Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8611 31 lipca 2011, 17:53

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

mamaela napisał(a)

Romka, nie wymagasz od innych za duzo, Twoje podejscie jest jak najbardziej normalne, ale niestety ludzie jacyś dziwni się porobili- niektórzy jak pępki swiata i tylko to co ich dotyczy jest ważne, a zadanie czy potrzeby innych mają w nosie :( Też nie lubię takiego podejścia- skoro Ty z brzuchem możesz to tym bardziej inni powinni... Tak jak niecierpię ludzi niesłownych i spóźnialskich- brrr wyjedź wcześniej z domu to zdążysz, a nie ja coś organizuję na okresloną godzinę a mi się ekipa przez 2 godziny schodzi i ze słodkim usmiechem- że tak im się jakoś dłużej zeszło ?? ;) Ja już się nauczyłam, że jak zapraszam gości na okresloną godzinę to zaczynamy z tymi co są, a reszta spóźnialskich musi się zadowolić czasem resztkami :) A jak im się nie podoba, albo się obrazaja - to więcej nie ich zapraszam...


Ja niestety z gatunku tych spóźnialskich jestem, przyznaję, ale to tak 15-20 minut może się zdarzyć. Jak goście przez 2 godziny się schodzą to przesada juz i wcale się nie dziwię, że zaczynacie o planowanej godzinie :)





Zgłoś nadużycie #8612 31 lipca 2011, 17:55

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
A w ogóle to poklóciłam się z mężem. Może nawet nie tyle pokłóciłam co mi jest przykro bardzo po prostu i od wczoraj już tak. Nie chce mi się z nim gadać, bo ja go na siłę do niczego zmuszać nie będę. Jednak jak widze czy czytam o zaangażowaniu innych facetów w przygotowania do tego momentu i obserwuję jego, którego priorytety niestety się nie zmieniły i dalej jego hobby jest najważniejsze to płakać mi się chce...





Zgłoś nadużycie #8613 31 lipca 2011, 18:00

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agf napisał(a)

Ogólnie widzę, że chyba żadna z nas dziś entuzjazmem nie pała... Nie wiem czy to pogoda czy to może już jakieś to napięcie, bo kazda jakby nie było zbliża się do terminu...
Ja dziś się jakoś narobiłam choć miałam nic nnie robić... Dżem wiśniowy zrobilam - miał być raz dwa, bo drylownicę pożyczyłam od rodziców, ale zawsze jednak trochę to stania w kuchni wyszło, potem trzeba było stać i mieszać, potem słoiki przygotować i miało być tak raz dwa, a wyszło dłużej i męcząco. To jeszcze pościerałam z blatu, w międzyczasie sobie jeszcze naleśniczki z jagodami odgrzałam, przeprałam w misce sukienkę i tak się krzątałam, krzatałam, aż mnie już tak brzuch i plecy bolałay, że siadłam i sobie was czytam.


A widzisz dlatego ja nie chciałam tych moich śliwek, które dostałam od mamy przetwarzać  wjakieś powidła itd, bo raz że nie robiłam tego dotąd, a dwa że przewidziałam że to stanie przy garach by było....


Zgłoś nadużycie #8614 31 lipca 2011, 18:04

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

agf napisał(a)

Ogólnie widzę, że chyba żadna z nas dziś entuzjazmem nie pała... Nie wiem czy to pogoda czy to może już jakieś to napięcie, bo kazda jakby nie było zbliża się do terminu...
Ja dziś się jakoś narobiłam choć miałam nic nnie robić... Dżem wiśniowy zrobilam - miał być raz dwa, bo drylownicę pożyczyłam od rodziców, ale zawsze jednak trochę to stania w kuchni wyszło, potem trzeba było stać i mieszać, potem słoiki przygotować i miało być tak raz dwa, a wyszło dłużej i męcząco. To jeszcze pościerałam z blatu, w międzyczasie sobie jeszcze naleśniczki z jagodami odgrzałam, przeprałam w misce sukienkę i tak się krzątałam, krzatałam, aż mnie już tak brzuch i plecy bolałay, że siadłam i sobie was czytam.

no entuzjazmuzmu u mnie brak bo zmeczona jestem:/ a pozatym straszne nudy ,niemam co zrobic ze soba.chyba sie poloze :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8615 31 lipca 2011, 18:10

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Bo to człowiek głupi taki. Myślę sobie, ze wstawię niech się gotują, powoli, ja sobie siądę, co jakiś czas wstanę i się w ogóle nie zmęczę. I co? Jak już jestem w tej kuchni to a to zmywarkę opróżnię, a to jak już tam stoje to zblatu przetrę, a to to a to tamto. I potem tak wychodzi :(





Zgłoś nadużycie #8616 31 lipca 2011, 18:49

Konto usunięte
czesc Mamuśki :D
ja dzisiaj u swojej mamuni siedzę... i teraz kawką się raczę - jakos dzisiaj powera mi brak :D
kurcze u mnie w rodzinie, w sierpniu slub, we wrześniu to samo :) a ja coś czuję że sobie odpuszcze... wesela napewno, śłuby - może się przejdziemy :)
dzisiaj była moja ciotka i nażeczona mojego kuzyna z zaproszeniem :) bardzo fajna dziewczyna :D heh cały czas mi brzuch macała - bo chciała się zarazić :D oby się udało ;)  
kurcze u mnie taka duchota dzisiaj... nie da się oddychać :)  
właśnie skończyłam prasowac tetrówki - na wyjście ze szpitala wezmę ze dwie, w razie gdyby małemu zachciało się ulewać :)  
wracam do kawki a Wam miłych wieczorków już życzę :)  
Olka, no jak z tym Twoim rodzeniem ??
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8617 31 lipca 2011, 19:54

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
cześć kobietki :) widze że dzisiaj ponure nastroje, pewnie to przez tą fatalną pogode... pospałam dzisiaj do po 9 ale dopiero o 11 jedliśmy śniadanie, obiad zrobiłam na szybko, schabowe, kluski śląskie( mrożone) i mizerie. Po południu wpadliśmy na chwile do teściowej podać rzeczy które kupilismy jej wczoraj w makro, i pojechaliśmy do galerii połazić bo nawet nie da się wyjść na spacer bo pada, myślałam że upolujemy Jarkowi jakieś nowe buty ale nic ciekawego nie było, kupiliśmy tylko smoczki te najmniejsze do butelki bo nigdzie ich znaleźć nie mogłam ,były tylko te trochę większe, no i wstąpilismy do mc donaldsa zjadłam ciastko z jabłkiem i popiłam shakiem :) niedawno wróciliśmy do domu i siedzimy...
Wenus fajnie że udało Wam się wyjechać na kilka dni, szkoda tylko że nie mieliście pogody...
Martka27 trzymam kciuki żebyś szybciutko urodziła, powodzenia :)


Zgłoś nadużycie #8618 31 lipca 2011, 20:21

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
a mnie znudzilo lezenie i naszło na słodkie,Rafał odmówil robienia budyniu :P wiec zrobilam naleśniczki :D zjadłam kilka z dzemem :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8619 31 lipca 2011, 20:23

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
a Margolcia coś mówiła czemu jej dziś nie bedzie ?? bo od wczoraj jej coś tu nie widze...chyba ze sie mijamy :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8620 31 lipca 2011, 20:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

a Margolcia coś mówiła czemu jej dziś nie bedzie ?? bo od wczoraj jej coś tu nie widze...chyba ze sie mijamy :D


Odzywała się rano, zmęczona po wczorajszych zakupach- to albo się rozpakowała albo odpoczywa nadal :)


Zgłoś nadużycie #8621 31 lipca 2011, 20:26

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

Odzywała się rano, zmęczona po wczorajszych zakupach- to albo się rozpakowała albo odpoczywa nadal :)

pewnie odpoczywa :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8622 31 lipca 2011, 20:28

Konto usunięte
ale mnie zmogło jakoś, energia na minusie, i kawka nie pomogła ani trochę!!
ale brzuchol dokucza... tak okrutnie mi się od młodego obrywa...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8623 31 lipca 2011, 20:31

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

ale mnie zmogło jakoś, energia na minusie, i kawka nie pomogła ani trochę!!
ale brzuchol dokucza... tak okrutnie mi się od młodego obrywa...

oj biedactwo co tam maluch ci tak dokucza?


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8624 31 lipca 2011, 20:32

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

ale mnie zmogło jakoś, energia na minusie, i kawka nie pomogła ani trochę!!
ale brzuchol dokucza... tak okrutnie mi się od młodego obrywa...


ja właśnie winam ciacho i oglądam "Vinci" i leżę ale senny dzień to prawda


Zgłoś nadużycie #8625 31 lipca 2011, 20:33

Konto usunięte
dobija się do wyjścia :P ale wszystko zapieczętowane :P nie ma szans... narazie :D  
Snoopy mówie Ci, tak mnie cały dół boli... krok w przód bez problemu zrobię, ale w bok jak już chce to tak mnie rwie wszystko :) horror :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8626 31 lipca 2011, 20:35

Konto usunięte
a ja czekam na swojego Wspaniałego az po mnie przyjedzie i pojedziemy do siebie... filmiki na wieczór i relaksik... normalnie po drodze koneicznie będzie trzeba kupić colę :D taki kaprys... muszę korzystac póki się da :D
senny okrutnie dzień, wszyscy u mnie chodzą jak zombi :) i ta duchota jakaś...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8627 31 lipca 2011, 20:44

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Aga.W napisał(a)

a ja czekam na swojego Wspaniałego az po mnie przyjedzie i pojedziemy do siebie... filmiki na wieczór i relaksik... normalnie po drodze koneicznie będzie trzeba kupić colę :D taki kaprys... muszę korzystac póki się da :D
senny okrutnie dzień, wszyscy u mnie chodzą jak zombi :) i ta duchota jakaś...


duchota ?? u mnie zimnica (17 stopni na dworze) i leje :(


Zgłoś nadużycie #8628 31 lipca 2011, 20:45

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Aga.W napisał(a)

dobija się do wyjścia :P ale wszystko zapieczętowane :P nie ma szans... narazie :D  
Snoopy mówie Ci, tak mnie cały dół boli... krok w przód bez problemu zrobię, ale w bok jak już chce to tak mnie rwie wszystko :) horror :D

oj to masakra...narazie mi nic takiego nie dolega ale pewnie tez mnie to czeka


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8629 31 lipca 2011, 20:45

martka27 Początkująca
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 39 Podziękowania: 0
dziewczynki, ja już się żegnam, lecę się wykapać, już jestem całkowicie spakowana, rano myje włoski i jadę :)
trzymajcie kciuki :)
jak wrócę to sie odezwę :)

Zgłoś nadużycie #8630 31 lipca 2011, 20:45

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

mamaela napisał(a)

duchota ?? u mnie zimnica (17 stopni na dworze) i leje :(

u mnie duchota i leje od jakiś 2 godzin bo od wczoraj nie padało ale chyba juz tez przesztaje


http://oliwunia.blogspot.com/