Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #11031 15 sierpnia 2011, 7:42

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Nie znam się na tym za bardzo ale jak swędzą stopy i dłonie to może chyba świadczyć o zatruciu ciążowym ?? A to bardzo bardzo niedobrze!!!
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #11032 15 sierpnia 2011, 8:32

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19

Margolcia napisał(a)

dziewczyny nie mogę spać ,tak strasznie swędzą mnie dłonie i stopy i wszystko!! już nie wytrzymuję jak to wydrapię to pojawiają mi się takie burchle :(


Zmierz sobie ciśnienie, i sprawdź opuchliznę bo to są najczęstrze objawy zatrucia o swędzeniu nic nie słyszałam.
W ogóle to dzieńdobry, u nas juz 30 stopni :) słoneczko ( pewnie za pare godzien się skichamy z gorąca :P ). Dzisiaj wizyt ciąg dalszy, wszyscy przychodzą się żegnać z nami :) ale nie płaczemy, pewnie płakać będziemy po miesiącu w POlsce :P . A ja to najchętniej pojechałabym na plażę :( ...niestety mała jest za mała. Na obiad mamy przewidziane jakieś ściepki z lodówki na patelni usmażone z makaronem :P I to chyba tyle. Chcę zrobić pierwsze podejście do walizek dzisiaj ufff aż się boje.
Wampirella

Zgłoś nadużycie #11033 15 sierpnia 2011, 8:56

Konto usunięte
Dzień dobry ja położyłam się  z powrotem o 4:30 i wstałam i 7:25 wypiłam wapno nie wiem czy mi coś to pomoże :( jeju!!! jak mnie to swędzi!!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11034 15 sierpnia 2011, 9:09

Konto usunięte
kurka wodna jeszcze biegunki dostałam :( :( :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11035 15 sierpnia 2011, 9:39

Palonka83 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 68 Podziękowania: 0

Margolcia napisał(a)

kurka wodna jeszcze biegunki dostałam :( :( :(

hej dziewczyny-ja tez mialam w 28tyg uczulenie na rekach nogach i lekko na twarzy 3 dni pilam calcium-wapno i smarowalam sudocremem pomoglo a powod uczulenia nieznany-niemartw sie!!A w ktorym tyg.juz jestes?
Palonka

Zgłoś nadużycie #11036 15 sierpnia 2011, 10:04

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

kurka wodna jeszcze biegunki dostałam :( :( :(

oj to nie ciakawie masz znowu biedactwo nie martw sie przejdzie pewnie jakieś uczulenie na coś mnie raz od truskawek wysypało tylko raz a jadłam codziennie:/


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11037 15 sierpnia 2011, 10:08

Konto usunięte
hej dziewczyny!!
ja wczoraj od 17 miałam akcje skurcze... po prostu masakra, ani usiąść, ani się położyć nie mogłam, zwinąć z bólu też - bo brzuch... a jak wyszłam na podwórko pospacerowac co bylo jedyna ulgą - zaczęło lać:/ no to o 21 - Tomek chodz jedziemy, niech zbadaja najwyżej wrócimy, bo nieregularne były strasznie, nic nie ciekło, czop na miejscu.... ale lekarze są mądrzejsi a ja zaczełam sie po prostu denerwować :) no i jak wsiedliśmy do samochodu, przejechaliśmy pół ulicy i jak ręką odjął... ale już pojechaliśmy, zrobili mi ktg, skurcze jakieśtam i tak były, ale niereg. wszystko oczywiście w porządku no i oczywiście zero rozwarcia :/ma boleć, mają być skurcze, ale to jeszcze nie czas. ehhh
dostałam zastrzyk w pupę rozkurczowo-przeciwbólowy bo o spaniu w nocy mowy i tak by nie było.
dzisiaj ledwo wstałam, chwile się potoczyłam i znów... będzie trzeba apteke otwartą znaleźć i kupić no-spe. masakra.
a bałam się że jak będą 'skurcze' to nie rozpoznam. wczoraj to myślałam że zdechne.... dzisiaj powoli już tez...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11038 15 sierpnia 2011, 10:16

Konto usunięte
Wampirella, zobaczysz jakoś się poukłada i tatuś Seleny będzie Was odwiedział :D nie wierze żeby bylo inaczej :) i dobrze żę do Polski wracasz :) grunt to mieć pod ręką rodzinkę :) się poukłada...
mój facet ma przymusową abstynencję od połowy lipca :) nawet pół piwka i koniec kropa :) wkońcu w każdej chwili coś może się zdarzyć a w tej sytuacji nawet gdybym miała prawko - sama bym nie dojechała :/ wczoraj miałam próbę z tymi skurczami i było to straszne.
Margolcia a wysypkę jakąś masz? jadłaś coś innego? nowy krem czy coś? ja się ratowałam wapnem w gigailościach jak miałam uczulenie w ciąży...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11039 15 sierpnia 2011, 10:16

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

hej dziewczyny!!
ja wczoraj od 17 miałam akcje skurcze... po prostu masakra, ani usiąść, ani się położyć nie mogłam, zwinąć z bólu też - bo brzuch... a jak wyszłam na podwórko pospacerowac co bylo jedyna ulgą - zaczęło lać:/ no to o 21 - Tomek chodz jedziemy, niech zbadaja najwyżej wrócimy, bo nieregularne były strasznie, nic nie ciekło, czop na miejscu.... ale lekarze są mądrzejsi a ja zaczełam sie po prostu denerwować :) no i jak wsiedliśmy do samochodu, przejechaliśmy pół ulicy i jak ręką odjął... ale już pojechaliśmy, zrobili mi ktg, skurcze jakieśtam i tak były, ale niereg. wszystko oczywiście w porządku no i oczywiście zero rozwarcia :/ma boleć, mają być skurcze, ale to jeszcze nie czas. ehhh
dostałam zastrzyk w pupę rozkurczowo-przeciwbólowy bo o spaniu w nocy mowy i tak by nie było.
dzisiaj ledwo wstałam, chwile się potoczyłam i znów... będzie trzeba apteke otwartą znaleźć i kupić no-spe. masakra.
a bałam się że jak będą 'skurcze' to nie rozpoznam. wczoraj to myślałam że zdechne.... dzisiaj powoli już tez...

ale sie męczysz biedna ,lepiej niech maluch juz wychodzi bo tak długo nie pociagniesz z tymi skurczami i nie wyspaniem...wspólczuje chociaz mnie tez to niedlugo pewnie czeka ;)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11040 15 sierpnia 2011, 10:26

Konto usunięte

Palonka83 napisał(a)

hej dziewczyny-ja tez mialam w 28tyg uczulenie na rekach nogach i lekko na twarzy 3 dni pilam calcium-wapno i smarowalam sudocremem pomoglo a powod uczulenia nieznany-niemartw sie!!A w ktorym tyg.juz jestes?


w środę 38 tc ,a jutro umawiam się już na cesarkę :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11041 15 sierpnia 2011, 10:30

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia a wysypkę jakąś masz? jadłaś coś innego? nowy krem czy coś? ja się ratowałam wapnem w gigailościach jak miałam uczulenie w ciąży...


nie nic nowego z kosmetyków nie używałam, jem to co zawsze a wysypka to takie krostki białe jak potówki coś takiego, już wypiłam jedną tabletkę wapna zaraz po śniadaniu znów wypiję ,teraz te krostki pojawiły mi się na pośladkach :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11042 15 sierpnia 2011, 10:35

Konto usunięte
kurcze cholera wie od czego to :/ no nic, jedyne co w ciąży można to poszaleć z wapnem, przeczytaj na op jaka jest norma bo nie pamiętam, a nam wolno o 1,5 tabletki więcej w ciązy :)
ja się męczyłam z wysypką NA PIERSIACH przez 2 tyg... ale wiesz dlatego że użyłam oliwki, na którą wcześniej - nawet w ciąży alergii nie miałam. po prostu w czasie ciąży sie na nią uczuliłam :/
szczerze Ci współczuje bo znam ten ból-to swędzenie, pij wapno sobie. jutro będizesz u lekarza to i tak Cię przebadają więc wszystko będzie ok ;) a napewno z taką swędzawką nie zostawią Cię samej sobie :)
i faktycznie używaj na to jakiegoś kremu dla niemowląt, nawet nie koniecznie sudocremu ale jakiegokolwiek, są delikatne i napewno nie podrażnią bardziej skóry. ja używałam nivea (jak po laserze byłam musiałam coś takiego delikatnego używać i zaopatrzona akurat byłam), wiesz, zero zapachu, koloru, jak najdelikatniejszy krem żeby Ci się parchy paskudne nie porobiły suche...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11043 15 sierpnia 2011, 10:37

Konto usunięte
snoopy no dokładnie, niech wychodzi bo to już przegięcie jest :/
a i jak nic się nie ruszy to nie 16 ale 17 od razu na wywoływanie :/ do kitu. ale grunt że skurcze mam więc kroplówy penwie nei dostane tyko coś z tym rozwarciem wymodzą :P cholera ich wie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11044 15 sierpnia 2011, 10:52

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171

olka8922 napisał(a)

witam! :)
korzystam poki maluch spi ;) kurde mam troche problemy z przystawianiem go do piersi, chyba zle to robie i piersi bola :/ probuje je hartowac ciepla i zimna woda i smaruje sutki, ale on tak czesto je ze niewiele to daje.dzisiaj byla u nas polozna, we wtorek przyjdzie zwazyc go i pobrac krew z piety ale po co to nie wiem :P kazdy kto zobaczy kamila to mowi ze jest podobny do mnie i mojego taty :D a i maluch tak jak w brzuszku tak i teraz czesto ma czkawke, az mi go nieraz szkoda, male cialko a tak podskakuje. I czesto robi kupy :P i do dziewczyn ktore beda mialy synkow: uwazajcie, ja nie wiedzialam ze chlopaki tak maja, ale nasz juz chyba z 5razy jak zmienialo mu sie pieluszke i poczul powietrze to sika do gory :P zasikal juz swoje nowe ciuszki ktore mu zakladalismy, kocyki, MNIE, ledwo zmienilo sie pieluszke a ten zaczyna sikac w gore :) takze przy zmianie pisiorka skierowac na dol albo przykryc np. tetrowka zeby fontanny nie bylo do gory ;)


Olka ja też mam obolałe brodawki i myślę, że ta kwestia zbyt płytkiego przystawiania dziecka, ja sobie tak trochę ściskam cycka i wciskam małej do buźki całą brodawkę i wtedy tak nie boli...a w międzyczasie jak mała śpi to leciutko wyciskam trochę mleka smaruję brodawkę i czekam jak wyschnie i to naprawdę pomaga, z dnia na dzień jest lepiej...Z tym męśkim sikaniem to pamiętam jak Hubert robił fontannę :) ale dziewczynki też lubią sobie na golasa siusiu zrobic :) ale pod siebie :)
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #11045 15 sierpnia 2011, 11:04

Konto usunięte
ide coś z soba zrobic, nie wiem co, ale normalnie zwariuje zaraz. cholera jasna, a na złość święto dziś więc po no-spe to wyprawa do samego miasta :/
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11046 15 sierpnia 2011, 11:28

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Jejku, widzę, że u was od wczoraj dużo się działo...
Margolcia - mam nadzieję, że to tylko chwilowe jakieś uczulenie, a nie zatrucie. ta biegunkka ci przeszła? Bo to tak przed porodem czasem się trafia... Trzymam kciuki by ci przeszło i wszystko było dobrze!
Aga - głupio może to zabrzmi, ale pocieszyłaś mnie tym, że rozpoznam skurcze ;) Sama cały czas mam obawy czy będę wiedziała, że to są skurcze, a nie ból brzucha. Szkoda tylko, że tak długo cię męczyło,a nie skończyło się wielkim finałem - przynajmniej byłby z nich jakiś pożytek ;)
Wampirella - ja jestem bardzo sentymentalna i przywiązuję się mało, że do ludzi to do miejsc i rzeczy... Także wyobrażam sobie, że musi być ciężko po kilku latach zostawić swój świat i przenieść się do innego. Ale do wszystkiego człowiek sie przyzwyczaja i lada moment nie będziesz sobie wyobrażała wyjazdu z Polski. :)





Zgłoś nadużycie #11047 15 sierpnia 2011, 11:42

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
poczułam 2 skurcze jeden po drugim tak z 10sekundowe bolą mnie pachwiny strasznie dziś i znowu ten ból w krzyżu.masakra jakaś


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11048 15 sierpnia 2011, 12:56

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

kurka wodna jeszcze biegunki dostałam :( :( :(


margolcia to swędznie może świadczyć raczej nie o zatruciu ciążowym (choć też), ale bardziej to objaw cholestazy ciążowej, sama kiedyś pisałaś że któreś z dzieci naciska ci na wątrobę.
Poniżej kilka informacji o cholstazie. Ja bym jechała i to szybko do szpitala, żeby ci zrobili z krwi badanie enzymów wątrobowych i nich cię najlepiej do jutra już zatrzymają w szpitalu- tak będzie bezpieczniej i dla ciebie i dla dzieci.
Wewnątrzwątrobowa cholestaza ciężarnych (WCC) jest najczęstszym
schorzeniem wątroby, występującym jedynie w ciąży. Istotą tej choroby
jest wewnątrzwątrobowy zastój żółci, który powoduje uporczywy świąd
skóry oraz towarzyszące mu podwyższenie stężenia kwasów żółciowych w
surowicy krwi oraz nieprawidłowe laboratoryjne wykładniki funkcji
wątroby.  Natomiast bezpośrednią przyczyną WCC jest
wrodzona nadwrażliwość na hormony płciowe – estrogeny i progesteron,
wytwarzane w dużych ilościach w czasie ciąży. Ponieważ maksymalne
stężenie estrogenów występuje w III trymestrze ciąży, dlatego aż 80 %
pacjentek manifestuje objawy cholestazy około 30. tygodnia ciąży.
Podstawowym objawem WCC jest uogólniony świąd skóry, który zaczyna się
od dłoni i stóp, rozszerza się na kończyny i tułów a w bardziej
zaawansowanych przypadkach obejmuje szyję, twarz, uszy. Większość
ciężarnych zgłasza zaostrzenie objawów w godzinach wieczornych i
nocnych, co prowadzi do bezsenności. U około 20 % chorych występuje
żółtaczka o nieznacznym nasileniu, a czasami mdłości, wymioty i utrata
łaknienia.


Zgłoś nadużycie #11049 15 sierpnia 2011, 12:59

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

snoopy no dokładnie, niech wychodzi bo to już przegięcie jest :/
a i jak nic się nie ruszy to nie 16 ale 17 od razu na wywoływanie :/ do kitu. ale grunt że skurcze mam więc kroplówy penwie nei dostane tyko coś z tym rozwarciem wymodzą :P cholera ich wie.


zazwyczaj przy wywoływaniu dają komplksowo, żby było szybko i żel lub globulka dopochwowa i kroplówa po jakimś czasi jak się szyjka rozwierać.
No niech już się rodzi ten Twój uparciuch, bo ile można się męczyć ;)


Zgłoś nadużycie #11050 15 sierpnia 2011, 13:00

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

poczułam 2 skurcze jeden po drugim tak z 10sekundowe bolą mnie pachwiny strasznie dziś i znowu ten ból w krzyżu.masakra jakaś


jak jeden po drugim ten skurcz to nie objaw porodu, to skurcze przepowiadające, tak to już jest w ostatnim miesiącu niestety... :(