Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #1071 16 kwietnia 2011, 19:38

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! u nas znowu upal, bylam dzisiaj na zakupach, na obiad byla ryba z frytkami a na jutro chce zrobic ten nowy fix "chlopski garnek" czy jakos tak :) ja jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy i poszlam na pierwsze spotkanie do poloznej to mi mowila co wolno jesc a czego nie wolno i mowila, ze watrobki i pasztetow w ciazy nie mozna bo zawiera duzo witaminy A ktorej powinno sie unikac.Nie wiem, kazdy je to co lubi, ja sie jednak trzymam tego :) chociaz szlag mnie trafia bo mam 3pasztety w szafce, podlaski, belgijski i z kurczat i to do czerwca wazne takze po porodzie beda juz po terminie :( ja sie jeszcze z kupnem jakichkolwiek rzeczy dla dziecka wstrzymuje ale juz powoli obserwujemy i rozgladamy co jaka ma cene.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1072 16 kwietnia 2011, 20:03

Konto usunięte
ja wątróbkę jem raz na jakiś czas i to w małych niestety ilościach... a tak jak patrze na te nasze pasztety to nie wierzę żeby miały jakieś witaminy, w składach to tej wątróbki z 10%  więc specjalnie się nie obawiam :P co innego jak się ten nieszczęsny pasztet samemu zrobi... to aż za zdrowy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #1073 16 kwietnia 2011, 20:20

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wiem że wit A szkodzi w nadmiarze, ale już nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam wątróbkę, więc teraz  jak zjadłam 2 razy na obiad to nie zaszkodzi, bo pewnie znowu zrobimy przerwe :) a pasztety ostatnio trochę częściej jem ale tam rzeczywiście witamin raczej nie uświadczysz...


Zgłoś nadużycie #1074 16 kwietnia 2011, 20:20

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ja się za zakupy wzięłam dużo wcześniej i szczerze to nie żałuję... teraz coraz częściej wizyty u lekarza się kroją (bo do końca coraz bliżej) to i kasy więcej pójdzie... tu jeszcze szkoła rodzenia, jakieś ciuszki dla mnie, łóżeczko... a czasu coraz mniej.

Zgłoś nadużycie #1075 16 kwietnia 2011, 21:53

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
oj paprotka nie bylabym taka pewna apropo witaminy A i pasztetow.No ale rob jak chcesz, ja tam sie wole wstrzymac.a co do kupowania to wiadomo, lepiej kupowac po trochu, stopniowo zeby pozniej wszystko na ostatnia chwile nie bylo kupowane no i te wydatki, ale ja wole byc bardziej pewna swojej ciazy.Podejrzewam ze jeszcze z miesiac i zaczna sie zakupy :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1076 16 kwietnia 2011, 22:03

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
Olka a w którym jesteś tygodniu?
 


Zgłoś nadużycie #1077 17 kwietnia 2011, 8:10

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
ehh ja to czekam Mąż przyjedzie jakoś koniec czerwca może poczatek lipca, przywiezie pieniążki i będa wieeeelkie zakupy :-) ;-)






Zgłoś nadużycie #1078 17 kwietnia 2011, 8:13

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
chociaż w sumie to ja nie wiem co kupywac jeszcze... bo praktycznie chyba to co potrzebne z duzych wydatków to już mam bo dostałam w spadku po rodzince, łużeczko w piwnicy stoi już od jakiegoś roku hehe, wózek tez jest może trzeba nanieśc małe poprawki na niego typu naprawic koło ( chyba że postanowię kupić nowy wózek ale nie wiem), fotelik samochodowy bede mieć już mam zaklepany u siostry, ubranka juz dostałam ale w sumie mogłabym jeszcze pare dokupić, przewijak też jakiś jest jak patrzyłam w piwnicy :-) także pewnie zostanie mi kupić przybory higieniczne i to wszystko :-)






Zgłoś nadużycie #1079 17 kwietnia 2011, 10:31

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
to masz fajnie wenus :) przede mną właśnie te największe wydatki: łóżeczko i wózek.

Zgłoś nadużycie #1080 17 kwietnia 2011, 10:54

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja nie mam jeszcze nic. Kołyskęmamy dostać od rodziców, tylko mają ją odnowić, więc czekam żeby zacząć kombinować z ustawieniem mebli. Wózek na szczęście mama obiecała, że kupi, więc najgorszy wydatek  z głowy :) A pościel, ciuszki itp to po swiętach zaczniemy kupować, generalnie tak w połowie czerwca chciałabym się wyrobić ze wszystkim, by na urlop pojechać na spokojnie :0





Zgłoś nadużycie #1081 17 kwietnia 2011, 11:07

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
:) potem jeszcze to pranie... prasownie... układanie :D tak z 1,5misiąca wcześniej lepiej wszystko już mieć i na spokojnie czekać na malucha :)
agf to Ty tak na samą końcówkę się wybierasz na wakacje :) fajny taki relaksik

Zgłoś nadużycie #1082 17 kwietnia 2011, 11:32

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Paprotka mi sie we wtorek zaczyna 25tydzien. Ja licze ze 25, polozna w sroe wyliczyla ze juz jest 25 takze we wtorek bedzie 25/26 :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1083 17 kwietnia 2011, 11:41

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
odnośnie tych pasztetów to dzięki nim przetrwałam pierwsze  miesiące ciąży ,nic innego nie jadłam i jakoś żyje :)
 

Zgłoś nadużycie #1084 17 kwietnia 2011, 12:10

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Black_rose napisał(a)

:) potem jeszcze to pranie... prasownie... układanie :D tak z 1,5misiąca wcześniej lepiej wszystko już mieć i na spokojnie czekać na malucha :)
agf to Ty tak na samą końcówkę się wybierasz na wakacje :) fajny taki relaksik


Termin mam na koniec sierpnia/początek września, więc myślę, że tak maksymalnie do połowy lipca mogę chyba wyjechać bez stresu,że urodzę gdzieś w mazurskim lesie ;)





Zgłoś nadużycie #1085 17 kwietnia 2011, 14:24

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
schmetterling ja tylko pisze co mi polozna mowila, kazdego indywidualna sprawa jak do tego podchodzi,ja potrafie przetrwac te 9miesiacy bez pasztetu czy watrobki :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #1086 17 kwietnia 2011, 15:22

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Ja  w sumie też chce sie wybrac koło lipca na małe wczasy nad morze :-) mam nadzieje ze nie urodzę w trakcie .. :-)






Zgłoś nadużycie #1087 17 kwietnia 2011, 16:14

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
heh ja to w lipcu już zapewne nie będę sama ;) także o wakacjach w tym roku to mogę pomarzyć ;) ... tylko krótki wypad pod koniec maja w góry mi zostaje :(

Zgłoś nadużycie #1088 18 kwietnia 2011, 10:19

Konto usunięte

schmetterling napisał(a)

odnośnie tych pasztetów to dzięki nim przetrwałam pierwsze  miesiące ciąży ,nic innego nie jadłam i jakoś żyje :)
 


ja też na początku ciąży tylko pasztet z ogórkiem kiszonym jadłam bo nic innego mi nie pasowało :) nawet do tej pory tak często jem (śniadanie, kolacja) :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1089 18 kwietnia 2011, 10:21

Konto usunięte

wenus1988 napisał(a)

Ja  w sumie też chce sie wybrac koło lipca na małe wczasy nad morze :-) mam nadzieje ze nie urodzę w trakcie .. :-)


Ja wypieram się na mały urlopik w maju do Lichenia :) a co do lipca czy sierpnia to nawet nie wiem czy gdzieś wyruszę bo remont pewnie będzie jeszcze trwał :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #1090 18 kwietnia 2011, 10:28

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
my też chcieliśmy się gdzieś wybrać,ale raczej to nie wypali.Remont ciągle się przedłuża,trzeba powoli coś kupować dla maluszka,pieniądze znikają masakrycznie także raczej odpuścimy a w przyszłym roku wybierzemy się gdzieś w trójeczkę :)