Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #8011 28 lipca 2011, 8:50

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Agnes - no to teraz już wszystko możliwe, tylko czekać :)
Ja już jem śniadanko, wykąpałam się, jeszcze włosy wysuszyć mi zostało i przed 11 wychodzę  na wizytę. Normalnie to podwójne chodzenie do lekarzy mnie wykończy ;)





Zgłoś nadużycie #8012 28 lipca 2011, 9:02

Elexis Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 181 Podziękowania: 2
W takim razie trzymaj się dzielnie i czekaj! Fajnie masz, już jesteś duuużo bliżej porodu :) I niedługo będziesz miała to za sobą. Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku :)

Zgłoś nadużycie #8013 28 lipca 2011, 9:03

Konto usunięte

Karolinia napisał(a)

Margolcia a Ty masz termin na koniec sierpnia chyba co ?? To i tak grzecznie siedzą maluszki ;)


tak na 28 sierpnia :) a wczoraj zaczął się 35 tydzień z moimi Kropelkami :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8014 28 lipca 2011, 9:05

Konto usunięte

olka8922 napisał(a)

Jaka Ania? :P jak uslyszalam kiedy Margolcia konczy remont to sie poddalam i moge byc pierwsza ;)


hehe :) u mnie chyba te dwa tygodnie też nie przejdą ,za długo ...
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8015 28 lipca 2011, 9:08

Konto usunięte
Dzień dobry chodzę jeszcze ;) heh noc minęła okropnie bo miałam cały czas twardy brzuszek ale i tak mam dobry humor :D zaraz będę myła głowę bo już masakra się z nimi dzieje ;) za oknem pochmurno i deszczowo a Małgosi to nie przeszkadza :D
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8016 28 lipca 2011, 9:09

Konto usunięte

agnes143 napisał(a)

widzę, że wszystkie jeszcze śpią :) jeszcze nie urodziłam, jednak Wiki nie chciała posłuchać lekarza i wyjść z brzuszka :) w nocy czułam lekkie skurcze i ból pleców ale nic pozatym, rano odszedł mi czop z krwią albo śluz z krwią, nie wiem dokładnie sama co to było, ale jak tylko powiedziałam mężowi to jak usłyszał krew to natychmiast zaciągnął mnie do szpitala, tam powiedzieli, że wszystko wporządku, że to normalne, jak chce mogą mnie zatrzymać w szpitalu ale moge jechać do domu, więc wróciłam


WOW! agnes to Ty już w każdej chwili możesz nam się rozpakować !!! ojaaaa!!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8017 28 lipca 2011, 9:23

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726
Ech ty Małgosiu Małgosiu :) U mnie szaro i pochmurno i mi przeszkadza, bo to taka pogoda dla mnie na spanie :(





Zgłoś nadużycie #8018 28 lipca 2011, 9:30

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
heyka bylam po wyniki hbs mam negatywny wynik,to chyba dobrze,przeciwciał nie stwierdzono we krwi tylko zawsze mialam LeUKOCYTY ujemny a dziś mi napisali że duzo mam;/ to chyba zle co ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8019 28 lipca 2011, 9:32

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
poza wynikami to nocka koszmarna chyba z 6razy w toalecie na siku ,nie mogła zasnąć stresowałam sie tą wizytą dzisiaj co mam na 11godz i boje sie ze mnie w tym szpitalu polożą;/ a kto mojemu miśkowi smaczny obiadek zrobi ??


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8020 28 lipca 2011, 9:37

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388
witam :) ja dzisiaj spałam do 8, ale teraz dopiero jem śniadanie bo poleżałam godzinke i nie chciało mi się wstawać, zaraz idę do sklepu, muszę kupić groch bo zachciało mi się grochóweczki :) mężuś nie przepada ale stwierdził że może zjeść tylko żebym nie gotowała na dwa dni bo jutro woli co innego :)
wiecie co wieczorkiem próbowaliśmy się "poprzytulać" normalnie masakra, wszystko mnie bolało, brzuszek zawadzał i nic z tego konkretnego nie wyszło... tak to jest jak miało się przerwy 5 miesięcy, jeszcze chyba wstrzymamy się aż młody się urodzi i dojde do siebie i wtedy zaczniemy znowu próbować bo narazie nic dobrego z tego nie będzie :(
Agnes, to teraz w każdej chwili może się zacząć... ale fajnie kolejna się wypakuje :)
u mnie świeci słoneczko i jest ciepło, mam nadzieje że jutro też tak będzie bo rano mam zamiar jechać na giełde kwiatową kupić jakieś kwiatki na balkon, a w deszczu mi się nie chce chodzić


Zgłoś nadużycie #8021 28 lipca 2011, 9:37

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

agnes143 napisał(a)

widzę, że wszystkie jeszcze śpią :) jeszcze nie urodziłam, jednak Wiki nie chciała posłuchać lekarza i wyjść z brzuszka :) w nocy czułam lekkie skurcze i ból pleców ale nic pozatym, rano odszedł mi czop z krwią albo śluz z krwią, nie wiem dokładnie sama co to było, ale jak tylko powiedziałam mężowi to jak usłyszał krew to natychmiast zaciągnął mnie do szpitala, tam powiedzieli, że wszystko wporządku, że to normalne, jak chce mogą mnie zatrzymać w szpitalu ale moge jechać do domu, więc wróciłam


no to czop już Ci odszedł, to teraz tylko trzeba poczekać aż się skurcze zaczną, bliżej i już do maleństwa niż dalej :)


Zgłoś nadużycie #8022 28 lipca 2011, 9:38

paprotka25 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4926 Podziękowania: 388

mamaela napisał(a)

Co do koszul- wklejam Ci link do tych, które ja sobie kupiłam. Są miękkie, bardzo szybko schną (wyprałam od razu, żeby też przetestować nadruki )- kolor melanż a nadruki ładne, śmieszne. Odpinane na dość prosto odpinane guziki. Rozm. S/M jest duży- ja mam teraz luz jeszcze.
właśnie"]http://moda.allegro.pl/s-m-koszule-do-karmienia-porodu-duzy-wybor-i1728675819.html

właśnie o takich myślałam tylko nie byłam do końca zdecydowana, i nie wiedziałam jaki rozmiar, ale skoro mówisz że masz te mniejsze to chyba też takie zamówie bo w tych dużych mogę utonąc :)


Zgłoś nadużycie #8023 28 lipca 2011, 9:39

Konto usunięte
Dzień dobry :D widzę że nikt nie urodził... mi tez jakoś nie idzie :P hehe
kawka mniam... śniadanka mi się nie chce :D ale będize trzeba coś wcisnąć :)
Agnes to się profesjonalnie nazywa czop, dla nas GLUT ŚLUZOWY :D hehe dobrze że się badziewiaka pozbyłaś :D dobrze że Cię odesłali do domu :) mogłabyś tam zakwitnąć, moja siora bez czopa i z rozwarciem ok 1-2 cm chodizła tydzień przed porodem a i tak przenosiła 11 dni. także wcale jej to nie przyśpieszyło :P oby u Ciebie szybciej poszło ;)
u mnie tez pochmurno...w nocy padalo, jest przyjemny chłodek :D w sam raz dla mnie-ciężarnej :D
Snoopy z hbs się ciesz  bo to dobrze :D ja w ostatnim badaniu tez miałam leukocyty w moczu, gdzie nigdy nie miałam :) ale babka mi powiedziała że pod koniec ciąży to bardzo często się zdarza, w aptece babka mi potwierdziła mówiąc że co druga ciężarna zaawansowana kupuje furaginum :) także spokojnie :) ja już się z nimi uporałam :)
aj tam do szpitala od razu... bez przesady! będize ok :D
a o miśka jakby co się nie martw, poradzi sobie.
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #8024 28 lipca 2011, 9:40

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Margolcia napisał(a)

tak na 28 sierpnia :) a wczoraj zaczął się 35 tydzień z moimi Kropelkami :D


No to jeszcze mogą faktycznie troszkę pozekać z mamą aż tata pokoik im skończy :) Im tam dłużej posiedzą tym będą wieksze po porodzie, a poza tym gdzie im będzie tak dobrze jak w :"hotelu u mamy" - ciepło,karmią, poją, wszystko w cenie, bicie mamy serca przyjemnie uspokaja :) Tylko siedzieć i się nie spieszyć :) A rozumiem, że z wodami panika na razie minęła?


Zgłoś nadużycie #8025 28 lipca 2011, 9:40

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187

paprotka25 napisał(a)

witam :) ja dzisiaj spałam do 8, ale teraz dopiero jem śniadanie bo poleżałam godzinke i nie chciało mi się wstawać, zaraz idę do sklepu, muszę kupić groch bo zachciało mi się grochóweczki :) mężuś nie przepada ale stwierdził że może zjeść tylko żebym nie gotowała na dwa dni bo jutro woli co innego :)
wiecie co wieczorkiem próbowaliśmy się "poprzytulać" normalnie masakra, wszystko mnie bolało, brzuszek zawadzał i nic z tego konkretnego nie wyszło... tak to jest jak miało się przerwy 5 miesięcy, jeszcze chyba wstrzymamy się aż młody się urodzi i dojde do siebie i wtedy zaczniemy znowu próbować bo narazie nic dobrego z tego nie będzie :(
Agnes, to teraz w każdej chwili może się zacząć... ale fajnie kolejna się wypakuje :)
u mnie świeci słoneczko i jest ciepło, mam nadzieje że jutro też tak będzie bo rano mam zamiar jechać na giełde kwiatową kupić jakieś kwiatki na balkon, a w deszczu mi się nie chce chodzić

u nas tez "przytulanie"to jakis nie wypal tez poczekamy az bede po ,bo teraz nie dosc ze nie jak bo brzuchol zawadza to jeszcze mam taka psychiczna blaokade ze mała jest z nami sypialni i mnie to jakos blokuje ze dojść nie moge :D hehe


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #8026 28 lipca 2011, 9:41

Konto usunięte

agf napisał(a)

Ech ty Małgosiu Małgosiu :) U mnie szaro i pochmurno i mi przeszkadza, bo to taka pogoda dla mnie na spanie :(


wyobraź sobie Olu że słoneczko świeci :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #8027 28 lipca 2011, 9:42

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

heyka bylam po wyniki hbs mam negatywny wynik,to chyba dobrze,przeciwciał nie stwierdzono we krwi tylko zawsze mialam LeUKOCYTY ujemny a dziś mi napisali że duzo mam;/ to chyba zle co ??


Leukocyty ja też niestety mam we wczorajszym badaniu moczu- napisłam już di doktorka maila czy mam się do niego zgłosić wcześniej niż planowałam po lekarstwa- czekam pewnie koło 12 odpisze, bo tak zaczyna dziś pracę. Ale tez mnie to troszkę martwi, bo zawsze miałam ujemny :(
A HBS to super że ujemny masz :)


Zgłoś nadużycie #8028 28 lipca 2011, 9:43

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

poza wynikami to nocka koszmarna chyba z 6razy w toalecie na siku ,nie mogła zasnąć stresowałam sie tą wizytą dzisiaj co mam na 11godz i boje sie ze mnie w tym szpitalu polożą;/ a kto mojemu miśkowi smaczny obiadek zrobi ??


no właśnie Ty masz dzis tę wizytę- powodzonka :) Ale byłaś grzeczna i piłaś duzo ??


Zgłoś nadużycie #8029 28 lipca 2011, 9:44

agf Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 9915 Podziękowania: 726

snoopy90 napisał(a)

poza wynikami to nocka koszmarna chyba z 6razy w toalecie na siku ,nie mogła zasnąć stresowałam sie tą wizytą dzisiaj co mam na 11godz i boje sie ze mnie w tym szpitalu polożą;/ a kto mojemu miśkowi smaczny obiadek zrobi ??


Ty się nic na zapas nie martw. Już niedługo wizyta i wszystkiego się dowiesz. Może będzie lepiej niż myślisz :)





Zgłoś nadużycie #8030 28 lipca 2011, 9:45

Konto usunięte

mamaela napisał(a)

No to jeszcze mogą faktycznie troszkę pozekać z mamą aż tata pokoik im skończy :) Im tam dłużej posiedzą tym będą wieksze po porodzie, a poza tym gdzie im będzie tak dobrze jak w :"hotelu u mamy" - ciepło,karmią, poją, wszystko w cenie, bicie mamy serca przyjemnie uspokaja :) Tylko siedzieć i się nie spieszyć :) A rozumiem, że z wodami panika na razie minęła?


nie panikowałam przecież ;) dziś mam wizytę u ginekolorzki zobaczymy co mi powie :)
Nasze Kropelki już z nami !!!