Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8811 1 sierpnia 2011, 23:49

Romka Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2553 Podziękowania: 390
Matko, jak Was poczytałam, to mnie zaczął bolec brzuch! Juz sobie wyobraziłam masowanie szyjki! Chyba lepiej pooglądać kryminalne zagadki , hehe
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #8812 1 sierpnia 2011, 23:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

olka8922 napisał(a)

 
Ela, jak Ty to zrobilas ?? ?? ?? ?? ? ja 5razy weszlam gora-dol i juz mnie nogi tak bolaly, ze w pewnym momencie w ogole ich nie czulam i balam sie, ze sie ugna i upadne. Dobrze, ze mam schody w domu, to bede wchodzic i schodzic z odpoczynkiem ;) oby te domowe sposoby przyspieszenia porodu poskutkowaly :)


Nie chciałam być podłączona do kroplówki bez skurczy, napatrzyłam się na patologii jak dziewczyny cierpiały i wziełam męża na odwiedzinkach po południu na spacer- oddział - bufet (parter takiw  piwnicy - a 2 piętro wysokie) i tak lazilismy powolutku i gadaliśmy z góry na dół- w bufecie przerwa na jakiegoś batonika i picie i do góry powoli, na oddziale picie, odsapnęliśmy (oboje :) ) i na dół i tak całe odwiedziny. Ale potym i ja i mąz bylismy mokrzy i zmęczeni :) ale podziałało ;)


Zgłoś nadużycie #8813 2 sierpnia 2011, 0:08

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

olka8922 napisał(a)

a jakie naklejki zrobilas? jakies motylki/ kwiatuszki czy postacie animowane? powychwalaj sie troche ;)


zrobiłam misia, samochodzik, ślimaczka, papuge, pszczółke, motylka, żyrafke, słoneczko, rybke i żółwika :)


Zgłoś nadużycie #8814 2 sierpnia 2011, 0:17

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

Ja dopiero o 23 prawie wróciłam ze szpitala ze spotkania z położną ;) Miałyśmy się spotkać o 20, ale w efekcie poprosiła byśmy przyjechali o 21.30, ale miała dla nas czas dopiero o 22, bo miałaporód. Obejrzeliśmy cały oddział(poza 1 salą porodową, bo akurat jedna pani rodziła), salę operacyjną nawet do cesarki oglądałam (w tym szpitalu tatuś może być przy cesarce), obejrzałam też połozniczy (sale 2 osobowe, z dziećmi), porodówki jak już kiedyś pisałam 4 jednosobowe i 1 dwuosobowa. Wyposażone rewelacyjnie- przy każdej przysznic, łóżko do porodu, kanapa, piłki, drabinki i wanna do porodu w wodzie. Zachęcała mnie położna do pierwszej fazy w wannie- tylko mam zrobić dodatkowo badania żeby tak móc rodzić. Na początku września mam kolejną konsultację z anestezjologiem na wszelki wypadek jak będę chciała znieczulenie. tatuś może być jak długo chce, żadnych ubranek nie ma mieć specjalnych. Mam położną umówioną na telefon- czyli mam dzwonić jak się zacznie a ona przyjedzie do szpitala jak to nie będzie jej zmiana, wypada jej jednak 1 wekend wrześniowy (wyjeżdża) i wtedy mam namiary na inną położną w zastępstwie- też ją dziś poznałam. dostałam listę rzeczy dla mnie (wszystko o dziwo już mam) i dla dziecka(tylko pieluchy i kosmetyki).  Golenie i lewatywa w domu, nacinanie tylko gdy niezbedne. Ogólnie nawet mój mąż przeciwny porodowi rodzinnemu jak zobaczył te sale porodowe to stwierdził, że spróbuje być jak najdłużej- nic na siłę, ale mile mnie zaskoczył i nawet zadawał mądre pytania położnej :) No i przetestowaliśmy wieczorny czas dojazdu do szpitala z domu- 32 minuty ;) A teraz pora już spać :)

to rewelacje masz w szpitalu :) i fajnie by było gdyby ta Twoja położna była jak zaczniesz rodzić :) może rzeczywiście mąż będzie z Tobą dłużej niż planował :) zobaczył jak to wszystko wygląda i bezpieczniej się poczuł :) dojazd też przećwiczony więc teraz już wszystko wiecie i zostaje tylko czekać aż malutka postanowi się wydostać :) ja napisałam dzisiaj do tej koleżanki połoznej, ciekawe kiedy odpisze i może uda mi się z nią spotkać i wszystkiego dowiedzieć :) ide suszyć włosy i kłade się spać, dobranoc :)


Zgłoś nadużycie #8815 2 sierpnia 2011, 8:54

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry :)
Wczoraj byłam na wizycie,jak się okazało prawdopodbnie już ostatniej ,bo moja pani gin idzie na urlop :| wypisała mi zwolnienie do 21.08 czyli do dnia porodu.Jk do tego dnia nie urodzę mam dzwonić to wtedy zobaczymy,a jak coś się zacznie dziać wcześniej to mam dzwonić i jak jej nie będzie to zadzwoni do kolegi który będzie miał dyżur i ma się mną zająć w szpitalu.Jakoś tak dziwnie,że to była już ostatnia wizyta.
No ale tak streptokoka nie mam,ciśnienie w porządku,wyniki też.Mała sporo przybrała i waży 3 kg :D szyjka narazie cała i nie skraca się,aczkolwiek miękka i niedługo się zacznie.Lekarka powiedziała że w tym tygodniu jeszcze raczej nie ,ale mam się i tak spodziewać,bo w każdej chwili moge zacząć rodzić :| :| nie wiem czy się śmiać czy płakać ,czy co.DOPIERO NA TEJ WIZYCIE UŚWIADOMOŁAM SOBIE ŻE W KAZDEJ CHWILI WŁAŚCIWIE MOGĘ URODZIĆ,MATKO ALE OSRANA JESTEM !! :| :|
 
Zaraz mają panowie przyjechać i ten gaz podłączać tzn między 9 a 12 ,mam nadzieję że przyjadą podłączą bez zadnych komplikacji i wreszcie ugotuję obiad jak normalny człowiek na 4 palnikach ,chyba umrę z wrażenia :D :D

Zgłoś nadużycie #8816 2 sierpnia 2011, 8:57

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
aha i kolejne 2 kg do przodu ,czyli już 17.Czyli tak,jak się spodziewałam dobiję pewnie 20 .......... :| :| :| :| :|
No nic ,później będą maratony z wózkiem i się zrzuci CHYBA :|

Zgłoś nadużycie #8817 2 sierpnia 2011, 9:30

Konto usunięte
Dzień dobry ja dopiero sobie wstałam, wczoraj byliśmy na tych zakupach i kupiliśmy dla Kropelek po butelce 125ml, 2 butelki po 250 ml, zestaw do obcinania panzokietek ,termometr w smoczku, termometr do wanienki, szczotkę z grzebykiem ,smoczki,sobie kupiłam maść na sutki  "ja i mama" z AA i antyperspirant bez zapachu.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8818 2 sierpnia 2011, 9:30

Konto usunięte
Dzień dobry ja dopiero sobie wstałam, wczoraj byliśmy na tych zakupach i kupiliśmy dla Kropelek po butelce 125ml, 2 butelki po 250 ml, zestaw do obcinania panzokietek ,termometr w smoczku, termometr do wanienki, szczotkę z grzebykiem ,smoczki,sobie kupiłam maść na sutki  "ja i mama" z AA i antyperspirant bez zapachu.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8819 2 sierpnia 2011, 9:30

Konto usunięte
Dzień dobry ja dopiero sobie wstałam, wczoraj byliśmy na tych zakupach i kupiliśmy dla Kropelek po butelce 125ml, 2 butelki po 250 ml, zestaw do obcinania panzokietek ,termometr w smoczku, termometr do wanienki, szczotkę z grzebykiem ,smoczki,sobie kupiłam maść na sutki  "ja i mama" z AA i antyperspirant bez zapachu.
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8820 2 sierpnia 2011, 9:33

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Margolcia to widzę, że jednak wzorajszy strach troszkę zażegnany, skoro dałaś radę zrobić zakupy i wstałaś dopiero teraz w swoim domku :)
Rozumiem, że zakupy już kompletne i teraz będziesz już mogła odpoczywać w domku ?? Fajnie, ze się jeszcze nie rozpakowujesz :)
No i aż 3 razy Ci się wpis zrobił, pewnie znów coś szwankuje ;)


Zgłoś nadużycie #8821 2 sierpnia 2011, 9:34

Konto usunięte
i wczoraj wieczorem zrobiłam jeszcze 6 słoików sałatek na zimę .Potem gdzieś o 22 poszłam się kąpać z mężusiem po kąpieli kolacja i lulu :) wczoraj też mężuś sobie zażyczył żeby w pokoiku dla Kropelek na suficie namalować gwiazdki i księżyc :D to kupił szablon i żółtą farbę :D ARTYSTA :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8822 2 sierpnia 2011, 9:37

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Mnie dziś obudził budzik, bo o 9 mieli przyjechać panowie od ogrodzenia, by po raz 3 poprawiać to co spitolili ;) Ale jakoś nadal ich nie ma. Już mam ich trochę dość, ale niech już zrobią wszystko do końca.
Muszę zrobić sobie jakieś śniadanko i oczywiście mała ma czkawkę- teraz to już nie wiem z czego ;) ??
Na dzisiaj przełożyło mi sie prasowanie z wzoraj, bo nie zdążyłam przez to że prąd wyłączyli. A za oknem sąsiad tnie drewno, a piła wydaje taki wstretny metaliczny dźwięk- bleeee paskudny :(


Zgłoś nadużycie #8823 2 sierpnia 2011, 9:38

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

Margolcia to widzę, że jednak wzorajszy strach troszkę zażegnany, skoro dałaś radę zrobić zakupy i wstałaś dopiero teraz w swoim domku :)
Rozumiem, że zakupy już kompletne i teraz będziesz już mogła odpoczywać w domku ?? Fajnie, ze się jeszcze nie rozpakowujesz :)
No i aż 3 razy Ci się wpis zrobił, pewnie znów coś szwankuje ;)


faktycznie 3 razy :| ehhh , Ela wczoraj to była ta jedna minimalna kropelka i nic więcej nawet mężowi o tym nie mówiłam bo już bym leżała w szpitalu :) a co do zakupów to jeszcze nie wszystko zostało mi kupić pieluchy tetrowe :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8824 2 sierpnia 2011, 9:40

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)

dzień dobry :)
Wczoraj byłam na wizycie,jak się okazało prawdopodbnie już ostatniej ,bo moja pani gin idzie na urlop :| wypisała mi zwolnienie do 21.08 czyli do dnia porodu.Jk do tego dnia nie urodzę mam dzwonić to wtedy zobaczymy,a jak coś się zacznie dziać wcześniej to mam dzwonić i jak jej nie będzie to zadzwoni do kolegi który będzie miał dyżur i ma się mną zająć w szpitalu.Jakoś tak dziwnie,że to była już ostatnia wizyta.
No ale tak streptokoka nie mam,ciśnienie w porządku,wyniki też.Mała sporo przybrała i waży 3 kg :D szyjka narazie cała i nie skraca się,aczkolwiek miękka i niedługo się zacznie.Lekarka powiedziała że w tym tygodniu jeszcze raczej nie ,ale mam się i tak spodziewać,bo w każdej chwili moge zacząć rodzić :| :| nie wiem czy się śmiać czy płakać ,czy co.DOPIERO NA TEJ WIZYCIE UŚWIADOMOŁAM SOBIE ŻE W KAZDEJ CHWILI WŁAŚCIWIE MOGĘ URODZIĆ,MATKO ALE OSRANA JESTEM !! :| :|
 
Zaraz mają panowie przyjechać i ten gaz podłączać tzn między 9 a 12 ,mam nadzieję że przyjadą podłączą bez zadnych komplikacji i wreszcie ugotuję obiad jak normalny człowiek na 4 palnikach ,chyba umrę z wrażenia :D :D


Ważne, że badania dobre i mała urosła- kiedyś się urodzi, pozostaje tylko czekać kiedy ??


Zgłoś nadużycie #8825 2 sierpnia 2011, 9:47

Konto usunięte
aaa i kupiłam sobie jeszcze anty-perspirant z ziaja "bloker" w rossmanie kosztował 4,99 a w aptece dbam o zdrowie 7,99 to ja kupiłam w rossmanie :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8826 2 sierpnia 2011, 9:47

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
Dopiero doczytałam,Margolcia dobrze ze to tylko kropelka,matko ja to bym panikowała zaraz :)
MAM JUŻ GAZ :D :D :D
Ela ma Twój psiak czasami tak że nie chce jeść ?? Mój jest ostatnio jakiś dziwny ,czasem tak miał że nie jadł ale później to dojadał,a teraz potrafi cały dzień nie jeść.Kupujemy mu dobrą karmę i dostaje 3 razy dziennie,niby już powinien dostawać razdziennie ale jakoś tak nie możemy się przełamać.Chyba czeka nas wizyta u weterynarza :| i wogóle jakieś plamy czerwone mu się porobiły na wewnętrznych stronach tylnich łap w tych pachwinach :| nie wiem co to,ale już się martwię.
 
Snoopy ja bym umarła jak bym obcego gośca zastała u siebie w mieszkaniu ,ja to się zawsze zamykam od kiedy pamiętam.Zresztą do mnie i tak by nikt nie wszedł ze względu na psa ;)

Zgłoś nadużycie #8827 2 sierpnia 2011, 9:48

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

i wczoraj wieczorem zrobiłam jeszcze 6 słoików sałatek na zimę .Potem gdzieś o 22 poszłam się kąpać z mężusiem po kąpieli kolacja i lulu :) wczoraj też mężuś sobie zażyczył żeby w pokoiku dla Kropelek na suficie namalować gwiazdki i księżyc :D to kupił szablon i żółtą farbę :D ARTYSTA :D


No to cudnie będzie w pokoiku- ja myślałam o przyklejanych fluorescencyjnych gwiazdkach- takich co świecą w ciemności.
Ty jednak jesteś niezłomna z tymi przetworami ;)


Zgłoś nadużycie #8828 2 sierpnia 2011, 9:52

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

No to cudnie będzie w pokoiku- ja myślałam o przyklejanych fluorescencyjnych gwiazdkach- takich co świecą w ciemności.
Ty jednak jesteś niezłomna z tymi przetworami ;)


dziś mężuś jeszcze nazbierał wiaderko ogórków rano to zrobie konserwowych bo nie mam ani jednego słoika :D jakiegoś dziś powera mam no kurcze  :D jestem taka happy z tych zakupów i jeszcze z jednego powodu ... za 3 dni można już malować pokoik i kłaść panele!! :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8829 2 sierpnia 2011, 9:58

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

schmetterling napisał(a)


Ela ma Twój psiak czasami tak że nie chce jeść ?? Mój jest ostatnio jakiś dziwny ,czasem tak miał że nie jadł ale później to dojadał,a teraz potrafi cały dzień nie jeść.Kupujemy mu dobrą karmę i dostaje 3 razy dziennie,niby już powinien dostawać razdziennie ale jakoś tak nie możemy się przełamać.Chyba czeka nas wizyta u weterynarza :| i wogóle jakieś plamy czerwone mu się porobiły na wewnętrznych stronach tylnich łap w tych pachwinach :| nie wiem co to,ale już się martwię.


Mój pies ma też dni, że nie je w ogóle przez cały dzień i dopiero przed spaniem ok. 22 rzuca się na jedzenie, albo cały dzień nie je nic. A ma dni, że cały dzień jest głodny i co chwilę przychodzi i się prosi o jedzenie- on jak chce jeść to przychodzi do mnie liże mnie po rękach i oblizuje się- to już wiem, że chce jeść ;) Dziś jest dzień jedzenia - rano o 6 już mnie dopadł i prosił o jedzenie- dostał małą puszkę jedzenia i zjadł w minutę ;) Teraz o 9 znów po spacerku przyszedł  prosić. Ale mój pies ogólnie nie lubi suchej karmy- je tylko Frolica i to nie często. Woli karmy z puszki lub rarytasem jest jedzonko, które ja mu gotuję. A gotuję wtedy kiedy 2 dzień z rzędu nie chce nic jeść (szkoda mi go i się martwię, więc gotuję żarełko- wątróbka drobiowa, serduszka, marchewka, ryż i makaron- wszystko  w jednym garze- nieważne ile zrobię, zawsze zje wszystko ;) .
Ale jak Twój ma plamy jakieś to lepiej podejść do weta, może ma na coś uczulenie i go swędzi albo boli i dlatego trai apetyt ??
Gaz już masz- to luksus- witaj cywilizacjo ;) Ja nie mam w domu w ogóle gazu, w poprzednim mieszkaniu też nie miałam, to mi go nie brakuje- wszystko na prąd i wczorajsza akcja z awarią pokazuje, że to ryzykowne, ale cóż... nie zmienię tego teraz :)


Zgłoś nadużycie #8830 2 sierpnia 2011, 10:08

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
w poprzednim mieszkaniu też miałam wszystko na prąd,i fakt ,jak nie było prądu to tragedia ;) tak się cieszę z tego gazu a boje się odkręcić ;)
zadzwoniłam już do weterynarza i się umówiłam na dzisiaj na 18 ,ma tam tyle ludzi ze na godziny trzeba się umawiać.Ale wolę jechać odrazu,kiedyś zwlekaliśmy jak był malutki ,okazało się ze ma zapalenie jelit i jeszcze tydzień i by umarł :( na szcześćie udało się malucha wyleczyć.A mój jak głodny to przynosi mi miskę w zębach ,albo szura nią po podłodze :D ale właśnie ostatnio to się nie zdarza