Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8691 1 sierpnia 2011, 12:23

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

dokładnie tak jak pisze Romka brodawki tak szybko się przystosowują do karmienia, że tego kremu użyje się może kilka razy 2-3 dni i więcej nie będzie potrzeby.

to moze wezme najtanszy jakis :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8692 1 sierpnia 2011, 12:30

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

to moze wezme najtanszy jakis :D


ja też na początku myslałam o bepanthenie, ale on też ma w składzie lanolinę tylko pod inną nazwą rynkową. I co do bepanthenu ja ma 2 sprzeczne opinie o zmywaniu- na ulotce jest napiane że nie trzeba, a moja położna mówiła, że każde go zmywać bo miał przypadki złego tolerowania przez dziciaki na oddziale. 
A tak w ogóle to najlepsza wg. mojej położnej jest babcina metoda wyciskania na brodawkę po karmieniu i rozcieranie kilku kropel mleka z piersi i zostawienie tego do wyschnięcia po karmieniu.


Zgłoś nadużycie #8693 1 sierpnia 2011, 12:33

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

ja też na początku myslałam o bepanthenie, ale on też ma w składzie lanolinę tylko pod inną nazwą rynkową. I co do bepanthenu ja ma 2 sprzeczne opinie o zmywaniu- na ulotce jest napiane że nie trzeba, a moja położna mówiła, że każde go zmywać bo miał przypadki złego tolerowania przez dziciaki na oddziale. 
A tak w ogóle to najlepsza wg. mojej położnej jest babcina metoda wyciskania na brodawkę po karmieniu i rozcieranie kilku kropel mleka z piersi i zostawienie tego do wyschnięcia po karmieniu.

moze stare sposoby najlepsze :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8694 1 sierpnia 2011, 12:58

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526

mamaela napisał(a)

oj to, że będziesz mamą nie musi oznaczać, że masz tolerować wszystkie dzieci nieważne jakie są- mama musi wychować dziecko tak by inni je akceptowali i przyjmowali w gościach chętnie ;)


mam nadzieję że moje uda mi się wychować, przynajmniej będę się starała, a mojej znajomej się nawet nie chce.




Zgłoś nadużycie #8695 1 sierpnia 2011, 13:01

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

moze stare sposoby najlepsze :D


no może, tak jak liście kapusty schłodzone- babcina metoda a skuteczna :)


Zgłoś nadużycie #8696 1 sierpnia 2011, 13:01

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

muzzza napisał(a)

mam nadzieję że moje uda mi się wychować, przynajmniej będę się starała, a mojej znajomej się nawet nie chce.


Chciejstwo to połowa sukcesu :)


Zgłoś nadużycie #8697 1 sierpnia 2011, 13:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

no może, tak jak liście kapusty schłodzone- babcina metoda a skuteczna :)

szczerze to ten motyw z mlekiem mi sie bardziej podoba ale kapuste tez mozna spróbować :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8698 1 sierpnia 2011, 13:13

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

szczerze to ten motyw z mlekiem mi sie bardziej podoba ale kapuste tez mozna spróbować :D


mleko to rozcierasz na brodawki jak będą bolały lub nie daj pękały, a kapucha przydaje się na nawał pokarmu 3-4 dzień po porodzie (wtedy zazwyzaj brodawki przetają boleć :) ) - zimne liście kapusty (utłuczone wcześniej tłuczkiem i włożone do zamrażalnika) działają przeciwbólowo na pełne, obrzmiałe piersi  i zmniejszają mozliwość zastoju mleka i zapalenia. taka metoda babcina- równie dobrze mozna pieluchę w zimnej wodzie namoczoną przyłożyć lub te wkłady zelowe w  workach do lodówek turystycznych schłodzić, włożyć w pieluchę i przyłożyć do piersi ;) Ważne, żeby zbytnio nie schłodzić piersi i nie za długo robić te okłady.


Zgłoś nadużycie #8699 1 sierpnia 2011, 13:16

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48
Heyka.
Byłam dziś u lekarza, p. doktor pobrała mi próbki na GBS czyli na te wymazy z pochwy i odbytu i zaniosłam do laboratorium. w Piatek będzie wynik czy to jakies groźne bakterie sa czy nie. Bo jak tu piszecie przed porodem robi sie właśnie te badanie. Od ostatniej wizyty przytyłam 1kg :-) teraz ważę 49.8kg :) czyli 11.8kg na całą ciążę.. ale ja jakos tego nie widze.... czuję sie jakby to było 3 kg hehe :) bo jedyne co mi przytyło to brzuch.. no i ewentualnie tyłek, piersi wiadomo wieksze i to wszystko hehe :-)
Dostałam zwolnienie do konca ciąży znaczy sie do daty przewidywanej z OM i teraz nie wiem jak nie urodze do 17 to znaczy sie że już wiecej zwolnienia nie dostanę tylko macierzyńskie mi bedzie leciec... hmmm ciekawa jestem jak to bedzie wyglądać.
U mnie dzis duchota, dziś jedziemy kupic farby do pokoju i mężus będzie malował BOCHOMAZY dla mnie :) hehe chcemy kupic tez sobie takie wieksze łoże małżeńskie ale nie wiem czy to pomieścimy w naszym małym pokoiku bo mamy razem z malutką pokoik mieć... ehhh uroki mieszkania z rodzicami... :( :( :(






Zgłoś nadużycie #8700 1 sierpnia 2011, 13:26

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

wenus1988 napisał(a)

Heyka.
Dostałam zwolnienie do konca ciąży znaczy sie do daty przewidywanej z OM i teraz nie wiem jak nie urodze do 17 to znaczy sie że już wiecej zwolnienia nie dostanę tylko macierzyńskie mi bedzie leciec... hmmm ciekawa jestem jak to bedzie wyglądać.
(


Ginekolog zazwyczaj wystawia tylko zwolnienie do dnia porodu, jak nie urodzisz w terminie to można spróbować u swojego lekarza przedlużyć, albo pójść do rodzinnego,internisty i on ci wystawi na kilka kolejnych dni (na cokolwiek- ból kręgosłupa, anemię itd). teoretycznie 2 tyg. macierzyńskiego można wykorzystać przed porodem, ale po co? lepiej je spędzić z dzieckiem już po urodzeniu


Zgłoś nadużycie #8701 1 sierpnia 2011, 13:29

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
a wenus i macierzyński nie leci, jak to napisałaś, sam z siebie o niego jak o każdy urlop trzeba zawnioskować.
Jak przed porodem to idziesz do kadr i składasz wniosek, a po porodzie też należy wniosek dostarczyć do pracodawcy- napisać na ile chcesz ten macierzyski- najlepiej złożyć od razu o 20 tyg. + tą część dodatkową (1 tydz. - jak poród przed 15.08 lub 2 tyg. jak poród po 15.0 8) . I potem donosi się jeszcze akt urodzenia do zakładu pracy- wniosek może w twoim imieniu złożyć tata u pracodawcy


Zgłoś nadużycie #8702 1 sierpnia 2011, 13:29

magdab Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 152 Podziękowania: 9
Mój ginekolog wystawił mi zwolnienie do 05.09.2011 a termin porodu mam na 29.08.2011, mówi, że zawsze tak robi.
Mam już dwie księżniczki Maję i Lenę :)





Zgłoś nadużycie #8703 1 sierpnia 2011, 13:30

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ależ się napisałyście od rana! ja dopiero co ze SR wróciłam, bo po normalnych zajęciach było jeszcze zwiedzanie szpitala, a właściwie tej kliniki co we wrześniu mamy w niej rodzić. Od dziś jest jej remont, więc puściutko było. Matko, jak ja bym chciałam to tego września dotrzymać! Choćby pierwszego!
Mój mąż przerażony, ja w sumie spodziewałam się tego. Czego innego można wymagać po starym, wielkim szpitalu państwowym? Sale i korytarze w kaflach z ciemnej zieleni, podłogi z takiego brunatnego czegoś, światło na korytarzach bure, a sale porodowe- jak to stwierdził-  jak z horroru o medycznych eksperymentach... Ale i tak dobrze, bo okazało się, ze są 3 sale porodowe rodzinne, a myślałam, ze nie ma . No i oczywiście jest ta" zbiorcza", gdzie łóżka tylko ściankami są poodzdzielane. Wszystko zależy od tego ile rodzących jest, bo jak te 3 będą zajęte to nawet i na rodzinny poród pójdę na tą zbiorczą :( Zawsze jakby się udało we wrześniu mi, to może ten mój lekarz by jakoś zakręcil tak, że dałoby radę do tej pojedynczej. No, poza tym cała klinika po remoncie by była - to też inaczej. Ja zaciskać nogi będę do września, a w y zaciskajcie za mnie kciuki ;)





Zgłoś nadużycie #8704 1 sierpnia 2011, 13:32

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

magdab napisał(a)

Mój ginekolog wystawił mi zwolnienie do 05.09.2011 a termin porodu mam na 29.08.2011, mówi, że zawsze tak robi.


no bo jak normalny lekarz to nie robi problemów, wie że mało dzieci rodzi się w terminie :) ale są też tacy mniej normalni.... ja takiego miałam w poprzedniej ciąży i ostatnie 2 tyg. (akurat tyle po terminie urodziłam) byłam na zwolnieniu od internisty- a ten dał bez zgrzytu :)


Zgłoś nadużycie #8705 1 sierpnia 2011, 13:33

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Co do waszych wieści - Gosia- widocznie tak ma być, że jeszcze mala chce sobie posiedzieć :) Margolcia - aż cała czekam napięta co tam u ciebie, czy się coś wydarzy... Snoopy - no ty mnie tą historią rozwaliłaś! Kurcze, ja bardzo częśto jak jestem w mieszkaniu to nie zamykam na zamek drzwi. I zdarza mi się, że ide sie kąpać, a drzwi niezamknięte :/
Ciekawe co u Olki - czy urodziła w nocy w końcu ?? :)





Zgłoś nadużycie #8706 1 sierpnia 2011, 13:35

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
agf no ściskaj ściskaj te nogi :) Po remoncie zawsze lepiej, czyściutko, pachnąco i bardziej komfortowo- tylko czy remont skończą w terminie, bo w tym kraju to różnie bywa.... :(


Zgłoś nadużycie #8707 1 sierpnia 2011, 13:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) u mnie dzisiaj w miare ciepło, cienki sweterek starczy ale za to pochmurno... Byliśmy u mojej mamy pożyczyć wałek i inne sprzęty do malowania, któregoś dnia może pomalujemy pokój młodemu :) Jarek pojechał do pracy a ja chyba się zaraz przejde do sklepu bo mam ochote na śliwki :) i przy okazji kupie jakieś mięso na jutro na zupe.
Snoopy ale miałaś przygode... aż mi ciarki przeszły... ja zawsze zamykam drzwi, czuje się bezpieczniej, niby mamy zamykaną klatke ale czasami ktoś nie domknie i każdy może wejść, kiedyś wlazła taka para meneli i sąsiadce wleźli do mieszkania bo chcieli jakąś kase żeby im dać, niech się lepiej wezmą do roboty a nie żebrają po ludziach.....
Olu, mam nadzieje że wyjaśniliście sobie z mężem wszystko, pewnie się chłop stresuje i próbuje to jakoś odreagować
Gosiu, fajnie że jednak będziesz sierpniowa :) ciekawe kiedy Helenka zechce się wydostać :)
Może dzisiaj się zmotywuje i wezmę za prasowanie bo stosik ubranek na mnie czeka :) ale to jak coś może popołudniu, a teraz lece polować na śliwki :)


Zgłoś nadużycie #8708 1 sierpnia 2011, 13:41

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

agf no ściskaj ściskaj te nogi :) Po remoncie zawsze lepiej, czyściutko, pachnąco i bardziej komfortowo- tylko czy remont skończą w terminie, bo w tym kraju to różnie bywa.... :(


Tu ponoć kończą terminowo ,bo są 3 kliniki i każda jest zamknięta od pierwszego do pierwszego. To wielki szpital z trudnymi przypadkami z całej Polski, więc  nie mogą sobie pozwolić na przesunięcia. Dziś otworzyli tą, co w lipcu była remontowana, a tą "moją" zamknęli też planowo. Oby mały się nie pchał tak bardzo  ;)





Zgłoś nadużycie #8709 1 sierpnia 2011, 13:43

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)


Może dzisiaj się zmotywuje i wezmę za prasowanie bo stosik ubranek na mnie czeka :) ale to jak coś może popołudniu, a teraz lece polować na śliwki :)


Wiecie, że ja jeszcze nie poprałam? W tym tygodniu mam plan, chciałabym jutro zacząc, bo ma być już lepsza pogoda, a mi w mieszkaniu nic nie schnie :(





Zgłoś nadużycie #8710 1 sierpnia 2011, 13:49

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

Wiecie, że ja jeszcze nie poprałam? W tym tygodniu mam plan, chciałabym jutro zacząc, bo ma być już lepsza pogoda, a mi w mieszkaniu nic nie schnie :(

ja ubranek tylko polowe mam poprasowane polowa czeka,naw wolna pralke a ciagle mam cos innego do prania,niedlugo bede musiala druga dokupic jak tak dalej pojdzie


http://oliwunia.blogspot.com/