Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #9531 5 sierpnia 2011, 13:37

Konto usunięte
no i właśnie o to chodzi.. ksiądz sobiew parafii sam ustala zasady. nie ważne że to chodzi o dziecko a nie o rodziców. 
mnie to moga przeklinać ile chcą, ale mojemu dziecka po prostu nie maja prawa chrztu odmawiać... bo co te dziecko winne? nic! 
ale tak to jest, tu ochrzcza, a tu nie - bo nie...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9532 5 sierpnia 2011, 13:37

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

daj spokój... tak mnie to denerwuje... mam swoje powody i jestem cięta na tych pingwiniastych okropnie... ale kurcze chce z dzieckiem chodzić normalnie do kościoła... ochcić itp.. zalezy mi na tym.
AH z tymi kościołami to gorzej jak z urzędem...


my np nie dostaliśmy kartek do spowiedzi na kolędzie bo byliśmy jeszcze  bez ślubu ale już mieszkaliśmy razem ale kopertę to gnojek wziął !!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9533 5 sierpnia 2011, 13:40

Konto usunięte
idę się położyć ,brzuszek coś mnie zaczyna pobolewać :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9534 5 sierpnia 2011, 13:43

Konto usunięte
miłego wypoczynku ;)  
koperte to zawsze wezmą... bidoki... uhhh!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9535 5 sierpnia 2011, 13:47

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Doskonale rozumiem wasze rozgoryczenie.Wyobraźcie sobie,że dwa lata temu moja mam trafiła do szpitala z zapaleniem oskrzeli.Bardzo się bała szpitala i nie wiem, czy to miało wpływ, czy coś innego.Miała pewnie jakis wylew, albo niedotlenienie i zaczęła mieć jakieś zwidy.Dostała pomiesznia zmyslów -nie wiem jak to nazwać.Kazała mi uważać jak pojadę windą, mówiła,że jest jakas banda w szpitalu, która zabija pacjentów9niektórzy lekarze , pielęgniarki i ksiądz!) .Jak pytałam, czy przyprowadzić księdza(w chwilach , gdy wydawało się,że jest kontaktowa)mowiła,że pójdzie do kościoła jak wyjdzie, bo tutaj jest fałszywy!Poszłam porozmawiać z ks, a to był jakiś..łoś.To najłagodniejsze okreslenie!Okazalo się,że mama dostała warunkowo ostatnie namaszczenie, ze względu na stan, ale dla niego oburzające było,ze nie chciała, gdy proponował innego księdza!Dla mnie to niezrozumiałe! Skoro była przekonana,że jest fałszywy, to jak mogła uwierzyć,że on przyprowadzi jej prawdziwego?Wierzę,że takie sprawy Pan Bóg sam rozwiązuje-nie patrząc na nieudolność, czy wręcz głupotę tych, którzy mają służyć!!!A mama umarła po 11 dniach;/
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9536 5 sierpnia 2011, 13:51

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Hey, widze ze temat o chrztach... ja w sumie problemu nie bede miec mamy slub konkordatowy i po slubie zdecydowalismy sie na dziecko i sie udalo szybko bo po1.5 m-ca w sumie nie specjalnie ale tak wyszlo. Na razie jedynym problemem o ktorym myslę to to że nie mam pojęcia kogo wziąć na chrzestną ....;/ mam 3 siostry ale kazda ma chrzesniaka juz i nie chce obarczac wiekszym zobowiazaniem do wydatkow, a jedna ktora akurat nie ma nikogo bedzie za granica .... jakos nikogo wiecej z dalszej rodziny nie chce brac ale bede musiala.... hmmm chrzestny bedzioe ze strony meza to ja musze chrzestnej szukac;/






Zgłoś nadużycie #9537 5 sierpnia 2011, 13:59

Konto usunięte
tak, Romka, po prostu są księża i księża.... są tacy z powołania którzy każdą dusze ukochają a są tacy księża co po prostu siedzą w kościele z braku lepszego pomysłu na życie i korzystają ze swojej 'władzy'.
mam nadzieje że trafimy na takiego z powołaniem i  nie będzie dla niego miało znaczenia to, czy rodzice po ślubie czy nie, tyko to że jest dzieciaczek i ten dzieciaczek ma prawo do chrztu...
warunkowe namaszczenie... ahh... wiesz, po prostu szkoda gadać. a najgorsze jest to, że człowiek chce pomóc i nawet nia ma jak, bo nie wie po prostu co zrobić, żeby było ok.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9538 5 sierpnia 2011, 14:10

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

Aga.W napisał(a)

tak, Romka, po prostu są księża i księża.... są tacy z powołania którzy każdą dusze ukochają a są tacy księża co po prostu siedzą w kościele z braku lepszego pomysłu na życie i korzystają ze swojej 'władzy'.
mam nadzieje że trafimy na takiego z powołaniem i  nie będzie dla niego miało znaczenia to, czy rodzice po ślubie czy nie, tyko to że jest dzieciaczek i ten dzieciaczek ma prawo do chrztu...
warunkowe namaszczenie... ahh... wiesz, po prostu szkoda gadać. a najgorsze jest to, że człowiek chce pomóc i nawet nia ma jak, bo nie wie po prostu co zrobić, żeby było ok.


Właśnie! Zawsze mówię,żeby pamiętać,że jak facet kiecke załozy to niekoniecznie od razu święty ;) Jak jest wybór to szukać, walczyć!Współczuję tym "porządnym", bo na nich spływa tez niestety ten cały szlam przez złych;/
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9539 5 sierpnia 2011, 14:13

Konto usunięte
dokładnie, przez takie wyskoki tych Wielkich Najświętszych, cały Kościół jako instytucja cierpi... ludzie sie odwracają od wiary... a przeciez tak naprawdę są jeszcze księża którym zależy na wiernych i na tym żeby to wszystko miało ręce i nogi. tylko żeby jeszcze ich znaleźć... :) ja nam nadzieje że nam się uda ;)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9540 5 sierpnia 2011, 14:17

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
widz ,że dyskusja o chrztach się nawiązała :)
my też nie mamy ślubu ani jednego ,a ksiądz nam ochrzci dziecko normalnie tylko,że nie w niedzielę na mszy,tylko po mszy,lub w inny dzień po mszy.I mi to wisi czy to będzie msza czy po mszy,ważne że dziecko będzie chrzest miało i tyle.Zresztą nie tak dla mnie ważne jak dla rodzinki całej...ale to już inna kwestia....Dla mnie to nie problem że pół wiochy nie zobaczy w co się ubrałam na chrzest dziecka w czasie mszy :D
A ja zmienię temat teraz,bo tak czytałam o tych wszystkich urlopach,zasiłkach macierzyńskich itp i nie znalazłam nigdzie wzmianki o tym,że jak dziecko się urodzi po 15 sierpnia 2o11 roku to tatusiowi przysługuje 2 tygodnie urlopu,wszędzie pisze tylko że w 2011 roku przysługuje tylko tydzień.Nawet sobie ściągnełam w pliku pdf taką niby ściągawkę dla pracodawcy 31 stron o tych zasiłkach wszystkich itp i tam też nie ma nic o tym,dziwne jakieś to jest,albo źle szukam.
a na zdjęciu moje zwierzaki,na pierwszym naszym mieszkaniu jeszcze,piechu miał jakies 6 tygodni wtedy :) a kot jak zwylke z workiem :)

Zgłoś nadużycie #9541 5 sierpnia 2011, 14:20

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
jakie slicznosci :) :) takie malutkie i niewinne jak dzieciaczki :) :)
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9542 5 sierpnia 2011, 14:22

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Edyta to trafiasz na niesamowitych księży ;)  
Ja osobiście niby jestem wychowana na katoliczkę, ale w kościół to absolutnie nie wierzę- dla mie instytucja porównywalna ze skarbówką, wrrr. Ślub kościelny mamy ze względu na Pawła, który jest wierzący. Dziecko nasze napewno będzie chrzczone właśnie ze względu na P, aczkolwiek ja osobiście znam tylko jednego księdza, który wg mnie jest prawdziwym księdzem- zresztą właśnie on udzielał nam ślubu. I nasze dziecko też on będzie chrzcił- jesli nie on, to napewno nie nasz proboszcz, którego jedynymi priorytetami są napchany brzuch i napchany portfel, którego nie opróżnia bynajmniej na wydatki związane z kościołem, czy parafią, ale np na nowy samochód, albo dobudowanie 3stanowiskowego garażu do plebanii(w parafii w której jest dwóch księży i trzeci czasami na jakieś święta itp)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #9543 5 sierpnia 2011, 14:24

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390

Margolcia napisał(a)

my np nie dostaliśmy kartek do spowiedzi na kolędzie bo byliśmy jeszcze  bez ślubu ale już mieszkaliśmy razem ale kopertę to gnojek wziął !!


Kartki do spowiedzi na kolędzie?A po co? Wiem,że takie kartki dostaje sie przy ślubie, czy chrzcie, ale na kolędzie?;/
Ja mam szczęście na wspaniałych kapłanów, ale w poprzedniej parafii tez miałam kiepskiego proboszcza;/I ciężko bylo do kościola chodzić/Teraz mam fajnego, choc wymagający!
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9544 5 sierpnia 2011, 14:24

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Jaaaakie urocze;D
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #9545 5 sierpnia 2011, 14:26

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

Karolinia napisał(a)

Edyta to trafiasz na niesamowitych księży ;)  
Ja osobiście niby jestem wychowana na katoliczkę, ale w kościół to absolutnie nie wierzę- dla mie instytucja porównywalna ze skarbówką, wrrr. Ślub kościelny mamy ze względu na Pawła, który jest wierzący. Dziecko nasze napewno będzie chrzczone właśnie ze względu na P, aczkolwiek ja osobiście znam tylko jednego księdza, który wg mnie jest prawdziwym księdzem- zresztą właśnie on udzielał nam ślubu. I nasze dziecko też on będzie chrzcił- jesli nie on, to napewno nie nasz proboszcz, którego jedynymi priorytetami są napchany brzuch i napchany portfel, którego nie opróżnia bynajmniej na wydatki związane z kościołem, czy parafią, ale np na nowy samochód, albo dobudowanie 3stanowiskowego garażu do plebanii(w parafii w której jest dwóch księży i trzeci czasami na jakieś święta itp)


kurcze opis naszego proboszcza w 100%
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9546 5 sierpnia 2011, 14:28

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Hehehe chyba większości ;) Pamiętam jak zajechaliśmy do P proboszcza po jakieś tam zaświadczenie o tym że był bierzmowany- skasował 120 zł+200 za zapowiedzi- a dla nas ksiądz Krzysiek ślubu chciał za darmo udzielać, nie mówiąc o tym żeby wziął coś za jakieś zapowiedzi czy coś takiego.
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #9547 5 sierpnia 2011, 14:32

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ja pamiętam jak szłam do bierzmowanie,dawnooooo to było ale pamiętam ,to ksiądz kasował 50 zł za to,miałam to 50 zł ale jak poszłam do jego biura takiego zapisać się i zapłacić to powiedziałam że nie mam bo mi mama dać nie chciała ,no i co do bierzmowania i tak przystąpiłam :D :D :D tylko później mama się i tak o tym dowiedziała..... :D

Zgłoś nadużycie #9548 5 sierpnia 2011, 14:32

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

Karolinia napisał(a)

Hehehe chyba większości ;) Pamiętam jak zajechaliśmy do P proboszcza po jakieś tam zaświadczenie o tym że był bierzmowany- skasował 120 zł+200 za zapowiedzi- a dla nas ksiądz Krzysiek ślubu chciał za darmo udzielać, nie mówiąc o tym żeby wziął coś za jakieś zapowiedzi czy coś takiego.


cooo ?? ?? pierwsze slysze zeby za zaswiadczenie o bierzmowaniu wolali kase i to jeszcze tyle.......
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9549 5 sierpnia 2011, 14:33

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

schmetterling napisał(a)

ja pamiętam jak szłam do bierzmowanie,dawnooooo to było ale pamiętam ,to ksiądz kasował 50 zł za to,miałam to 50 zł ale jak poszłam do jego biura takiego zapisać się i zapłacić to powiedziałam że nie mam bo mi mama dać nie chciała ,no i co do bierzmowania i tak przystąpiłam :D :D :D tylko później mama się i tak o tym dowiedziała..... :D


hehe tez czesto tak kombinowalam :P
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9550 5 sierpnia 2011, 14:38

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
No ale ten proboszcz to wogóle przeginał ostro- np.co roku jesienią zbierał po 200 zł od każdej rodziny z parafii na oogrzewanie kościoła- mój teść powiedział w końcu że on nie da, bo i tak kostucha w kościele ;) Więc ksiądz  wtrakcie kazania nawiązał oczywiście do tematu i powiedział że nie każdy chciał zapłacić- i wymienił mojego teścia z nazwiska... A on jako facet b. wierzący zrobił taką jatkę, że w końcu proboszcz zaginął jak dziecko we mgle... He, czasami mój teść ma odpałowe pomysły;D;D
Zawsze razem:*