Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #9811 6 sierpnia 2011, 13:38

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

desdemona napisał(a)

Dodzwonilam sie i mam przyjechac do szpitala - musi mnie pani doktor zobaczyc i wtedy bedzie decydowac czy dajemy jakies leki na te dwa dni czy juz zostane :-/.
No to teraz loteria....
Jak wroce to sie odezwe no chyba ze nie wroce bo mnie zostawia ;) .


Trzymam kciuki by tak czy inaczej wszystko było dobrze!  Jakby cię tam już zostawili to powoedzenia - żeby wszystko poszło sprawnie, bezboleśnie i lajtowo!! :D





Zgłoś nadużycie #9812 6 sierpnia 2011, 14:09

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Desdemona, trzymam kciuki i coś czuję że wrócisz już z dodatkiem ;)




Zgłoś nadużycie #9813 6 sierpnia 2011, 16:07

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć :) u mnie upał jak cholera, normalnie rozpłynąć się można, dobrze chociaż że nie wali mi słońce do mieszkania to nie ma w środku tragedii. Jarek maluje pokój młodego, ja byłam na zakupach, kupiłam sobie jagodzianki, ostatnio mi bardzo podchodzą :) i kupiłam jabłek na kompot, taki zimny z lodówy jest pyszny :) i muszę wreszcie zamówić sobie te koszule i biustonosze bo tak się do tego zbieram że szok, a to jeszcze muszą przysłać, musze uprać, i wreszcie nie zdąrze...


Zgłoś nadużycie #9814 6 sierpnia 2011, 16:12

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a teraz mi się skojarzyło, zapomniałam wczoraj napisać, do szpitala moge mieć do tych podkładów normalne majtki bawełniane, więc znajde jakieś takie starsze których nie szkoda i wezmę, później się wyrzuci i będę porównywać czy lepsze te czy te z siateczki, a  przed obchodem chodzą i mówią żeby zdjąć co by lekarze się nie czepiali, a i podobno przy nawale pokarmu jak bolą piersi to dobra jest szałwia, taka zwykła w szaszetkach do zaparzania i picia, jakoś mnie to nie przekonuje bo smak ma fatalny, ale jak będzie trzeba to nic nie poradze, ewentualnie okłady z kapusty, nawet w szpitalnej lodówce mają zawsze kapuchę i okładają kobietki jak trzeba


Zgłoś nadużycie #9815 6 sierpnia 2011, 16:31

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

a teraz mi się skojarzyło, zapomniałam wczoraj napisać, do szpitala moge mieć do tych podkładów normalne majtki bawełniane, więc znajde jakieś takie starsze których nie szkoda i wezmę, później się wyrzuci i będę porównywać czy lepsze te czy te z siateczki, a  przed obchodem chodzą i mówią żeby zdjąć co by lekarze się nie czepiali, a i podobno przy nawale pokarmu jak bolą piersi to dobra jest szałwia, taka zwykła w szaszetkach do zaparzania i picia, jakoś mnie to nie przekonuje bo smak ma fatalny, ale jak będzie trzeba to nic nie poradze, ewentualnie okłady z kapusty, nawet w szpitalnej lodówce mają zawsze kapuchę i okładają kobietki jak trzeba

fakt szławia za dobra w smaku to nie jest...plukałam kiedys zeba w tym :P u mnie tez upał nie mam sie gdzie schować :D pozatym żniwa na całego :P :P ach ta wies :P mój dzwonil ze mi ogorki co mialam w słoiku spleśniały :P a myslalam ze tak sie mogą kisić dowoli :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9816 6 sierpnia 2011, 16:40

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

fakt szławia za dobra w smaku to nie jest...plukałam kiedys zeba w tym :P u mnie tez upał nie mam sie gdzie schować :D pozatym żniwa na całego :P :P ach ta wies :P mój dzwonil ze mi ogorki co mialam w słoiku spleśniały :P a myslalam ze tak sie mogą kisić dowoli :P


OMG!!! no to ogórkową masz na całego :P
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9817 6 sierpnia 2011, 16:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

kupiłam sobie jagodzianki, ostatnio mi bardzo podchodzą :) i kupiłam jabłek na kompot, taki zimny z lodówy jest pyszny :) i muszę wreszcie zamówić sobie te koszule i biustonosze bo tak się do tego zbieram że szok, a to jeszcze muszą przysłać, musze uprać, i wreszcie nie zdąrze...


Coś jest w tych jagodziankach, bo ja w tym roku też jakoś mam na nie fazę... Mam troszkę jabłuszek, miały być na placki, ale może kilka na kompot pójdzie, bo mi ochoty narobiłaś :)





Zgłoś nadużycie #9818 6 sierpnia 2011, 17:00

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a my wrocilismy niedawno z zakupow, zjadlam sobie zupke chinska Vifon "kurczak pieczony" :P zastanawialam sie dlugo czy ja zjesc, bo niezdrowa w ciazy itp ale jedna nie zaszkodzi a chociaz zachcianke zaspokoilam ;) kupilismy herbate z lisci malin, juz jedna wypilam, moze to cos przyspieszy skurcze i porod :D na dworze cieplo, tylko deszcz kropi.W ogole to wczoraj na wieczor Wojtek sciagnal mi film "Lincz" i ogladalismy, ciekawy, polecam :) poczytam na necie ile tych herbat pic dziennie ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #9819 6 sierpnia 2011, 17:12

Konto usunięte
hej Mamuśki :D
ja dopiero do kompa sie doczepiłam :) i ciekawe ile dzisiaj nadrabiania w czytaniu :P
no to na początek Martka - gratuluje bardzo mocno!! super że już po :D
ja obicie fotelika prałam - uzywany i zakurzony więc trza... a tak gdyby był nowy to bym nie prała...
kurcze u mnie dzisiaj upał jak diabli... roztopić się idzie :) mój Wspaniały do pracy mnie podrzucił - na ploty i po rmue, posiedziałam pogadałam i stwierdziłam że do mamy spacerkiem pójdę, w sumie blisko mam, nie w ciąży śmigałam ok 12 minut :) teraz dobre pół godziny :D heh
upalnie ale przyjemnie - wiaterek ... mmm ale stopy mam znów tak spuchnięte że normlanie myślałam że sandaczy nie zdejme :P
kupiłam sobie zestaw melisek smakowych :P hih! bede sie faszerować :P
ja dzisiaj na śniadanko wciągnelam jogurcik z musli :D pycha... 
na obiad wczorajsze placki, a teraz przez upal jesc mi sie nie chce wcale :/ owocow mi sie chce i juz!
dziewczyny, z kilogramami sobie poradzimy... z ciążą sobie radzimy a co to jest przy tym zrzucenie pare kilo :P banał :D  
a my dzisiaj uczciwie pospaliśmy do po 9... i wyspalam sie jak wsciekła :D aż dziwnie !
hi hi u mnie tez jedzenie sie zebrało w udach i pupie :P i troche w boczkach :D oby zeszło... 
agf z tym bólem to normalka :) u mnie w ciągu ostatniego tygodnia nieco się uspokoiło... ale wczesniej -koszmar, każdy krok to bolał niesamowicie :) albo przeszło albo się przyzwyczaiłam :P hehe
Olka też dzisiaj miałam kryzys... tak się wkurzyłam... 'łeee ale mi gorąco, już mam dosyć tego wszystkiego, chce juz urodzic, łeeeee łeeee tak mi gorąco i tak się czuję że zaraz sie rozpłacze łeeeeee" 
ale już jest luzik :P meliska swoje robi :P
tez mnie denerwuje to że nic sie nie dzieje w tym odpowiednim kierunku! do pupy.
Romka, oj Ty - uważaj na siebie, dobrze że nic się nie stało i że kolano boli :) niech kolano boli, niech brzuch ma święty spokój :)
muzza, jeszcze troche to i pleśń nas dopadnie :/ nędza!
Desdemona to faktycznie ciśnienie masz sporawe... u mnie jak gorąco to mi trochę skacze.. ale nie az tak... połoz sie moze na troche....
o... no to się dodzwoniłas. no to wszystkiego dobrego na ta wizyte w szpitalu. 3maj sie!
mmmm Olka zupka z paczki, największy ciążowy kaprys... :D pyszne świństwa :D heh
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9820 6 sierpnia 2011, 17:17

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

OMG!!! no to ogórkową masz na całego :P

nikt mi nie powiedzial ze po pewnym czasie sie popsują :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9821 6 sierpnia 2011, 17:20

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

a my wrocilismy niedawno z zakupow, zjadlam sobie zupke chinska Vifon "kurczak pieczony" :P zastanawialam sie dlugo czy ja zjesc, bo niezdrowa w ciazy itp ale jedna nie zaszkodzi a chociaz zachcianke zaspokoilam ;) kupilismy herbate z lisci malin, juz jedna wypilam, moze to cos przyspieszy skurcze i porod :D na dworze cieplo, tylko deszcz kropi.W ogole to wczoraj na wieczor Wojtek sciagnal mi film "Lincz" i ogladalismy, ciekawy, polecam :) poczytam na necie ile tych herbat pic dziennie ;)

pij ile wlezie byle tylko cos to dało :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9822 6 sierpnia 2011, 17:21

Konto usunięte
a ja właśnie jem samotnie obiad :| i chyba jak zjem to idę spać bo tak mi nudno jest... jednak mąż to skarb :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9823 6 sierpnia 2011, 17:22

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

nikt mi nie powiedzial ze po pewnym czasie sie popsują :D



musiałaś coś zrobić nie tak albo słoiki masz do bani albo nakrętki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9824 6 sierpnia 2011, 17:23

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

a ja właśnie jem samotnie obiad :| i chyba jak zjem to idę spać bo tak mi nudno jest... jednak mąż to skarb :)

no ja mojego do wtorku widziec nie bede :P ale w domu jak bym byla to i tak sluzby ma cały czas teraz bo wszystko na urlopach:/ najgorzej sie spać samej idzie :D :(


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9825 6 sierpnia 2011, 17:25

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

hej Mamuśki :D
ja dopiero do kompa sie doczepiłam :) i ciekawe ile dzisiaj nadrabiania w czytaniu :P
no to na początek Martka - gratuluje bardzo mocno!! super że już po :D
ja obicie fotelika prałam - uzywany i zakurzony więc trza... a tak gdyby był nowy to bym nie prała...
kurcze u mnie dzisiaj upał jak diabli... roztopić się idzie :) mój Wspaniały do pracy mnie podrzucił - na ploty i po rmue, posiedziałam pogadałam i stwierdziłam że do mamy spacerkiem pójdę, w sumie blisko mam, nie w ciąży śmigałam ok 12 minut :) teraz dobre pół godziny :D heh
upalnie ale przyjemnie - wiaterek ... mmm ale stopy mam znów tak spuchnięte że normlanie myślałam że sandaczy nie zdejme :P
kupiłam sobie zestaw melisek smakowych :P hih! bede sie faszerować :P
ja dzisiaj na śniadanko wciągnelam jogurcik z musli :D pycha... 
na obiad wczorajsze placki, a teraz przez upal jesc mi sie nie chce wcale :/ owocow mi sie chce i juz!
dziewczyny, z kilogramami sobie poradzimy... z ciążą sobie radzimy a co to jest przy tym zrzucenie pare kilo :P banał :D  
a my dzisiaj uczciwie pospaliśmy do po 9... i wyspalam sie jak wsciekła :D aż dziwnie !
hi hi u mnie tez jedzenie sie zebrało w udach i pupie :P i troche w boczkach :D oby zeszło... 
agf z tym bólem to normalka :) u mnie w ciągu ostatniego tygodnia nieco się uspokoiło... ale wczesniej -koszmar, każdy krok to bolał niesamowicie :) albo przeszło albo się przyzwyczaiłam :P hehe
Olka też dzisiaj miałam kryzys... tak się wkurzyłam... 'łeee ale mi gorąco, już mam dosyć tego wszystkiego, chce juz urodzic, łeeeee łeeee tak mi gorąco i tak się czuję że zaraz sie rozpłacze łeeeeee" 
ale już jest luzik :P meliska swoje robi :P
tez mnie denerwuje to że nic sie nie dzieje w tym odpowiednim kierunku! do pupy.
Romka, oj Ty - uważaj na siebie, dobrze że nic się nie stało i że kolano boli :) niech kolano boli, niech brzuch ma święty spokój :)
muzza, jeszcze troche to i pleśń nas dopadnie :/ nędza!
Desdemona to faktycznie ciśnienie masz sporawe... u mnie jak gorąco to mi trochę skacze.. ale nie az tak... połoz sie moze na troche....
o... no to się dodzwoniłas. no to wszystkiego dobrego na ta wizyte w szpitalu. 3maj sie!
mmmm Olka zupka z paczki, największy ciążowy kaprys... :D pyszne świństwa :D heh

he pij meliski aguś bo coś nerwowa ostatnio chodzisz :P te ostatnie dni :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9826 6 sierpnia 2011, 17:26

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

musiałaś coś zrobić nie tak albo słoiki masz do bani albo nakrętki :)

he ja ich wogule nie zakrecałam tylko tak stały otwarte :P tez mi nikt nie mówił ze zamknąć trzeba :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9827 6 sierpnia 2011, 17:26

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

no ja mojego do wtorku widziec nie bede :P ale w domu jak bym byla to i tak sluzby ma cały czas teraz bo wszystko na urlopach:/ najgorzej sie spać samej idzie :D :(



o taaaak!! raz sama spałam a raczej się przewalałam ...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9828 6 sierpnia 2011, 17:27

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

he ja ich wogule nie zakrecałam tylko tak stały otwarte :P tez mi nikt nie mówił ze zamknąć trzeba :P


to Ty jakaś ułomna jesteś :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9829 6 sierpnia 2011, 17:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

to Ty jakaś ułomna jesteś :D

myslalam ze zjem od razu te ogórki :) wcale nie ułomna tylko nikt nie powiedzial a jak na pierwszy raz to i tak pyszne były :P nawioze ogórków od mamy i zrobie na nowo i zakrece tym razem bo mama juz wytlumaczyla jak :P :P


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9830 6 sierpnia 2011, 17:31

Konto usunięte

snoopy90 napisał(a)

myslalam ze zjem od razu te ogórki :) wcale nie ułomna tylko nikt nie powiedzial a jak na pierwszy raz to i tak pyszne były :P nawioze ogórków od mamy i zrobie na nowo i zakrece tym razem bo mama juz wytlumaczyla jak :P :P


hahaha no szok!! ale mnie rozje**łaś tymi ogórkami :D
Nasze Kropelki już z nami !!!