Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #11051 15 sierpnia 2011, 13:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wampirella napisał(a)

Wylatujemy w piątek o 14.30 więc wieczorem będę już w domu. Myślę że do kompa dorwię się dopiero w niedziele jak sie rodzinka uspokoi. Z tatą Selenki będziemy się kontaktować w miarę możliwośći, takie życie :) . Czesami tutaj naprawdę oszaleć można caly boży tydziń we dwie, raz za kiedy ktos przyjdzie ale to zazwyczaj w weekend. Prawda taka że każdy chce odpocząć albo na plażę pojechac nie po koleżankach chodzić. Faktem jest że po dzisiajeszej wizycie jestem, szczęśliwa Bardzo!! I ze spokojnym sumieniem mogę wrócić do domu.


no to już jesteście na wylocie i to dosłownie :) jakoś poukładacie sobie swoje zycie na nowo :)   musi być dobrze, rodzina napewno będzie cię mocno wspierać :)


Zgłoś nadużycie #11052 15 sierpnia 2011, 13:08

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

a no wypił 3 piwka :|


mój mąż sam mnie poinformował, jakieś 2 tyg. temu, że on teraz max. jdno piwko wieczorkiem wypija, bo po takiej ilości można jechać samochodem, a jak on to powiedział z "ciężarówkami to człowiek nie zna ani dnia ani godziny" :) no i pilnuje się. Wczoraj kupił sobie 2 piwka, wypił jedno i powiedział oj dobre, wypiłbym jeszcze. Na to ja to pij dobrze się czuję, a on popatrzył i tylko powidział:"teraz tak a za 2 godziny możesz robić alarm, nie ryzykuję" :) :)   dobry chłopina :)


Zgłoś nadużycie #11053 15 sierpnia 2011, 13:22

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
My dziś dostaliśmy zaproszenie na obiad od teściowej, ale stwierdziłam, że juz póki nie musze gdzieś jechać (lub nie czuję parcia jak np. na wcozrajsze lody w McDonaldsie ;) ) to nie jadę. Teściowa zrozumiała i kazała tylko meżowi podjechać żeby zabrał jedzonko :) Pojechał więc, a ja mam chwilkę czasu, bo przez ostatnie 1,5 godziny przekopywaliśmy się przez oferty i umowy z dwóch banków komórek macierzystych. Jeszcze nam zostało dokładne porównanie cenników i pewnych punktów w umowach. Oj, męczące to...Jak wróci będzie kontynuacja.
Teraz kawka :)
Do wyprasowania pozostał tylko jeszcze rożek i może parą samą baldachim i kołyskę przelecę. Potem poukładać w komodzie, wybrać ciuszki do szpitala i będzie wszytko gotowe :D





Zgłoś nadużycie #11054 15 sierpnia 2011, 13:24

Konto usunięte
hehe uparciuch jak cholera :D i leniuch.... 
z siostra własnie rozmawiałam, jej wywoływai i najpierw przebili jej pęcherze, jak przebili pęcherze to rozwarcie poszło od razu... może też tak będzie ... zobaczymy. a może samo się zacznie :D tak bym wolała... 
własnie zjadłam sobie pyszną no-spe :P oby pomogła!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11055 15 sierpnia 2011, 13:26

Konto usunięte
agf i bedziecie korzystac z tych bankow? bo ja dosc szybko sobie temat odpuscilam :D ciekawa jestem jak to wyglada....
no tak, a skurcze to bez problemu da sie rozpoznac, bardzo sie tego opowiadalam, ale mówie Ci, jak przyszło co do czego, zero watpliwosci :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11056 15 sierpnia 2011, 13:29

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

hehe uparciuch jak cholera :D i leniuch.... 
z siostra własnie rozmawiałam, jej wywoływai i najpierw przebili jej pęcherze, jak przebili pęcherze to rozwarcie poszło od razu... może też tak będzie ... zobaczymy. a może samo się zacznie :D tak bym wolała... 
własnie zjadłam sobie pyszną no-spe :P oby pomogła!


Aga  - czyli jednak w środę do szpitala jedziesz, nie we wtorek? Będę trzymać kciuki i czekać na wieści :)





Zgłoś nadużycie #11057 15 sierpnia 2011, 13:30

Konto usunięte
dzięki ;)
zgadza się, w środe, bo skoro skurcze są, to może coś zacząć się dziać samo...  a wiadomo że naturalnie lepiej niż wywoływanie... ale w środe już bezwzględnie na wywoływanie i już.
akurat mój tata w środe wyjeżdza :( smutno mi, a wróci dopiero za miesiąc :/ będzie trzeba 300 zdjęć powysyłać.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11058 15 sierpnia 2011, 13:32

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

agf i bedziecie korzystac z tych bankow? bo ja dosc szybko sobie temat odpuscilam :D ciekawa jestem jak to wyglada....
no tak, a skurcze to bez problemu da sie rozpoznac, bardzo sie tego opowiadalam, ale mówie Ci, jak przyszło co do czego, zero watpliwosci :)


Tak, zdecydowaliśmy, że będziemy bankować tą krew. Wybieramy teraz pomiędzy dwoma bankami, które mają pełen zakres usług i pełną akredytację. Trochę popytałam siostrę (studiuje na medycynie), poczytaliśmy, zapoznaliśmy sie ze spisem chorób. No, tanie to nie jest, ale z drugiej strony nie są to koszty z kosmosu. Najgorzej z opłatą tą pierwszą, bo potem rocznie 400 zł to już nie jest tak potwornie dużo, a korzyści wiele. Choćby dlatego, że sa tam choroby (poza oczyswistymi nowotworowymi), które u nas w jakiś spossób mogą być dziedziczne.





Zgłoś nadużycie #11059 15 sierpnia 2011, 13:34

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

dzięki ;)
zgadza się, w środe, bo skoro skurcze są, to może coś zacząć się dziać samo...  a wiadomo że naturalnie lepiej niż wywoływanie... ale w środe już bezwzględnie na wywoływanie i już.
akurat mój tata w środe wyjeżdza :( smutno mi, a wróci dopiero za miesiąc :/ będzie trzeba 300 zdjęć powysyłać.


Oj, kurcze, jaka szkoda :( Dobrze chociaż, ze teraz takie możliwości są z fotkami, telefonami i w ogóle.No, chyba, że jeszcze dziś czy jutro cię złapie.A właśnie - czy nospa jest wskazana właśnie w takich przypadkach jak się skurcze zaczynają? Czy to nie jest tak, że może jakby znieczulić te skurcze, a ty przez to ich nie wyłapiesz- częstotliwości, długości trwania itd?





Zgłoś nadużycie #11060 15 sierpnia 2011, 13:40

Konto usunięte
wiesz wczoraj jak bylam to naprawde meczylam sie piekielnie, dzis tez sie mecze, ale skurcze sa nieregularne itp. wczoraj po znieczuleniu czulam skurcze, ale nie tak bolesnie, czulam napiecie i ciagniecie i leciutki bol, mam nadzieje ze po no-spie tez tak bedzie.  inaczej - napewno bedzie slabsza w dzialaniu niz te znieczulenie :)  
dziś skurcze liczylam, nieregularne i to bardziej niz wczoraj, wiec na nospe sie skusilam :) jeszcze nie rodze, wiec po co sie meczyc :) skoro mozna sobie pomoc.
a jak porod sie zacznie, to i no-spa nie pomoze ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11061 15 sierpnia 2011, 13:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No jak się zacznie to marne szanse ;) Może faktycznie nospa aż tak nie złagodzi nawet tych przepowiadajacych żeby nie dało rady się policzyć.





Zgłoś nadużycie #11062 15 sierpnia 2011, 13:58

Konto usunięte
no ja zjadłam 2 zwykłe nospy tak jak pani dr w szpitau kazala i jakos roznicy nie czuje :P ide zara lezec bo zdechne
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11063 15 sierpnia 2011, 14:06

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

no ja zjadłam 2 zwykłe nospy tak jak pani dr w szpitau kazala i jakos roznicy nie czuje :P ide zara lezec bo zdechne

PEWNIE POLEZ SOBIE JA CALY DZIEN ODPOCZYWAM:d


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11064 15 sierpnia 2011, 14:27

Konto usunięte
zjadłam te no-spy i guzik a nie lepiej... chociaz może bez nich byłoby jeszcze gorzej? :)
zaraz sie klade i licze, no bo co mi pozostalo ? :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11065 15 sierpnia 2011, 15:36

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ale tu pusto.... ja na chwilkę, bo właśni umyłam podłogę i czekam aż wyschnie, więc zległam na kanapie i zajrzałam do was. Pomogłam mężusiowi umyć samochód- on mył, a ja tylko mu w środku powycierałam kokpit z kurzu i umyłam szybki. Obiadek już wstawiłam, duszą się polędwiczki, no i umyłam zadeptaną przez psa podłogę. Pies dziś cały czas śpi :) A o 18 mają przyjechać znajomi to pewnie po obiadku tylko naczynia ogarnę i tyle na dziś- i tak dużo było ;) Margolcia ucichła, to może pojechała do lekarza ?? Dziewczyny cierpiące- poleżcie sobie, a może ciepła kąpiel- odpręża, przeciwbólowo działa i rozkurczowo no i może przyspiszyć poród- sam korzyści :)


Zgłoś nadużycie #11066 15 sierpnia 2011, 16:43

Konto usunięte

agf napisał(a)

Jejku, widzę, że u was od wczoraj dużo się działo...
Margolcia - mam nadzieję, że to tylko chwilowe jakieś uczulenie, a nie zatrucie. ta biegunkka ci przeszła? Bo to tak przed porodem czasem się trafia... Trzymam kciuki by ci przeszło i wszystko było dobrze!
Aga - głupio może to zabrzmi, ale pocieszyłaś mnie tym, że rozpoznam skurcze ;) Sama cały czas mam obawy czy będę wiedziała, że to są skurcze, a nie ból brzucha. Szkoda tylko, że tak długo cię męczyło,a nie skończyło się wielkim finałem - przynajmniej byłby z nich jakiś pożytek ;)
Wampirella - ja jestem bardzo sentymentalna i przywiązuję się mało, że do ludzi to do miejsc i rzeczy... Także wyobrażam sobie, że musi być ciężko po kilku latach zostawić swój świat i przenieść się do innego. Ale do wszystkiego człowiek sie przyzwyczaja i lada moment nie będziesz sobie wyobrażała wyjazdu z Polski. :)



biegunka przeszła ... swędzenie nie :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11067 15 sierpnia 2011, 17:00

Konto usunięte
dobrze ze chociaz jedno :) ze swędzawkami zawsze jest gorzej. twardo wapnem sie faszeruj, zawsze troche lagodzi...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11068 15 sierpnia 2011, 18:02

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.




Zgłoś nadużycie #11069 15 sierpnia 2011, 18:05

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

muzzza napisał(a)

cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.

super gratulacje :D mozesz opisac poród


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11070 15 sierpnia 2011, 18:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

muzzza napisał(a)

cześć kobity! nie czytałam ostatnio więc nie wszystko wiem, ale gratuluję dziewczynom - Desdemonie i Olce ! :)
Ja też już po :) Olek urodził się 13 ego, o 2:45 w nocy. ważył 3550 g i mierzył 54 cm. :)
Poród może opisze jak juz będziecie wszystkie po ;) My już w domu.


Gratulacje! Daj znać jak już się troszkę ogarniesz :) A co do przedostatniego zdania - nie brzmi za dobrze... :/