Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniowe mamusie 2011

Zgłoś nadużycie #791 9 kwietnia 2011, 15:37

Konto usunięte
ooooo coś nowego :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #792 9 kwietnia 2011, 16:01

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
ooo tak słodkie to trzeba czymś rozcieńczyć trochę, bo tak same pić to nie bardzo :/... strasznie ciężkie... Za mną chodzi jeszcze likier kokosowy z mleczkiem :D ... mmm...słodka pychotka...

Zgłoś nadużycie #793 9 kwietnia 2011, 17:01

Konto usunięte
likiery pyyyycha :D oj pycha :D
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #794 10 kwietnia 2011, 14:13

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
witam! ja wczoraj bylam u siostry na grilu, od 12-stej do 19-stej :) bylo taak cieplo ze masakra. Zrobilam sobie tez dlugi spacer, chyba za dlugi bo tak mnie zaczelo kluc w prawym boku na dole ze musialam stanac na chwile.Wczoraj czulam ruchy tak ok. 11rano pozniej caly dzien nie czulam, dopiero jak sie polozylam spac.Dzisiaj jak wstalam to do tej pory nic nie czulam :( podejrzewam ze ten upal tak maluszka wykonczyl, w koncu w takie upaly nikomu nie chce sie figlowac. Dzisiaj caly dzien siedze w domu, zeby sie znowu nie meczyc na sloncu. Zaznaczam, ze na sloncu duuzo pilam plynow, takze nic sie chyba nie powinno stac. Pozdrawiam :)
a co do alkoholi, to ja lubie piwko przy grilu, w pubie, ze znajomymi. Teraz poluje zeby kupic Karmi ciemne ale nie moge nigdzie dostac :/ win nie lubie, likierow tez nie. Wodke, ale tylko w drinkach. To na tyle :)
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #795 10 kwietnia 2011, 14:15

Konto usunięte
mnie ogólnie przy większym spacerowaniu kłuje w prawym boku na dole ale po prostu coś musi coś naciągać cisnąć i tyle :)  
a u mnie dzisiaj śliczna pogoda...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #796 10 kwietnia 2011, 16:19

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
to chyba jest normalne z tym kluciem w prawym boku skoro Ty tez to masz :) ja podejrzewam ze maly moze sie pleckami odwrocil i dlatego czuje dzisiaj slabsze ruchy, w srode ide do poloznej :) u nas tez goraco, az za goraco.. :/
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #797 10 kwietnia 2011, 16:58

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
mnie jak zaboli to zwykle też w prawym boku ;) ... a u mnie niby pięknie słonecznie, ale wieje, że łooooooooo.... straszna wichura :/... 
Mąż pojechał na tygodniowe szkolenie :( no i będę w domciu sama :/

Zgłoś nadużycie #798 10 kwietnia 2011, 17:02

olka8922 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 947 Podziękowania: 46
a ja zjadlam 6 ciastek i nic, ruchow jak nie bylo tak nie ma. A jak sa to takie slabe... U nas tez wieje, ale ten wiatr to dobrze ze jest bo wtedy to ludzie by chyba mdleli :P
Kamilek juz na swiecie !!!!!!!!!!!!! :) :) :)

Zgłoś nadużycie #799 10 kwietnia 2011, 17:51

Konto usunięte
u mnie dzisiaj akurat z tym wiatrem w miarę spokój, ale przedwczoraj to tak wiało że trzewa z ulic zbierali :/ masakra istna!
a dzisiaj i słoneczko i ciepło :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #800 10 kwietnia 2011, 18:28

Anka.M Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 116 Podziękowania: 7
Cześć dziewczyny. Jakoś nie mam czasu tak klikać codziennie i musiałam ostatnio nadgonić 30 stron :) nie mam teraz czasu na siedzenia na necie bo muszę się przenieść. Mało tego,  znaleźć dobrego lekarza!!! Bardzo żałuję że nie bede mogła chodzić juz do mojego ;(  Mąż wyjerzdża i bede musiała rodzic sama :( I tak mnie to starsznie dołuje :(   a tak ogólnie to wszystko dobrze. Córeczka rośnie, codziennie kopie aż miło :) Synek juz nie może sie doczekać siostrzyczki :)  
A co do alkoholu: ile bym dała za zimne piwko z sokiem :)

Zgłoś nadużycie #801 11 kwietnia 2011, 7:05

Konto usunięte
Ja wczoraj pojechałam do swojej cioci i dostałam 2 wieeeeeelkie torby pościeli dla maluchów ubranek jednorazowe przewijaki i wiele wiele więcej :) Wczoraj wieczorem tak mi brzuch moje Kropelki wypychały że aż bolało :( ale to nic w porównaniu ze świadomością że są ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #802 11 kwietnia 2011, 7:07

Konto usunięte
aha i jeszcze jedno dostałam 1,5 litra swojskiego winka od cioci i już nie mogę się doczekać kiedy się nim będę degustować :D no ale troszkę sobie poczeka .... ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #803 11 kwietnia 2011, 7:08

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Anka.M napisał(a)

Cześć dziewczyny. Jakoś nie mam czasu tak klikać codziennie i musiałam ostatnio nadgonić 30 stron :) nie mam teraz czasu na siedzenia na necie bo muszę się przenieść. Mało tego,  znaleźć dobrego lekarza!!! Bardzo żałuję że nie bede mogła chodzić juz do mojego ;(  Mąż wyjerzdża i bede musiała rodzic sama :( I tak mnie to starsznie dołuje :(   a tak ogólnie to wszystko dobrze. Córeczka rośnie, codziennie kopie aż miło :) Synek juz nie może sie doczekać siostrzyczki :)  
A co do alkoholu: ile bym dała za zimne piwko z sokiem :)


U mnie mąż powiedział od razu gdy zaszłam w ciążę że nie chce być przy porodzie a teraz tez wyjeżdza za granice i mnie zostawia ale ma wrócić przed porodem jakis miesiąc, ostatnio troche mnie straszy ... i mówi.... a może nie zdążę wrócić... ehh ale mnie denerwuje!  Troche takie przykre bo tez bym wolała miec kogoś bliskiego przy sobie komu mogę sie wyżalić i polegac na kimś kto mi pomoże psychicznie i fizycznie a kto inny jak nie mąż potrafi to zrobić :-)






Zgłoś nadużycie #804 11 kwietnia 2011, 7:10

wenus1988 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 1008 Podziękowania: 48

Margolcia napisał(a)

Ja wczoraj pojechałam do swojej cioci i dostałam 2 wieeeeeelkie torby pościeli dla maluchów ubranek jednorazowe przewijaki i wiele wiele więcej :) Wczoraj wieczorem tak mi brzuch moje Kropelki wypychały że aż bolało :( ale to nic w porównaniu ze świadomością że są ;)


Faaaaajnie :-) U mnie tez pewnie sie cos posypie z rzeczy jak odwiedze rodzinke... tylko trzeba najpierw znaleźć czas i pieniadze by pojechać bo troche km. jest :-)






Zgłoś nadużycie #805 11 kwietnia 2011, 7:28

Konto usunięte
no ja tez mam daleko do rodziny ale wczoraj nie chcialo mi sie siedziec w domu i wybralam sie z mezem odwiedzac rodzine ;)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #806 11 kwietnia 2011, 9:46

Anka.M Zadomowiona
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 116 Podziękowania: 7
No ja pierwszego synka rodziłam z mężem, i nie wyobrazam sobie ze mialabym przetrwac te 12 godz bez niego. A teraz on wyjezdza na pol roku i nie bedzie przy porodzie, malo tego dopiero zobaczy coreczke jak juz bedzie miala 2 m-ce :( dlatego teraz sie przenosze do rodziny :( i szukam lekarza :( ach normalnie mozna sie zalamac :(

Zgłoś nadużycie #807 11 kwietnia 2011, 10:07

Konto usunięte
hey Aniu głowa do góry nie jest tak źle bo będziesz miała rodzinę perzy sobie jak sama napisałaś :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #808 11 kwietnia 2011, 10:29

Black_rose Supermama
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 5186 Podziękowania: 532
mój mąż to cały czas "wahający się" jest :/ a tu do szkoły rodzenia już w maju idę... także czas mu się kurczy nieco i będzie się musiał zdeklarować, bo jeśli nie będzie chciał być ze mną to wezmę na zajęcia psiapsiółę i do porodu. Eh... fajnie jak tak najzwyczajniej w świecie partner chce być z nami :/

Zgłoś nadużycie #809 11 kwietnia 2011, 10:43

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
mój też jest tak średnio zdecydowany,raz chce,raz nie chce.Chce być ze mną ale boi się tego wszystkiego tam :)
Jak nie to trudno,sama dam radę ,co tam :) zresztą w takich "sytuacjach" wolę być sama,bardziej odporna jestem wtedy.
 

Zgłoś nadużycie #810 11 kwietnia 2011, 10:53

schmetterling Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6295 Podziękowania: 632
dziewczyny jak myślicie moge wybrać się do zoo ? Czy to raczej niewskazane w ciąży? Bo szczeze mówiąc to nie mam pojęcia
Tak samo muszę zabrać moje dzieciaki-zwierzaki do weterynarza i nie wiem czy lepiej chłopa posłać czy mogę sama iść z nimi ?