Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8511 30 lipca 2011, 14:36

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
znowu pustka na forum w tamtą sobote tez tak bylo


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8512 30 lipca 2011, 16:07

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

paprotka25 napisał(a)

mam pytanko do Eli, no chyba że któraś z Was wie to super ale zauważyłam że Ela jest pożadnie obeznana w tych wszystkich urlopach, zwolnieniach i wogóle, jak wygląda sprawa urlopu okolicznościowego? należa się 2 dni mamie i tacie prawda? i kiedy można go wziąć? on jest jakoś odgórnie przyznawany w jakieś konkretne dni np. dzien porodu i następny czy można samemu wybrać kiedy chcemy go wziąć?


No niestety tylko teoretycznie należy się też mamie, w praktyce nie. W interpretacji do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej  jest zapis,  że z uwagi na fakt, iż matce
dziecka przysługuje urlop macierzyński, z którego co najmniej dwa
tygodnie może zostać wykorzystane przed porodem, a także to, że pracodawca
ma obowiązek udzielić matce po zakończeniu urlopu macierzyńskiego
należnego jej urlopu wychowawczego, należy uznać, że prawo do 2 dni
zwolnienia z tytułu urodzenia dziecka
przysługują jedynie ojcu dziecka.
Z prawa do urlopu okolicznościowego nie trzeba skorzystać w dniu danego wydarzenia, ani  dzień po dniu – możesz
wnioskować o przyznanie Ci dni wolnych razem lub osobno. Warunkiem jest
jednak, by czas ten był powiązany z danym wydarzeniem rodzinnym.
Powinieneś zatem wykorzystać go w możliwie bliskim terminie od
wystąpienia okoliczności, na podstawie których wnioskujesz o urlop.
Ja znam taką interpretację- ale jak macie inną to się podzielcie.


Zgłoś nadużycie #8513 30 lipca 2011, 16:07

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
starłam kurze i przeleciałam mieszkanie z odkurzaczem i padłam, zaczął mnie boleć brzuch, tzn tak kłuć na dole więc się położyłam, podłogi umył mężuś jak wrócił, za jakąś godzinke jedziemy do makro a poźniej do obi, może kupimy farbe do pokoju młodego :) rzeczywiście spokojnie dzisiaj :) ale jest jeden plus, nie muszę nadrabiać po kilka stron :)


Zgłoś nadużycie #8514 30 lipca 2011, 17:36

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Nie wiem jak u Was, ale u mnie przez godzinę strona była niedostepna :(


Zgłoś nadużycie #8515 30 lipca 2011, 17:38

Konto usunięte
Snoopy no to kupiłam 3 czapeczki cieniutkie takie :D piękne :D 3 pary półśpiochów, jedne na teraz, 2 troszkę większe :D łyżeczke i widelczyk (ze wzgl. na łyżeczkę, żeby mały miał swoją - do witaminki D :D , kupiłam jeszcze 365 historyjek i wierszyków dla chłopców :D bajeczki dla dzieciaczków są super, do brzucha też co jakiś czas czytam, po porodzie obowiązkowo!
i przewijak :)
i zapasowe wkładki laktacyjne :)
+ spożywcze :D dzisiaj będzie szał na bób :D heh
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8516 30 lipca 2011, 17:38

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
zakupy już zrobiłam, obiadek ugotowałam- wszyscy się najedli, w tym tez teściowa. To ona miała gotować, ale mężuś wymyslił że chce  zawijańce z piersi, a ona nie umie ich robić no i ja musiałam. Zmywara z garami odpalona i teraz mam chwilkę odpoczynku.
Pusto tu dzisiaj ;)


Zgłoś nadużycie #8517 30 lipca 2011, 17:42

Konto usunięte
Desdemona, ponoć tak może być, bo te paciorkowce ogólnie mieszkają w układzie pokarmowym więc jak jedna nasza forumowiczka w temacie żeby zrobić wymaz pisała - że podczas porodu, droga niemowlaka jest bardzo blisko odbytu i może być jakieś ryzyko że paciorkowca dziecko podłapie. 
ale z drugiej strony mi lekarka tylko z pochwy kazała zrobić i tak zrobiłam...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8518 30 lipca 2011, 17:49

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

desdemona napisał(a)

Dziewczyny pytalam na watku streptokokowym ale spytam i tu, moze ktoras obeznana.
Bo dzis wlasnie bylam robic ostatnie badania przed porodem - i krew mi pobierala polozna ze szpitala gdzie bede rodzic.
Pogadalysmy troche i spytala mnie kobita czy mialam robione na
streptokoka - i ze nawet jesli wynik byl ujemny ale pobierany tylko z
pochwy to moze byc wynik zaklamany, ze dla calkowitej pewnosci powinno sie zrobic jeszcze posiew z kalu.
No i teraz mam zgryza czy robic czy nie, z jednej strony wolalalabym  zaplacic, zrobic i miec pewnosc, nie ryzykowac zdrowiem dziecka, a z
drugiej strony czy to rzeczywiscie konieczne?
Do mojej lekarki nie moge sie dodzwonic a jesli robic to musialabym JUZ bo na wynik sie czeka 5-7 dni a ja za 8 (w tym dwa weekendy) ide sie ciac...
Czy ktoras z Was wie cos wiecej na ten temat?
Zwariuje.... normalnie zwariuje :( .


Wiesz co nie wiem, ale na stronie o paciorkowcu jest info, że test pobiera się i z pochwy i z odbytu ??
http://www.paciorkowiec.pl/
A na innej stronie znalazłam informację od jakiejś babki w ciąży, u której w wymazie z pochwy był test ujemny,a z odbytu dodatni...


Zgłoś nadużycie #8519 30 lipca 2011, 17:50

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
a desdemona i tak wszędzie jest mowa o wymazie z odbytu, a nie posiewie kału- to chyba nie to samo, a wg. mnie to nawet na pewno zupelnie inna forma badania...


Zgłoś nadużycie #8520 30 lipca 2011, 17:51

Konto usunięte
Ela, tak jak piszesz, to zupełnie co innego takie a takie badanie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8521 30 lipca 2011, 17:52

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
no, wreszcie mi sie udało dostać na stronę. znowu pewnie prace na serwerze. mam nadzieje że dodają jakieś udogodnienia :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #8522 30 lipca 2011, 18:34

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Karolinia ja akurat nie mam zbytnio energii po wczorajszym przytulaniu :P ale to tez pewnie przez pogode, bo dzisiaj mamy taki upal, ze szok...
Schmetterling a Ty co odchudzasz sie czy ograniczasz ze slodyczami?;> nie przejmuj sie waga, ja mam 15kg na plusie, po ciazy sie wezmiemy za siebie. Ciaza to taki okres, ze az szkoda sie ograniczac :D jedyna okazja zeby jesc i nie miec wyrzutow sumienia ze sie przytyje ;D ja bynajmniej jak ktos mi mowi, ze za duzo przytylam to mowie, ze jestem w ciazy i nie mam zamiaru jesc tylko surowek zeby nie przytyc, pfff. A podziwiam Cie, ze nie zglosilas sie do szpitala czy do lekarza z tym puchnieciem. Ja jestem taka panikara, ze pewnie raz dwa i bym wisiala na telefonie :P chyba ze u Ciebie w miescie jest goraco, to wtedy moze cialo puchnac.A co do pasztetu, mi po prostu polozna mowila, ze jest w pasztecie watrobka, a watrobka ma duzo witaminy A dlatego nalezy unikac.Zjadlam w calej ciazy 2kanapki z pasztetem i tez mi nic nie jest, ale lepiej dmuchac na zimne ;) a z tym ze urodze do poniedzialku to jak najbardziej wierze w Twoje slowa :D mam nadzieje ze sie sprawdzi ;)
Snoopy moj tez nie chcial sie przytulac, ale zaczelam mu gadac, ze jest jakis dzikus i ze pozniej bedzie 6tygodni pologu, a tez nie jest powiedziane ze od razu po tych 6tygodniach bede taka chetna na przytulanie i sprawna. Znajoma rodzila naturalnie i mowila, ze przez 4miesiace nie mogla wspolzyc tak ja bolalo :| no, ja tez bym chciala juz sie rozpakowac, dzisiaj albo jutro zeby sie jeszcze na weekend zalapac :D idz jutro do kosciolka i pomodl sie za Olusie, to i fotka malucha bedzie :D a tesciowa chyba nie przyjedzie z pustymi rekoma, jak ma sie wnusia urodzic niedlugo ;)
Paprotka ja tez nic nie robie takze zaden wstyd :) przeciez nie bedziemy codziennie sprzataly, ciaza zaawansowana, tez mamy prawo czuc sie zmeczone albo obolale, w koncu mamy lokatora w brzuchu, ktory albo szaleje albo obkopuje nam narzady ;) mam nadzieje, ze zebra juz mniej bola... :) Ja na szczescie tez ani razu nie czulam zeby mnie zebra bolaly... za to biodra nadrabiaja :|
Aga W. zakupy najlepsze dla malucha :) chociaz tyle razy pisalas i latalas, ze myslalam ze juz wszystko przygotowane ;) chyba ze juz nie masz na co wydawac, to cos dla maluszka zawsze sie potrzebnego znajdzie :D u mnie przytulanie wczoraj bylo fajne, w poniedzialek za to poracha jak trza. az sie dziwie ze wczoraj sie zgodzil, myslalam ze poniedzialkowe "szalenstwo" calkowicie go zniecheci ode mnie ale nie :D u mnie tez ruchy takie gwaltowniejsze sa bolesne... nieraz siedze, ogladam tv i momentalnie tak sie wyprostuje, jakbym kija od szczotki polknela ;)
Ja na paciorkowca mialam tylko robiony wymaz z pochwy, polozna tylko o tym wspominala, nic o odbycie nie mowila. A tez u mnie juz raczej nie ma czasu na inne badanie na tego paciorkowca, bo w kazdej chwili moze urodzic...
Czekamy na szwagra i moja siostre i taka ladna pogoda, az szkoda w domu siedziec. Biore kocynek i pojedziemy na jeziorko posiedziec, poplotkowac, dotlenic sie :) wezme wode zeby duzo pic i chusteczki zeby chodzic w krzaki i mozna siedziec :D pozdro i trzymajcie sie ;)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8523 30 lipca 2011, 18:42

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Olka - miłego pobytu na łonie natury :) I ty lepie torbę szpitalną do samochodu weź, bo wiesz - do końca weekendu dużo nie zostało ;)





Zgłoś nadużycie #8524 30 lipca 2011, 18:44

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ja wróciłam z zakupów i właśnie zjadłam pierogi, resztkę z wczoraj. To drugi mój posiłek dzisiaj, bo przecież tym śniadaniem tak się objadłam, że szok... Przed zakupami pojechałam do siostry i strzeliłam sobie kawkę z ekspressu, taką prawdziwą z ziarenek - mniam! W Rossmanie wzięłam tą pastę co Romka mówiła, podałam pani kod, trochę tak niepewnie, ale co tam. I faktycznie -za 1 grosz :)





Zgłoś nadużycie #8525 30 lipca 2011, 18:58

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2440 Podziękowania: 526
Desdemona, co do badania- mi lekarka kazała zrobić z pochwy, i jak szłam na badanie i powedziałam że chcę posiew zrobić, taki przedporodowy ( zapomiałam jak to się nazywa), to pani mnie zapytała czy z pochwy i odbytu , a ja ze nie nie, tylko z tej pierwszej :) kilka dni później gadałam z kumpelą która pytała czy miałam już to badanie, i jakoś była zdziwiona ze z odbytu nie miałam. Ale już po ptokach, idę z tym co mam, i wydaję mi się że wystarczy skoro tylu lekarzy tylko to każe robić.




Zgłoś nadużycie #8526 30 lipca 2011, 19:00

Konto usunięte
Olka, dosłownie, wszystko mam, to jeszcze coś musiałam kupić :D heh
przewijak kupiłam już na powrót do domu właściwie :P bo u mamy będę przewijac na odziedziczonym po siostrzenicy przewijaku ;) a dziś zaopatrzyłam się w niebieski w pieska i kotka :D i będzie do domu już... kurcze takie piękności są dla dzieci że az szkoda nie kupować :D
ale czapeczki cudne kupiłam... 3 takie cieniutkie... 7 zł sztuka to aż szkoda no... :D heh 
i kapciuszki/paputki takie piękne były... ale już nie brałam, kurcze mam chyba z tuzin :P nie ma co kolekcjonować!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8527 30 lipca 2011, 19:11

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mnie dziś rozbroiła moja mama. Pojechała na weekend na działkę na Mazury i dzwoni do mnie, ze weszłam do Biedronki i kupiła ... krzesełko- żabkę. Pytam jakie krzesełko, a ona , ze takie jak mam tata rozkładane wędkarskie to dla małego w wersji mini w wesji żabka... Normalnie nie mogłam, ale stwierdziła, że za rok już sobie w nim usiądzie ;)  
Potem zdała relację z wizyty w Pepco - była przecena juz ciuszków letnich , więc  już na r. 74 kupiła jakiś komplecik koszulkę i spodenki dżinsowe - no, na wiosnę nbędzie. I jeswzcze jakies adidaski ze złotymi czubkami... Chyba jakąś presję czasu już odczuwa czy coś ... ?? :D





Zgłoś nadużycie #8528 30 lipca 2011, 19:19

Konto usunięte
u mnie tak jest cały czas :D jak moja mama czegos nie upoluje raz w tygodniu to chora jest :) pomaga nam jak szalona. sobie NIC nie kupuje... a dla wnuków to całą wypłate by przehulała na ubranka, zabaweczki... szał :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8529 30 lipca 2011, 19:31

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Mi to się śmiać chce momentami - mój mąż z nią pracuje i ostatnio opowiadał, że ktoś przywiózł jakieś tam kredki czy wyprawkę taką do szkoły na wzór i zostawił. I ona cała ucieszona, że za rok da małemu żeby sobie porysował... Normalnie padłam :D





Zgłoś nadużycie #8530 30 lipca 2011, 19:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

No niestety tylko teoretycznie należy się też mamie, w praktyce nie. W interpretacji do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej  jest zapis,  że z uwagi na fakt, iż matce
dziecka przysługuje urlop macierzyński, z którego co najmniej dwa
tygodnie może zostać wykorzystane przed porodem, a także to, że pracodawca
ma obowiązek udzielić matce po zakończeniu urlopu macierzyńskiego
należnego jej urlopu wychowawczego, należy uznać, że prawo do 2 dni
zwolnienia z tytułu urodzenia dziecka
przysługują jedynie ojcu dziecka.
Z prawa do urlopu okolicznościowego nie trzeba skorzystać w dniu danego wydarzenia, ani  dzień po dniu – możesz
wnioskować o przyznanie Ci dni wolnych razem lub osobno. Warunkiem jest
jednak, by czas ten był powiązany z danym wydarzeniem rodzinnym.
Powinieneś zatem wykorzystać go w możliwie bliskim terminie od
wystąpienia okoliczności, na podstawie których wnioskujesz o urlop.
Ja znam taką interpretację- ale jak macie inną to się podzielcie.

dzięki :) szkoda tylko że o te dwa dni nie można przedłużyć macierzyńskiego, trochę to nieuczciwe... a tatuś może je wykorzystać jak już wróci się z maluchem do domu? musi składać w pracy jakieś podanie o ten urlop? potrzebny jest do tego akt urodzenia?