Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #9491 5 sierpnia 2011, 11:37

Konto usunięte

agf napisał(a)

Ja myślałam, że w kościele to też jakieś odgórne przepisy czy zasady są, a nie jak się księdzu podoba... Dla mnie chyba nie miałoby znaczenia czy chrzest w niedzielę czy w inny dzień. Co to za różnica?
Ale jak mąż się nie zgodzi to nie wiem, może warto ten ślub wziąć. Choć z drugiej strony Margolcia brać ślub tak na siłę? Chyba, że chcieliście kiedyś wziać kościelny to wtedy macie motywację :)


no chceieliśmy ,pewnie że tak ale nie taki byle jaki :( no trudno chce dzieci ochrzcić na niedzielnej mszy to ochrzci ...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9492 5 sierpnia 2011, 11:40

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
My wstalismy przed 10-ta, tak mnie juz biodra bola, ze ostatnie pol godziny lezalam na plecach, bo nie moglam sie przekrecic... Juz po sniadaniu, trzeba sie ogarniac :) idziemy na zakupy a chce sie wyrobic z zakupami do 13-stej, bo pozniej ludzie z mojej bylej roboty koncza prace i tez ida na zakupy a nie chce spotkac nikogo, bo pewnie beda pytania "czemu jeszcze nie urodzilam i ile przytylam" bla bla bla. wczoraj tak mi sie na wieczor nie chcialo myc, bylam taka zmeczona, ale umylam sie bo jakby sie zaczelo cos w nocy to co jak cap pojade? :P dzisiaj pogoda zapowiada sie ladnie, jak na razie nie leje, w koncu :) czop mi troche dalej leci,ale juz nie tak duzo jak wczoraj...
Agf moje tetrowki tez byly pokarbowane, najgorzej bylo je rozkladac i prasowac :P
Wrozka, jeszcze nie urodzilam. Twoja kula ma czaas do konca weekendu :P jak sie nie sprawdzi, to ja rozbije za to, ze robi mi nadzieje :D
Romka fajny ten Twoj Michal ;)
Aga, Desdemona, Gosia ja ide sie szykowac i stroic na porodowke, w koncu jestesmy umowione :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #9493 5 sierpnia 2011, 11:42

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Margolcia - a kto mówi, że musi być byle jaki! Choć z drugiej strony trochę też rozumiem. Ślub to ślub, a chrziny to chrzciny. jedno to święto twoje, a drugie dzieci. Poza tym byłyby dwie okazje do świętowania :) Musicie sobie to na poskojnie przemyśleć :)
A ja idę się chyba zdrzemnąć, bo jednak wczesne wstawanie mi nie służy :/





Zgłoś nadużycie #9494 5 sierpnia 2011, 11:43

Konto usunięte
Ola Ty jeszcze łazisz!! na porodówkę poszła mi!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9495 5 sierpnia 2011, 11:44

Konto usunięte

agf napisał(a)

Margolcia - a kto mówi, że musi być byle jaki! Choć z drugiej strony trochę też rozumiem. Ślub to ślub, a chrziny to chrzciny. jedno to święto twoje, a drugie dzieci. Poza tym byłyby dwie okazje do świętowania :) Musicie sobie to na poskojnie przemyśleć :)
A ja idę się chyba zdrzemnąć, bo jednak wczesne wstawanie mi nie służy :/


no ślub byle jaki bo tylko na 10 osób i obiad po ślubie ... a na drugi dzień wielka biba dla dzieci :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9496 5 sierpnia 2011, 11:44

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Moja siostra miała ślub kościelny razem z chrzcinami małej ;) Smutno mi czasem jak pomyslę,że niejeden ksiądz jest powodem odejścia ludzi od kościoła.Pewnie w tym co robi jest jakis sens, ale to trzeba ludziom wytłumaczyć!Moja przyszła synowa nie dostała rozgrzeszenia przed świętami, obraziła się na księdza,że nawet morderca dostałby rozgrzeszenie a ona nie i do kościoła przestała chodzić.A ja jej tłumaczę,że skoro nadal żyją z Michałem pod jednym dachem i nie ma postanowienia poprawy to on NIE MÓGŁ jej dać rozgrzeszenia.Ale jeśli chodzi o chrzciny to się wkurzam, bo wiem( jestem po studiach teologicznych),że wybiera się rodziców chrzestnych , którzy mają dbać o chrześcijańskie wychowanie dzieci -są do pomocy rodzicom.I jeśli rodzice z jakiś powodów nie moga przystępować do sakramentów, to właśnie maja prowadzić chrzestni.Jak bywa -wiadomo.Ja nie wzięłabym szwagra na chrzestnego, bo on nie wie co i jak, wolałabym "obcego" ,ale na razie kłopot mam z głowy, bo chcą dzieciaki, tyle,że trzeba poczekać aż wezmą śluby .Boję się,że będzie trzeba z tym chrztem poczekać.
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9497 5 sierpnia 2011, 11:47

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240
ale dziwne z tym chrztem...u mnie nie trzeba miec slubu zadnego a znajoma z chlopakiem to nawet bierzmowania nie maja a normalnie dziecko ochrzczone w niedziele i bez problemu...
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9498 5 sierpnia 2011, 11:47

Konto usunięte
tylko dlaczego mój ksiądz jest taki że wini dzieci za to że rodzice nie mają ślubu kościelnego nie dopuszczając do niedzielnego chrztu ?? no tego to ja nie rozumiem :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9499 5 sierpnia 2011, 11:49

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
A z innej beczki -słuchałyście w wiadomościach,że w Poznaniu(chciałam tam rodzić, a gdybym dostawała insuline musiałabym!) 4 noworodków ma sepsę!!Ale się wystraszyłam.Wiem,że do czasu porodu się z tym uporaja i że to najlepszy , najnowocześniejszy oddział neonatologii w Wielkopolsce, ale nie chcę.Poza tym o ile opieka nad dzieckiem dobra(hmm, a skąd sepsa ?? ) to matki  jak na taśmie - po prostu masówka!Moje koleżanki narzekają.Mało pomocy, położne niezadowolone jak się woła(zwłaszcza, gdy fajny film), od razu jak puszcza znieczulenie daja dziecko i trzeba sobie radzić samej -po cesarce , z kroplówkami...brrrrr.Zdecydowałam -trzy razy rodziłam na Lutyckie, teraz też.Nie sądzę,żeby to bylo 21 sierpnia jak prosiłam Stasia ;) , bo to niedziela ;) Ale zobaczymy ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #9500 5 sierpnia 2011, 11:54

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

a u mnie zupełnie odwrotnie :( i nie wiem cholercia co robić czy brać taki byle jaki i ochrzcić dzieci w niedzielę czy nie brać wcale i np w sobotę chrzcić ?? ale mój mąż nie zgodzi się na to by chrzcić w innym dniu niż niedziela :(


A może w innym kościele?
Albo odczekaj z chrzcinami do Bożego narodzenia- wtedy nie ma sobota, niedziela, każda parafia wyznacza dzień w święta, w którym się chrzci dzieci i już ;)


Zgłoś nadużycie #9501 5 sierpnia 2011, 11:55

wiolka1991x Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5443 Podziękowania: 240

Margolcia napisał(a)

tylko dlaczego mój ksiądz jest taki że wini dzieci za to że rodzice nie mają ślubu kościelnego nie dopuszczając do niedzielnego chrztu ?? no tego to ja nie rozumiem :(


bo nie dostal kasy za slub koscielny bo go nie bylo!! ot filozofia pewnie....
moja wielka miłość na maleńkich nóżkach

Zgłoś nadużycie #9502 5 sierpnia 2011, 11:59

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

A może w innym kościele?
Albo odczekaj z chrzcinami do Bożego narodzenia- wtedy nie ma sobota, niedziela, każda parafia wyznacza dzień w święta, w którym się chrzci dzieci i już ;)


zobaczymy co powie na to Robert jak mu to zaproponuję :) dzięki :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9503 5 sierpnia 2011, 12:00

Konto usunięte

wiolka1991x napisał(a)

bo nie dostal kasy za slub koscielny bo go nie bylo!! ot filozofia pewnie....


masz rację on to jest chytry na pieniądze ....
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9504 5 sierpnia 2011, 12:02

Konto usunięte
hej dziewczyny :D
co do opalania... ja taka blada jestem, czym dalej w ciązy tym gorzej te słońce znosze... mam nadzieje że jak urodze będzie lepiej :)  
a na solarium można chodzić tyko trzeba KARMNIKI zasłaniać :) tak samo na słońcu, nie wolno po prostu piersi opalić i już :)
agf i zgadzam się z Toba, prasowanie tych malutkich ciuszków to koszmar :D  
kurcze piątek dziś i coś chyba z tej porodówki nici... chociaż brzuch mi spadł trochę niżej :) ale i tak pewnie nic z tego nei wyniknie :P  
u mnie dzisiaj upał jak cholera, siedze u mamy i niedługo bierzemy się za moje wymarzone od 3 dni placki ziemniaczane :D  
Ania, moje te sierściuchy to takie dostojniki że pożal sie Boże... hehe :D dostojniki to na zdjęciu... jeden to się ślini jak śpi, drugi wygląda jakby patelnią po ryju dostał... dostojniki :P hehe
moje ostatnio tak wpierniczają że nie idzie wyrobić z kupowaniem puszeczek :P ja myśle że w tych karmach sa uzależniacze :P stąd idzie zapomnieć o innej karmie :P z kotami gorzej niż z dziećmi...
chociaz pies nam też wybrzydza :P chappi musi być i można jej najlepszą najdroższą inna karmę kupić to i tak jeść będzie jak za kare...  jak jej pedigree kupiliśy to normalnie wychudła nam :P  
Margolcia, ale patrz jak Ty długo się trzymasz z tymi swymi Kropelkami :)  super że tak ładnie słuchają i w brzuchu siedzą :D wkońcu kilka razy byłaś w strachu :)
a z tymi kościołami to tak jest... wszystko zalezy od księdzowego widzimisię... 
cholera, mojego faceta babcia, wierząca i w ogóle naprawdę dobra kobita... mąż ją zostawił dla innej i co? nie może do komunii przystąpić... mimo że nie miała na to wpływu (bo nie miała) po prostu czasami spawać się chce jak o takich sytuacjach się słyszy...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9505 5 sierpnia 2011, 12:04

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

tylko dlaczego mój ksiądz jest taki że wini dzieci za to że rodzice nie mają ślubu kościelnego nie dopuszczając do niedzielnego chrztu ?? no tego to ja nie rozumiem :(


ja szłam z lekkim niepokojem do księdza w swojej parafii załatwiać chrzest, bo zakładałam same probemy, ba nawet wcześniej już dowiedziałam się w katedrze wroławskiej, że mi tam bez problemu dziecko jakby co ochrzczą. A tu spokojnie- nawet się ksiądz ucieszył, że chcemy dziecko ochrzcić, a że bez żadnego ślubu- spytał kochacie się, kochacie dziecko, chcecie je ochrzcić- to jak wam nie mogę tego utrudniać i tyle. Dał informacje co przygotować, kiedy spotkania dla rodziców i chrzestnych, powiedział jakie sakramenty muszą mieć chrzestni i tyle :)
Potem przy komunii Adama już w innej parafii było tak samo- ślubu kościelnego przecież dalej nie mieliśmy jak do niej przystępował.
Ale prawda jest taka jak pisze Romka- jakbym miała walczyć z księdzem to poprostu bym sobie odpuściła- jakoś mega grzesznikiem się nie czuję, fakt bez slubu, ale żadnemu człowiekowi a nawet zwierzęciu krzywdy w życiu nie zrobiłam- pewnie by moje dziecko nie było ochrzczone i nie było by do komunii i też by żył :) Najwyżej sam świadomie przyjął by sakramenty będąc dorosłym :)


Zgłoś nadużycie #9506 5 sierpnia 2011, 12:05

Konto usunięte
Romka a Twoja sytuacja i wszystko od samego początku są dla mnie normalnie fantastyczne... dosłownie niespotykane :) dorosła kobieta, życie ułożone... dzieci odchowane, córka świeżo dzieciata :D i w ciąży :) i tu nie ma co płakać! patrz jaką masz fantastyczną rodzinę - swoja najbliższą, w córce oparcie wszystko super... podziwiam szczerze i naprawdę zazdroszcze :) oby mi udało sie taką rodzinę stworzyć :) a gadaniem co ludzie powiedza to się nie ma co przejmować. bo co masz sobie do zarzucenia? NIC !
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #9507 5 sierpnia 2011, 12:06

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

zobaczymy co powie na to Robert jak mu to zaproponuję :) dzięki :)


A poza tym takie kilkumiesięczne się fajnie chrzci- są takie piekne ubranka- garniutki, sukienusie. A Wy będziecie mieli przecież drobinki, to o w tych mega betach trzeba by było chrzcić ??


Zgłoś nadużycie #9508 5 sierpnia 2011, 12:07

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

A poza tym takie kilkumiesięczne się fajnie chrzci- są takie piekne ubranka- garniutki, sukienusie. A Wy będziecie mieli przecież drobinki, to o w tych mega betach trzeba by było chrzcić ??


nie no my już mamy garniturek i sukieneczkę dla dzieci :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #9509 5 sierpnia 2011, 12:09

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

A z innej beczki -słuchałyście w wiadomościach,że w Poznaniu(chciałam tam rodzić, a gdybym dostawała insuline musiałabym!) 4 noworodków ma sepsę!!Ale się wystraszyłam.Wiem,że do czasu porodu się z tym uporaja i że to najlepszy , najnowocześniejszy oddział neonatologii w Wielkopolsce, ale nie chcę.Poza tym o ile opieka nad dzieckiem dobra(hmm, a skąd sepsa ?? ) to matki  jak na taśmie - po prostu masówka!Moje koleżanki narzekają.Mało pomocy, położne niezadowolone jak się woła(zwłaszcza, gdy fajny film), od razu jak puszcza znieczulenie daja dziecko i trzeba sobie radzić samej -po cesarce , z kroplówkami...brrrrr.Zdecydowałam -trzy razy rodziłam na Lutyckie, teraz też.Nie sądzę,żeby to bylo 21 sierpnia jak prosiłam Stasia ;) , bo to niedziela ;) Ale zobaczymy ;)


jak podawali tę informację to mąż od razu przełączył program- on stara się mnie izolować od wszelkich informacji o zagrożeniach w czasie porodu i w ogóle jak mówią o jakiś chorych dziecach to też nie chce żebym oglądała i słuchała :)
Potem poczytałam w necie- no jakaś dziwna sprawa z tym szpitalem ??


Zgłoś nadużycie #9510 5 sierpnia 2011, 12:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

nie no my już mamy garniturek i sukieneczkę dla dzieci :)


No to masz argumnty dla męża by się jakoś strasznie nie spieszyć- Twoje dzieci muszą do nich dorosnąć :) macie więc troszkę czasu na obgadanie wszystkiego i przemyślenie:0