Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8471 30 lipca 2011, 10:38

Konto usunięte
Jeszcze nie ma 11 godziny a ja już mam obiad z dwóch dań ,wyprane pranie,posprzątane,zmyte naczynia,głowa umyta a teraz idę się położyć do jakieś 12:30 bo mężuś o 13 wraca z pracy więc ziemniaki będę musiała wstawić : :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8472 30 lipca 2011, 10:39

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Romka napisał(a)

Na szczęście ze spaniem nie mam problemu - tylko przerwy na sikanie ;) Wczoraj pojechałam na ktg i znów mnie chciały położne wyrolować.Twierdziły,że nie ma samego ktg, tylko do wizyty, a jak chcę tylko badanie to płatne!!Twardo powiedziałąm,że lekarka mi kazała sie zapisać, bo nie mam innej możliwości i bez płacenia!Wysłały mnie po kartotekę, a potem na piętro na badanie(dwa ktg na tym samym piętrze były zajęte).Potem czekałam tylko aż lekarka obejrzy wykres i do domu.Przypuszczam,że ona i tak wpisała to jako wizytę i mają zarobek, ale to już mnie nie obchodzi.U okulisty ok,poród nie ma wpływu na moje oczy, bo mam szkła dodatnie.Potem pojechałam do poradni przyszpitalnej, żeby zapisać się na wizytę, bo nie wiem, co z tym moim cięciem -czy czekać aż wszystko ruszy, czy dadzą mi termin, skoro mam wskazania do cięcia cesarskiego.Babka mi powiedziała,że najbliższy termin na wrzesień!!!!!!Jak powiedizałam na kiedy mam termin, pokazałam wyniki badan i orzeczenie audiologa zaczęła kombinować.Najpierw stwierdziła,że wystarczy skierowanie od rodzinnego an oddział położniczy i musza przyjąć, ale to mnie nie przekonało -bo jak?Chodzę do ginekologa , a wysyła mnie rodzinny?I w jakim terminie?Czytałam,że cukrzycowym robią cięcie od 37 tygodnia! W końcu poszła z kimś pogadać i wcisnęła mnie na 19 sierpnia.Chyba pojadę juz z torbą.Na 9 sierpnia mam kolejne usg, bo lekarka po badaniu stwierdziła,że dziecko duże.Moja waga niewiele poszła w górę -mam 4 kg więcej niz przed ciążą.Czuje,że małemu brakuje miejsca, wszystko poszło w brzuch!Poza tym ten ostatni miesiąc chyba najgorszy -szybciej się męczę, gorzej się oddycha.;/


Oj dobrze, że się odezwałaś. Ale faktycznie to jakas kpina tam z opieką nad ciężarnymi jest u Ciebie- i z tym KTG i z cesarką- normalnie porażka. Idź już chyba tego 19 i nie daj się już wyrzucić z tego szpitala, bo się na kolejny termin nie doczekasz :( Trzymaj się :)


Zgłoś nadużycie #8473 30 lipca 2011, 10:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

Margolcia napisał(a)

Jeszcze nie ma 11 godziny a ja już mam obiad z dwóch dań ,wyprane pranie,posprzątane,zmyte naczynia,głowa umyta a teraz idę się położyć do jakieś 12:30 bo mężuś o 13 wraca z pracy więc ziemniaki będę musiała wstawić : :)

pracoholik :D :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8474 30 lipca 2011, 10:41

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

Jeszcze nie ma 11 godziny a ja już mam obiad z dwóch dań ,wyprane pranie,posprzątane,zmyte naczynia,głowa umyta a teraz idę się położyć do jakieś 12:30 bo mężuś o 13 wraca z pracy więc ziemniaki będę musiała wstawić : :)


Jejku Ty to jednak jesteś niepoprawna z tym pracusiowaniem :) Jesteś niezłomna :)


Zgłoś nadużycie #8475 30 lipca 2011, 10:43

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
Ja na momencik- jadę zaraz na zakupy, bo wczoraj przez to czekanie na moją mamę nie zdążyliśmy. A potem przyjeżdża teściowa do nas.
W lodówce mam lekki prześwit, więc na śniadanie było mało co i w efekcie każdy zjadł co innego- mąż pierogi z wczoraj, ja musli z jogurcikiem , a syn kanapeczki z resztką paszteciku.
no to uciekam- na razie


Zgłoś nadużycie #8476 30 lipca 2011, 10:44

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Romka - najgorsze w tym wszystkim, że za każdym razem człowiek się musi o swoje upominać albo się natłumaczyć każdemu z osobna...  Ciekawe jak to będzie z tym 19.08 , oby ci się wszystko udało!
Margolcia - ty być się lepiej pochwaliła ile razy z boczku na boczek się poprzewracałaś! Ech, niereformowalna ;)
Ja właśnie śniadanko jem, bo męzuś po drodze z rynku ejsczze świeży chleb kupił - ciepły jeszcze, skórka chrupie, zjadłam już 3 kromy i chyba jeszcze zjem z łakomstwa. Do tego przywiózł jeszcze świeżą szyneczkę i takie cieniusie plasterki polędwicy łososiowej. Mniam, mniam, mniam :)





Zgłoś nadużycie #8477 30 lipca 2011, 10:57

Konto usunięte
Margolcia, podziwiam Cię, normalnie padam na kolana i ślę Ci pokłony :P szalona jestes, nie wiem skąd Ty masz na to wszystko siłę ?? ?? i energię :D ja to gary pozmywam i jęcze pół dnia że padam na pysk :P moja energia sie wyczerpała... chociaz jak czuje pprzypływ to tez zapierniczam - póki się nie wyczerpie :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8478 30 lipca 2011, 11:18

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
Cześć dziewczyny :) Ja wczoraj na parapetówce byłam, dlatego noc minęła mi wyjątkowo dobrze - w ogóle się nie budziłam i przespałam prawie całą :) Jak zawsze o 7 jestem wyspana, tak dzisiaj  po 9tej jeszcze czułam ,że mogłabym pospać :) Dobrze czasami się trochę zmęczyć :) Dzisiaj przyjeżdża po mnie i po męża moja mama i jedziemy tam oczekiwać na spokojnie na poród... :) chociaż to jeszcze trzy tygodnie :)

Zgłoś nadużycie #8479 30 lipca 2011, 11:18

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
Cześć dziewczyny :) Ja wczoraj na parapetówce byłam, dlatego noc minęła mi wyjątkowo dobrze - w ogóle się nie budziłam i przespałam prawie całą :) Jak zawsze o 7 jestem wyspana, tak dzisiaj  po 9tej jeszcze czułam ,że mogłabym pospać :) Dobrze czasami się trochę zmęczyć :) Dzisiaj przyjeżdża po mnie i po męża moja mama i jedziemy tam oczekiwać na spokojnie na poród... :) chociaż to jeszcze trzy tygodnie :)

Zgłoś nadużycie #8480 30 lipca 2011, 11:25

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Aga -nie wierzę! Energia cię opuściła ?? No najwyższa pora! ;)
Ja dziś mam plan na opróżnienie komody i podział już ciuszków do prania - chciałabym w  poniedziałek zacząć prać. I kosmetyki bym już chyba w pojemniczkach poukładała i rzeczy do szpitala wrzucę do torby już, jeszcze bez prania, ale tak zeby już trochę komodę zwolnić, bo nie mam już miejsca w niej. Zobaczymy jak wyjdzie, bo na razie siedzę, co wstanę to mnie brzuch zaczyna pobolewać, więc robię delikatne próby na razie ;)





Zgłoś nadużycie #8481 30 lipca 2011, 11:27

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
Witam! :)
My dopiero wstalismy :) ale sie fajnie spalo, gdyby nie te biodra :P wczoraj sie poprzytulalismy - Snoopy nmawiala :D
na wieczor mnie znowu bolal brzuch, ale rano wstalam i dalej sie tocze ;) a z tymi pasztetami to mi mowili, ze chodzi o watrobke, te wszystkie podroby i ze nieraz w pasztetach mozna wykryc salmonelle ktora powaznie zaszkodzilaby dziecku. I ze moge jesc pasztety warzywne tylko co to za pasztet? :D ja tam sie wstrzymuje, niedlugo zostalo, pozniej sie napcham pasztetami :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #8482 30 lipca 2011, 11:31

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Cześć dziewczynki-ja dzis tak jak Margolcia wpadłam w jakąś manię sprzatania itp, nawet miałam zamiar myć podłogi, ale akurat Paweł zadzwonił i mu powiedziałam, więc zostałam tylko skrzyczana. A Margolcia, Ty pewnie zasuwasz, bo chcesz juz mieć Kropelki na zewnątrz co ?? ;D;D 
Dobra, idę jeszcze firanek poszukać i poprasować, to pozmieniamy może jak Paweł wróci.
A ja tez wczoraj byłam na zakupach, myślałam, że w Selgrosie znajdę coś ciekawego Niuni, ale jedyne co było to pampersy 16+ ;D;D I się nie udało;D  Ale Paweł mnie uszczęśliwił całym kartonem deserków Smakija, bo ostatnio jakoś mam fazę na takie budynie czy puddingi ;)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #8483 30 lipca 2011, 11:32

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6226 Podziękowania: 719
Aaaa właśnie, my też wczoraj się poprzytulaliśmy, to może temu mam dziś tyle energii;D
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #8484 30 lipca 2011, 11:40

Konto usunięte

Aga.W napisał(a)

Margolcia, podziwiam Cię, normalnie padam na kolana i ślę Ci pokłony :P szalona jestes, nie wiem skąd Ty masz na to wszystko siłę ?? ?? i energię :D ja to gary pozmywam i jęcze pół dnia że padam na pysk :P moja energia sie wyczerpała... chociaz jak czuje pprzypływ to tez zapierniczam - póki się nie wyczerpie :D


heheh nie co dziennie mi się zdarza taki przypływ energii :) raz na jakiś czas dostaję powera heh :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8485 30 lipca 2011, 11:41

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dzień dobry
Gosia,Ty uważaj na siebie !!!
A co do pasztetu to w pierwszych miesiącach ciąży jadłam tylko pasztet ,bo od wszystkiego innego mnie odrzucało,i co,i żyje :D
Wczoraj miałam okropny wieczór,nogi i ręce tak mi popuchły strasznie i tak jakby dretwiały i piekły tak dziwnie,jeszcze tak nie miałam nigdy,matko ,ale po nocy przeszło wszystko.Chłopak chciał mnie do lekarza wieźć ale wydarłam się na niego że do lekarza pojade dopiero jak będę rodzić albo umierać ,to się na mnie obraził :| :|
A odebrałam swoje wyniki,coś tam z moczem jest nie tak i mam podwyższony jakiś wskaźnik anizocytozy co wyczytałam że niby niedokrwistość z niedoboru żelaza ,ale o co chodzi to nie wiem.W poniedziałek na wizycie się dowiem.Jestem z siebie dumna bo wczoraj nic słodkiego nie zjadłam ,nic a nic :D :D :D
Aga ,w końcu Cię tajemne moce opuściły widzę :D i dobrze siedz na tyłku i odpoczywaj,Margolcia jak zwykle szaleje,a Ola na zakupy lata :D :D
Olka ja Ci przepowiadam,że do poniedziałku urodzisz :D
Romka takie to są chamy teraz na tym  świecie,trzeba ostro to tępić :| :|
Co tu jeszcze hmmm,aha co do odliczania to mi zostało 22dni :)

Zgłoś nadużycie #8486 30 lipca 2011, 11:42

Konto usunięte

Karolinia napisał(a)

Cześć dziewczynki-ja dzis tak jak Margolcia wpadłam w jakąś manię sprzatania itp, nawet miałam zamiar myć podłogi, ale akurat Paweł zadzwonił i mu powiedziałam, więc zostałam tylko skrzyczana. A Margolcia, Ty pewnie zasuwasz, bo chcesz juz mieć Kropelki na zewnątrz co ?? ;D;D 
Dobra, idę jeszcze firanek poszukać i poprasować, to pozmieniamy może jak Paweł wróci.
A ja tez wczoraj byłam na zakupach, myślałam, że w Selgrosie znajdę coś ciekawego Niuni, ale jedyne co było to pampersy 16+ ;D;D I się nie udało;D  Ale Paweł mnie uszczęśliwił całym kartonem deserków Smakija, bo ostatnio jakoś mam fazę na takie budynie czy puddingi ;)



chcę bardzo ale niech siedzą jeszcze w brzuszku :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8487 30 lipca 2011, 11:43

Konto usunięte

Karolinia napisał(a)

Aaaa właśnie, my też wczoraj się poprzytulaliśmy, to może temu mam dziś tyle energii;D



hahaha a ja dziś rano :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8488 30 lipca 2011, 11:50

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
ale nuda
ja dzisiaj też już od rana posprzątałam,poodkurzałam,pomyłam podłogi,zmyłam naczynia,wyszorowałam łazienkę ,przygotowałam obiad ,wyczesałam psa ,kot się nie dał niestety.A teraz siedzę i tak w sumie to coś bym zjadła....

Zgłoś nadużycie #8489 30 lipca 2011, 11:51

Donia1982 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1568 Podziękowania: 76
[QUOTE=Romka;53267Potem pojechałam do poradni przyszpitalnej, żeby zapisać się na wizytę, bo nie wiem, co z tym moim cięciem -czy czekać aż wszystko ruszy, czy dadzą mi termin, skoro mam wskazania do cięcia cesarskiego.Babka mi powiedziała,że najbliższy termin na wrzesień!!!!!!Jak powiedizałam na kiedy mam termin, pokazałam wyniki badan i orzeczenie audiologa zaczęła kombinować.Najpierw stwierdziła,że wystarczy skierowanie od rodzinnego an oddział położniczy i musza przyjąć, ale to mnie nie przekonało -bo jak?Chodzę do ginekologa , a wysyła mnie rodzinny?I w jakim terminie?Czytałam,że cukrzycowym robią cięcie od 37 tygodnia! W końcu poszła z kimś pogadać i wcisnęła mnie na 19 sierpnia.Chyba pojadę juz z torbą.Na 9 sierpnia mam kolejne usg, bo lekarka po badaniu stwierdziła,że dziecko duże./[/QUOTE]
Ale miałaś przeboje. Najbliższy termin na wrzesień.... Boże, człowiek opłaca składki, żyje w pańswie cywilizowanym a służba zdrowia jest daleko za  średniowieczem. Z tym ktg to widze że tez chcieli cię zbyć. 
Romka, dobrze że wszystkiego pilnujesz. Tak trzymaj, wspieramy cię.Tylko się za bardzo nie przejmuj. 
Urodzisz i będziesz miała dzidzię przy sobie :)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #8490 30 lipca 2011, 12:05

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

schmetterling napisał(a)

Chłopak chciał mnie do lekarza wieźć ale wydarłam się na niego że do lekarza pojade dopiero jak będę rodzić albo umierać ,to się na mnie obraził :| :|



Hihihi, jakbym siebie słyszała :) Prawie żadna siła mnie do szpitala nie zaciągnie ;) Ja dziś ze słodkiego to tylko banana zjadłam, ale dzień się dopiero zaczął ;) Po tym bananie mały zaczął aż podskakiwać, może i dobrze, może pozycje zmienił i ten brzuch na dole przestanie boleć? Bo się czuję jakbym tam wszystko miała poobinajne na dole...