Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8531 30 lipca 2011, 19:39

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

Snoopy no to kupiłam 3 czapeczki cieniutkie takie :D piękne :D 3 pary półśpiochów, jedne na teraz, 2 troszkę większe :D łyżeczke i widelczyk (ze wzgl. na łyżeczkę, żeby mały miał swoją - do witaminki D :D , kupiłam jeszcze 365 historyjek i wierszyków dla chłopców :D bajeczki dla dzieciaczków są super, do brzucha też co jakiś czas czytam, po porodzie obowiązkowo!
i przewijak :)
i zapasowe wkładki laktacyjne :)
+ spożywcze :D dzisiaj będzie szał na bób :D heh

no to poszalałaś z zakupami :) widziałam tą książkę o której piszesz , fajna :) była też taka dla dziewczynek :) a tą wit D trzeba dziecku podawać? bo nie jestem zorientowana


Zgłoś nadużycie #8532 30 lipca 2011, 19:43

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mi się coś gdzieś obiło o tej wit. D, ale nie pamiętam dokładnie, bo chyba uznałam, że po porodzie się zainteresuję...





Zgłoś nadużycie #8533 30 lipca 2011, 19:50

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
wróciliśmy z zakupów :) byliśmy w makro, kupiliśmy paczkę pampersów tych najmniejszych 43 szt do szpitala, później chyba te 3-6 kg będziemy w domu używać, kupiłam sobie wkładki laktacyjne 2 paczki po 30 szt z belli były po ok 8 zł, no i wzieliśmy herbatkę koperkową z hippa, była też z bobovity bodajże ale dopiero od chyba 5 miesiąca, a ta jest po 1 tygodniu, później pojechaliśmy do obi, kupiliśmy farbę do pokoju młodego :) no i zaliczyliśmy markecik osiedlowy po spożywcze :) jutro jedziemy do mojej mamy pożyczyć sprzęt malarski i któregoś dnia Jarek będzie malować :) teraz zjedliśmy po bułeczce i idziemy robić placki :) naszła mnie ochota i wrobiłam Jarka będzie trzeć ziemniaki :)


Zgłoś nadużycie #8534 30 lipca 2011, 19:51

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

agf napisał(a)

Mi się coś gdzieś obiło o tej wit. D, ale nie pamiętam dokładnie, bo chyba uznałam, że po porodzie się zainteresuję...

no mi coś też siwta ale nie mam pojęcia co? a jak okarze się że jest niezbędna to jak będę w aptece to od razu bym kupiła, i zastanawiam się czy nie kupić od razu jakiegoś syropku albo czopków na gorączkę żeby mieć w apteczce na wszelki wypadek ?


Zgłoś nadużycie #8535 30 lipca 2011, 20:35

Konto usunięte
Paprotka z tego co ja wiem to trzeba, pediatra wypisuje recepte, trzeba kupić i raz dziennie zaaplikować witaminkę :) ale instrukcję dostaniemy napewno :)
książeczki z tymi bajkami są świetne :D  
widze że też zakupy robiliście :D
z pieluszkami tak samo zrobiłam, małe tyko do szpitala, ta mała paczuszka, a póxniej już większe. ponoć przy chłopaczkach to nawet lepiej jak większe... gdzieś mi się o uszy obiło...
ja już herbatkowy zapas mam... i z kopru, i z rumianku.. i dla mam (skusiłam się... zobaczymy?) i wszystkie brałam z hippa :) jakoś ufam tej firmie mocno... no i wkładek zapas równiez jest :D  
paprotka ja i czopki i syropek kupiłam... lepiej żeby były w domu, po co nocą do apteki latać... nie jest to majątek a komfort psychiczny zapewniony :)
aczkolwiek mam nadzieje że nigdy się nie przyda!!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8536 30 lipca 2011, 20:55

Konto usunięte
no tak, się rozbestwili i już...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8537 30 lipca 2011, 21:15

Konto usunięte
udusić i to koniecznie :D nic tylko usługiwac no!
no to lekarz insturkcje da co do wit. :) super.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8538 30 lipca 2011, 21:24

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
My juz wrocilismy, bo sie chlono zrobilo :)
Agf nie wzielam torby, za pozno przeczytalam Twoj post :P ale juz wrocilam i nic sie nie zmienilo, dalej sie tocze :)
Aga ja tez moglabym calymi dniami chodzic i kupowac takie dziecine rzeczy :D wole dziecku niz sobie kupic, jak Twoja mama :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8539 30 lipca 2011, 21:26

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
dzięki za wyjaśnienie z tą witaminą :) Edytko, współczuje z tą teściową, mogłaby postarać się zrozumieć że źle się czujesz i nie masz ochoty robić imprezy, poza tym do wnuczka powinna przyjechać nawet jakbyś nic do kawy nie miała, w końcu nie przyjeżdza pojeść tylko złożyć młodemu życzenia....


Zgłoś nadużycie #8540 30 lipca 2011, 21:27

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46

editwil napisał(a)

Ale zła jestem. Mąż jak co sobotę wziął dzieciaki i pojechał do mamusi... I wiecie co? Ona się pyta czy robimy jutro imprezę? Bo ona nie wie czy ma przyjść (Kuba jest z 2.0 8) No aż mnie trzepie, tak jakby bez hucznego świętowania do wnuczka na urodziny nie mogła wpaść na zwykłe ciastko i kawę :( Porażka. No ale zawsze robiłam ciasta, sałatki i nie wiadomo co jeszcze, spraszałam, obdzwaniałam, prosiłam się aby się pojawili... A teraz mam gdzieś, źle się jeszcze czuję, nie mam ochoty na stanie przy garach i sprzątanie a ta z takim tekstem wyjeżdża!!


Oj to nie dziwie sie ze jestes zla. Tesciowa raptem obudzila sie ze wnuczek ma urodziny :/ jeszcze sie probuje wprosic :| nic nie rob, jak Ci sie nie chce. Najwyzej jak wpadnie i zobaczy ze nic nie ma przygotowanego, to moze zrozumie ze w tym roku nie mialas zamiaru robic jakiejs nie wiadomo jakiej imprezy ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8541 30 lipca 2011, 21:27

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
No to przy okazji wizyty u pediatry i tej witamiiny D dowaiem się o jakieś inne leki, przeciwgorączkowe itd, wcześniej nie będę kupować bo nie wiem co. A herbatek koperkowych to nie cierpię, na sam zapach mi niedobrze, a ponoć jak karmi się piersią to te herbatki mama pije, a nie dziecko... brrrr... na razie nie kupuję, dopoiero jakby się kolki pojawiły to wtedy.





Zgłoś nadużycie #8542 30 lipca 2011, 21:28

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

olka8922 napisał(a)

My juz wrocilismy, bo sie chlono zrobilo :)
Agf nie wzielam torby, za pozno przeczytalam Twoj post :P ale juz wrocilam i nic sie nie zmienilo, dalej sie tocze :)
Aga ja tez moglabym calymi dniami chodzic i kupowac takie dziecine rzeczy :D wole dziecku niz sobie kupic, jak Twoja mama :)


No, jeszcze noc jest ... Ale w nocy to taj jak rozmawiałyśmy, nie życzę. lepiej już jutro po tym śniadanku ;)





Zgłoś nadużycie #8543 30 lipca 2011, 21:29

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
gdzieś mnie dzisiaj brzuch na samym dole kłuje :( teraz już od godziny prawie cały czas, wcześniej co jakiś czas zakuło i był spokój, a wcześniej wogóle tak nie miałam... czyżby to jakieś skurcze były? czy poprostu kłuje bo młody coś ugniata ?? nie miałam tak wcześniej i nie wiem czy to normalne? na szczęście nie boli to jakoś strasznie ale niezbyt przyjemne jest....


Zgłoś nadużycie #8544 30 lipca 2011, 21:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

editwil napisał(a)

Ale zła jestem. Mąż jak co sobotę wziął dzieciaki i pojechał do mamusi... I wiecie co? Ona się pyta czy robimy jutro imprezę? Bo ona nie wie czy ma przyjść (Kuba jest z 2.0 8) No aż mnie trzepie, tak jakby bez hucznego świętowania do wnuczka na urodziny nie mogła wpaść na zwykłe ciastko i kawę :( Porażka. No ale zawsze robiłam ciasta, sałatki i nie wiadomo co jeszcze, spraszałam, obdzwaniałam, prosiłam się aby się pojawili... A teraz mam gdzieś, źle się jeszcze czuję, nie mam ochoty na stanie przy garach i sprzątanie a ta z takim tekstem wyjeżdża!!


A widzisz, bo najgorzej to przyzwyczaić :) Ja pamiętam, ze jak z mężem zamieszkaliśmy i były nasze urodziny czy imieniny to na ciasto i kawę zapraszałam. Na początku nawet moja mama się dziwiła, że jak to tak nic nie szykuje, ale potem wszyscy już wiedzieli, ze tak u nas jest. A jak kiedyś mi się potem chciało coś ugotować czy kanapeczki zrobić to się wszyscy dziwili i cieszyli :)





Zgłoś nadużycie #8545 30 lipca 2011, 21:33

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

paprotka25 napisał(a)

gdzieś mnie dzisiaj brzuch na samym dole kłuje :( teraz już od godziny prawie cały czas, wcześniej co jakiś czas zakuło i był spokój, a wcześniej wogóle tak nie miałam... czyżby to jakieś skurcze były? czy poprostu kłuje bo młody coś ugniata ?? nie miałam tak wcześniej i nie wiem czy to normalne? na szczęście nie boli to jakoś strasznie ale niezbyt przyjemne jest....


Oj, mnie dziś coś tak z nóg ścięło jak do Rossmanna weszłam. Nie wiem co to za ból, jakiś dziwny, nie miałam tak jeszcze aż rzeczywiście się wystraszyłam, przyznam szczerze. I też nie wiem co to było - skurcz czy coś mi akurat nacisnął... Także paprotka - chyba musimy się przygotowac na różne rodzaje bólu teraz :(





Zgłoś nadużycie #8546 30 lipca 2011, 21:42

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
oj, chyba tylko to nam zostaje, musimy się przyzwyczaić... jeszcze miesiąc to chyba damy rade :) ale mam nadzieje że te kłucia się nie będą powtarzać, bo sama nie wiem dlaczego kłuje, mam tylko nadzieje że to nic złego się nie dzieje


Zgłoś nadużycie #8547 30 lipca 2011, 21:44

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
pojedliśmy placków i zaraz chyba się kładziemy spać :)
dodatkowo poza tym kłuciem mam zakwasy po wczorajszym sadzeniu kwiatków na balkonie, bolą mnie uda, pośladki i plecy... ach... szkoda gadać...


Zgłoś nadużycie #8548 30 lipca 2011, 21:45

Konto usunięte
Olka dzisiaj zaszalałam i nawet kupiłam sobie szorty za całe 17 zł :D nieźle co? a tak to wszystko dla młodego... za dużo wszystkiego jest :D
paprotka, w samym samym dole brzucha, wręcz już nawet niżej, ból odczuwam praktycznie ciągle... no, jak siedzę - nie jest tak źle, ale jak chodze itp to już fajnie nie jest. takie uroki, nasze maluchy swoje ważą, i już męczą te nasze biedne wnętrze :) mi lekarka tlumaczyła że po prostu mały głową w dół, szykuje się do wyjścia... to i poboleć musi. i czym bliżej końca... tym gorzej!
:) ale taki urok no!
dziewczyny, miłego wieczoru Wam zycze, ja znikam!
pa!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8549 30 lipca 2011, 21:49

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

Aga.W napisał(a)

Olka dzisiaj zaszalałam i nawet kupiłam sobie szorty za całe 17 zł :D nieźle co? a tak to wszystko dla młodego... za dużo wszystkiego jest :D
paprotka, w samym samym dole brzucha, wręcz już nawet niżej, ból odczuwam praktycznie ciągle... no, jak siedzę - nie jest tak źle, ale jak chodze itp to już fajnie nie jest. takie uroki, nasze maluchy swoje ważą, i już męczą te nasze biedne wnętrze :) mi lekarka tlumaczyła że po prostu mały głową w dół, szykuje się do wyjścia... to i poboleć musi. i czym bliżej końca... tym gorzej!
:) ale taki urok no!
dziewczyny, miłego wieczoru Wam zycze, ja znikam!
pa!

a no może racja, młody jest główką w dół więc pewnie to on mnie gniecie...
dobranoc kobietki :)
Olka, mam nadzieje że jutro będzie Twój wielki dzień :) trzymam kciuki :)


Zgłoś nadużycie #8550 30 lipca 2011, 22:07

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Agf byle do poniedzialku, zebym nie musiala ogladac tej glupiej poloznej na wizycie, niewazne czy w nocy czy po sniadanku, juz mi wszystko jedno... byle do poniedzialku! :)
Aga uuu to zaszalalas z tymi szortami :D ja zawsze mam problem i dylemat co ubrac na siebie i zamiast sobie kupic to nie, lepiej maluchowi. Juz mamy tyle ciuszkow, ze pewnie wszystkiego i tak nie zdaze ubrac na malucha, ale jeszcze, jeszcze :D ale juz sie troche opanowalam, nie mam tak kasy, zeby kupowac i sklepy daleko.Wczesniej jak jezdzilam do poloznej to przed wizyta zajezdzalam do paru sklepow a teraz jestem taki leniuch i taka ociezala ze byle do poloznej i do domu :P
Paprotka na pewno maluch uciska dlatego tak Cie kluje... polez sobie albo odpocznij, pewnie przejdzie. Maluszek juz troche wazy to albo cos uciska albo sie oparl o jakis narzad ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)