Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #10991 14 sierpnia 2011, 17:02

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
witam! :)
korzystam poki maluch spi ;) kurde mam troche problemy z przystawianiem go do piersi, chyba zle to robie i piersi bola :/ probuje je hartowac ciepla i zimna woda i smaruje sutki, ale on tak czesto je ze niewiele to daje.dzisiaj byla u nas polozna, we wtorek przyjdzie zwazyc go i pobrac krew z piety ale po co to nie wiem :P kazdy kto zobaczy kamila to mowi ze jest podobny do mnie i mojego taty :D a i maluch tak jak w brzuszku tak i teraz czesto ma czkawke, az mi go nieraz szkoda, male cialko a tak podskakuje. I czesto robi kupy :P i do dziewczyn ktore beda mialy synkow: uwazajcie, ja nie wiedzialam ze chlopaki tak maja, ale nasz juz chyba z 5razy jak zmienialo mu sie pieluszke i poczul powietrze to sika do gory :P zasikal juz swoje nowe ciuszki ktore mu zakladalismy, kocyki, MNIE, ledwo zmienilo sie pieluszke a ten zaczyna sikac w gore :) takze przy zmianie pisiorka skierowac na dol albo przykryc np. tetrowka zeby fontanny nie bylo do gory ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #10992 14 sierpnia 2011, 17:05

Konto usunięte
Dzień dobry :D  
i przede wszystkim! Gratulacje Olka i Desdemona :D wkońcu macie swoje Maleństwa :D dużo zdrówka życzę!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #10993 14 sierpnia 2011, 17:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Witajcie dziewczyny - ja dzisiaj późno, bo jakoś od rana cały czas coś robię i nie było czasu. Wstaliśmy dopiero o 9, spacerek z pieskim, potem zrobiłam śniadanie- dzisiaj były zapiekanki- taki standardowe na bagietce, z pieczarkami, serem i na to warzywka były- sałata, pomidorek, kukurydza, cebulka i sosiki :)   Potem zabrałam się za sprzątanie góry- podłogi tam już kilka dni nie myłam i koty kurzu fruwały :( Umyłam też łazienkę i zabrałam się za pranie- bo się nazbierało 5 pralek. Mężuś pojechał po teściówkę i w drodze powrotnej miał wstąpić po zakupy do  Sellgrosa- dostał listę i nawet o niczym nie zapomniał. Obiadek robiłam dziś wcześniej, bo synek chciał jechać do lasu na rowerze- pstrąg był i płotki złowione w ubiegłym tygodniu przez syna :) zapakowałam naczynia do zmywary i mam teraz relaksik, bo nóżki bolą ;)


Zgłoś nadużycie #10994 14 sierpnia 2011, 17:07

Konto usunięte
ja oczywiście jeszcze nie urodziłam... ale od rana strasznie mnie podbrzusze boli... boli i boli... bolesne, nieregularne skurcze... sama nie wiem co o nich myslec :P ale czop sie nie eksmitowal, wody sa na miejscu... 
raz są, raz ich nie ma... także nie ma co liczyc na farta ze urodze :P pewnie do wtorku uparciuch bedzie seidzial :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #10995 14 sierpnia 2011, 17:17

Konto usunięte
no, to teraz zaległości nadrabiam :D
Olka śliczny Twój Kamilek :D ciesze sie że wkońcu masz to za sobą, i że wszystko ok :) wkońcu doczekałaś!
ja tam się dalej tocze... dosłownie!
Margolcia, dokladnie, problem z karmieniem - krzyczymy o pomoc :D ja mam taki plan :D
i zobaczysz, pomęczymy się chwilę, nauczymy i wszystko będzie ok :D
Desdemona i Twój Maluch ostatecznie wcale nei taki MAluch :D a tak się martwiłaś. super że już po... 
Ty to się masz z tymi wodami :D  
a ja to bym rybkę wciągneła teraz każdą :P taki smaczek mi się zrobił :D a z grilla to już w ogóle - marzenie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #10996 14 sierpnia 2011, 17:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka8922 napisał(a)

witam! :)
korzystam poki maluch spi ;) kurde mam troche problemy z przystawianiem go do piersi, chyba zle to robie i piersi bola :/ probuje je hartowac ciepla i zimna woda i smaruje sutki, ale on tak czesto je ze niewiele to daje.dzisiaj byla u nas polozna, we wtorek przyjdzie zwazyc go i pobrac krew z piety ale po co to nie wiem :P kazdy kto zobaczy kamila to mowi ze jest podobny do mnie i mojego taty :D a i maluch tak jak w brzuszku tak i teraz czesto ma czkawke, az mi go nieraz szkoda, male cialko a tak podskakuje. I czesto robi kupy :P i do dziewczyn ktore beda mialy synkow: uwazajcie, ja nie wiedzialam ze chlopaki tak maja, ale nasz juz chyba z 5razy jak zmienialo mu sie pieluszke i poczul powietrze to sika do gory :P zasikal juz swoje nowe ciuszki ktore mu zakladalismy, kocyki, MNIE, ledwo zmienilo sie pieluszke a ten zaczyna sikac w gore :) takze przy zmianie pisiorka skierowac na dol albo przykryc np. tetrowka zeby fontanny nie bylo do gory ;)


Olka- maluch musi bardzo głęboko chwycić pierś- brodawkę i otoczkę- ustka musi mieć w "rybkę"- tak szeroko. Jak chwyci za płytko to wtedy brodawki bolą, on się nawet naje ale ty nacierpisz.   No podobny jest do Ciebie ten syneczek :) Co do tego sikania - faktycznie małe facety tak mają, jak im tylko lekko zmarznie siusiak to fontanna jest :) Dlatego jak był wątek o wyprawce i ubrankach do szpitala na wyjście to pisałam, że warto mieć 2 kpl. :)
A z piętki pobierają krew min. na badanie w kierunku fenyloketonurii i czegoś tam jeszcze.


Zgłoś nadużycie #10997 14 sierpnia 2011, 17:20

Konto usunięte
ok dotarłam do kolejnego zdjęcia :D
Olka śliczny ten Twój mały kawaler :D i naprawde, podobny do Ciebei :D
kurcze ja czekam i czekam... ahh   :D tez chce już swojego mieć nooooo :D w brzuchu to nie to samo :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #10998 14 sierpnia 2011, 17:23

Konto usunięte
Gosias super że tak fajnie czas Wam leci :D Hubercik dzielny i odpowiedzialny :D dobrze że karmienie nie dokucza i jest coraz lepiej :D
no i spadku wagi - szczerze zazdroszcze :D  
hehe Olka mnie kumpela ostrzegała przed tym sikaniem :D mówiła że zawsze w pogotowiu tetrówke miała przygotowana żeby zarzucić i fontanne zatrzymać :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #10999 14 sierpnia 2011, 17:26

Konto usunięte
no faktycznie na forum nie jest zbyt tłoczno... dla mnie ok :P  
i taka prawda, korzystam z ostatnich chwil i jak najwięcej ze swoim facetem chce czasu spędzić... bo po porodzie wypad do mamy... i mniej razem będziemy... i w sumie, męczy mnie to przenoszenie, tylko się turlam z miejsca w miejsce, siedzenie przed kompem tylko meczy jeszcze :D bo brzuchol zawsze nieco ściśnięty :)
ciesze sie dziewczyny z Waszego szczęścia :D sypiemy sie sierpniówki...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11000 14 sierpnia 2011, 17:48

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

czasami i jest dośc ostry ze ustać nie mogłam wczoraj mnie złapal jak chodziłam tez masz takie coś ??


No właśnie ja mam taką falę bólu czasem albo taki prąd - chyba to zależy od pozycji albo jak czasem mi się mały poruszy. Raz jak  siku usiadłam zrobić na sedesie to nie mogłam wstać, tak mnie złapało :( Czy to kwestia już braku miejsca w nas ??





Zgłoś nadużycie #11001 14 sierpnia 2011, 18:44

Konto usunięte
Witam ponownie :) wróciliśmy z giełdy tak o 11 -kawka u teścia potem o 12:30 pojechaliśmy do Ostrów Mazowieckiego zamienić nasz samochód na kombi i nie dawno wróciliśmy :) mężuś przy samochodzie (pół wioski się zebrało żeby zobaczyć nowy nabytek) z kolegami a ja tak sobie odpoczywam i myślę co by tu zjeść ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11002 14 sierpnia 2011, 18:45

Konto usunięte
aaa i zajechaliśmy po drodze do takiego mini baru i zamówiłam pierogi z jagodami :D Dziewczyny jakie one były pyszne!!!!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11003 14 sierpnia 2011, 19:21

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Margolcia napisał(a)

aaa i zajechaliśmy po drodze do takiego mini baru i zamówiłam pierogi z jagodami :D Dziewczyny jakie one były pyszne!!!!!!


Ja sobie w piątek kupiłam  w sklepie mrożone z truskawkami - leżą w zamrażalniku jakby mnie mocno naszło :)
A z samochodami to tak już jest, że wszystcy z ciekawością ogladają i o wszystko pytają.





Zgłoś nadużycie #11004 14 sierpnia 2011, 19:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Nie wiem czy to kwestia pogody, ciśnienia czy co ale czuję się dziś fatalnie -właśnie zresztą wstałam, bo siedziałam tak słaba, że nawet przy kompie nie miałam siły siedzieć i klikać, aż mąż mnie wysłał żebym się położyła. W ogóle powiem wam, że zaczynamchyba rozumieć już te, co do terminu dotrwały, że macie dość...Ja od środy w sumie z każdym dniem już coraz gorzej się czuję :(





Zgłoś nadużycie #11005 14 sierpnia 2011, 19:32

Konto usunięte

agf napisał(a)

Ja sobie w piątek kupiłam  w sklepie mrożone z truskawkami - leżą w zamrażalniku jakby mnie mocno naszło :)
A z samochodami to tak już jest, że wszystcy z ciekawością ogladają i o wszystko pytają.


teraz siedzą i opijają samochód grrrr :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11006 14 sierpnia 2011, 19:32

Konto usunięte

agf napisał(a)

Nie wiem czy to kwestia pogody, ciśnienia czy co ale czuję się dziś fatalnie -właśnie zresztą wstałam, bo siedziałam tak słaba, że nawet przy kompie nie miałam siły siedzieć i klikać, aż mąż mnie wysłał żebym się położyła. W ogóle powiem wam, że zaczynamchyba rozumieć już te, co do terminu dotrwały, że macie dość...Ja od środy w sumie z każdym dniem już coraz gorzej się czuję :(


współczuję Olu :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #11007 14 sierpnia 2011, 20:40

wampirella Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 467 Podziękowania: 19
Cześć dziewczyny, u nas dzisiaj bardzo sentymentalnie :( ... był tatuś Selenki, po raz pierwszy wziął ją na ręce całował w buźkę brzusio.. a mała jak zaczarowana się śmiała. Ja za to z ledwością powstrzymywałam łzy. Nie wiem czy kiedykolwiek się jeszcze zobaczymy :( , jak Bóg zechce to w październiku :) będzie okazja. Oj będzie tęskno, ale powiem wam że przeżycie było niesamowite dzisiaj, chyba tak się czułam kiedy urodziłam moja córkę. Teraz mogę wracać do domu szczęśliwa. Pozdrawiam was mamuśki, musiałam się z kimś podzielić tą jak ważną dla mnie nowiną, bo w domu tylko ja i Selenka od 3 tygodni i nie ma z kim pogadać :)
Wampirella

Zgłoś nadużycie #11008 14 sierpnia 2011, 20:58

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

Nie wiem czy to kwestia pogody, ciśnienia czy co ale czuję się dziś fatalnie -właśnie zresztą wstałam, bo siedziałam tak słaba, że nawet przy kompie nie miałam siły siedzieć i klikać, aż mąż mnie wysłał żebym się położyła. W ogóle powiem wam, że zaczynamchyba rozumieć już te, co do terminu dotrwały, że macie dość...Ja od środy w sumie z każdym dniem już coraz gorzej się czuję :(

a ty chcesz do wrzesnia wytrzymac i sie meczyc :D ja juz chce byc po :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11009 14 sierpnia 2011, 20:59

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

wampirella napisał(a)

Cześć dziewczyny, u nas dzisiaj bardzo sentymentalnie :( ... był tatuś Selenki, po raz pierwszy wziął ją na ręce całował w buźkę brzusio.. a mała jak zaczarowana się śmiała. Ja za to z ledwością powstrzymywałam łzy. Nie wiem czy kiedykolwiek się jeszcze zobaczymy :( , jak Bóg zechce to w październiku :) będzie okazja. Oj będzie tęskno, ale powiem wam że przeżycie było niesamowite dzisiaj, chyba tak się czułam kiedy urodziłam moja córkę. Teraz mogę wracać do domu szczęśliwa. Pozdrawiam was mamuśki, musiałam się z kimś podzielić tą jak ważną dla mnie nowiną, bo w domu tylko ja i Selenka od 3 tygodni i nie ma z kim pogadać :)

a tatusia Selenki nie chcesz miec ze soba ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #11010 14 sierpnia 2011, 21:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

No właśnie ja mam taką falę bólu czasem albo taki prąd - chyba to zależy od pozycji albo jak czasem mi się mały poruszy. Raz jak  siku usiadłam zrobić na sedesie to nie mogłam wstać, tak mnie złapało :( Czy to kwestia już braku miejsca w nas ??

mozliwe ze ciasno w nas juz jest...a swoja droga kształ brzuszka mi sie zmienił na mniejsza piłke...i juz mega w dół sie spuscił:/


http://oliwunia.blogspot.com/