Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #9611 5 sierpnia 2011, 18:23

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
a i jeszcze mi mówiła że czasami lekarze tak robia że umawiają już bliżej terminu na ktg do szpitala jak mają akurat dyżur, badaja i aplikują jakąś tam tableteczkę która wywołuje poród, i tym sposobem w ok 3 godz dostaje się skurczy i rodzi się podczas dyżuru lekarza prowadzącego, ale nie zawsze tak robią, zobaczymy co zrobi mój dr, pytać go o to nie będę bo Kinga mi to tak trochę nielegalnie powiedziała


Zgłoś nadużycie #9612 5 sierpnia 2011, 18:24

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

spotkałam się z tą koleżanką położną, wypytałam ją chyba o wszystko, teraz jest na izbie przyjęć ale powiedziała że zostawi koleżnkom wiadomość że na koniec sierpnia będzie rodzić jej koleżanka i mają się nią zająć :)  już wiem po co ten akt ślubu :) potrzebny jest po to żeby szpital mógł zgłosić do usc że urodziło się dziecko a my tylko odbieramy gotowy akt urodzenia, a jeżeli nie będziemy mieć ze sobą aktu to poprostu sami musimy zgłosić w usc że młody się urodził. Do porodu powiedziała żeby wzięła jakąś starą koszulkę bo nie ma sensu nowej bo może się okazać że pójdzie do śmieci więc wezmę jakąs starą koszulke Jarka,  z wyjściem do wc nie ma problemu bo moge w każdej chwili zawieżć młodego na noworodki i bez problemu się nim zajmą, nawet jak będę chciała sobie spokojnie pospać to tez mogę go zawieźć, lewatywe robią jeżeli jest na to czas i jeżeli chce, z nacinaniem w razie potrzeby tną ale powiedziała że w większości pierworódek trzeba ale szyją w znieczuleniu miejscowym, jeżeli chce znieczulenie to dają dolorgan czy jakoś tak albo relanium z czymś tam ale to przy rozwarciu max 4-5 cm bo póxniej już nie, podobno to działa tak że mnie to usypia i w czasie jak śpie rozwarcie robi sę takie jak powinno być i już tylko rodze, więc przez tą drzemkę trochę się odpocznie i nie czuje się tak mocno skurczy, co do spirytusu powiedziała że lepszy jest octenisept bo to nawet w razie jakbym była cięta to się przyda, a spirtyus poprostu jest na liście jakby ktoś wolał, generalnie jestem dokształcona i już chociaż wiem co i jak :)



wow!! ile informacji :) czyli Ty paprotka będziesz nieprzytomna przy cesarce ??
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9613 5 sierpnia 2011, 18:27

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

Paprotka no to faktycznie z księdzami to tez swoje perypetie miałaś.. jak każdy chyba :D heh tak to u nas jest..
a powiem Ci, u mnie dzisiaj upał i mam tak spuchnięte stopy jak jeszcze nigdy. jak nadmuchane baloniki... aż nawet mi smutno nie jest jak na nie patrze - wygląją przekomicznie :|

dobrze chociaż ze Ty się tym nie dołujesz, ja miałam depreche rano ale to pewnie przez to że nigdy wcześniej nie puchłam i jakoś mnie to przeraziło, swoją drogą ciekawe co bym zrobiła jakbym naprawde mocno spuchła, nie mogę narzekać bo nie ma tragedii ale boje się żeby sie poważniej nie rozwinęło


Zgłoś nadużycie #9614 5 sierpnia 2011, 18:28

Konto usunięte
i tak patrze na ten wózek kurcze juz na spacer by sie poszło :P hehe :D ja chce juz po byc no.... ahh!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9615 5 sierpnia 2011, 18:30

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

wow!! ile informacji :) czyli Ty paprotka będziesz nieprzytomna przy cesarce ??

nie to nie dotyczy cesarki tylko naturalnego, jak będę się bardzo męczyć to dadzą mi ten któryś środek żebym mogła sobie spokojnie odpocząć i nabrać sił, więc ja będę sobie kimać a rozwarcie szybciej się zrobi do końca, śpi się ok pół godz, ale nie tak jak przy narkozie tylko normalnie jakbym sobie usnęła, a przy mega mocnym skurczu mogę się rozbudzić i normalnie kontaktuje


Zgłoś nadużycie #9616 5 sierpnia 2011, 18:32

Konto usunięte
wiesz Paprotka, nie przejmuje sie bo to dosłownie końcowa juz :P ale mówie Ci, no istne baloniki... jak te takie co pieski z nich robią :P stopa spuchnięta, palce też :P  
no naprawdę, tak mocno to nie spuchły ani razu :)
a zreszta mimo wszystko bardziej spuchnięte ciężarne widziałam :)  
teraz to juz tylko mnie obchodzi kiedy urodze i juz :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9617 5 sierpnia 2011, 18:32

Konto usunięte

paprotka25 napisał(a)

nie to nie dotyczy cesarki tylko naturalnego, jak będę się bardzo męczyć to dadzą mi ten któryś środek żebym mogła sobie spokojnie odpocząć i nabrać sił, więc ja będę sobie kimać a rozwarcie szybciej się zrobi do końca, śpi się ok pół godz, ale nie tak jak przy narkozie tylko normalnie jakbym sobie usnęła, a przy mega mocnym skurczu mogę się rozbudzić i normalnie kontaktuje


aaaa ,kurcze bo myślałam że Ty cesarkę będziesz mieć :|
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9618 5 sierpnia 2011, 18:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
[QUOTE=olka8922;59541]Jak ten komar Ci sie wbil w bebenek? Przeciez skora napieta jest na brzuchu, oby sobie dziob polamal za to co zrobil!!!! :)
a ogladalam z ciekawosci i czesto ogladam ten program a ze wczoraj AKURAT musial byc poswiecony porodom no to obejrzalam :P
Trzeba jesc jakies jedzenie najtansze z puszek to moze wyjdzie maluch :) bo teraz maja za dobrze dlatego tyle siedza... :P no ja juz tyle po terminie, byle do poniedzialku urodzic, bo nie chce tych masazy :he a ja liczylam ze Cie w nocy wezmie a ty dalej sie toczysz :D to pewnie dzis :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9619 5 sierpnia 2011, 18:47

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

snoopy90 napisał(a)

he a ja liczylam ze Cie w nocy wezmie a ty dalej sie toczysz :D to pewnie dzis :D


ja tez mialam cicha nadzieje, ze w nocy mnie skurcze zaatakuja : P a tu nie... trol jak siedzial tak siedzi dalej. Czuje tylko jak sie kotluje co jakis czas, ale wyjsc nie chce :P
Margolcia ja bym chetnie juz na porodowke pojechala, ale bez skurczy i rozwarcia mnie odesla do domu :D no cholera jasna ile mozna czekac ?? !! ja sie denerwuje, chlop tez juz chce zebym urodzila, a maluch sobie jakies jaja z nas robi :[ jak juz urodze to malemu chyba klapsa strzele za te spoznialstwo. Nie no zartuje ;) zeby nie bylo ze dziecko bede bila :D
dziewczyny slyszalyscie ze Lepper sie powiesil? Mi mama dopiero smsa napisala z niusem.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #9620 5 sierpnia 2011, 18:50

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

ja tez mialam cicha nadzieje, ze w nocy mnie skurcze zaatakuja : P a tu nie... trol jak siedzial tak siedzi dalej. Czuje tylko jak sie kotluje co jakis czas, ale wyjsc nie chce :P
Margolcia ja bym chetnie juz na porodowke pojechala, ale bez skurczy i rozwarcia mnie odesla do domu :D no cholera jasna ile mozna czekac ?? !! ja sie denerwuje, chlop tez juz chce zebym urodzila, a maluch sobie jakies jaja z nas robi :[ jak juz urodze to malemu chyba klapsa strzele za te spoznialstwo. Nie no zartuje ;) zeby nie bylo ze dziecko bede bila :D
dziewczyny slyszalyscie ze Lepper sie powiesil? Mi mama dopiero smsa napisala z niusem.

no mi cos moj przez tel mowil o Leperze ale mnie to zabardzo nie zainteresowalo;/ a wiadomo czemu?


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9621 5 sierpnia 2011, 19:01

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
no prawda z tym Lepperem, teraz weszłam na onet i od razu jest artykuł, powiesił się w swoim biurze ale nie napisali czemu


Zgłoś nadużycie #9622 5 sierpnia 2011, 19:03

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

no prawda z tym Lepperem, teraz weszłam na onet i od razu jest artykuł, powiesił się w swoim biurze ale nie napisali czemu

no tez to czytalam.pewnie za duzo na  sumieniu mial...ach zeby od razu zycie sobie odebrac


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9623 5 sierpnia 2011, 19:09

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

snoopy90 napisał(a)

no mi cos moj przez tel mowil o Leperze ale mnie to zabardzo nie zainteresowalo;/ a wiadomo czemu?


mnie tez to w sumie nie interesuje, smieszy mnie tylko to, ze moi rodzice w tym momencie jada w pociagu 4godziny, nie maja radia, telewizji ani nic, a mama mi takiego niusa pisze :D skad ona to wie? :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #9624 5 sierpnia 2011, 19:11

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

olka8922 napisał(a)

mnie tez to w sumie nie interesuje, smieszy mnie tylko to, ze moi rodzice w tym momencie jada w pociagu 4godziny, nie maja radia, telewizji ani nic, a mama mi takiego niusa pisze :D skad ona to wie? :)

pewnie głowny temat w pociagu :D ktos sie dowiedzial i rozglosil


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #9625 5 sierpnia 2011, 19:16

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

Dzięki!Mam nadzieję..Bardzo bym chciała,żeby te dziewczyny na forum, które czasem czuja się zagubione,zniechęcone,wystraszone pomyslały,że z biegiem czasu wszystko się układa ;) Ja to wiem ;) Czasem po prostu trzeba troszkę czasu ;)


Romka w pełni się zgadzam, ja też zanim zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko dużo musiałam poukładać w swoim życiu, ale jakos pomimo różnych zawirowań udało nam się stworzyć normalny dom, a przyszłosći wiadomo i tak się obawiam- bo to głównie moje dochody są u nas stabilne i pewne, a nawet więej zarabiałam niż mąż. I to zmusza mnie do powrotu do pracy po macierzyńskim, ale wierzę że jakoś to sobie poukladamy ;)


Zgłoś nadużycie #9626 5 sierpnia 2011, 19:18

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

Wczoraj o 22 ogladalam na tvn style "Korepetycje z seksu" nie wiem czy kojarzycie ;) fajny program godzinny o seksie, chorobach wenerycznych, infekcjach, gwiazdach porno, itp. wczoraj akurat bylo o porodach... Powiem wam, ze juz nie jestem taki twardziel jak wczesniej, ze nie boje sie i nie stresuje... Polozna pokazywala jak wyglada lozysko, pokazywali porod kobiety na zywo, jakie znieczulenie jest najlepsze. Te lozysko i jak kobieta krzyczala i sie trzesla z bolu na porodowce w ogole mnie zszokowalo.


Oj też nie masz co robić ?? !! ;) Ja zupełnie świadomie nawet nie myślę o ty by obejrzeć taki film przykładowy. Znam siebie i wiem , że jakbym taki zobaczyła to do porodu byłabym caław stresie...





Zgłoś nadużycie #9627 5 sierpnia 2011, 19:20

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
No dobra wróciłam jeszcze póżniej niż myslałam i mile jestem zaskoczona zakładałam 8 stron do czytania a tu tylko 6 :)
Wróciłam z zakupów, zjadłam z mężusiem obiadek i znów czekała na mnie partia grzybków, to musiałam je oporządzić, potem umyć naczynia i jakoś tak się zeszło...a teraz odpoczywam, bo duchota straszna i jestem mokrutka :(


Zgłoś nadużycie #9628 5 sierpnia 2011, 19:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

a wogóle to pospałam do po 9 i do południa miałam strasznie depresyjny nastrój, od 3 dni lekko puchną mi stopy, i rano jak zobaczyłam że lewa dalej jest lekko opuchnięta i do tego dłonie mi podpuchły to normalnie się załamałam, do tej pory miałam spokój, a teraz na koniec się zaczyna? masakra, siedziałam i wyłam, wszystko mnie denerwowało i nie mogłam się uspokoić, od razu snułam wizje że teraz cała spuchne i będę chodzić jak kulka... coś mi się wydaje że zaczyna mnie dopadać stres przedporodowy...


Źle ci nie życzę, ale miło wiedzieć, że kogoś też takie humory nachodzą... Ja po ostatniej SR jak tylko wyszliśmy zaczęłam ryczeć w aucie i tak aż do domu, przez całe miasto. Nie dość, ze się nie odzywałam z mężem,a  on to już zgłupiał w tym aucie, bo nie chciałam z nim gadać, to jeszcze po zajęciach stwierdziłam, że nawet ubrać dziecka nie będę potrafiła... Bo na lalkach ćwiczylismy, ja byłam po całej noc niewyspana, zła, smutna, nie mogłam się skupić i jednocześniej słuchac tej kobity,patrzeć co robi i samej robić... nie no, masakra... to chyba faktycznie się odzywa zdenerwowanie przed...





Zgłoś nadużycie #9629 5 sierpnia 2011, 19:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

a i jeszcze mi mówiła że czasami lekarze tak robia że umawiają już bliżej terminu na ktg do szpitala jak mają akurat dyżur, badaja i aplikują jakąś tam tableteczkę która wywołuje poród, i tym sposobem w ok 3 godz dostaje się skurczy i rodzi się podczas dyżuru lekarza prowadzącego, ale nie zawsze tak robią, zobaczymy co zrobi mój dr, pytać go o to nie będę bo Kinga mi to tak trochę nielegalnie powiedziała


Mi mój też tak powiedział,tak  między nami. I wiem, że to często tak jest, bo teraz lekarz nie może być przy twoim porodzie jeśli nie ma jego dyżuru. Więc dają skierowanie do szpitala na dzień kiedy mają dyżur i już dalej wszystkim kierują.





Zgłoś nadużycie #9630 5 sierpnia 2011, 19:28

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

ja mam znajomych którzy nie mają ślubu i mają dziecko i właśnie ten nasz ksiądz nie ochrzcił im dziecka to pojechali do Ełku i tam sam biskup im ochrzcił dziecko w 2 dzień świąt bożonarodzeniowych :|


margolcia dokładnie u nas we Wrocławiu jest taka samo, ja też miałam obawy co do reakcji księdza i zapobiegliwie poszłam do katedry wrocławskiej i tam od razu wyrazili zgodę na chrzest i nawet zadeklarowali, że jak u mnie będą w parafii robić problemy  to ma do nich wrócić z danymi księdza z parafii a oni nadadzą tok sprawie bo jest to działanie niezgodne z przyjętymi w kościele zasadami :) Bez problemu też w katedrze się wyspowiadała, dostałam rozgrzeszenie i podpisane karteczki na chrzest i syna i na ten gdzie byłam chrzestną.  I też miał to być chrzest w 1 dzień świąt wielkanocnych i przez biskupa :)