedzie do pracy i zaraz kładziemy się spać. Acha i mam już uszykowane wszystkie rzeczy dla młodego do szpitala, tylko spakować do torby, ale to już jutro bo jest jeszcze wilgotna, dla siebie mam już część uszykowaną, mam nadzieje że te koszule szybko mi przyjdą bo musze je jeszcze przeprać i przemyśleć co z poza listy będzie mi potrzebne
muzza gratuluje :) ale się wymęczyłaś... ale już na szczęście masz maleństwo koło siebie :)


Zgłoś nadużycie #11081 16 sierpnia 2011, 0:45

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

wampirella napisał(a)

POwiem wam co teraz robie :P . Obiadam się jak prosie magdalenkami i nutella z łychy :P . CHyba sie po....gam zaraz. Ale nie mogłam już tak mnie na słodkie ciągnie dzisiaj. I coś mnie brzuch dziwnie pobolewał czy to możliwe że już dostanę okresu :( ? Nie chce jesszcze :(

może jeszcze dochodzi wszystko w środku do siebie i to przez to ten ból, mnie przeraża myśl że znowu będę się męczyć z okresem, doszłam do wniosku że ten cały połóg i te potoki które nas czekają to chyba w ramach  szybkiego wdrożenia w powrót do okresu, bo tyle czasu był spokój, więc jakoś musimy się spowrotem przyzwyczaić do podpasek, a połóg to jest akurat okazją do tego, kurcze ale by było fajnie jakby kobiety nie miały okresu a tak to trzeba się męczyć :)


Zgłoś nadużycie #11082 16 sierpnia 2011, 8:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Witam :) Ja dziś jakoś obudziłam się o 7 jak mąż wychodził i już nie mogłam zasnąć :( Wstałam więc i zanim poszłam do łazienki i zrobiłam całe poranne rytuały to pozmieniałam trochę zawartość i rozłożenie koszyków w komodzie i na parapecie. I chyba w końcu znalazłam optymalne rozmieszczenie wszytskich ubranek i akcesoriów, choć to i tak w praniu wyjdzie. Zostały mi jeszcze do umiejscowienia gdzieś w sypialni moje koszyki z biżuterią, koralami itd plus kolejne z kosmetykami do makijażu... Ale to muszę też przemyśleć ;) Zamierzałam po wstaniu zaraz się wykąpać i głowę umyć żeby się rozbudzić, ale już się rozbudziłam tą robotą. I zmywarkę opróżniłam już i zjadłam pierwsze śniadanko - bułeczkę z masełkiem i dżemikiem :)
A w ogóle wczoraj ledwo co obcięłam sobie troszkę paznokietki u stóp,ale ciężko było i już lakier zmył mi mąż. Potem wymoczyłam stópki i mąż dalej się nimi zajął - zrobił mi peeling, a potem nałożył kremik - i wszytsko z masażem :) Mmmmmm.....





Zgłoś nadużycie #11083 16 sierpnia 2011, 8:26

Konto usunięte

muzzza napisał(a)

cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.


muzzza moje gratulacje!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11084 16 sierpnia 2011, 8:28

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Muszę ciutkę ogarnąć chałupkę bo ma szwagierka na chwilę dziś wpaść w ciągu dnia, a wieczorkiem jak mąż wróci wpadnie koleżanka nasza na kawkę. Dzień pełen wrażeń będzie, mam nadzieję, że plecy i brzuch mi dziś odpuszczą...
Margolcia- daj znać jak tam z twoim wyjściem do szpitala.
Aga - rodzisz czy czekasz do jutra? ;)





Zgłoś nadużycie #11085 16 sierpnia 2011, 8:29

Konto usunięte
Dzień dobry ja dopiero wstałam ,dziś w nocy o 2:15 znów obudziło mnie te swędzenie i z powrotem położyłam się o 4 rano,teraz już te krosty mam na całym ciele :( nie wytrzymam tego... z bólu aż płaczę :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11086 16 sierpnia 2011, 8:30

Konto usunięte
Ola zaraz będę dzwoniła do tego ordynatora-ginekologa i wszystkiego się dowiem
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11087 16 sierpnia 2011, 8:32

Konto usunięte
teraz piję sobie kawkę .... mój mąż ma dziś urodziny za 4 dni moje urodziny fajnie by było gdyby Kropelki wyszły w między czasie ;) w przyszłym roku biba przez tydzień ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11088 16 sierpnia 2011, 8:35

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

teraz piję sobie kawkę .... mój mąż ma dziś urodziny za 4 dni moje urodziny fajnie by było gdyby Kropelki wyszły w między czasie ;) w przyszłym roku biba przez tydzień ;)


No to by było fajnie jakbyście tak wszyscy w jednym czasie obchodzili urodziny! Tak na przyszłość to zresztą wygodnie - sama wiem, bo ja mam pierwsza urodziny, a dwa dni później mąż - raz robimy imprezę, raz zapraszamy rodzinkę :)





Zgłoś nadużycie #11089 16 sierpnia 2011, 8:37

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

Dzień dobry ja dopiero wstałam ,dziś w nocy o 2:15 znów obudziło mnie te swędzenie i z powrotem położyłam się o 4 rano,teraz już te krosty mam na całym ciele :( nie wytrzymam tego... z bólu aż płaczę :(


No oby to twoje swędzenie przeszło zarazalbo może zajmąsię też w szpitalu przy okazji tym. Dobrze, że lada moment ktoś to zobaczy w każdym razie i na pewno coś ci pomogą.





Zgłoś nadużycie #11090 16 sierpnia 2011, 8:38

Konto usunięte

agf napisał(a)

No to by było fajnie jakbyście tak wszyscy w jednym czasie obchodzili urodziny! Tak na przyszłość to zresztą wygodnie - sama wiem, bo ja mam pierwsza urodziny, a dwa dni później mąż - raz robimy imprezę, raz zapraszamy rodzinkę :)


heh rok temu tak zrobiliśmy w tym roku żadnej imprezy nie ma ;) no w sumie to nie wiem co mąż będzie robił jak dziś mnie położą do szpitala ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!