Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8971 3 sierpnia 2011, 10:19

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

A u mnie od wczoraj sajgon w domku, malowanie ścian sie zaczeło ale mam nadzieje ze dziś mąż po pracy ogarnie wszystko i szybko pomaluje scianki bo wczoraj jedynie sufit zdązył, poszpachlował dziurki, zamówilismy sobie łoże fajne i kombinowaliśmy jak ustawic meble... chyba sie udało ;/ zobaczymy w sobote ... A jutro przyjeżdzaja goście także mamy czas do jutra by ogarnąc sie ze scianami i szybko sprzątnąc syf bo nie beda mieli gdzie spać ;/ :)


no to musicie się zmobilizować i to bardzo :)


Zgłoś nadużycie #8972 3 sierpnia 2011, 10:26

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632

wenus1988 napisał(a)

A u mnie od wczoraj sajgon w domku, malowanie ścian sie zaczeło ale mam nadzieje ze dziś mąż po pracy ogarnie wszystko i szybko pomaluje scianki bo wczoraj jedynie sufit zdązył, poszpachlował dziurki, zamówilismy sobie łoże fajne i kombinowaliśmy jak ustawic meble... chyba sie udało ;/ zobaczymy w sobote ... A jutro przyjeżdzaja goście także mamy czas do jutra by ogarnąc sie ze scianami i szybko sprzątnąc syf bo nie beda mieli gdzie spać ;/ :)


dacie rade :) ahh jak mi się marzy takie łoże wielkie :D ale to już w przyszłości na innym mieszkanku .....
wiesz mój chłopak jedną stronę drzwi wejściowych juz maluje trzeci dzień...... :) ale on tak ma ,miały być nowe ale trzeba na zamówienie robić i byśmy się nie wyrobili także narazie będą te stare,a jak się z małą już oswoimy to będziemy nowe wstawiać.
 

Zgłoś nadużycie #8973 3 sierpnia 2011, 10:33

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
obudziłam się o 5 rano i nie mogłam usnąć, oczywiście myślałam o porodzie :)
kurczę nie wierzę  że to mnie już w tym tygodniu czeka!!! przynajmniej teoretycznie. Wieczorami coś mnie tam kuję i pobolewa ale tak w ciągu dnia to nic, i nie wiem czy nie przenosze i to troooochę :)  Mojemu pięknemu się w głowie poprzestawiało, jak się darłam wcześniej na niego że się nie interesuję w ogóle chyba dzieckiem ani ciążą, tak teraz już szuka przyczepki na rower...




Zgłoś nadużycie #8974 3 sierpnia 2011, 10:43

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

muzzza napisał(a)

obudziłam się o 5 rano i nie mogłam usnąć, oczywiście myślałam o porodzie :)
kurczę nie wierzę  że to mnie już w tym tygodniu czeka!!! przynajmniej teoretycznie. Wieczorami coś mnie tam kuję i pobolewa ale tak w ciągu dnia to nic, i nie wiem czy nie przenosze i to troooochę :)  Mojemu pięknemu się w głowie poprzestawiało, jak się darłam wcześniej na niego że się nie interesuję w ogóle chyba dzieckiem ani ciążą, tak teraz już szuka przyczepki na rower...


no widzisz tatuś też musi dojrzeć do myśli, że będzie miał niedługo potomka :) tylko czasem potrzebuje więcej czasu niż nam starcza cierpliwości :)


Zgłoś nadużycie #8975 3 sierpnia 2011, 10:45

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
dokladnie, czasem zapominam o tym :)




Zgłoś nadużycie #8976 3 sierpnia 2011, 10:47

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

muzzza napisał(a)

dokladnie, czasem zapominam o tym :)


mój mąż niby od początku był zaangażowany, zainteresowany wszystkim, coś tam podczytywał w moich gazetach, ale tak z dystansem- a teraz to u niego już widzę pełną mobilizację - tak to już oni mają ;)


Zgłoś nadużycie #8977 3 sierpnia 2011, 10:49

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dobra dziewczynki jadę po te moje śliwki
do później :)

Zgłoś nadużycie #8978 3 sierpnia 2011, 11:02

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Dzien dobry :) .
My wciaz w dwupaku - choc cieeeeeeezko juz jak cholera ;) .
Nie dosc ze brzuchol wielgachny to 20 kilo nadbagazu tez robi swoje.
Dzis sie zezloscilam, od wczorajszej wizyty stetryczalam strasznie, chcialam puscic pranie i.... nie moglam sie schylic, plecy zabolaly, brzuch tez i ledwie sie doturlalam do sofy :( .
No nic, byle doczekac.
Chorowitki tulam, wezcie sobie wapno wypijcie, rutinoscorbin ewentualnie i kurujcie sie bo terminy gonia :) .
Na meza tez sie zezlilam, pojechal wczoraj na nowe mieszkanie skladac lozeczko i wrocil z nowym LED tv-monitorem....
Znalazl sobie nowa zabaweczke ale na usprawiedliwienie stwierdzil ze lozeczko zlozone (fakt - widzialam na fotkach) a  monitor kupil zeby... zaoszczedzic na pradzie.
Nosz, te chlopy - z nimi zle, bez nich jeszcze gorzej :p .

Zgłoś nadużycie #8979 3 sierpnia 2011, 12:39

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
U mnie dalej to samo, juz mam dosc tej ciazy. Wszystko mnie boli, miednica, biodra, krocze, uda :/ na dworze goraco. Myslalam, ze wchodzenie p oschodach i ten wczorajszy dlugi spacer czyms zaowocuje w nocy a tu nic. Widze, ze maluch uparty bedzie, jak juz sie buntuje i nie chce wyjsc :P Ja juz po sniadaniu, dzisiaj w nocy bylo tak goraco ze nie moglam spac.Wojtek mnie w nocy przytulil i powiedzial, ze jestem bidulka :) bo obudzil sie po 3-ciej i zobaczyl ze leze z oczami otwartymi i nie moge spac :| wstalam razem z nim o 6, posiedzialam, potem jak pojechal do pracy to sie poszlam polozyc i troche nad ranem zasnelam. Oczywiscie jak na zlosc po 8 sasiad zaczal kosic trawe :|
Schmetterling podziwiam Cie, ze chce Ci sie jechac tyle po sliwki :) ale sie baba uparla i musi byc ciasto ze sliwkami i tyle!! :)
Ide sie ogarnac i pochodze po schodach, chociaz troche przestalam wierzyc w ten sposob przyspieszenia porodu w moim przypadku.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8980 3 sierpnia 2011, 12:48

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

desdemona napisał(a)

Dzien dobry :) .
My wciaz w dwupaku - choc cieeeeeeezko juz jak cholera ;) .
Nie dosc ze brzuchol wielgachny to 20 kilo nadbagazu tez robi swoje.
Dzis sie zezloscilam, od wczorajszej wizyty stetryczalam strasznie, chcialam puscic pranie i.... nie moglam sie schylic, plecy zabolaly, brzuch tez i ledwie sie doturlalam do sofy :( .
No nic, byle doczekac.
Chorowitki tulam, wezcie sobie wapno wypijcie, rutinoscorbin ewentualnie i kurujcie sie bo terminy gonia :) .
Na meza tez sie zezlilam, pojechal wczoraj na nowe mieszkanie skladac lozeczko i wrocil z nowym LED tv-monitorem....
Znalazl sobie nowa zabaweczke ale na usprawiedliwienie stwierdzil ze lozeczko zlozone (fakt - widzialam na fotkach) a  monitor kupil zeby... zaoszczedzic na pradzie.
Nosz, te chlopy - z nimi zle, bez nich jeszcze gorzej :p .

Led tv-monitor to fajna sprawa :) posiadam polecam :) ale męczocza ta koncóweczka do ciebie :) ile dni jeszcze ciekawe ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8981 3 sierpnia 2011, 13:55

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Olka ja też nadal w dwupaku, też ciągle coś robię, umyłam dzisiaj kafelki w łazience, wczoraj też chodziłam po schodach i nic! Kurczę synek urodziłsię 5dni przed terminem, a ta mała cholera siedzi i siedzi! jutro termin! już nawet Hubert mówi do brzucha, że Helenka ma już wychodzic! a ta nikogo nie słucha!!!U mnie zrobiło się bardzo ładnie na dworze, słonecznie, lekki wiatrek... No nic, miłego...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #8982 3 sierpnia 2011, 14:27

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

gosias napisał(a)

Olka ja też nadal w dwupaku, też ciągle coś robię, umyłam dzisiaj kafelki w łazience, wczoraj też chodziłam po schodach i nic! Kurczę synek urodziłsię 5dni przed terminem, a ta mała cholera siedzi i siedzi! jutro termin! już nawet Hubert mówi do brzucha, że Helenka ma już wychodzic! a ta nikogo nie słucha!!!U mnie zrobiło się bardzo ładnie na dworze, słonecznie, lekki wiatrek... No nic, miłego...


Moja cholera tez siedzi i siedzi i wyjsc nie moze :/ I podloge umylam na kolanach, i wchodze i schodze po schodach, i wczoraj poszlam na dluugi spacer, ojciec wstaje o 6 rano do pracy i zawsze do mnie z tekstem "a Ty jeszcze nie rodzisz? No urodz juz!" :) Niby to dopiero 2dni po terminie, ale juz mnie szlag trafia...  
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8983 3 sierpnia 2011, 14:29

gosias Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2011 Posty: 1704 Podziękowania: 171
Mnie strasznie boli podbrzusze i poszło mi sporo śluzu, ale bez krwi!musze pochodzic...
Hubert&Helena

Zgłoś nadużycie #8984 3 sierpnia 2011, 14:39

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Mnie tez czesto boli podbrzusze, najczesciej z rana i na wieczor. Na wieczor jak boli to mam zawsze nadzieje, ze sie zacznie akcja w nocy, ale nic sie nie zaczyna. Poleze i przestaje bolec :| a sluz mi zaden nie leci, w ogole dziwnie bo praktycznie w ogole nie mam teraz sluzu, mam strasznie sucho.
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8985 3 sierpnia 2011, 15:33

desdemona Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 518 Podziękowania: 35
Ja mam bol podbrzusza ale ostatnio jednostajny, tepy, bez skurczow i sluzu bardzo duzo, od wczorajszej wizyty podbarwionego krwia.
Nie martwie sie bo ostrzegala mnie lekarka ze tak moze sie dziac, ponoc jest to objawem daleszego skracania sie szyjki i praktycznie przygotowania do porodu.
W razie czego mam sie biegusiem meldowac w szpitalu ale poki co nie widze takiej potrzeby.

Zgłoś nadużycie #8986 3 sierpnia 2011, 16:49

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
u mnie burza i tak mocno deszcz leje... satelita nie ma sygnalu i nie moge poogladac tv :|
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8987 3 sierpnia 2011, 17:01

Konto usunięte
ja ugotowałam gulasz na jutro to tylko jutro będę musiała obrać ziemniaki do niego :) na podwórku jest gorąco a mi zimno jest :( i ten przeklęty katar :( nic mi się już nie chce robić i jestem jakaś ospała ale nie mam siły zasnąć :| łażę z konta w kont  bez celu i się obijam :(
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8988 3 sierpnia 2011, 17:11

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
witam :) ale tu miło, od razu widać że konkurs się skończył i nie ma już szaleństwa :)
u mnie zrobiło się gorąco, słońce wali i jest aż za ciepło...
byliśmy dzisiaj w aptece, kupilismy chyba już reszte rzeczy z apteki które miałam na liście, wziełam te podkłady na łóżko z seni, 5 szt za 8 zł, aspiratorek za 22 z fridy i sól fizjologiczną itd, a i kupiłam tą odżywkę z Gala co Aga kiedyś pisała, mam nadzieje że się sprawdzi :)
wczoraj robiłam placki na kolacje i przytarłam sobie dwa palce, oj kalectwo ale wredny ziemniak mi uciekł i przejechałam palcami po tartce... ałć...dzisiaj byłam na wyprawie w celu kupienia jakiejś najzwyklejszej tartki takiej na korbkę żeby nie trzeć na tej metalowej, i o dziwo nigdzie nie było, a jak były to jakieś po 100 zł , jak już miałabym wiecej zapłacić to wolałabym kupić robota, tylko się nałaziłam bo poszłam na piechote... miałam nawet pożyczyć od mojej mamy na czas mojej plackowej fazy ale okazało się że nawet nie wiedziałam że ma dwie takie same i jedną mi dała :) dzisiaj znowu placki na kolacje, kupiliśmy ziemniaków i olej :) i Młody dostał kocyk od babci taki milusi, mięciutki, 80 na 110 :) śliczny jest :)
Teraz jem bułeczkę bo już mi się jeść zachciało, a i zjadłam dzisiaj kolejną jagodziankę :)


Zgłoś nadużycie #8989 3 sierpnia 2011, 17:12

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Margolcia napisał(a)

ja ugotowałam gulasz na jutro to tylko jutro będę musiała obrać ziemniaki do niego :) na podwórku jest gorąco a mi zimno jest :( i ten przeklęty katar :( nic mi się już nie chce robić i jestem jakaś ospała ale nie mam siły zasnąć :| łażę z konta w kont  bez celu i się obijam :(

bidulko, właż pod koc i leż, weź jakiś rutinoscorbin, wapno, witaminke C albo coś co masz i się kuruj :)


Zgłoś nadużycie #8990 3 sierpnia 2011, 18:17

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

gosias napisał(a)

Olka ja też nadal w dwupaku, też ciągle coś robię, umyłam dzisiaj kafelki w łazience, wczoraj też chodziłam po schodach i nic! Kurczę synek urodziłsię 5dni przed terminem, a ta mała cholera siedzi i siedzi! jutro termin! już nawet Hubert mówi do brzucha, że Helenka ma już wychodzic! a ta nikogo nie słucha!!!U mnie zrobiło się bardzo ładnie na dworze, słonecznie, lekki wiatrek... No nic, miłego...


Oj uparta ta Twoja córunia jest- jeszcze się nie urodziła a już pokazuje charakterek :)