Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8631 31 lipca 2011, 20:45

Konto usunięte
u mnie zimnica i deszcz przez kilka dni była... teraz niby nie za ciepło... ale takie ciężkie, lepkie powietrze...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8632 31 lipca 2011, 20:46

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

martka27 napisał(a)

dziewczynki, ja już się żegnam, lecę się wykapać, już jestem całkowicie spakowana, rano myje włoski i jadę :)
trzymajcie kciuki :)
jak wrócę to sie odezwę :)

powodzenia :D trzymam kciuki


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8633 31 lipca 2011, 20:47

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
U mnie też chłodno i pada tak leniwie już jakiś czas. A w domu to z tej złości i jakiegoś smutku takiego to tylko chodze i jem. Cisza między nami panuje i w ogóle do dupy.





Zgłoś nadużycie #8634 31 lipca 2011, 20:47

martka27 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 39 Podziękowania: 0
dziękuję :)

Zgłoś nadużycie #8635 31 lipca 2011, 20:47

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

a ja czekam na swojego Wspaniałego az po mnie przyjedzie i pojedziemy do siebie... filmiki na wieczór i relaksik... normalnie po drodze koneicznie będzie trzeba kupić colę :D taki kaprys... muszę korzystac póki się da :D
senny okrutnie dzień, wszyscy u mnie chodzą jak zombi :) i ta duchota jakaś...

hehe relaksik koniecznie :D wieczór przy dobrej coli...BAJKA :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8636 31 lipca 2011, 20:50

Konto usunięte
agf nie zamartwiaj się :) każdy facet reaguje na wszystko inaczej :) ja czasem wręcz z zazdrością czytam o zaangażowaniu facetów Forumowiczek naszych :) ale wierze że mój będzie świetnym tatusiem :) też uwierz w swojego :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8637 31 lipca 2011, 20:50

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
ja tez zaraz uciekam :D musze sie swoim nacieszyć bo od jutra do piatku bedzie zmęczony:/ moja jakies przytulanie sie uda zoorganizowac :D zapale świeczki na zachęte :D :D :D : :D :D :D :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8638 31 lipca 2011, 20:51

Konto usunięte
Martka no to 3maj się i powodzenia!! :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8639 31 lipca 2011, 20:54

Konto usunięte
agf i snoopy według tej dziwnej filozofii obracania głowa w dół,to ja już powinnam 5-6 tyg temu urodzić :D heh :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8640 31 lipca 2011, 20:56

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

agf i snoopy według tej dziwnej filozofii obracania głowa w dół,to ja już powinnam 5-6 tyg temu urodzić :D heh :D

heh mi to juz 2 osoba powiedziala ze daje mi z 2 tyg a juz one minely teraz zobaczymy czy 2tyg tesciowej sie sprawdza


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8641 31 lipca 2011, 20:57

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

martka27 napisał(a)

dziewczynki, ja już się żegnam, lecę się wykapać, już jestem całkowicie spakowana, rano myje włoski i jadę :)
trzymajcie kciuki :)
jak wrócę to sie odezwę :)


powodzonka :)


Zgłoś nadużycie #8642 31 lipca 2011, 21:00

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

Aga.W napisał(a)

agf nie zamartwiaj się :) każdy facet reaguje na wszystko inaczej :) ja czasem wręcz z zazdrością czytam o zaangażowaniu facetów Forumowiczek naszych :) ale wierze że mój będzie świetnym tatusiem :) też uwierz w swojego :)


Ech, cierpliwa byłam, czekałam aż sam się jakoś zaangażuje, wykaże inicja tywę, a nie tylko ja mu mówię co ma zrobić i to jeszcze się muszę tygodniami upominać... Ale cierpliwość mi się skończyła, a jemu zaraz się czas skończy, bo jakby źle było to 3 tyg i może się coś wydarzyć. Ale on ma czas... Najwięcej na swoje zabawki ...





Zgłoś nadużycie #8643 31 lipca 2011, 21:02

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

Ech, cierpliwa byłam, czekałam aż sam się jakoś zaangażuje, wykaże inicja tywę, a nie tylko ja mu mówię co ma zrobić i to jeszcze się muszę tygodniami upominać... Ale cierpliwość mi się skończyła, a jemu zaraz się czas skończy, bo jakby źle było to 3 tyg i może się coś wydarzyć. Ale on ma czas... Najwięcej na swoje zabawki ...

heh z moim tez tak jest do wszystkiego jakbym silą musiała zmuszać,na wszystko ma czas,zakupy w ostniej chwili itd;/


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8644 31 lipca 2011, 21:03

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
dobra ide spać :D buziaki pa :)


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8645 31 lipca 2011, 21:05

Konto usunięte
ja się czepiałam, czepiałam... marudziłam... i nic. wkońcu wyluzowałam. wiesz, wiem że kurcze ten mój ma 300 spraw na głowie, wiem że sie martwi i wcale nie jest mu to wszystko obojętne... wiem że boi sie samego porodu i tego jak będzie po. Twój napewno tez wychodzi sam z siebie, z tym że nie mówi tego... mój nie mówi, z niego trzeba silą wyciskać.
może i mojemu i Twojemu po porodzie sie odmieni? a powiem Ci że jak wyluzowałam i przestałam cisnąć na mojego faceta to jest jakoś lepiej... lżej i mi i jemu :)  
do facetów czasem później niektóre rzeczy docierają... przecież całe życie się zmieni, i to bez odwrotu :) my się z tym godzimy najczęściej od razu... oni może trochę wiecej czasu na to potrzebują.
(myślisz że czemu tak tą melisą się faszerowałam? :P
nie denerwuj się, zobaczysz że jeszcze będzie wszystko tak jak nalezy :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8646 31 lipca 2011, 21:06

Konto usunięte
3maj się snoopy,  miłego wieczorku :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8647 31 lipca 2011, 21:09

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Może i masz rację Aga. Tylko właśnie, ze ja nie naciskałam, odpuściłam mu -jak ma jeszcze czas niech się bawi swoimi zabawkami. No, ale w końcu kiedyś wypadałoby może zmienić priorytety... Ech, zobaczymy, może przemyśli coś sobie...
Snoopy -dobranoc :)





Zgłoś nadużycie #8648 31 lipca 2011, 21:19

Konto usunięte
Agf, widzisz... może on w tym swoim hobby się odstresowuje... napewno :) może to nie kwestia priorytetów :)
każdy facet też musi dojrzeć do tego wydarzenia i tematu ogólnie... jedni się udzielają aktywnie we wszystkim przez całą ciąże a inni uciekają od tematu :) My właśnie takich mamy :)  
nawet nie wiesz ile mi to nerwów poszarpało :) ale w porę wyluzowałam, bo już pewnie bym dawno urodziła :P
teraz mówie konkretnie - trzeba zrobić to i to i  załatwimy to jutro. po prostu, konkretna instrukcja, żeby sam na to wpadac nie musiał, bo i tak by nie wiedział... póxniej nie ma marudzenia, bo wie że tego dnia to mieliśmy załatwić :) i tak jest lepiej. ja nie marudzę, on nie marudzi że ja marudzę :) i ostatecznie wszystko przygotowane mamy :)
po prostu taki jest i koniec :)
grunt to się nie denerwować... i szkoda czasu na ciche dni czy wieczory... bo niedługo w ogóle się skończą :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8649 31 lipca 2011, 21:36

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
U mnie po staremu... :P niedawno wrocilismy z grilla od mojej siostry, Wojtek poszedl zdjac pranie z ogrodka i poczul jak sasiady robia grilla to sam zapragnal zrobic :D pojechalismy do polskiego sklepu po kielbasy, napalilismy sie na szaszlyki, a w domu zobaczylismy ze nie ma wykalaczek. No to po wykalaczki do sklepu... mielismy posiedziec sami bo siostra ani jej chlopak nie odbierali telefonu, ale w koncu sami oddzwonili, powiedzieli ze znajomi sa u nich (nasi wspolni) i zebysmy wpadli.To wzielismy szaszlyki i pojechalismy na grilla ;-) ladna dzisiaj pogoda, goraco, wzielam wode zeby sie nawadniac i posiedzielismy troche ze znajomymi. Pozniej do domu, a w domu pod prysznic bo byl grill i ognisko i smierdzielismy ognichem :P brzuch mnie dalej pobolewa, ale na nic sie nie napalam, bo pobolewa juz od paru dni :P mam cicha nadzieje, ze cos sie ruszy dzisiejszej nocy, w koncu weekend sie jeszcze nie skonczyl ;)   a jak nie to bede zmuszona isc do tej łachudry jutro (poloznej :| )
trzymajcie sie dziewczyny, Aga - relaksuj sie u mamy, Olka (agf) - nie przejmuj sie chlopem, teraz nie gadacie ze soba, moze przemysli to i sie ogarnie :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8650 31 lipca 2011, 22:42

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

Odzywała się rano, zmęczona po wczorajszych zakupach- to albo się rozpakowała albo odpoczywa nadal :)


odpoczywałam, właśnie wyszłam z kąpieli i znów się spociłam jak szczur :| jestem teraz strasznie głodna ależ ta woda wyciąga z człowieka ;) zaraz coś zjem i położę się spać :)
Nasze Kropelki już z nami !!!