Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #9831 6 sierpnia 2011, 17:33

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

hahaha no szok!! ale mnie rozje**łaś tymi ogórkami :D

bo one mialy byc małosolne a ich sie nie zamyka :P a potem sie ukisiły i na koniec zgniły :P albo moj przesadza


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9832 6 sierpnia 2011, 17:34

Konto usunięte
ej ejj. to tak poważnie z tymi ogórkami? snoopy czy jaja sobie z nas robisz? to niemożliwe... Margolcia ona jajca sobei robi!!! tak nie może byc!
no meliska mi potrzebna... bo nerwica ciążowa trwa :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9833 6 sierpnia 2011, 17:34

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

bo one mialy byc małosolne a ich sie nie zamyka :P a potem sie ukisiły i na koniec zgniły :P albo moj przesadza


aaaa to gadaj od razu że to małosolne miały być hahaha :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9834 6 sierpnia 2011, 17:35

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

ej ejj. to tak poważnie z tymi ogórkami? snoopy czy jaja sobie z nas robisz? to niemożliwe... Margolcia ona jajca sobei robi!!! tak nie może byc!
no meliska mi potrzebna... bo nerwica ciążowa trwa :D


weź myślałam że padnę hahahah :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9835 6 sierpnia 2011, 17:36

Konto usunięte
dobra ja już po obiadku idę się położyć :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9836 6 sierpnia 2011, 17:36

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

ej ejj. to tak poważnie z tymi ogórkami? snoopy czy jaja sobie z nas robisz? to niemożliwe... Margolcia ona jajca sobei robi!!! tak nie może byc!
no meliska mi potrzebna... bo nerwica ciążowa trwa :D

u mnie marudzenie ciązowe zamiast nerwicy...ale innych w nerwice wprowadzam swoim marudzeniem :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9837 6 sierpnia 2011, 17:37

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

aaaa to gadaj od razu że to małosolne miały być hahaha :)

heh no pytałam niedawno was jak sie to robi :D i chyba mamaela napisala jak i wyszly :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9838 6 sierpnia 2011, 17:46

Konto usunięte
hehe no nieźle nieźle :)  
grunt że smaczne były! o!
a ja wcinam kurze giry z piekarnika :P pyyyyyyycha :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9839 6 sierpnia 2011, 17:47

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Byłysmy na spacerku i spotkałam sąsiadkę - mlodsza ode mnie o około 10 lat.Zaczęła narzekać,że gorąco, nie ma czym oddychac itd -w końcu nie wytrzymałam i zapytałam,czy może chciałaby się ze mną zamienić? Ludzie czasem nie mają umiaru;/ Zjadłam winogrono i nie liczyłam czy było 8 kulek(było na pewno więcej, hehe).Potem prysznic z cudownym pylingiem do ciała i jestem jak nowo narodzona ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9840 6 sierpnia 2011, 17:52

Konto usunięte
a ja sie sprysznicowałam zimną wodą... jak przyjemnie... i dosłownie, człowiek jak nowo narodzony :D
fakt, każdy narzeka a my się turlamy :P to dopiero nie?
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9841 6 sierpnia 2011, 18:10

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Witam, dzisiaj zaglądam późno i na jakąś godzinkę max :) Bo mam jeszcze co nieco do zrobienia. Mieliśmy się spotkać dziś ze znajomymi, ale coś im się namieszało i przełożyliśmy to na jutro. Więc jak oni zmienili plany to my też musieliśmy. Ogarnęłam z rana domek- a właściwie tylko podłogi i łazienki umyłam ale wystarczyło by się zmęczyć ;) Chwila odpozynku- popakowałam stare gazety i butelki plastikowe- o rany ale tego się nazbierało- i mężuś zapakował do bagażnika. A potem chłodny prysznic i jak nowonarodzona mogłam pojechać do sklepu. Najpierw zajechaliśmy do takiego z art. dziecięcymi- kupiliąmy stojak pod wanienkę- bo mam taką łazienkę że muszę mieć stojak. Kupiłam też wkładkę do wanienki,bo mąż powiedział że inaczej małej nie będzie kąpał (całe 13 zł to niech się cieszy). Oglądałam też grube kocyki,ale żaden mnie nie zachwycił, więc nie brałam. Potem mąż wymyslil, że jemy dziś na mieście w Grecos gyrosa, to pojechaliśmy- zjadłam z sałateczką grecką pychota. A potem zakupy spożywka i tym sposobem dopiero o 16.30 zjechaliśmy do domku. Wstawiłam już jedno pranie, 2 jeszcze przede mną i zmywarka chodzi, a ja daję odpocząć moim stopom, bo dziś jakieś obolałe ;) no dobra a teraz pozytam o u Was :) - ciekawe ile mam stron do czytania ??


Zgłoś nadużycie #9842 6 sierpnia 2011, 18:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

Dzień dobry :) WSTAWAĆ ŚPIOCHY!!  ja już nie śpię od 5 rano a raczej całej nocy nie śpię ,zasnęłam o 1:30 w nocy tak byłam nie senna i przewalałam się w łóżku z boku na bok i może spałam z 2 godziny :| Wstałam zrobiłam śniadanie mężowi i sobie i po kawce ,Robert pojechał pod Warszawe po samochód dla wujka ale przed wyjazdem pomalował jeszcze raz sufit ,a  ja wstawiłam pranie bo ładna pogoda się zapowiada :) zaraz zabiorę się za obieranie ziemniaków i obiad :)


O rany jaki ten Twój mąż to pracuś :) 6 rano aon sufit zdążył pomalować :)


Zgłoś nadużycie #9843 6 sierpnia 2011, 18:14

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Hmmm, czy będzie ten Dzień dobry ?? ?zobaczymy...Mój śluz jest już  z krwią, matko teraz może coś ruszy...Tak wczoraj się śmieliśmy z mężem, że może w niedzielę urodzę i to 7! Hubert też jest niedzieleny i z 7(tyle że września)ale 6 też się nie obrażę, jak się mała zdecyduje :)   No nic zobaczymy. Miłego dnia dla wszystkich i dla mnie też :)


Oj będzie napewno dobry, no to może faktycznie się ruszyło ?? ?  Ja też urodziłam się w niedzielę, ponoć to leniwi ludzie- jakoś tego po sobie nie widzę ?? :)


Zgłoś nadużycie #9844 6 sierpnia 2011, 18:20

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9
Witajcie, a ja tak co chwilkę do Was zaglądam i czytam, kręcę się po domu, tu sprzątnę, tam ułożę i miejsca nie mogę sobie znaleźć. Wszystko dlatego, że moja sześciolatka dzisiaj pierwszy raz pojechala na kolonie, a ja mam doła strasznego. Cały czas myślę czy sobie ze wszystkim poradzi, ale już wiem, że dojechali i jest super. Tylko co wejdę do jej pokoju to łzy w oczach i płakać mi się chce, dlatego posprzątałam u niej i drzwi zamknęłam żeby mnie nie kusiło, może jutro będzie lepiej.
Troszkę mi lżej jak sobie popisałam :)
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #9845 6 sierpnia 2011, 18:21

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

dzień dobry ;) pospałam prawie do 8 ;) Na czczo cukier wysoki -95  -kurczę,wczoraj na noc wypiłam szklankę zimnego mleka;/Zapowiada sie ciepły dzień -może uda mi się poprać następne ciuszki.Ale najpierw musze opróżnic komodę i zrobić miejsce ;) DZiś zauważyłam,że przydałoby się okna umyć, ale jak znamżycie nie pozwola mi wejśc na taboret! A przeciez kiedys to wszystko robiłam sama! Zjadłam dwie skiebeczki razowego chleba z żółtym serem - nadal jestem głodna!!! ;)


Ty Romka nawet nie próbuj włazić na ten taboret, okna nie uciekną- albo zrobisz to jak już synuś będzie albo ktoś to zrobi- jeszcze ci się słabo zrobi i fikniesz- lepiej nie ryzykuj!!


Zgłoś nadużycie #9846 6 sierpnia 2011, 19:10

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka8922 napisał(a)

Witam! :)
ja wstalam po 10-tej ale polozylam sie po 2-giej :P ostatnia godzine lezalam na plecach, zeby bioder nie cisnac na lozku :| 2dni zostalo mi do masazu, a ja jeszcze nie urodzilam. Szlag mnie trafia. Serio. Rano wstaje, widze ze jeszcze nie urodzilam i jestem tak w**rwiona ze szok. Ze to kolejny dzien i wszystko sie tak dluzy itp. Ide zjesc sniadanie. Pozdro Mamy


ten twój syn to chyba pokochał ten swój domek, w Twoim brzuchy i ani mysli zmieniać lokum :) uparciuch :)


Zgłoś nadużycie #9847 6 sierpnia 2011, 19:12

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

Byłam z psem na łące -mokro, nawet na ścieżce, wszystko pozarastane;/ Nie zauważylam jakieś dziury i się przewróciłam;( Na szczęście upadłam jakos bokiem i mam tylko wielką "bułę"pod kolanem(może był jakiś korzeń)Na szczęście Grzesiu się rusza, bo juz chciałam jechac do szpitala! :(


najpierw chciała na taboret wchodzić i myć okna, a teraz się na scieżce wywraca- mamuśka pilnuj Ty się bardziej... No i będzie Cię noga teraz jeszcze bolała, jakby było mało na końcówce boleści innych...


Zgłoś nadużycie #9848 6 sierpnia 2011, 19:21

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

he ja ich wogule nie zakrecałam tylko tak stały otwarte :P tez mi nikt nie mówił ze zamknąć trzeba :P


hihihi, rozpierniczasz mnie :D





Zgłoś nadużycie #9849 6 sierpnia 2011, 19:27

Konto usunięte
kurcze, czy ja kiedyś urodze? upał taki że już mogłabym pęknąć no... 
kupiłam dzisiaj sorbet truskawkowy z zielonej budki. ale pycha... mówie Wam, takie pyszne że aż swojemu facetowi zostawiłam pół (w takim plastikowym opakowaniu są - nie obśliniłam) żeby zobaczył jaka to pyszność :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9850 6 sierpnia 2011, 19:29

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Och, widzę, że bez większych zmian u was, żadna nie urodziła ;) Ja ledwo zipię, brzuch napiernicza, plecy nawalają. A czemu? Bo się za kota wzięliśmy - wpierw czesanie, potem kąpanie - mąż musi ją trzymać, ja bez ubrania włażę pod prysznic i ją od tyłu myję... no masakra - a z tym brzuchem to w tej pozycji pod prysznicem myślałam , ze umrę. Potem w ręcznik, on trzyma, ja w jednej ręce suszarka, w drugiej szczota i daaawaaaj! Ale wciąż w jakiejśpozycji dziwnej i plecy mi odmówiły posłuszeństwa... Mąż pojechał moich rodziców na jakąś imprezę zawieźć, bo się im całonocna chyba szykuje, więc bez autka jadą, jak wróci to jeszcze raz trzeba będzie kota przeczesać i pzresuszyć znowu, bo to futro jednak trochę suszenia wymaga...
W ogóle to w szoku jestem, bo mój się wziął dziś i pozałatwiał wszystko z tym ubezpieczeniem, zakupy zrobił, na rynku był, w zzologicznym, okna umył w sypialni, nawet te w pokoju przejechał z zewnątrz choć  mu o tym nie mówiłam... Podłogi  odkurzył, pomył, w kuchni zakupy pochował, z blatów posprzątał, zmywarkę drugą wstawił, wypakował... No szok normalnie... A mnie opierdziela jak tylko wstanę nawet kawę zrobić, bo mam rodzić we wrześniu i najlepiej jakbym już w ogóle nie wstawała, wszystko mam jemu mówić...